Dodaj do ulubionych

Duchowa władza nad wsią!!!

06.06.07, 10:52
forum.gazeta.pl/forum/0,0.html
Cos sie ksiedzu poj...
Ale najlepsze jest to, ze jak szkola ma za patrona JPII to wszyscy w niej sa
juz wierzacy!!!
Obserwuj wątek
    • luckystrike Re: Duchowa władza nad wsią!!! 06.06.07, 10:55
      coś ci link nie wyszedł chyba albo nie kumam
      • boldhead link sie skopiowal nie ten :) 06.06.07, 11:47
        wiadomosci.onet.pl/1548965,11,item.html
    • kwakwarakwa zgodnie z tą regułą 06.06.07, 11:04
      w szkole im. Marii Konopnickiej wszyscy są Plastusiami, a w przedszkolu im.
      Misia (!!!) Uszatka - wszyscy mają klapnięte uszko. Strach pomyśleć, co będzie w
      przedszkolu im. Teletubisiów...
      Cytowany ksiądz ma poważne problemy z osobowością: oto mianował się lokalnym
      Panem Bogiem, i zadymiło księdzu z imbryka, to już nie duszpasterz, ale
      duszwładca. Jak widać, prawo do rzucania ekskomuniki przywłaszczają sobie nawet
      sierżanci pana B., naziemny personel rozzuchwalił się do tego stopnia, że
      niedługo prawo rzucania anatemy będzie miał nawet kościelny.

      W normalnym kraju, gdzie prawo oznacza prawo a nie prawo i sprawiedliwość, to
      taka pani dyrektor już byłaby zwolniona. No ale Katotaliban rządzi się innymi
      prawami.
      Szanowni pedagodzy - czas wymościć taczki i do dzieła,
    • krzychut Re: Duchowa władza nad wsią!!! 06.06.07, 11:12
      Kuledze rozchodzi siem chyba o tę wiadomość:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4205887.html
      Kumasz teraz Lucki?
      • luckystrike Re: Duchowa władza nad wsią!!! 06.06.07, 11:15
        joł
    • peteen no cóż... 06.06.07, 11:24
      i wśród księzy się dureń trafi...

      ps. a pamiętasz niedziele czynu partyjnego, albo społecznego? wtedy by nikt nie
      podskoczył, tylko zapinkalał sadzić drzewka i kopać rowy - ot, signum temporis
      • luckystrike Re: no cóż... 06.06.07, 11:25
        w dupach sie poprzewracało od tej demokracji
        • dzika_roza7 Re: no cóż... 06.06.07, 12:02
          " błogosławieni cisi i pokornego serca...albowiem oni .."

          i prosze mnie tu już sie zachowywac i na księży nie narzekać..do jasnej
          cholery !
          • krzychut Re: no cóż... 06.06.07, 12:14
            Prosie nasz tu gżetrzności nie utrzyć!
            My jakbyśmy hcieli to kóltórom qerwa byźmy fszystkih zajechali!
            Ale dzisiaj nam sie nie chce.
            Pszerwa w kóltóże.
            • dzika_roza7 Re: no cóż... 06.06.07, 12:18
              Krzychucie...

              Nie moge zupełnie patrec jak Ty sie , drogi bracie , wyrażasz......moje oczy
              utrapione są nie lada - jakie ty szkoły kończyłeś....Z chmstwem i grubiaństwem
              i nieuctwem i ciemnota i złą wladza należy walczyć....
              Ucz sie od naszej przewodniej i odejdz w pokorze....
              róża
              • krzychut Re: no cóż... 06.06.07, 12:40
                Ty jesteś ta róża z samoobrony?
                • dzika_roza7 Re: no cóż... 06.06.07, 12:56
                  Krzychucie !

                  czyżyś Ty róż nie lubiał ...
                  a takie piękne kwiatki ..

                  p.s. jak kurfa nie lupisz no to co ja ci bedem tlómaczyc - jak kóltóra albo
                  kóltórka fyglonda , a żem zgodne dziewcze - to jagpys zmondżal - to przyjmem

                  p.s. a na samoobrone - nie nażekaj - tżepa im wsuczóć muj opalony szew wnet
                  sie calkiem spali..

                  )))
          • swing Re: no cóż... 08.06.07, 15:11
            dzika_roza7 napisała:

            > " błogosławieni cisi i pokornego serca...albowiem oni .."

            "...na własność posiądą ziemię"

            wszystko się zgadza
            ;-)
            • dzika_roza7 Re: no cóż... 08.06.07, 17:08

              > > " błogosławieni cisi i pokornego serca...albowiem oni .."
              >
              > "...na własność posiądą ziemię"
              >
              > wszystko się zgadza
              > ;-)

              Dziękuje Tobie , zacna duszyczko ,ze byłas tak miła i dodałas ten drugi
              człon tego jakże wielce zbawiennego powiedzenia.
              Musisz być człowiekiem ( najprawdopodobniej Kobietą ) wielkiego serca i
              serdecznie Cię pozdrawiam .
              Niech Tobie i Twojej rodzinie układa sie wszystko wedle Twojej woli i
              wszelakich potrzeb..
              )))


      • irenuk1 Re: no cóż... 06.06.07, 13:23
        A myśmy sobie w ramach czynu zrobili alejkę asfaltową nad rzeczką ponad 30 lat temu. Wyobraź sobie, że do dzisiaj nikt jej nie odnowił i zimą można zjechać do lodowatej wody. Tacy jesteśmy antykomuchy! Solidarni za to że aż hej!
        W czym? Widać (np. oryginalne, jak na nasze czasy, stroje), słychać (np. wycia z megafonów) i czuć (np. kadzenie).
        • gosia.43 Re: no cóż... 06.06.07, 13:36
          Tak jest ! W całej rozciągłości popieram. Niektórzy dzis księża biora przykład
          z samej góry ..i wydaje im sie chyba , że przy tej swojej nawiedzonej
          świętości rydzykowatymi sie zrobią.

          p.s.a z kadzeniem precz ! nie bedzie nam tu jakas róża z samoobronki kazań
          moralnych prawić ; cnotka sie znalazła - kurcze....
          )
          • henio56 mamy państwo wyznaniowe 08.06.07, 08:34
            dwa wyroki w podobnych sprawach
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8707979,wiadomosc.html
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8695284,wiadomosc.html
            Jan Paweł II zabierze ulicę Strugowi
            Zmianę nazwy ulicy Struga na Jana Pawła II przegłosowała Komisja
            Bezpieczeństwa Publicznego i Samorządności Rady Miasta. - Chcemy jak
            najszybciej wprowadzić ten projekt na sesję - zapowiada Tomasz Hinc z PiS
            Zmianę nazwy ul. Struga na Jana Pawła II przegłosowała Komisja Bezpieczeństwa
            Publicznego i Samorządności Rady Miasta. - Chcemy jak najszybciej wprowadzić
            ten projekt na sesję Rady Miasta - zapowiada Tomasz Hinc z PiS. To ten klub
            zaproponował zmianę. Choć rozpatrywanie projektu nie było zaplanowane na
            wczoraj, radzono nad nim na komisji. Radni spieszą się, bo chcą jeszcze w tym
            roku go zrealizować.

            - W tym roku przypada 20. rocznica wizyty Ojca Świętego w Szczecinie. Chcemy to
            odpowiednio uczcić - tłumaczy Hinc. Podkreśla, że PiS nic nie ma przeciwko
            Andrzejowi Strugowi, ale Szczecin jest jedynym dużym miastem, który nie ma
            ulicy imienia Jana Pawła II i czas to zmienić.

            Paweł Juras z Lewicy i Demokratów był jednym z trzech radnych głosujących
            przeciw: - Szanuję Jana Pawła II, ale co nagle, to po diable, a PiS strasznie
            się spieszy - mówi. - Pomysłodawcy nie wyjaśnili, jakie będą koszty tej zmiany.

            Pomysł pojawił się w poprzedniej kadencji. Był przyczyną sporów. Padały nawet
            takie słowa, jak "pogrywanie Papieżem". Jedni chcieli, by zmienić nazwę ul.
            Struga, inni - al. Jedności Narodowej. Przeciwnicy zwracali uwagę, że w
            przypadku Struga będzie to kosztowne dla firm mających tam siedziby. W końcu
            radni uznali, że Papież to zbyt godna osoba, by się o niego kłócić, i projekt
            nawet nie stanął na sesji.

            - Mam nadzieję, że teraz tak nie będzie - mówi Hinc. Jego zdaniem, przesadzone
            są opinie na temat kosztów. - Firmy zmianę pieczątek wpuszczą w tzw. koszty.
            Gdyby to była ulica z prywatnymi mieszkaniami, ludzie musieliby zmieniać
            dowody, paszporty. To dopiero byłyby koszty.

            Hinc liczy, że zmiana nazwy spowoduje, iż prezydent potraktuje priorytetowo
            remont arterii.

            Pisarz bez ulicy

            Andrzej Strug (1871-1937) to pisarz i publicysta, działacz ruchu
            socjalistycznego i niepodległościowego, wolnomularz. Naprawdę nazywał się
            Tadeusz Gałecki. Był więźniem warszawskiej Cytadeli zesłanym na trzy lata na
            Syberię w 1897 r. Po powrocie walczył w rewolucji 1905 r. Podczas I wojny
            światowej przyłączył się do Legionów Piłsudskiego. Za zasługi legionowe
            udekorowany w 1921 r. Krzyżem Virtuti Militari.

            W latach 1928-30 senator z ramienia PPS-Lewicy. Głośna była jego kampania
            protestacyjna w sprawie więźniów politycznych osadzonych w Twierdzy Brzeskiej.

            Był współzałożycielem i dwukrotnym prezesem Związku Literatów Polskich. W
            swojej twórczości zajmował się walkami rewolucyjnymi i niepodległościowymi, ale
            też rozczarowaniami do rzeczywistości niepodległej Polski. Mason. Przez cztery
            lata pełnił funkcję wielkiego mistrza.

            Autor powieści m.in. "Pokolenie Marka Świdy", "Żółty krzyż", "Pieniądz"
            i "Wyspa zapomnienia". Po śmierci spoczął na Powązkach.

            • peteen no tak, po tym fakcie który przytaczasz... 08.06.07, 09:03
              nie ma wątpliwości krawężniku...
              :c)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka