panisedziatrybunalu
08.06.07, 19:12
Pragnę podzielić się moimi refleksjami na temat koncertu, który odbył się we
środę. Koncert pt. Planety. Może jestem stronnicza, bo od lat jestem
miłośniczką twórczości G. Turnaua,( Dorota Miśkiewicz też całkiem niezła -
kawał głosu , ale moim zdaniem koncert był naprawdę dobry. Muzyka, śpiew,
orkiestra symfoniczna, efekty wizualne - na wysokim poziomie. Jednak ku
miojemu zdumieniu koncert nie został doceniony przez widzów - MASOWO zaczęli
wychodzić ( z sektora VIPów, a więc tuż pod nosem występujących ) już po 20
minutach koncertu. Oklaski były maaarne. Był ktoś? Jakie wrażenia?