Dodaj do ulubionych

Średniowieczna perła i modernistyczny chaos

IP: 62.180.244.* 15.06.07, 09:59
Dlaczego architeków, o zdaniu podobnym do Pana Bienia w Krakowie jest tak
mało? Czemu koniecznie każdy musi się wykazać swoją pomysłowością? Dlaczego
nie mogą się wykazać poczuciem smaku i dopasować nowoprojektowany budynek do
otoczenia? Taka umiejętność wydaje się być większości obca. Proszę o więcej
pokory w działaniach twórczych!
Obserwuj wątek
    • Gość: krk Re: Średniowieczna perła i modernistyczny chaos IP: *.autocom.pl 15.06.07, 13:36
      w pełni popieram przekaz tego smutnego tekstu i z wielkim niepokojem spoglądam w
      przyszłość naszpikowaną współczesnymi archi-gniotami, do których Kraków ma
      ogromne szczęście. czyli kasa, kasa kasa i brak talentu.
      • Gość: O. No właśnie czemu... :( IP: 47.237.0.* 15.06.07, 13:48
        • Gość: gosc Re: No właśnie czemu... :( IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.07, 18:40
          Zgadzam sie calkowiecie. Ciekawe czy p. Stawowy czytal ten tekst? Zreszta po co,
          on wie wszystko...
          • Gość: mimero samorząd IP: *.devs.futuro.pl 15.06.07, 19:25
            Ważna rzecz- na mocy wyborów samorządowych wybralismy grupę ludzi do
            zarządzania miastem, powierzyliśmy im prawo podejmowania decyzji w imieniu
            WSZYTSKICH MIESZKAŃCÓW a nie lobbujących grup - moze czas pomyśleć o
            rozliczeniu z wykonywania obowiazków? KTÓRY z radnych miasta ma na sumieniu
            głosowanie przeciw wprowadzeniu parku kulturowego w Starym Mieście? którzy
            radni torpedowali ochronę Sikornika? itd.
            • Gość: NH Re: samorząd IP: *.chello.pl 17.06.07, 12:14
              Ten koleś to jakis pajac, uwazą że np. w czyżynach mogły by powstać wieżowce cytuje "nawet do 75 metrów". Z czym do ludzi, wiezowce powinny być między rondem mogilskim a grzegórzeckim, i dużo wyższe, przecież nawet kilkusetletnia wieża mariacka ma ponad 80 metrów. Trzeba isć do przodu 19 wiek skończył się już dawno!!!
              • Gość: mimero Re: samorząd IP: *.devs.futuro.pl 17.06.07, 17:25
                Weż se koleś plan miast Krakowa i popatrz na niego uważnie: jaki obszar zajmuje
                najcenniejsza historyczna część? Wszytko razem mogłoby się zmieścić na obszarze
                kombinatu imienia wiadomego, i jeszcze by dużo z kombinatu zostało. A teraz
                pomyśl i jak dojdziesz do wniosków to daj odpowiedź: Dlaczego wszystkim zależy
                by właśnie ten mały skrawek miasta spaskudzić? Co do XIX wieku to w swej złej
                zaściankowej wersji tkwi on w umysławch wielu tzw. krakowian - dużo szkła i
                betonu, by ktoś broń Boże nie pomyśał żeśmy gorsi od Amerykanów. Zachód te
                chorobę dawno przeżył - widać to po ich miastach, które już nie odzyskają
                dawnego klimatu.
    • Gość: crac.87 zaczyna być dobrze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:54
      w krótkim czasie ukazało się wiele artykułów na temat architektury w krakowie.
      mam nadzieję, że to jest nowa moda, tylko taka, która nie przeminie. z jednej
      strony mają panowie bień i beiersdorf rację - z drugiej - wr ecz przeciwnie; z
      ich wypowiedzi można wysunąć wniosek, że dotychczas architektura była
      rewelacyjna. a przecież każdy wie, jak brzydkie jest paderevianum, blok koło
      cracovii /widoczny zwłaszcza z błoń/, olbrzymie kominy w łęgu - a wszystko to
      powstało już 30 lat temu.
      • mr.lordi kominy sa ok 19.06.07, 00:19
        • Gość: Kantak Pan Bień ??? IP: *.centertel.pl 19.06.07, 17:38
          Pan Bień chce nas pouczać co dobre a co złe .Ale gniota na os Widok sam
          zrobił . I wtedy tak jakoś słabo myślał o krajobrazie , sylwecie i takich
          innych .... Mało mnie wzrusza taki "autorytet" , podejrzane też przez to są
          jego tezy bo w jego ustach brzmią mało wiarygodnie.
          • Gość: imd są i wielbiciele IP: *.devs.futuro.pl 19.06.07, 22:36
            z drugiej strony, jakby jednak, trochę, mimo wszystko, osiedle Widok niczego
            nie paskudzi widokowo. Z miłą chęcią wysyłam tam wszytskich spragnionych
            wilekomiejskich klimatów - takie "yody" i "krakowianinów" na przykład. Oni
            chorują na historywstręt, a tam mają blisko do makro, ikei, rond i dwupasmówek
            i wszystko wielopiętrowe!
    • Gość: Ragata Średniowieczna perła i modernistyczny chaos IP: *.bredband.comhem.se 05.07.07, 00:06
      Mieszkalam na Widoku nie majac widoku na nic a najmniej na przyszlosc.
      Teraz mieszkam nad fiordami a pare miesiecy w roku w Krakowie i mam widok
      na....korty tenisowe Nadwislan i WAWEL.

      Przerazenie mnie ogarnia,ze i ten widok mi zabiora ;przyjaciele
      Kroliczka;ktorzy z pomoca tegoz wybuduja APARTAMENTOWCE na stadionie zamykajac
      ulice Dietla i niszczac tzw. korytarz powietrzny miasta.

      Panie Bien!!! NIECH PAN BUDZI GLOSNO tych co spia albo udaja...bo ryzyko
      skreslenia Krakowa z listy...jest juz w Europie omawiane.Sa przeciez INNE
      miejsca,ktore na liste tez chca sie dostac a maja do tego BARDZIEJ
      rozsadnych i dalekowzrocznych poplecznikow.!!!!!
    • mojetrzygrosze Średniowieczna perła i modernistyczny chaos 07.07.07, 01:00
      Jak to zwykle bywa z pewnymi tezami zawartymi w tekście zgadzam się, a z pewnymi nie

      "Tymczasem z doświadczeń krakowskich wynika, że każda kontrastująca z otoczeniem
      architektura niszczy harmonijną przestrzeń miasta historycznego. Znaczy to tyle,
      że proponowane rozwiązania nie powinny silić się na "wybitność", lecz muszą być
      po prostu skromne."

      Architektura Pawilonu Wyspiańskiego kontrastuje jednak trochę z otoczeniem a wg
      mnie nie niszczy przestrzeni. Czyli jak się chce to można. Co do skromności to
      wolałbym aby to nie była skromność w stylu np. Galerii Krakowskiej. Wszystko co
      nowe musi być tu takie skromne i przez to brakuje dobrej współczesnej
      architektury w Krakowie.

      "Niech ostrzeżeniem dla nich będą pochodzące z lat 30. XX wieku wybudowane na
      terenie Starego Miasta budynki KKO przy pl. Szczepańskim, Giełdy Zbożowej przy
      ul. Mikołajskiej czy "Feniksa" przy Rynku Głównym. Po dziś dzień straszą one swą
      agresywną, niedopasowaną do otoczenia, modernistyczną architekturą i
      przytłaczają swym ogromem."

      Przytłaczają swym ogromem?? To co w takim razie powiedzieć np. o Pałacu Kultury
      i Nauki w Warszawie? Czyli że postawienie 70-metrowej wieży ratuszowej było OK,
      a postawienie 7-piętrowego "drapacza chmur" przy pl. Szczepańskim nie było już
      OK? Osobiście ubolewam nad tym że nie powstało w obrębie Plant więcej takich
      budynków jak wyżej wymienione bo dzięki temu Kraków byłby wspanialszy.

      "Za przykład można podać północne obrzeże miasta - rejon Górki Narodowej, gdzie
      zabudowany został jeden z odwiecznych punktów widokowych na Kraków,
      umożliwiający niegdyś podziwianie wspaniałej sylwety miasta."

      No cóż, trudno w tak dużej aglomeracji zachować idealne punkty widokowe z
      każdego miejsca, a szczególnie z peryferiów.

      "Tylko wjazdy od strony Katowic ul. Armii Krajowej i od strony Tarnowa ul.
      Wielicką wyglądają reprezentacyjnie."

      Wg mnie przy ul. Wielickiej nie ma raczej nic reprezentacyjnego. Bloki, salony
      samochodowe i hipermarket nie są raczej reprezentacyjne.

      "Granice takiej strefy należy wyznaczyć przez zatoczenie dwu nakładających się
      na siebie kół o promieniu 2,5 km każde, których środki znajdowałyby się w Rynku
      Głównym i na Wawelu, wewnątrz których nie wolno byłoby budować budynków wyższych
      niż 21 metrów."

      Ja bym przesunął tę granicę wysokości zabudowy do 25 metrów

      "a nie chaotyczne uregulowania komunikacyjne i dopuszczający wysoką zabudowę
      (przynajmniej 16, a nie tylko sześć kondygnacji, jak tego chcą autorzy planu),
      której "piramidokształtna" sylweta mogłaby wzbogacić kompozycję amfiteatralnej
      zabudowy Krakowa od strony południowej."

      Jestem za :-)

      "Dla bliskiego otoczenia Wawelu, klasztoru Norbertanek i całego Kazimierza
      powinny być wyznaczone dodatkowe strefy ochronne z dopuszczalną tam zabudową nie
      wyższą niż np. 12 metrów."

      Ale dlaczego? Moim zdaniem (poza szczególnymi przypadkami i dzielnicami
      willowymi) nie powinno się budować w Krakowie niższych budynków niż 15-20 metrowe.

      "Im dalej od historycznego centrum, tym wyżej", ograniczająca maksymalną
      wysokość budynków zlokalizowanych z dala od centrum do 35 metrów."

      Ale co to jest te nędzne 35 metrów? Takie budynki to można stawiać już w
      odległości 1-1,5 km od Rynku (np. w rejonie Alej)

      "Każde znajdowałoby się w odległości około 4 km od historycznego centrum. Nowe
      centra, odciążające Stare Miasto od wielu niekorzystnych dla niego funkcji,
      mogłyby być zabudowywane budynkami wysokimi, nawet do 75 metrów, tworzącymi w
      sylwecie Krakowa swoiste szczyty "piramid", zbyt odległymi od Wawelu i Starego
      Miasta, aby z nimi konkurować."

      Myślę że budynki do 75 metrów mogą spokojnie powstawać już w odległości 2 km od
      Rynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka