Gość: po-pis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 18:24 polityczne gierki pisowców z krakowa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: H56 to ponoć jakiś pociotek kardynała ? IP: *.chello.pl 28.06.07, 19:26 wujek poręczył i teraz pan Mareczek może sobie ustawiać świadków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: to ponoć jakiś pociotek kardynała ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:18 dlaczego sa takie niedokladne informacje kto byl pierwszym wlascicielem dzialki od kogo kupil Polmozbyt te dzialke wlasnie ja to sprawdze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konio Re: to ponoć jakiś pociotek kardynała ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:36 Kurna, napisz jakiego ponoć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: to ponoć jakiś pociotek kardynała ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:49 no to może stąd to?: Znani duchowni z Krakowa zaapelowali do sądu, by zwolnił z aresztu biznesmenów zatrzymanych w związku z aferą w krakowskim Polmozbycie. Prokuratura stanowczo się sprzeciwia. Prokuratorski wniosek o przedłużenie aresztów rozpatrzy dziś Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia. Wśród pięciu podejrzanych, którzy od kilku miesięcy pozostają za kratkami, jest Lech J., były wiceprezes Krakowskiego Towarzystwa Przemysłowego, oraz jego dwóch bliskich współpracowników. Prokuratura zarzuca im działanie na szkodę Polmozbytu Kraków i wyprowadzenie 15 mln zł do założonych przez siebie spółek-córek. Lech J. zasiadał w radzie nadzorczej przedsiębiorstwa i uczestniczył w jej prywatyzacji. Według śledczych - kierował nielegalnym procederem. Wczoraj w obronie Lecha J. i dwóch jego współpodejrzanych wystąpiło kilkunastu duchownych z Krakowa. Apel do sądu o zwolnienie ich z aresztu podpisał m.in. ksiądz Adam Boniecki, redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego", ojciec Jan Andrzej Kłoczowski, regens Polskiej Prowincji Dominikanów, ksiądz Stanisław Obirek z wydawnictwa WAM i ojciec Wiesław Dawidowski, przeor krakowskiego klasztoru augustianów. Księża i zakonnicy znają osobiście Lecha J. i jego współpracowników. Zapewniają, że to uczciwi ludzie i przedsiębiorcy - chrześcijanie, "przekonani, że za swoje wybory moralne człowiek zdaje sprawę przed Bogiem". "Byłoby ogromną krzywdą dla Nich i dla Ich rodzin, gdyby Świąt Bożego Narodzenia nie mogli spędzić razem ze swoimi bliskimi" - napisali duchowni. W liście grupy osób związanych z krakowskim biznesem czytamy, że oprócz osobistych poręczeń, jakie już wcześniej zaproponowali m.in. Tadeusz Syryjczyk i Henryk Woźniakowski - gotowi są wpłacić kaucję za aresztantów. Prokuratura wyklucza takie rozwiązanie. Sprzeciw tłumaczy obawą przed utrudnianiem śledztwa przez podejrzanych i grożącą im wysoką karą - do 10 lat więzienia. - Sprawa jest wielowątkowa, rozwojowa. Nie wykluczamy przedstawienia nowych zarzutów i zatrzymania kolejnych osób - powiedziała "Gazecie" prokurator Mirosława Kalinowska-Zajdak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Szczegółów nie ujawnia "ze względu na dobro śledztwa". Jak informuje, dotychczas zwolniono z aresztu pięć osób z byłego kierownictwa Polmozbytu, które złożyły obszerne wyjaśnienia. Niektórzy ze zwolnionych mieli przyznać się do winy i wystąpić o dobrowolne poddanie się karze. Lech J. i dwaj podejrzani zaprzeczają zarzutom. miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,1828748.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: to ponoć jakiś pociotek kardynała ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 23:52 Ty chyba przespałeś dwa lata. Co to za tekst, skąd wytrzasnąłeś te rewelację? Chyba z wola jadowego, lub masz w tym jakiś ciemny interes, ogólnie pożałowania godny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek tak dokładnie, to bratanek księdza Fidelusa IP: *.net.autocom.pl 02.07.07, 22:03 od Kościoła Najświętszej Marii Panny. Przy okazji, to niezbadane są sposoby zebrania przez niego tej fortuny. Ponoć to jest około cwierć miliarda euro (może złotych), co wynika z tak gwałtownego wzrostu cen nieruchomosci w Krakowie. A do niego należy szereg pieknych kąsków w samym centrum, no i coś tam na Kaźmirzu. No i jeszcze ta historia z terenami w okolicach chyba Tesco: Państwowa Komisja przyznała je w ramach rekompensaty zakonowi bodajże cystersów, a właśnie wtedy magistrat krakowski, w osobie wielce nie-szanownego prez.Majchrowskiego chciał je sprzedać, no komu - no własnie panu Markowi F. Historie te opisywane były w prasie, głównie w Dzienniku Polskim a także w Gazecie Polskiej. Wybiórcza w meritum nie wchodziła. A co do głosów, że jesli to ma coś wspólnego z krakowskim Kościółem - to są grube pomyłki. W Krakówku - to Kościół jest instytucją raczej powiązaną z oligarchią wszelkiej maści: z lewa na prawo. I sam siebie też gryzie: exemplum: kneblowanie księdza Isakiewicza-Zalewskiego, wyrugowanie księdza Bielańskiego z Wawelu (a jakie mistrzowskie było posłużenie sie w tych rugach ksiedzem Zalewskim!), no i wreszcie bizantynizm tego "naszego" kapuciowego... Odpowiedz Link Zgłoś
tim999 Re: Na tej działce rośnie już las! 28.06.07, 20:17 gó..ane transakcje, które doprowadziły...Marka F. do pierdla:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa o, jeszcze to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:43 Prawie 40 mln zł stracił Polmozbyt Kraków i spółki zależne w wyniku działalności byłego kierownictwa. Większość majątku - według prokuratury - zasiliła firmy kontrolowane przez byłego prezesa i przewodniczącego rady nadzorczej. Taką gigantyczną kwotę podaje akt oskarżenia, który przeciw 16 osobom przygotowała Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Wśród oskarżonych o działanie na szkodę Polmozbytu i wyprowadzenie wielomilionowego majątku są znani krakowscy biznesmeni, w tym Witold Sz., były prezes Vital Auto i Polmozbytu Kraków, Paweł R., były prezes Towarzystwa Inwestycyjnego Safri, i Lech J., były przewodniczący rad nadzorczych obydwu firm. Ten ostatni - zdaniem oskarżyciela - zaplanował cały proceder, na którym wzbogaciły się przede wszystkim kontrolowane przez niego spółki. Ustosunkowany były wiceprezes Krakowskiego Towarzystwa Przemysłowego, znawca rynku kapitałowego (pisał m.in. o etyce w biznesie) kierował inwestycjami VI NFI Magna Polonia, głównego udziałowca Polmozbytu i Safri. Według prokuratury doskonale wiedział, jak przejąć za bezcen majątek firmy. - Spółki płaciły za zmianę właściciela z własnego majątku, co w naszym systemie prawnym jest niedopuszczalne w taki sposób, jak to czyniło ich kierownictwo - streszcza zarzuty prokurator Andrzej Kwaśniewski. Akta śledztwa obejmują około dwóch tysięcy tomów. Na trop defraudacji w krakowskim Polmozbycie trafili ponad dwa lata temu policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Przeprowadzona przez Urząd Skarbowy Kraków Śródmieście kontrola w firmie potwierdziła podejrzenia. Ekspertyza finansowa zlecona przez prokuraturę wykazała bezzasadność ekonomiczną i fikcyjność wielu transakcji przeprowadzonych przez spółki córki Polmozbytu i inne, specjalnie powstałe firmy. Szkodliwe umowy miały robić wrażenie inwestycji przydatnych Polmozbytowi. I tak - część pieniędzy, które straciła spółka, pochodziła m.in. z 12-milionowego kredytu zaciągniętego na rzekomą restrukturyzację przedsiębiorstwa. Pożyczka w rzeczywistości posłużyła do wykupu firmy przez Witolda Sz. i jego córkę. Nowi właściciele Polmozbytu kontynuowali "restrukturyzację", wnosząc atrakcyjne nieruchomości (warte 29 mln zł) do spółek córek, a następnie pozbywając się ich po zaniżonej cenie na rzecz firm kontrolowanych przez Lecha J. i jego wspólników - Pawła R. i Czesława B. Oskarżonym grozi do lat 10 więzienia. Większość aresztowano w toku śledztwa. Sześcioro przyznało się do winy, opisując szczegółowo udział w procederze. Wystąpili też o dobrowolne poddanie się karze. Wśród nich jest Czesław B., były wiceprezes TI Safri. Lech J. zaprzecza, aby działał na niekorzyść spółek. W śledztwie odmówił wyjaśnień. Według obrońców dokonał jedynie tzw. wykupu menedżerskiego. Areszt opuścił jako jeden z ostatnich po wpłaceniu kaucji 700 tys. zł. Ma zakaz opuszczania kraju. Wcześniej prokuratura i sąd odmawiały zwolnienia go, choć gotowość poręczenia zgłaszało wiele znanych w Krakowie osobistości. Mimo podejrzeń śledczy nie zebrali wystarczających dowodów, aby zarzucić mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Także zakłady mięsne Część z oskarżonych w aferze Polmozbytu Kraków występuje w analogicznym śledztwie dotyczącym Zakładów Mięsnych w Krakowie. Również w tym przypadku chodzi o wyprowadzenie wielu milionów złotych. Państwowa spółka w latach 90. weszła do VI NFI Magna Polonia. W jej radzie nadzorczej zasiadał Lech J. Po przejęciu przez TI Safri nowe kierownictwo sprzedało stary zakład z atrakcyjną działką, na której powstała Galeria Kazimierz. Za pieniądze z transakcji miała powstać w innym miejscu nowoczesna fabryka. I rzeczywiście powstała, ale na kredyt, ponieważ kilkanaście milionów przepadło w gąszczu spółek powiązanych z Lechem J., Pawłem R. i Czesławem B. Zakład - przejęty przez wierzycieli - kilka miesięcy temu zamknięto, zwalniając 300-osobową załogę. miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2800222.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: o, jeszcze to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 23:58 Po co komentujesz jak nie masz własnego zdania ani też odrobiny wiedzy na ten temat? Wydajesz tylko sobie świadectwo i to najgorsze. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ljh Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: 212.2.101.* 28.06.07, 21:01 teraz wiemy skąd się biorą fortuny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fidelus Re: Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 28.06.07, 21:33 W telewizji nie widzialem jak go ABW aresztowalo.Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorro Re: Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 02.07.07, 22:02 Nastepna transakcja to wykupno gmachu na ul.Wielopole z przeznaczeniem na "dom pielgrzyma"prawdopodobnie na kolejny luksusowy hotel.Jak narazie remont nie ruszyl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwd3e Re: Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.07.07, 07:50 a to takie buty wujek daje kamienice w Rynku w dzierżawę na domy pielgrzyma a w rzeczywistości są to normalne hotele stąd taka kasa jakby jeszcze udało się zgarnąć majątek Arcybractwa Miłosierdzia z ich nieruchomościami to byłby raj czy po drodze nie było przypadkiem dyskoteki po kinie Wolność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 28.06.07, 21:26 nie jestem pewny czy to na reke PIS owi bo to sa powiazania koscielne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrwrq Re: Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.gprspla.plusgsm.pl 28.06.07, 22:49 bardzo nieciekawe towarzysywo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edytor Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:23 Interesuję się ta sprawą bo mieszkam tuż obok ale przeraża mnie nieprofesjonalizm pismaków, bo ze 3 m-ce temu był identyczny atrykuł w wyborczej a ten dzisiejszy nic nie wnosi, przekopiowali te same zdania tylko o dziwo kwoty zakupu zmienione. Przerażają jest to zę Michnik siedział w więzieniu za wolną Polske, a jego tak opiniotórcze medium sięga bruku oferując tak niskie, niesprawdzone piśmiennictwo...no DNO i przykro za Michnika ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek wszystko się zgadza, poza Michnikiem. On siedział IP: *.net.autocom.pl 02.07.07, 21:53 w więzieniu, ale, broń Boże, nie za wolną Poslkę. On siedział w więzieniu za Polskę socjalistyczną, sciślej, wg zamysłu trockistów, prawdziwie socjalistyczną. A teraz tę swoja utopię próbuje robić wraz z ogólnoswiatowym lewactwem. Niestety, Polacy raczej do jego idei nie dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heheh Podejrzana transakcja z Polmozbytem IP: *.ibd.gtsenergis.pl 02.07.07, 22:55 A ksiegową polmozbytu która brała w tym udzial tylko wodpowiednim momencie zostala swiadkiem zrobili prezesem polmozbytu. A to ci robota a ona posprzedawala caly interes bo sa długi hahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś