Dodaj do ulubionych

gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.?

02.07.07, 12:55
Jest tragicznie jezeli życie i zdrowie Polakow ma zależeć od grupy
nieodpowiedzialnych polityków lekarzy,którzy postawili nierealne żądania
płacowe i uważają że tylko oni żle zarabiają.Lekarze strajkujacy mogą
wyjechać za graniće bo są zdemoralizowani.
Obserwuj wątek
    • luckystrike Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 12:59
      a te wypociny to dostajesz z centrali czy sam musisz wymyślać?
      • zbigniews1934 Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 14:14
        Jezeli nie ma Pan argumentów rzeczowych to uzywa chwytów poniżej pasa.Jestem
        niestety Waszym pacjentem i Wiem że mamona przesłoniła Wam nawet logiczne
        myślenie.KTo wam dał w ubiegłym roku 30% podwyżki a kiedy poprzednio komuna
        dała Wam podwyżki.
    • wisjab Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 13:53
      Bylismy dzis z 84-letnim pacjentem w szpitalu wojskowym. Pocałowalismy klamkę-
      strajk.Przysięga Hipokratesa obowiązuje. Jak szliście na studia medyczne,
      wiedzieliście, ile będziecie zarabiać. Lekarze zarabiają do doopy odkąd
      pamiętam, a dużo pamiętam. A na studia medyczne pchają się jak muchy do
      miodu.Wiecie, ze w przyszłości będziecie zarabiać grosze-skąd znowu 5 osób na
      jedno miejsce?
      • emelem1 Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 16:56
        oficjalnie mało zarabiają , tylko skad te wille ,ekstra samochody????
        • mrug Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 17:05
          Po cztery kochanki, tajne konta w Szwajcarii, Murzyni wachlujący, słonie w
          prywatnych lasach i wisienki na torcie...
          • henio56 Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 17:47
            w wielu przypadkach jest tak naprawdę.
            • mrug Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 17:56
              No przecież mówię!
              Sam widziałem tych Murzynów...
              • emelem1 Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 03.07.07, 09:27
                tak widziałem Murzyna lekarza
    • mrug Re: gdzie jest etyka lekarska pytają pacjenci.? 02.07.07, 14:19
      A dlaczego ludzie idą na psychologię, czy na socjologię (po kilkanaście osób na
      miejsce) skoro i tak po tym pracy nie dostaną?
      A dlaczego ludzie palą papierosy, skoro wiedzą, że to szkodzi?
      A dlaczego ciągle ekscytujemy się naszymi piłkarzami, skoro i tak, prędzej czy
      później, przegrają z jakąś Armenią?
      A dlaczego ludzie wybrali kaczory, skoro wiedzieli jak to się wszystko skończy?

      Ludzie nie działają racjonalnie. Zresztą, wiara i idee z reguły nie są racjonalne...
      • mrug To było do Wisjab... 02.07.07, 14:20
        Się mi omskło...
      • zielonki Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 18:54
        mrug napisał:

        >Ludzie nie działają racjonalnie. Zresztą, wiara i idee z reguły nie są
        racjonalnie...
        • bibi234 Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 20:32
          pisu nie stać na reformy,mentalnie, zgadzam się, a największe, najbardziej
          odczuwalne podwyżki w ochronie zdrowie były za ministra Kuronia. czy ktoś w
          ogóle pamięta , że rządzili nie tylko komuniści i pis ?
          • henio56 Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 21:01
            ciekawe co PO i SLD ma do zaproponowania w tej sprawie ? też uważam ,ze to
            strajk polityczny. Wiedziałem, ze te głodówki obrócą się kiedyś przeciwko
            prawym i sprawiedliwym kombatantom z PiS
            • czesiekkk Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 21:07
              Ano nic, nie tylko w Polsce są strajki służby zdrowia, kolejki i limity na
              świadczenia zdrowotne.
              Natomiast szpital na Barskiej powinien zostać zlikwidowany, pokazowo, bo są
              pewne granice dla strajku służby zdrowia, ale to już rola organu
              założycielskiego i NFZ, który powinien wypowiedzieć umowę na świadczenia.
              • henio56 Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 21:28
                Natomiast szpital na Barskiej powinien zostać zlikwidowany, pokazowo, bo są
                > pewne granice dla strajku służby zdrowia, ale to już rola organu
                > założycielskiego i NFZ, który powinien wypowiedzieć umowę na świadczenia.

                < zlikwidować szpital ? szpital jest przede wszystkim dla pacjentów
                • malpiarnia Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 23:07
                  a ta nawiedzona Ewa Kopacz z Lublina, slyszeliscie co wygadywala
                  nooo, powiedziala, chory czeka na operacje 2 miesiace
                  a w najbogatszym kraju na swiecie czyli w USA czeka sie na operacje minimum 6
                  miesiecy (poza naglymi i pilnymi przypadkami)
                  i mimo niezwykle wysokiej stawki ubezpieczeniowej nikt nie szaleje
                  po prostu trzeba czekac, bo nie ma tylu chirurgow , zeby w kazdej chwili robili
                  zabieg
                  ponadto przecietny lekarz splaca kredyt za studia okolo 15 lat




                  • zielonki Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 23:09
                    to ile Ci zostało?
                    • malpiarnia Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 23:19
                      w ubieglym roku splacilem ostatnia rate
                      • zielonki Re: Nic dodać nic ująć. 02.07.07, 23:25
                        Mozna mieć trepanacje na raty?
                        • weronka77 a przeszczep? 02.07.07, 23:26

                          • malpiarnia Re: a przeszczep? 02.07.07, 23:42
                            przeszczep?
                            zalezy czego
                            na przeszczep watroby lata cale sie czeka
                            nerki , podobnie jak w Polsce
                            w USA jest jeszcze gorzej
                            jesli masz operacje natychmiastowa a nie masz ubezpieczenia to wtedy lepiej
                            zeby nic nie posiadac
                            wchodza nawet na dom i przy sprzedazy musisz oddac np.200 tys. dolcow
                            ps. mam staly kontakt z wieloma lekarzami ktorzy wyjechali do Unii
                            w wiekszosci przypadkow swoje wyjazdy okreslaja jako tragiczne pomylki
                            • zielonki Re: a przeszczep? 02.07.07, 23:55
                              Cóż bagaże też sie gubia w podróży.
                              • malpiarnia Re: a przeszczep? 03.07.07, 00:09
                                niektorzy sami je porzucaja
                                ostatnio jechalem z Paryza z P.Katarzyna Grochola, ktora od serca uzyczyla mi
                                swojej komorki ( w mojej wysiadla bateria), po czym poleciala do toalety
                                byla tak dlugo , ze wzywano ja przez megafon
                                ja nieproszony pilnowalem jej podrecznego bo moralnie poczulem sie do tego zeby
                                tak jej i bagazu nie zostawic
                                przyszla usmiechnieta i stwierdzila , aaaa bylam zapalic na zewnatrz
                                znam to lotnisko wiec trzeba przejsc przez wszystkie bramki
                                a ona na to , no wie Pan , nie bede sie katowac z powodu papierosa
                                tak wiec z powodu bagazu i ja i ona moglismy zostac do dnia nastepnego
                                • zielonki Re: to i tak dobrze 03.07.07, 00:12
                                  że nie chciała palic podczas lotu.
                                  • malpiarnia Re: to i tak dobrze 03.07.07, 00:36
                                    chciala wiec jej dalem tabletke nasenna
                                    po skonczonym locie byla tak senna ze jeszcze kilka razy pytala czy nie
                                    potrzebujej komorki - nie odrzeklem- ja tez potrzebuje papierosa
                                    i, owszem ,potrzebowuje komorki ale do spania
                                    w osiem ddni oblecialem ponad pol kuli ziemmskiej
                                    holera zgubilem markowy ,drogi , nie baaaardzo drogi zegarek , marynatke i
                                    super czapeczke z GAPu
                                    dobrze ze uratowalem podreczny Grocholi to w razie czego mozna by pozyczyc
                                    jakis damski pulower

                                    ps. wzialwm druk LOST and FOUND, ale czy pisac?
                                    byla roztrzepana ale urocza
                                    najpierw mnie wziela za Amerykanina klocecego sie po angielsku z
                                    pracownikami ,ktorzy stali i ciagle nie wiedzieli kiedy odlecimy
                                    potem wykrzyknela Ojej a ja myslalam ze Pan nie zna polskiego
                                    ale jaki miod na sercu jak sie jest w podrozy 35 godzin - mozna rzec o suchym
                                    pysku - nie lubie ich ryb i kurczakow
                                    a tu nagle ktos z kim mozna porzucic cale to lotnisko i uslyszece
                                    to napewno juz Pan nie chce tej komorki
                                    • weronka77 ależ Ty masz fascynujące życie... 03.07.07, 00:42
                                      tyle Cię spotyka niesamowitych rzeczy..ech,pozazdrościć.
                                      • malpiarnia Re: ależ Ty masz fascynujące życie... 03.07.07, 00:54
                                        zacznij podrozowac tyle to wtedy marzeniemj jest kurna chata, chociaz na miesiac
                                        moje walizki sa zawsze przy lozku
                                        z jednej wywalam do drugiej wkladam
                                        teraz mam zasade ,ze bez wzgledu gdzie jade zabieram kilka rzeczy
                                        i zaraz ide, kupuje na miejscu to co mi potrzebne
                                        skoro wszedzie sa tansze rzeczy to po cholere nan brac drzezwo do lasu i
                                        jeszcze go dwzigac, pracownikom na lotniskach tez lzej
                                        kiedy wracam to jednak sa stosy
                                        juz sie teraz tylko jakies 2 szafy da upchnac
                                        • weronka77 jutro własnie idę wycieczkę zaliczkowac. 03.07.07, 00:58
                                          co do rzeczy-nie obrastam w nie.Dostaję nowe czy chcę czy nie i oddaję bardziej
                                          potrzebującym.
                                          • malpiarnia Re: jutro własnie idę wycieczkę zaliczkowac. 03.07.07, 01:24
                                            i wlasnie ja tez tego nie lubie
                                            kupuje tam nowe bo moje spotkania tego wymagaja
                                            hetnie oddam, ale nie mam pojecia gdzie
                                            przeciez nie bede latal po komisach
                                        • zielonki Re: ależ Ty masz fascynujące życie... 03.07.07, 01:05
                                          Znaczy uciekasz przed czymś/kimś?
                                          Spoko dopadnie Cię.
                                          Przeznaczenie.
                                          --
                                          • weronka77 Zielonku ratuj... 03.07.07, 01:06
                                            łapa mi odpada...
                                            • zielonki Re: Zielonku ratuj... 03.07.07, 01:20
                                              masz jeszcze łapę-bliźniaka.
                                    • zielonki Re: to i tak dobrze 03.07.07, 00:50
                                      Juz wszedzie mówią po polsku.
                                      Choć się nie uczą.
                                      • malpiarnia Re: to i tak dobrze 03.07.07, 00:58
                                        o tak
                                        a najszybciej ucza sie przeklenstw
                                        np.diabel
                                        • zielonki Re: to i tak dobrze 03.07.07, 01:17
                                          miałem na myśli rodaków.
                                          • malpiarnia Re: to i tak dobrze 03.07.07, 01:27
                                            weronko , to gdzie te rzeczy oddac
                                            niedlugo wprowadzam sie do mojej rezydencji, to przy przeprowadzce nazbiera sie
                                            troche

                                            a na lape podobno soda dobra, ale nie woda , tylko soda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka