malgorzata_jurek 07.07.07, 12:45 Prosze powiedzcie mi jaka jest przyblizona odleglosc w czasie od ul.Czarnowiejskiej niedaleko AGH do ul.Reymonta obok Hali Wisly nie jestem z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inspirationlane Re: Jak to daleko. 07.07.07, 13:44 no i jeszcze liczy się rodzaj obuwia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Jak to daleko. 07.07.07, 13:54 Takie siedmiomilowe np.... Chociaż w takich trzebaby się parę razy wracać. I wyszłoby dalej. A opowiadają niektórzy że "Butem bliżej". Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jak to daleko. 07.07.07, 13:56 Kiedyś jak tam biegałam... to i w cztery minuty sie zaleciało...na wdechu..)) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Jak to daleko. 07.07.07, 14:30 byle ten sęk nie był taki nadpsuty czy zgnilny i nie pojedynczy )) Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska To gdzie ten sęk? 07.07.07, 14:36 W nodze czy w bucie? Tak źle i tak niedobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Sęk w tym..... 07.07.07, 14:40 żeby to był prawdziwy ale dobry sęk.. ) a niech on sobie będzie gdzie chce...)) Odpowiedz Link Zgłoś
saaroo Re: Sęk w tym..... 07.07.07, 21:12 Oj, nie znacie klasyki polskich kabaretów. Tylko peteen zaczął. Kłania się rozmowa Michnikowskiego z Dziewońskim. W skrócie... jest deska... się rżnie... kupuje się tartak itd. Nie pamiętacie? Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Sęk w tym..... 07.07.07, 22:00 Pewnie że pamiętamy. Sęk i las i tartak i psa. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: Sęk w tym..... 07.07.07, 23:18 Rozmowę tych panów znam doskonale. A czy zawsze musi być klasycznie ? No własnie - sęk w tym , ze chyba nie musi..)) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen jak daleko stąd, jak blisko... 07.07.07, 15:44 tak mi się przypomniało... ps. a małgosia to aby żona posła jurka? Odpowiedz Link Zgłoś
inspirationlane Re: jak daleko stąd, jak blisko... 07.07.07, 16:12 a żonie posła nie przysługuje samochód z kierowcą? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
irenuk1 Re: jak daleko stąd, jak blisko... 08.07.07, 08:17 Nie pesz dziewczyny. Nie każdy Jurek musi być jurek. Nie bój się dziecko, przyjeżdżaj. Będziesz chodzić koło pięknego Ogrodu doktora Jordana, którego uroki (zwłaszcza spacery z lubą bądź z lubym) pamięta się długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś