Dodaj do ulubionych

Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 21:14
_____________
Najwredniejsze istoty, jakie kiedykolwiek zamieszkiwały na ziemi, to ludzie.
Obserwuj wątek
    • radomiro I cale szczescie,ze nie wybuchlo... 01.08.07, 17:06
      ...bysmy mieli w Polsce o jedna prawdziwa starowke mniej
      • ponury-piesniarz Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... 01.08.07, 18:09
        Starówka jest TYLKO w Warszawie. W Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu...
        jest STARE MIASTO! Gdybyś np. jakiemuś Poznaniakowi powiedział, że w Poznaniu
        jest "Starówka", to eksplozja do jakiej by wówczas doszło zmiotłaby z
        powierzchni ziemi wszystko w promieniu 300 metrów razem z Tobą. :)
        • Gość: ciocia klocia Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... IP: *.autocom.pl 01.08.07, 18:20
          spoko, luzik;
          bodaj w "Polskich Drogach" nazwano uniwersytet "Jagiellonką":)
        • Gość: eurofanatik Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.08.07, 21:58
          Nie do konca. Starowka mozna nazwac kazde stare miasto. Po prostu jest to inna
          forma. Zajrzyj do slownika PWN to zobaczysz, ze tak jest. To ze uzywa sie tej
          nazwy glownie do warszawskiego starego miasta wynika pewnie z faktu, ze to
          stolica itp. Ale nie jest bledem uzyc tego okreslenia w stosunku do dzielnic
          zabytkowych Krakowa, Gdanska czy Poznania. Szczerze mowiac malo mnie obchodzi
          co na temat mojego jezyka mysli jakis tam poznaniak.
      • Gość: ciocia klocia Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... IP: *.autocom.pl 01.08.07, 18:09
        "starówki" to w krakowie nigdy i tak nie było:)
      • martin9819 Starowke? Tam sie chyba na pole wychodzi;) 01.08.07, 18:29
        Trzymajcie sie Krakusy pozdro z Wawy. Szczegolnie Ci z wlasciwej strony Blon;)
      • Gość: Szymiasty Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... IP: *.chello.pl 01.08.07, 21:16
        lLiczy się dla ciebie tylko starówka ?? Czesi też chcieli ocalic starą Pragę
        kosztem swojej wolności i dumy narodowej. Nie ma to jak szeroko rozwinięte
        poczucie więzi narodowej...gratuluje i jednoczesnie żal mi ciebie.
        Bohaterowie Powstania - dziękuje za wolnośc !!!
        • markerx Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... 01.08.07, 21:24
          No i ocalili. Co trupom po dumie narodowej. A wolnosc maja identyczna jak my i
          do tego uzyskana praktycznie w tym samym momencie.
          • Gość: rodowitywarszawiak Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 22:07
            dokładnie. wolnosć, jaka wolnośc? duma narodowa. kosztem tylu zamordowanych? wsadź se w dupe swoja dumę narodową jak komuś wymordowali rodzine bo paru mądrali zachciało pobawić sie w politykę. z czego tu być dumnym? respekt dla czechów (i krakusów).
            • Gość: adamp rodowitywarszawiak?? IP: *.chello.pl 02.08.07, 05:37
              Brawo brawo, chyba faktycznie jestes rodowitym warszawiakiem. DO tej pory
              uwazalem, ze warszwiacy to debile, o czym swiadczy m.in wybuch powstania, ale
              wlasnie bede sie zenic z rodowita warszawianka, ktora tez uwaza tak jak Ty,
              stad moj wniosek, ze prawdziwi warszawiacy rozumieja glupote tamtych wydarzen.
              Warszawa mogla byc tak piekna jak Praga czy Krakow, a nie jest bo jakies gnidy
              w Londynie sobie ubzduraly ze zrobia rekami nastolatkow powstanie.
              Jakem hanys chyle czolo przed warszawiakami ktorzy prawidlowo odczytuja
              idiotyzm tego powstania.
      • Gość: Magdzia Re: I cale szczescie,ze nie wybuchlo... IP: *.autocom.pl 01.08.07, 22:32
        Zgadzam sie. Nie wiem czemu Polacy uwielbiaja sie szczycic swoimi kleskami.
        Glupi zryw typowych Polakow. Myslec polski narod nie potrafi ale za szabelke
        chwyta bez zastanowienia. Stad taki u nas dobrobyt :] a i Naczelny kurdupel
        kraju moze przy okazji poopowiadac jacy to Polacy cacani sa.... jakby nie bylo
        rozpamietywanie historii jest o niebo latwiejsze niz zajmowanie sie gospodarka.
        Mam gdzies historie kraju z ktorego wiekszosc tzw patriotow wyjezdza za godziwa
        praca do innych krajow. Jestesmy zbyt biednym krajem zeby sie nad historia
        roztkliwiac. Gdy przestane sie obawiac o swoja przyszlosc to wtedy zaczne
        zajmowac sie porazkami Polakow bo wtedy nic ciekawszego do roboty i tak nie
        bedzie.
    • Gość: Autor. [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Tomek ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:36
        Hitlerowcy wytlukli polowe kadry profesorow z uj, organizowali lapanki, getto,
        rabowali muzea i biblioteke jagiellonska. Wiec zastanow sie prosze zanim cos
        podobnego powiesz
        • Gość: Autor. Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:39
          > Hitlerowcy wytlukli polowe kadry profesorow z uj, organizowali lapanki, getto,
          > rabowali muzea i biblioteke jagiellonska. Wiec zastanow sie prosze zanim cos
          > podobnego powiesz

          Chcesz się licytować, gdzie więcej osób zginęło? Prawda jest taka, że Krakowiaki
          siedziały na tyłku przez całą wojnę i nic nie zrobiły.
          • turtlezzz Re: ... a ty jestes genetycznym debilem 01.08.07, 17:43
            Powiedz to rodzinom poległych żołnierzy smarku.
            • Gość: Autor. Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:55
              > Powiedz to rodzinom poległych żołnierzy smarku.

              Żołnierzy bohaterów z Waffen SS czy Goralenvolk SS vel Goralischer Waffen SS Legion?
              • Gość: widz.i.czytelnik Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.bredband.comhem.se 01.08.07, 19:42
                czyli 10-15 osób. Bardzo duzo jak na wsie podhalanskie. Kraków chyba tam nie lezy- quasi historyku
                • Gość: o Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 22:12
                  po co dyskutujesz z debilem. moja babcia przeżyła wojnę w krakowie a druga w warszawie. i co ta jedna była volksdojczką a druga patryjotką? sory nie zauważyłem między nimi róznicy pod tym wzgledem
              • Gość: Tomek Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.eranet.pl 01.08.07, 22:29
                Wspolczuje ze padles ofiara hilerowskiej propagandy. Dales sobie wmowc, ze
                gorale, mazurzy, slazacy, poznaniacy kaszubowie i krakusy to tacy wlasciwie
                niemcy a jedyna polska to warszawa ktora trzeba zrownac z ziemia.

                W Warszawie bilo serce calej Polski, zapewniam cie ze nie tylko tej miedzy
                Radzyminem a Zyrardowem.

                Zmasakrowany Krakow bez zabytkow nie bylby taka wizytowka Polski jak jest
                dzisiaj. Moj sw pamieci dziadek walczyl w batalionach chlopskich na podhalu i
                krzywdzace jest nazywanie go goralenvolk przez takich smrodkow jak ty
          • Gość: ciocia klocia Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.autocom.pl 01.08.07, 18:17
            Prawda jest taka, że Krakowiak
            > i
            > siedziały na tyłku przez całą wojnę i nic nie zrobiły.

            a to bardzo możliwe;
            natomiast prawda jest taka, że Bohaterowie - to leżą na cmentarzach, a nie
            pierdzą w Internecie;
            bo ja przykładowo często czytam (choć ino prosta Ciocia z Galicji jezdem), że
            jakaś warszawianka (&Matka-Polka...)
            była sanitariuszką w Powstaniu, choć jej rodzice wywieźli ją na wieś już w
            1939r.:)
          • Gość: Magdzia Re: ... a ty jestes genetycznym debilem IP: *.autocom.pl 01.08.07, 22:35
            a widzisz....czyli kto wyszedl na frajerow? na pewno nie Krakuski. Co z tego ze
            ktos o mnie wspomina raz do roku jesli gryze kwiatki od dolu. Trzeba czasem
            myslec....
      • turtlezzz Re: Kraków kolaborował z hilterowcami 01.08.07, 17:40
        Taa. A Dublin nie chciał się przyznać, że puścił bąka.

        A ostatnio gadałem z Londynem. Fajne z niego miasto. Tylko nie bardzo mógł się skupić, bo podobno składa się z kilku milionów ludzi.

        A tak w ogóle to skąd pomysł o kolaboracji Krakowa ? Z zawiści ?
      • star15 Re: Kraków kolaborował z hilterowcami 01.08.07, 17:45
        "Krakow planowal powstanie" he he he ,ja tez planowalem puscic baka a sie zesralem
        Jeszcze pol roku dzialalnosci neohistorykow a sie dowiemy ,ze Czestochowa tez
        planowala powstanie .Nie doszlo do skutku z powodu odmowy powstania z lozek 4
        batalionu im Sw.Floriana.
        • Gość: be Re: Kraków kolaborował z hilterowcami IP: *.chello.pl 01.08.07, 22:59
          > "Krakow planowal powstanie" he he he ,ja tez planowalem puscic baka a sie zesra
          > lem

          proponuję zatem wizytę u proktologa
      • Gość: magda Re: Kraków kolaborował z hilterowcami IP: *.proxy.aol.com 01.08.07, 17:52
        jasne, tylko warszawa miala licencje na umieranie,zapewne z usmiechem na ustach
        wspominajac slowa Becka ze nic nam nie zostalo procz honoru.podejrzewam ze
        bedac martwymi to tyz sie rozwialo.poza tym zlamali rozkaz wywolujac to
        powstanie.a juz na samym koncu co za okrucienstwo robic taka rzecz o 17 gdy
        ludzie byli w pracy?a z kolaborowniem rowniez warszawka mam wrazenie ma wiecej
        wspolnego
        • Gość: Autor. [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: magda Re: Kraków kolaborował z hilterowcami IP: *.proxy.aol.com 01.08.07, 18:10
            jasne stary,jesli idzie o argumenty to bijesz wszystkich na leb.w koncu co komu
            do tego ze dzieki powstaniu szereg rodzin zostalo rozbitych na zawsze,he?no ale
            dzieki pustm placom w warszawie mogl powstac sliczny pekin
            • martin9819 Re: Kraków kolaborował z hilterowcami 01.08.07, 18:34
              To skoro lubisz argumenty to odpowiedz na jakiej podstawie uwazasz, ze Warszawa
              miala wiecej wspolnego z kolaboracja niz Krakow. Konkrety jesli mozna. Ktore
              badania o tym mowia?

              Ps. I udzielajac odpowiedzi pamietaj, ze ja nic zlego o Krakowie nie napisalem.
        • Gość: Warszawiak [...] IP: *.chello.pl 01.08.07, 20:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: szerszeń_stepowy Dzięki Bogu, w Krakowie powstania nie było IP: *.chello.pl 01.08.07, 17:59
      i dlatego mamy dziś Wawel
      • Gość: Autor. Re: Dzięki Bogu, w Krakowie powstania nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:02

        > i dlatego mamy dziś Wawel

        Było po wojnie przyłączyć się do NRD to byś miał dziś ojro i śpiewał w szkole
        "Deutschland Deutschland uber alles"
      • Gość: . Re: Dzięki Bogu, w Krakowie powstania nie było IP: *.acn.waw.pl 01.08.07, 18:31
        Krakusom ostał się Wawel, warszawiakom honor.
        • Gość: adamp Re: Dzięki Bogu, w Krakowie powstania nie było IP: *.chello.pl 02.08.07, 14:42
          to nie honor tylko glupota, glupota sie ostala warszawiakom.
      • Gość: Magdzia Re: Dzięki Bogu, w Krakowie powstania nie było IP: *.autocom.pl 01.08.07, 22:45
        mamy to szczescie ze nikt z naszych stron nie wpadl na rownie idiotyczny pomysl
        z powstaniem. Ale nie ma sensu sie licytowac. Ja sie ciesze ze Kraków ocalal i
        szczerze mowiac wolalabym zeby z Warszawa bylo tak samo. Bo podobno przed wojna
        byla piekan i bardzo chcialabym to zobaczyc na wlasne oczy a nie moge.
        Pozdrawiam wszystkich Warszawiakow :) nie wiem skad wsrod moich ukochanych
        Krakusow taka niechec do Warszawiakow...to jest jakas glupota totalna...
        • Gość: alois Re: Dzięki Bogu, w Krakowie powstania nie było IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.08.07, 01:00
          oinkna byla wtedy Warszawka! jak na tym zdjeciu np.:
          www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/ramka_glowna.html
          potem: sceny uliczne-->9-te zdjecie od dolu!
          "Dwaj chłopcy przy wielbłądzie na jednym z warszawskich podwórek"

          piekna byla ta Warszawa wtedy...aaaaaah! az dech zapiera w piersiach...

    • ponury-piesniarz Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 18:06
      W Krakowie nie wybuchło powstanie i chwała mu za to! Czym byłaby dziś Polska,
      bez wspaniałych zabytków tego miasta?
      • Gość: Tomek Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:16
        Zgadzam sie z poprzednikiem.

        Przez pamiec o poleglych powstancach nie lubie jak ktos mowi ze PW bylo bez
        sensu choc kalkulacje owczesnych przywodcow byly chybione do czego nie trzeba
        nikogo przekonywac. Rok temu Stomma w Polityce pisal jakie to bylo glupie i
        jakimi frajerami byli ci co zgineli i jak my bez sensu to oplakujemy.
        Wq...wiaja mnie takie poglady.

        Wybuch powstania w Krakowie, Czestochowie, Poznaniu i bog by jeszcze wiedzial
        zle tylko mnozyloby straty. Ale co to za glupi tekst ze Krakow kolaborowal?
        • martin9819 Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 18:36
          Ta najlepiej siedziec na du... jak to robia Czesi.
          • markerx Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 21:26
            Pewnie, ze najlepiej. Zle na tym jak widac nie wyszli. A Stomma mial racje.
    • cosmi Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 18:30
      Każda przemoc jest bez sensu, nie tylko powstanie.
    • tragikomix Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 18:53
      Dzieciaki, może zamiast licytować się chęcią do powstania zaczelibyśmy świętować zwycięstwa.
      Marni my polacy boleścią jeno własną świętujący.
      Były też chwile triumfu: Cedynia, Psie Pole, Głogów, Grunwald, Kircholm, Oliwa, Dynenburg, Smoleńsk, Moskwa, Chocim, Sokal, Zbaraż, Beresteczko, Basia, Wilno, Kijów, Wiedeń, Racławice, Samosierra, Mińsk, Witebsk, Kijów, Wilno, Połock, Niemen, Wisła, Bzura, Monte Casino, Lenino, Berlin.
      • martin9819 Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 19:02
        Lenino? Hmm...

        Monte Casino i zdobywanie go tez nie bylo takie konieczne.

        Oczywiscie szanuje ludzi, ktorzy tam walczyli.

        Samosierra tez mnie jakos jako Polaka nie cieszy. To bylo niewolenie innego
        narodu u boku Napoleona, ktory nas mamil, ze bedziemy mogli za Polske walczyc.

        Ja bym dodal jeszcze Plocka 1920 kiedy garstka zolnierzy kobiety dzieci zwykli
        mieszkancy odparli oddzialy Gaja i obronili most uniemozliwiajac zajscie
        Warszawy od Zachodu.

        Walki Sosnkowskiego na poludniu Polski w 1939 kiedy np. rozgromil "Germanie".

        No i oczywiscie Wembley 1973 i gol Domarkiego kiedy Angole nie pojechaly na MŚ
        a my tak:)
        • Gość: tragikomix Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą IP: *.toya.net.pl 01.08.07, 20:07
          Rozumiem to hmm przy Lenino. Ale to byli polacy lejący wroga jeszcze z kapelanem i pozorem tradycji. Szli prosto do kraju i tak im dopomóż bóg.
          Oni nie musieli wiedzieć kto Stalin, kto Rooswelt. Dopiero wyszli z obozu.
          i jeszcze całościowo nasi żołnierze w słuzbie narodów zjednoczonych.
          Nigdy nie sku..li się się jak holendrzy w Srebrenicy.


      • Gość: widz.i.czytelnik Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą IP: *.bredband.comhem.se 01.08.07, 19:50
        Lubujemy sie w celebrowaniu klesk. Licytowanie sie nad tym kto byl wiekszym bohaterem, to kolaborowal
        nie ma sensu a porównanie licytowanie sie nad tym kto ma prawdziwe stare miasto-starówke jest dosc
        zalosne. Tu chodzi o ludzi którzy zgineli w setkach tysiecy
        • Gość: zbig a tam na tyłach dekowniki... IP: *.chello.pl 01.08.07, 20:19
          chociaż w sumie szkoda byłoby zabytków - tak przynajmniej jest gdzie jechac
          zobaczyć jak wyglądało średniowieczne miasto
      • Gość: gbur Re: Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 21:25
        Psie Pole - duża bitwa istniała tylko w wyobraźni Kadłubka, współcześni
        historycy mówią co najwyżej o potyczce
        Moskwa ??? Kłuszyn 1610 Ok ale Moskwa 1610-1612 to była porażka
        Lenino - to chyba żart, przecież bitwa nie była nawet wygrana
        Bzura - też żart - porażka
        Berlin ???
        Kijów (chyba w XVII) ???

        dodałbym (co najmniej) :

        Koronowo - 1410
        Orsza - 1514
        Obertyn - 1531
        Byczyna - 1588
        Cudnów - 1660
        Trzciana - 1629
        Ochmatów - 1644

    • Gość: Raf Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 21:11
      Jako warszawiak pozdrawiam Kraków. Zapewne większość z Was pomimo odwiecznych
      animozji między nami rozumie, że Powstańcy Warszawscy nie walczyli za Warszawę
      ale za całą Polskę, z czego wszyscy możemy być dumni. Nie ma się co licytować -
      bądźmy razem! Pozdrawiam piękny Kraków.
    • ja.ja222 Batalion "Skała" nie dotarł z pomocą 01.08.07, 21:29
      Jednak mądrzy ludzie zamieszkiwali wtedy Kraków.
    • Gość: o Re: Kraków kolaborował z hilterowcami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 22:17
      > A tak przy okazji: uwazam, ze czczenie pamieci powstania'44 w innych miastach t
      > o
      > chyba przesada. My, w Wawie nie czczimy pamieci Powstania Wielkopolskiego minut
      > a
      > ciszy, nie czczimy powstan slaskich. Nie narzucajcie nikomu powodow do zadumy
      > nad mogilami, bo kazdy sam sobie mogily wybiera. A jesli to stanie sie
      > obowiazkiem w calej Polsce, to przypomni sie nam jak za komuny musielismy czcic
      > rocznice wybuchu rewolucji pazdzienikowej.

      ja tam nie narzekam. dzięki temu jeszcze parę osób zniechęci sie do narodowych populistów
      • Gość: tvrg rozumiem Powstanie i Powstancow - IP: *.agoff.umn.edu 02.08.07, 03:15
        chwala im.

        a wlaczajac sie dyskusji - bez sensu pytac "czemu i czy warto bylo"

        jak juz tak zagladac w historie to mozna zapytac "czego tak dlugo Niemcy
        walczyli - bez sensu - Ar.Czerwona tuz tuz , jasne ze Wisle przekroczy , na
        zachodzie tez cienko i sie dlugo nie utrzyma etc - sytuacja bez sensu a sztuka
        wojenna nakazuje wowczas bron zlozyc, albo fronty ogranizyc etc - a ci nic
        tylko okazja jest zeby miasto wymazac z mapy, pamieci , i nakrecic pare kronik
        jak to sie zwyciezaz - takie byly dzikie czasy - tu przypomne ze np. w takim
        Poznaniu Niemcy zrobili twierdze i przez miesiac cos bronili Cytadeli bez
        nijakiego sensu wojskowego - zreszta winni wiedzec o tym swietnie bo sami w
        poczatkach wojny takie mieli podejscie zeby omijac linie umocnien i wchodzic tam
        gdzie nikt sie by nie spodziewal (co zreszta jest opisywane juz w podrecznikach
        do walk juz w starozytnych Chinach)
        • mreck domoośli plitykierzy. 02.08.07, 06:17
          dobrze sie stało, ze wybuchło powstanie. przynajmniej jest o czym dyskutować w
          necie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka