Dodaj do ulubionych

Adaś LOVE STORY hihihi.

02.07.03, 08:14
Hehehehe - hahahaha - hihihihi - yeah yeah yeah.
Pierwsze koty za płoty. Środa okazała się szczęśliwa.
Monstrum nie było na szczęście, ale moja gwiazda TAK !!!
No i Adaś zadziałał. Jednak o szczegółach napiszę dopiero jutro. Dziś był
taki tłok w autobusie, że tylko w drodze do pracy (w części pieszej) mogłem
do niej zagadać. Nie zdążyłem nawet zapytać jak ma na imię.
Jednak PIERWSZE LODY ZA SOBĄ !!! (Do Lokiego !!! qrde - bąku bez skojarzeń z
tymi lodami - to tylko powiedzenie!)
Obserwuj wątek
    • Gość: mouset Re: Adaś LOVE STORY hihihi. IP: 62.233.183.* 02.07.03, 08:22
      Weź ją na lody popołudniu
      • adas29 Re: Adaś LOVE STORY hihihi. 02.07.03, 08:24
        Gość portalu: mouset napisał(a):

        > Weź ją na lody popołudniu

        W liczbie mnogiej ??? Ja jestem tradycjonalistą !!!
        • bzyyk1 Re: Adaś LOVE STORY hihihi. 02.07.03, 08:56
          Co Ci szkodzi. Może Ci się spodoba. ;))
          • adas29 Re: Adaś LOVE STORY hihihi. 02.07.03, 08:59
            bzyyk1 napisał:

            > Co Ci szkodzi. Może Ci się spodoba. ;))


            Bzyyyk - nie strasz, jeszcze weźmie ze sobą MONSTRUM !!!
            To ja już wolę ogórki kiszone hihihi.
            • Gość: mouset Re: Adaś LOVE STORY hihihi. IP: 62.233.183.* 02.07.03, 09:00
              Coby wzbudzić jej zazdrość popytaj o monstrum
              • adas29 Re: Adaś LOVE STORY hihihi. 02.07.03, 09:31
                Gość portalu: mouset napisał(a):

                > Coby wzbudzić jej zazdrość popytaj o monstrum


                To ja już wolę wsiąść do "134" - może będzie akurat skrócone do ZOO hehehe.
    • adas29 Adaś LOVE STORY hihihi. 02.07.03, 09:44
      Aha, moim managerem mianuję Krzyśka_111, który wpadł na pomysł promocji
      mojej "204 Love Story".
      Wynagrodzenie ustalimy poza forum, hehehe.

      Mam nadzieję, że nie będzie to CRIME STORY, za którą oskara dostanie
      MONSTRUM !!! hihihi.
    • Gość: ADAŚ Monstrum... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 19:55
      ... natomiast wracało tym samym kursem co ja.
      Ona jest o głowę wyższa niż ja, a ja mam 182 cm wzrostu !!!
      • Gość: mouset Re: Monstrum... IP: 62.233.183.* 02.07.03, 20:05
        A ja myślałem że to jest monstrum wszerz
        • Gość: ADAŚ Re: Monstrum... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 20:41
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > A ja myślałem że to jest monstrum wszerz

          Ono jest z rodziny długociałusowatych.
          • Gość: Locutus Re: Monstrum... IP: *.lama.net.pl 03.07.03, 00:28
            długocałusowatych? A co? Sprawdzałeś?

            Ale te pierwsze lody... stary... w autobusie, przy ludziach? Max obscene...
            • adas29 Re: Monstrum... 03.07.03, 08:08
              Gość portalu: Locutus napisał(a):

              > długocałusowatych? A co? Sprawdzałeś?

              BĄKU - pominięcie literki "i" nastąpiło zapewnie przypadkowo - hę ???


              > Ale te pierwsze lody... stary... w autobusie, przy ludziach? Max obscene...

              Moja maksyma to "idź na całość" !!!
    • adas29 Dzień drugi 03.07.03, 08:06
      Ale jaja Panowie, ale jaja. Potem Wam opiszę, bo teraz mam deficyt czasowy.
      • Gość: mouset Re: Dzień drugi IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.07.03, 09:15
        Niech zgadnę, 204 zwalił i jechaliście następnym w strasznym tłoku, hihihi
        • adas29 Re: Dzień drugi 03.07.03, 10:33
          Gorzej !!!
          • Gość: mouset Re: Dzień drugi IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.07.03, 10:41
            Hmmmmm, przyjechał jelcz rezerwowy i tak szarpał że poleciałeś na nią?
            • adas29 Re: Dzień drugi 03.07.03, 11:04
              Jeszcze gorzej.
              • Gość: mouset Re: Dzień drugi IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.07.03, 11:12
                Przycięły Cię drzwi
                • kalarep Re: Dzień drugi 03.07.03, 11:57
                  Gość portalu: mouset napisał(a):

                  > Przycięły Cię drzwi


                  Upsss tylko co :P .....
                  • adas29 Re: Dzień drugi 03.07.03, 12:09
                    kalarep napisał:

                    > > Przycięły Cię drzwi

                    > Upsss tylko co :P .....

                    Spoko, spoko Panowie. Napisałem przecież ALE JAJA, czyli te są w porządku.

                    Ale i tak nie zgadliście, co się stało.
                    • Gość: mouset Re: Dzień drugi IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.07.03, 12:18
                      To próbujemy dalej: 204 zahamował i monstrum wleciało na Ciebie
                      • adas29 Re: Dzień drugi 03.07.03, 12:45
                        Gość portalu: mouset napisał(a):

                        > To próbujemy dalej: 204 zahamował i monstrum wleciało na Ciebie

                        To byłby totalny hardcore !!!
                        Ale ciągle nie to - zgadujcie dalej.
                        Monstrum jednak dziś było , co mnie bardzo wqrwiło.
                        • kuba203 Re: Dzień drugi 03.07.03, 17:26

                          Dyspozytor się pomylił i przyjechał melon i był straszny tłok? :))
                          • Gość: ADAŚ Ale dajecie czadu Panowie IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 19:21
                            Jeszcze coś gorszego niż melon.
                            Tak mi poprawiliście dziś humor swoimi typami, że potrzymam Was jeszcze w
                            niepewności.
                            Zobaczę co wytypuje Loki w nocnym transie. Może zgadnie !!!
                            • bzyyk1 Re: Ale dajecie czadu Panowie 03.07.03, 23:34
                              Zamiast gwiazdy zaczęło ci się podobać Monstrum i z nią się umówiłeś na
                              następną jazdę 204.
                            • Gość: Locutus Re: Ale dajecie czadu Panowie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.07.03, 23:56
                              Ojej, no wszyscy wiemy, że Adaś chciał tę panią zaprosić na Lody, a że było
                              gorąco, to obie poszły i o ile jaja są całe, o tyle Adaś tak się wyrywał
                              monstrum, że aż fiuta mu odgryzło...
                            • Gość: Locutus ONA JEST TRANSWESTYTĄ!!! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 03.07.03, 23:58
                              Tak - zmodyfikowana wersja - Adaś zaprosił ją na lody, ona chętnie poszła, a po
                              wszystkim Adaś, bardzo jeszcze zadowolony, dowiedział się, że ta pani jest
                              facetem-transwestytą. Howgh!
                              • bzyyk1 Re: ONA JEST TRANSWESTYTĄ!!! 04.07.03, 00:01
                                Adaś uświnił się lodem w tłoku.
                                • Gość: Locutus Re: ONA JEST TRANSWESTYTĄ!!! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 04.07.03, 00:05
                                  Adaś przy robieniu loda w końcu spuścił się na monstrum i nawet nie zauważył, a
                                  teraz monstrum się zakochało w adasiu :-P

                                  Pozdrowienia dla bzyyka!
                                  • adas29 Re: ONA JEST TRANSWESTYTĄ!!! 04.07.03, 08:08
                                    Ja pierd..., ale macie fantazje. Widzę, że pomysł założenia miłosnego wątku
                                    komunikacyjnego przyjął się hehehe. W związku z tym nic Wam nie zdradzę z dnia
                                    drugiego.
                                    • kalarep Re: ONA JEST TRANSWESTYTĄ!!! 04.07.03, 09:33
                                      adas29 napisał:

                                      > Ja pierd..., ale macie fantazje. Widzę, że pomysł założenia miłosnego wątku
                                      > komunikacyjnego przyjął się hehehe. W związku z tym nic Wam nie zdradzę z
                                      dnia
                                      > drugiego.

                                      Pewnie się nic nie stało :P
                                      • adas29 Zakończenie dnia drugiego. 04.07.03, 09:42
                                        kalarep napisał:

                                        > Pewnie się nic nie stało :P

                                        Z "TYCH" rzeczy opisanych wyżej to rzeczywiście nie.
                                        Działo się wiele, ale po prostu nie mam kiedy tego napisać, bo za dużo klikania
                                        naraz. Jednak bez żadnych "erotycznych fanaberii".
                                        Powiem tylko, że to co się stało zachęciło mnie do dalszego działania.
                                        • Gość: mouset Re: Zakończenie dnia drugiego. IP: 62.233.183.* 04.07.03, 21:44
                                          Otrzymałeś zalotne spojrzenie?
                                          • Gość: ADAŚ Re: Zakończenie dnia drugiego. IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 21:46
                                            Gość portalu: mouset napisał(a):

                                            > Otrzymałeś zalotne spojrzenie?

                                            Złośliwiec. Następnym razem brygada 339-05 wywiezie Cię na Bory Kołłątajowskie
                                            hihihi
                                            • Gość: mouset Re: Zakończenie dnia drugiego. IP: 62.233.183.* 05.07.03, 11:18
                                              nie wiadomo czy borów nie wytną., może zaprotestujemy przykuwając się do szyn?
                                              hihi
    • adas29 Dzień trzeci 04.07.03, 08:09
      CHOLERA !!!

      Nie jechała. Monstrum ku chwale także.
      Pewnie ma urlop w dniu dzisiejszym, aczkolwiek zioram przez okno jeszcze, może
      ma na później.
      Także Panowie - dziś bez uruchamiania swojej wyobraźni hihihi.
      • Gość: mouset Re: Dzień trzeci IP: 62.233.183.* 04.07.03, 21:44
        Dlaczego? Wyobraźmy sobie że jecie lody.
    • Gość: ADAŚ Przerwa weekendowa IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 10:57
      Wątek "towarzyski" na tym forum obowiązuje w "D" i "G" hihihihi.
      Zatem dziś niczego nowego Wam nie doniosę.
    • adas29 Dzień czwarty 07.07.03, 08:34
      No i mamy poniedziałek. Jak zawsze "204" i prawie jak zawsze ONA.
      Na szczęście przy poniedziałku monstrum nie prześladowało mnie i miałem
      nieskrempowane niczym możliwości.
      Jednak nie był to szczęśliwy dzień, trzeba to otwarcie przyznać.
      Niejako laska olała mnie już we czwartek (to były właśnie te jaja), ale Adaś
      się nie poddaje i taka postawa kobiety wręcz go zachęca do dalszego działania.
      Dziś postanowiłem ja ją olać chamsko czytając "Krakowską" w autobusie. Zwykle
      tego nie robię, jedynie w tramwaju na odcinku Dworzec Główny - Bieżanowska.
      Pod cmentarzem strasznie się gramoliła, a ja sobie spokojnie poszedłem do firmy
      normalnym krokiem. Dopiero pod firmą jak otwierałem sobie biuro puściła do
      mnie "uśmiecha". Wykorzystałem więc sytuację i powiedziałem jej, że "Jakoś nie
      mamy szczęścia do siebie". A ona na to, "że się jej śpieszy". Na to ja kąśliwie
      odpowiedziałem jej, że "chciałbym takim krokiem chodzić do pracy". A ona
      odrzekła "a co wolno idę". Ja się tylko uśmiechnąłem.
      A tak między nami - ona chodzi wolniej niż ludzie na spacerach.

      No cóż - mówią, że początki są zawsze trudne i w tym wypadku się to sprawdza.
      Jednak mój nochal czuje (a wiecie, że ma on dar do wyczuwania przyszłości), że
      będzie to fajna znajomość, niekoniecznie "posuwista", ze względu nawet
      na "pewne" okoliczności.
      • kuba203 A jeśli... 07.07.03, 09:20
        ...ona przypadkiem czyta to forum? ;PP
        • adas29 Re: A jeśli... 07.07.03, 09:32
          kuba203 napisał:

          > ...ona przypadkiem czyta to forum? ;PP


          Hihihi - to jutro mam przejebane.
          • kuba203 Re: A jeśli... 08.07.03, 14:38
            adas29 napisał:

            > Hihihi - to jutro mam przejebane.

            Ale masz szczęście, wygląda, że nas nie czyta ;))
      • Gość: mouset Re: Dzień czwarty IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 07.07.03, 11:57
        Trzymamy w kciuki, bardzo chłodno
    • Gość: ADAŚ Wieczorna modlitwa Adasia IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 21:03
      Żeby tylko jutro nie jechało mostrum !!!
      (Dużo mi do szczęścia nie potrzeba hihihi).
    • adas29 Dzień piąty... 08.07.03, 08:18
      ... i udany. Oficjalna znajomość nawiązana.
      Wiem już dużo i jestem pod wrażeniem znajomości.
      I co najlepsze w tym coś jest, ponieważ założyłem, że ma na imię .... (dawałem
      95% szansy) i okazało się to PRAWDĄ. Ja do tego imienia mam naprawdę szczęście.
      • Gość: Clint Re: Dzień piąty... IP: *.ramtel.com.pl / 172.16.6.* 08.07.03, 10:35
        adas29 napisał:

        > Ja do tego imienia mam naprawdę szczęście.

        Filomena ??????????
        • adas29 Re: Dzień piąty... 08.07.03, 10:44
          Gość portalu: Clint napisał(a):

          > Filomena ??????????

          Buchachachachacha - o mało z krzesła nie spadłem !!!
          To Ci się udało.

          Ale tak serio - jest inne imię, które "za mną chodzi". Muszę przyjąć to za
          dobry znak.
          • Gość: mouset Re: Dzień piąty... IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 08.07.03, 11:27
            No to wystękaj wreszcie jakie to imię
            • adas29 Re: Dzień piąty... 08.07.03, 11:52
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > No to wystękaj wreszcie jakie to imię

              Niestety nie podam tego do publicznej wiadomości (ustawa o ochronie danych
              osobowych hihihi). Czekaj na SMS ode mnie.
              • Gość: mouset Re: Dzień piąty... IP: *.cm-uj.krakow.pl 08.07.03, 15:12
                Uhoihohihohioi
              • Gość: Karol37 Re: Dzień piąty... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 15:14
                adas29 napisał:

                > Gość portalu: mouset napisał(a):
                >
                > > No to wystękaj wreszcie jakie to imię
                >
                > Niestety nie podam tego do publicznej wiadomości (ustawa o ochronie danych
                > osobowych hihihi). Czekaj na SMS ode mnie.

                Adaś! Uważaj, chłopie to może tylko tak pięknie wyglądać. Ta piękna nieznajoma
                to może być znany bądź co bądź w pewnych kręgach dr Zbigniew.
                On jest walnięty i kto wie czy nie przebiera się w damskie ciuszki aby dopaść
                choćby np. Ciebie. A jak wiesz jeśli jest piękna to musi być i bestia - tylko
                kto za nią robi. Adaś jeszcze raz powiadam, uważaj to może być
                podstęp "komunikacyjnej prawicy". Jak wiesz już teraz można kupić w cukierni
                słodycz o nazwie "Klejnoty Mieszka" oby nie długo nie pojawiły się
                np. "Klejnoty Adasia" w czekoladzie.
                PS do Clinta:
                Filomena to "ulubiona ciocia Adasia", chyba nie posądzasz chłopaka o
                kazirodztwo.
                • Gość: mouset Re: Dzień piąty... IP: *.cm-uj.krakow.pl 08.07.03, 15:17
                  Hehe, Adaś z ciocią, dobre!
                • Gość: ADAŚ Re: Dzień piąty... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 18:49
                  Gość portalu: Karol37 napisał(a):

                  > Adaś! Uważaj, chłopie to może tylko tak pięknie wyglądać. Ta piękna
                  nieznajoma
                  > to może być znany bądź co bądź w pewnych kręgach dr Zbigniew.
                  > On jest walnięty i kto wie czy nie przebiera się w damskie ciuszki aby dopaść
                  > choćby np. Ciebie. A jak wiesz jeśli jest piękna to musi być i bestia - tylko
                  > kto za nią robi. Adaś jeszcze raz powiadam, uważaj to może być
                  > podstęp "komunikacyjnej prawicy". Jak wiesz już teraz można kupić w cukierni
                  > słodycz o nazwie "Klejnoty Mieszka" oby nie długo nie pojawiły się
                  > np. "Klejnoty Adasia" w czekoladzie.

                  BUCHACHACHACHACHACHA - dziś to z moich ust uśmiech nie schodzi a to dzięki Wam.
                  A co moich klejnotów (do ssania hihihi), to chyba smakowałyby tylko blondynkom
                  (fuj, ale jestem nietaktowny)

                  > PS do Clinta:
                  > Filomena to "ulubiona ciocia Adasia", chyba nie posądzasz chłopaka o
                  > kazirodztwo.

                  Oj tak ulubiona ciocia przekochana. Kobieta się tak stara a i tak nie możemy
                  dojechać na wycieczkę do tego obiecanego przez nią ZOO, bo "134" jest ciągle
                  skrócony.
    • adas29 Dzień szósty 09.07.03, 11:53
      Wkurwiłem się, bo "204" z moją Gwiazdą uciekła mi sprzed nosa. Miała być o 7.24
      jechała o 7.20. Oczywiście złożyłem skargę do dyspozytorni.
      Jednak i tak z nią rozmawiałem, bo "sprzątnął" mnie brat spod Hita (jechałem
      Omni na "103" dwa przystanki - była pełna) i zajechałem szybciej do firmy.
      Spotkaliśmy się i mówiła mi, że sama dobiegała do autobusu. Też się wkurzyła.
      A jutro i w piątek muszę wstać wcześniej bo tramy będą jechać "naopkoło" przez
      Krakowską.
      Ona jest FANTASTIC - BOOMBASTICK !!!
    • Gość: JMA Re: Adaś LOVE STORY hihihi. IP: *.malopolska.mw.gov.pl 09.07.03, 12:04
      A może jest fanką komunikacji miejskiej i potencjalną członkinią klubu 428 ?!!
      • adas29 Re: Adaś LOVE STORY hihihi. 09.07.03, 12:15
        Gość portalu: JMA napisał(a):

        > A może jest fanką komunikacji miejskiej i potencjalną członkinią klubu 428 ?!!

        Sądzę, że nie to (ten) jej w głowie hihihi.
        • Gość: JMA Re: Adaś LOVE STORY hihihi. IP: *.malopolska.mw.gov.pl 09.07.03, 13:06
          A ja już myślałem ,że to będzie laska mestskej hromadnej dopravy.
        • Gość: mouset Re: Adaś LOVE STORY hihihi. IP: *.cm-uj.krakow.pl 09.07.03, 15:24
          Zapytaj o klub 428, od razu wyjasnij że tańców przy rurze nie ma
    • Gość: ADAŚ Adasiowa Gwiazda IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 19:40
      Mogę ją opisać w trzech słowach w dwóch grupach wyrazów: przymiotniki i
      rzeczowniki.

      Przymiotniki:
      CRAZY, SEXY, MARVELLOUS
      Rzeczowniki:
      PASSION, DESIRE, WILDNESS

      Zdaje się na Waszą znajomość englisza.

      SHE IS AN ANGEL !!!
      • Gość: Filomena Serwin Re: Adasiowa Gwiazda IP: *.no 09.07.03, 20:34
        Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

        > Przymiotniki:
        > CRAZY, SEXY, MARVELLOUS
        > Rzeczowniki:
        > PASSION, DESIRE, WILDNESS
        > SHE IS AN ANGEL !!!

        To Ciocia uczyła swojego Adasia języka Szekspira!
        Brawo, chłopcze, dumna z Ciebie jestem!
        • Gość: ADAŚ Re: Adasiowa Gwiazda IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 20:42
          Gość portalu: Filomena Serwin napisał(a):
          > To Ciocia uczyła swojego Adasia języka Szekspira!
          > Brawo, chłopcze, dumna z Ciebie jestem!

          Ciocia jesteś w sumie "All Right". Czasami bzdurki sadzisz w "Krakowskiej" ale
          ja like you very much.
          • Gość: Filomena Serwin Re: Adasiowa Gwiazda IP: *.no 09.07.03, 20:57
            Ech, Ty Głowo Do Pozłoty...
            Adaś jak mu się jakaś dziewuszka spodoba to zawsze ma taki humor zawiadiacki.
            Pamiętam, jak poznał moją Kruszynkę... Na szczęście rychło mu przeszła ta
            fascynacja.
        • Gość: bzyk Do Filomeny Serwim IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.07.03, 21:44
          Hvilken byen bor du i Norge? Er du dame vaske dar?
          • Gość: Locutus God kveld! IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 01:04
            Hvordan har du det?
            • Gość: bzyk Morn! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 11:31
              Takk, bare bra.Og du? Kan du snakke norsk? Er du spøkefugl, eller?
              Ha en fin dag!
              • adas29 Eee 10.07.03, 12:42
                eee - Wy tak pierdu pierdu, a... MPK JEST CACY.
              • Gość: Locutus A tera poważnie... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 23:01
                Język norweski cholernie mnie ciągnie... ale niestety jedyne, co udało mi sie
                znaleźć to netowe rozmówki angielsko-norweskie, a to trochę za mało... w
                Krakowie nie ma żadnych kursów norweskiego (a przynajmniej nie było jak się
                dowiadywałem)... potrzebuję coby mnie ktoś nauczył gramatyki norweskiej, muszę
                się zaopatrzyć również w słownik... No i pozostaje jeszcze jedna kwestia -
                wymowa - generalnie mówi się tak, jak się pisze, ale na przykład G na końcu
                wyrazu zwykle się nie wymawia... czasami ubezdźwięcznia się także G wewnątrz
                wyrazu...

                POMOCY, BZYYK!!!

                I skąd znasz ten piękny język?
                • bzyyk1 Re: A tera poważnie... 10.07.03, 23:10
                  Gość portalu: Locutus napisał(a):

                  > Język norweski cholernie mnie ciągnie... ale niestety jedyne, co udało mi
                  sie
                  > znaleźć to netowe rozmówki angielsko-norweskie, a to trochę za mało... w
                  > Krakowie nie ma żadnych kursów norweskiego (a przynajmniej nie było jak się
                  > dowiadywałem)... potrzebuję coby mnie ktoś nauczył gramatyki norweskiej,
                  muszę
                  > się zaopatrzyć również w słownik... No i pozostaje jeszcze jedna kwestia -
                  > wymowa - generalnie mówi się tak, jak się pisze, ale na przykład G na końcu
                  > wyrazu zwykle się nie wymawia... czasami ubezdźwięcznia się także G wewnątrz
                  > wyrazu...
                  >
                  > POMOCY, BZYYK!!!
                  >
                  > I skąd znasz ten piękny język?



                  Pisz na pocztę Locutusie.
                  • Gość: Locutus Re: A tera poważnie... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 23:12
                    Ja już napisałem, nie będe się powtarzał :-P

                    A mój mail dla odpowiedzi na moje pytania: locutus@op.pl
    • adas29 Dzień siódmy 10.07.03, 07:59
      Cholera - dziś nie jechała, nawet tym wcześniejszym kursem, którego
      przepuściłem. W następnym też jej nie było. No cóż, nie mamy szczęścia do
      siebie, ale może to wyjdzie nam na dobre hihihi.
      "204" dziś przyjechało o 7.23, a więc ujdzie, bo minutę wcześniej.
      • Gość: mouset Re: Dzień siódmy IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 10.07.03, 13:27
        A ona przyjeżdża juz tym 204?
    • adas29 Dzień ósmy 11.07.03, 08:20
      Piątek zaczął się cudownie. Była i jechała. Na szczęście monstrum nie było.
      Gadaliśmy całą drogę, również w autobusie. Jest bardzo miła i "swojska". Nie
      należy zatem do cnotek, którym wypowiedzenie brzydkie słowa nie przechodzi
      przez gardło. "Życiowa" z niej dziewczyna i znaleźliśmy wspólny język. Już mi
      nawet serce nie bije przed spotkaniami. Totalny luz.
      Więcej szczegółów nie podaję, powołując się na ochronę danych "intymnych"
      hihihi.
      Jedynie Klubowicze 428 i "stowarzyszeni" zostaną poinformowani o
      dalszych "pikantnych" (hehehe) szczegółach.
      • Gość: mouset Re: Dzień ósmy IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 11.07.03, 08:56
        Ilu jest pasażerów oprócz was?
        • adas29 Re: Dzień ósmy 11.07.03, 09:02
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Ilu jest pasażerów oprócz was?

          Dla mnie nie ma innych oprócz GWIAZDY hihihi.

          Ale serio, w kur*** ludzi jeździ "204".

          JEBAĆ BUSY !!!
      • boldhead dobra, dobra 11.07.03, 11:19
        kiedy ja wezmiesz na... lody
        ilez mozna gadac, trzeba dzialac
        • adas29 Re: dobra, dobra 11.07.03, 12:00
          boldhead napisał:

          > ilez mozna gadac, trzeba dzialac

          Gdyby to było takie proste - echhhh.

    • adas29 Dzień dziewiąty 14.07.03, 15:47
      Ona jest taka słodziutka. Można przy niej oszaleć.
      Dzisiejsza podróż była jak zwykle cudowna. Uwielbiam ją !!!
      • boldhead Re: Dzień dziewiąty 14.07.03, 17:30
        podróż uwielbiasz???
        • Gość: skafi Re: Dzień dziewiąty IP: *.tpn.pl 14.07.03, 18:53
          Niezauważyłeś, że pasażerów tego 204 zaczyna przybywać? Albo wkrótce zacznie.
          Ludzie są ciekawscy, poczytają sobie forum, to pojadą sprawdzić. Pomyśl, czy
          nie zmusisz MPK, do puszczenia przegubów na tym dziwnym kursie 204. A Ikary
          mogłyby wam popsuć atmosferę...
          • Gość: mouset Re: Dzień dziewiąty IP: 62.233.183.* 15.07.03, 22:37
            Co mówisz???????? Powtórz!!!!!!!!! bo silnik ryczy!
    • Gość: ADAŚ Dzień dziesiąty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.03, 22:48
      Jak zwykle bardzo sympatyczny.
      Dziś moja Gwiazda "odsłoniła" nieco samej siebie.
      Kusząca to propozycja była, więc nie mogłem odmówić.
      Piszę tak późno dziś, bo "wcześniej czasu nie miałem".
      • Gość: Locutus In Death's Embrace IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 17.07.03, 23:51
        A ja byłem sobie w Sosnowcu... a teraz to już nic mi się nie chce... Adaś wie,
        o co chodzi...
      • Gość: mouset Re: Dzień dziesiąty IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 18.07.03, 08:51
        Co odsłoniła? Nogi czy dekolt?
    • adas29 Chwila przerwy 22.07.03, 08:46
      Zrobiłem przerwę w relacjach, ponieważ nie będę zanudzać Was opowieściami o
      naszych rozmowach.

      Dziś natomiast z moją Gwiazdą poruszaliśmy dość intymne tematy. Było gorąco,
      ale z drugiej strony bardzo śmiesznie.
      Wiem jak ma na imię monstrum, ale na szczęście jeszcze jej nie poznałem, bo nie
      jeździ - ufff.

      Uwaga !!!
      Adaś poznał drugą BARDZO sympatyczną koleżankę w tym autobusie.
      Ojojoj - ta też jest SUPER !!!
      Wiem już o niej bardzo dużo. Byłem nawet u niej (do środka jednak nie
      wchodziłem).
      O właśnie teraz idzie do pracy - ale ją wyczułem !!!
      Ta ma na imię .... (zgadnijcie) - LOKI i KUBA siedzą cicho, bo wiedzą.
      • Gość: mouset Re: Chwila przerwy IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 22.07.03, 09:51
        Tabor 204 powinien zostac przemalowany na różowo chyba, hihi
        • kuba203 Re: Chwila przerwy 22.07.03, 09:55
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Tabor 204 powinien zostac przemalowany na różowo chyba, hihi

          Hahaha, o żesz w mordę, coś mi się skojarzyło właśnie :DD
    • adas29 O kurde... 23.07.03, 09:13
      ... ale się dzisiaj rzeczy podowiadywałem.
      Niestety nie mogę nic pisać na forum, ale dzień i przyszłość zapowiadają się
      ciekawie.
      Sam byłem mocno zszokowany.
      • Gość: mouset Re: O kurde... IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 23.07.03, 13:02
        To napisz o tym do Krakowskiej
        • jolie Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 14:35
          Adasiu!!!!!!!!!!! Jesteś bossssssssssski!!!!!!!!!!!;)))))))) Więcej, WSZYSCY
          członkowie Klubu;) są bossssssssssscy! Uwielbiam Was czytać!!!!
          A propos "204 love story";) to mam pytanko: czy niejakie "Monstrum" to brzydka
          koleżanka (tzw. "tło";)) Gwiazdy Adasia? Tak tylko się upewniam......
          pozdrowionka
          • adas29 Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 14:45
            jolie napisała:

            > Adasiu!!!!!!!!!!! Jesteś bossssssssssski!!!!!!!!!!!;))))))))

            Wreszcie ktoś normalny na tym forum i mądrze gada - hihihi.

            Monstrum to coś WIELKIEGO na długość.
            Nie znam jej osobiście, ale może się okazać na przykład przyjemna.
            Tylko będę musiał szyję poćwiczyć przed poznaniem, bo będzie to potrzebne.

            Jolie - skąd jesteś ???
            Może masz ochotę się spotkać w naszym klubie ???
            • jolie Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 14:50
              No jak to skąd???? Kraków - Krowodrza:))))).A to spotykacie się w Waszym
              klubie, hę?????
              • adas29 Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 14:54
                jolie napisała:

                > No jak to skąd???? Kraków - Krowodrza:))))).

                A bywasz w centrum, może się spotkajmy ???
                Chcę wiedzieć jaka kobieta mówi o mnie, że jestem boski (a wcale za takiego się
                nie uważam). Dla faceta jest to bardzo miłe - tak jak dla kobiety.
                Czym sobie zasłużyłem na takie słowa pochwały ???

                A Klub 428 odbywa czasem posiedzenia.
                • jolie Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:03
                  Oj Adasiu, Adasiu, jak widzę czasu nie tracisz:))))))). Co prawda to Marian był
                  boski;), ale Ciebie też mam za takiego:))) z powodu Twej inteligencji i
                  poczucia humoru, jakie okazujesz w postach;))))). A reszta chłopaków też nie
                  odstaje (w tej materii of kors:))).Pewnie, że bywam w centrum i chętnie poznam
                  kogoś miłego, ale tak gdzieś za 2 tygodnie, gdy wrócę pieknie i seksownie
                  opalona (mam nadzieję!) znad Bałtyku. Wytrzymasz tyle??????:))))
                  • adas29 Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:05
                    jolie napisała:

                    gdy wrócę pieknie i seksownie
                    > opalona (mam nadzieję!) znad Bałtyku. Wytrzymasz tyle??????:))))

                    JASNE że nie wytrzymam - ale postaram się hihihi.
                    • jolie Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:12
                      Ale, ale, teraz tak się zastanawiam: może masz za wysokie, hihihi, standardy...
                      Bo jeśli zostanę Monstrum 2 to będę płakać, chlip, chlip...:))))
                      • adas29 Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:17
                        jolie napisała:

                        > Ale, ale, teraz tak się zastanawiam: może masz za wysokie, hihihi,
                        standardy...
                        Bo jeśli zostanę Monstrum 2 to będę płakać, chlip, chlip...:))))

                        Spoko - zostaniemy przyjaciółmi hihihihi.
                        Co Ty za bzdury opowiadasz.
                        Kobieta nie musi być laską. Ważne, aby miała TO COŚ.
                        Na przykład Gwiazda z "204" przez moją koleżankę z pracy została określona w
                        ten sposób "złamanego grosza nie dałabym za nią". Rzeczywiście rewelacyjna z
                        wyglądu nie jest, ale po prostu ma w sobie właśnie TO COŚ. I TO COŚ właśnie dla
                        mnie się liczy.
                        A co w ogóle porabiasz - studiujesz, pracujesz etc.
                        Jeśli nie chcesz pisać tego na forum to zapodaj na maila adas29@gazeta.pl.

                        I nie chlip mi na zapas. Nie lubię beks.
                        • jolie Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:25
                          W sumie to żadna tajemnica: mam 35 lat, dwojkę dzieci i potrzebuję
                          odmiany;)))))))))))))))))))).
                          Żartuję oczywiście. Studiuję na "cudownej" uczelni zwanej UJotem. I więcej nic
                          Ci już nie powiem, tak żebyś był ciekawy i o mnie pamiętał za 2
                          tygodnie:)))))))))))))). Buźka!
                          • adas29 Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:28
                            A wyślesz mi kartkę znad morza plizzzzz ????

                            Poza tym musisz się sama przypomnieć, bo nie wiem kiedy dokładnie wracasz ???
                          • Gość: mouset Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) IP: *.cm-uj.krakow.pl 23.07.03, 15:30
                            mmmmmmmm wszyscy klubowicze, to robi na mnie wrażenie... hihihi

                            podnosisz nas na duchu kochana Jolie (dobry przymiotnik!), ponieważ ostatnio
                            zarząd klubu został uznany za ludzi z którymi nie da się rozmawiać i którzy
                            doszukują się samych okropnosci w życiu codziennym, zamiast zająć się czymś
                            pozytecznym np. pomalować tramwaj ROTFL

                            jestem bardzo ciekaw w której części Krowodrzy żyjesz ( ja w ok. Witkowic), a
                            klub spotyka się trochę nieregularnie, i zwykle w plenerze
                            • jolie Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) 23.07.03, 15:37
                              Jak to nie można z Wami pogadać? Eeeeeee tam, ja lubię tropicieli absurdów i
                              absurd w ogóle:)))))))))). A mieszkam (jak się pewnie łatwo domyślić) w
                              okolicach Miasteczka Studenckiego:).I niestety nie mogę uczestniczyć za bardzo
                              w rozważaniach nt.MPK, gdyż doprowadzili oni do tego, że chodzę wszedzie (no
                              prawie;))) piechotą:)))).
                              Adasiu, bez obaw, przypomnę się:))))))))
                              • Gość: mouset Re: mała wazelina, ale muszę to napisać:)))))))) IP: *.cm-uj.krakow.pl 23.07.03, 15:39
                                No tak dla MPK student nie nasz pan, pamiętam że kiedyś pisano coś o 501 i 511
                                a ciocia pierdnęła bzdurę jak zwykle, i nocnego nie macie...

                                Dobrze że lubisz tropić absurdy, bo przeżycie w tym kraju jest coraz
                                trudniejsze, ostatni spis np pokazał ze pracuje 32% a z innych źródeł utrzymuje
                                się 67%
                                • Gość: Locutus STUDENT NASZ PAN IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 23.07.03, 23:44
                                  Nie gadaj... a myślisz, że dla kogo jest #194 obsługiwana prawie samymi
                                  omniami? Jak widzę tę linię (a konkretnie te omnie, gdy ja się tłukę jelczem
                                  M121MB z pierwszej dostawy) to mnie szlag trafia... :-/

                                  A do kochanej Jolie: ehh... aż się zarumieniłem, jak to przeczytałem...
                                  nieczęsto mam okazję słyszeć komplementy, zwłaszcza na tym forum...

                                  A co do spotkania... KIEDY SIĘ WRESZCIE SPOTKAMY, DO CIĘŻKIEH CHOLERY???
                                  MOUSET!!! NIE WYKRĘCAJ SIĘ DYŻURAMI!!! RZUCAM DWA TERMINY DO WYBORU: najbliższa
                                  niedziela o 17:00 we Włajaż*, lub najbliższy poniedziałek - godzina i miejsce
                                  to samo.

                                  Pozdrawiam.
                                  LOKI

                                  * - Voyage - ul. Szeroka 8. A może 9 albo 7? W każdym razie coś koło tego. Nie
                                  do przegapienia.
                                  • Gość: Locutus POPRAWKA IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 24.07.03, 00:32
                                    W niedzielę niestety nie będę mógł... :-(
                                    • Gość: mouset Re: POPRAWKA IP: *.cm-uj.krakow.pl 24.07.03, 15:22
                                      Ja też hihihi dyżur hihihihi, ale mogę qrwa w poniedziałek
                                      • Gość: Locutus Re: POPRAWKA IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 24.07.03, 22:42
                                        Poniedziałek 28.07.2003r. we Voyage (ul. Szeroka 8) o godzinie 17:00

                                        No to jesteśmy umówieni.

                                        Pozdrawiam.
                                        LOKI
                                        • Gość: ADAŚ Re: POPRAWKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 22:43
                                          To Wy jesteście umówieni.

                                          Ja o tej porze co dopiero wracam z pracy (przy dobrych wiatrach).
                                          A zaraz potem idę na trening, więc sorrki.
                                          • Gość: Locutus Re: POPRAWKA IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 24.07.03, 22:45
                                            Olej trening chociaż raz... bo tak to się w życiu nie spotkamy we trójkę... no
                                            i jak ja mam niby poznać Mouseta?
                                            • Gość: ADAŚ Re: POPRAWKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 22:46
                                              Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                              > Olej trening chociaż raz... bo tak to się w życiu nie spotkamy we trójkę...
                                              no i jak ja mam niby poznać Mouseta?

                                              Nie ma szans.
                                              Po pierwsze nie oleję treningu
                                              A co najważniejsze - JA PRACUJĘ !!! i dopiero wracam wtedy z roboty.
                                              Od 4 sierpnia mam urlop, wtedy mam większe luzy.

                                              • Gość: Locutus Re: POPRAWKA IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 24.07.03, 22:58
                                                A 11 sierpnia ja wyjeżdżam i nie będzie mnie prawie do końca wakacji... a
                                                Mouset ma dyżury... a Ty, mięśniaku, jakbyś sobie jeden trening odpuścił, to by
                                                Ci się nic nie stało... a do knajpy możesz przecia dojść spóźniony...

                                                Pozdrawiam.
                                                LOKI
                                                • locutas Re: POPRAWKA 25.07.03, 08:34
                                                  Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                                  > A 11 sierpnia ja wyjeżdżam i nie będzie mnie prawie do końca wakacji...

                                                  Jak my to przeżyjemy, już załamuję ręce.
                                                  >a
                                                  > Mouset ma dyżury... a Ty, mięśniaku, jakbyś sobie jeden trening odpuścił, to
                                                  by
                                                  >
                                                  > Ci się nic nie stało... a do knajpy możesz przecia dojść spóźniony...

                                                  Weź pod uwagę, że ktoś może nie mieć ochoty się z tobą spotykać.
                                                  >
                                                  > Pozdrawiam.
                                                  > LOKI
                                                  • Gość: Locutus Re: POPRAWKA IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 26.07.03, 00:15
                                                    Biorę to pod uwagę - dlatego nie proponuję spotkań dwóm Michałom, czy
                                                    Pavlackowi. Ale akurat z Adasiem nam się raczej dobrze układa.
                                                  • locutas Re: POPRAWKA 26.07.03, 11:31
                                                    loki, dobrze wam się układa? No no, wydaje mi się, że Adaś jednak
                                                    ma inną orientację...
                                                  • Gość: Locutus Re: POPRAWKA IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 27.07.03, 00:23
                                                    Nie moja wina, że myślisz tylko o jednym... no ale jak tak poczytam o tych
                                                    palcach w dupie i widzę linki, jakie mi zapodajesz, to zaczynam się coraz
                                                    ciekawszych rzeczy o Tobie dowiadywać... niedługo ściągnę chyba na forum
                                                    kumpelę, która zaczyna studia psychologiczne - będzie mogła się trochę
                                                    podoszkalać, czytając Twoje posty.
                                                  • locutas Re: POPRAWKA 27.07.03, 11:16
                                                    Bylebyś wyszedł wtedy z pokoju, bo nie sądzę, żeby wiedza jej
                                                    wchodziła do głowy przy takim odorze...
                                                    Potworze...
                                                  • locutas Re: POPRAWKA 27.07.03, 15:04
                                                    Ach, i koniecznie wyprowadź swoje mrówki na spacer, od kiedy zeżarły twój
                                                    mózg, biedaczki głodują...
        • adas29 Re: O kurde... 23.07.03, 14:47
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > To napisz o tym do Krakowskiej

          E tam - w tym wypadku już jest gorąco, więc gorący telefon jest już zbędny
          hihihi.
          Jeszcze dojdzie do tego, że moja Gwiazda jak ją spytam "o której wczoraj
          wyszłaś z pracy" odpowie "zwróć się do radzy dzielnicy" hehehe
    • Gość: pygidus Re: Adaś LOVE STORY hihihi. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.03, 20:54
      Adaś !!
      Mam za mało czasu na lektrę Twoich wpisów,odpowiedz ,czy już bzyknąłeś????
      • adas29 Re: Adaś LOVE STORY hihihi. 24.07.03, 08:10
        Gość portalu: pygidus napisał(a):

        > Adaś !!
        czy już bzyknąłeś????

        hehehe - a jak myślisz ???
    • adas29 Dzień następny 24.07.03, 08:18
      PS 065 był dzisiaj bardzo głośnym autobusem.
      Myślałem, że poleję się ze śmiechu. A Pan Kierman trochę mnie wytarmosił, ale
      przynajmniej się obudziłem.
      Oj ta moja autobusowa znajomość jest bardzo gorąca obecnie (i nie przez upały).
      Opłacało się zaryzykować.
      Czy to już niektórym wystarczy ???
      • Gość: mouset Re: Dzień następny IP: *.cm-uj.krakow.pl 24.07.03, 15:23
        Nakręciłbys to na video, hehehe
        • adas29 Chciałbyś zbereźniku. 24.07.03, 15:41
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Nakręciłbys to na video, hehehe


          A potem zgarnęliby mnie za szerzenie pornografii w internecie.
          Nieeeeeee - ja chcę na co dzień widzieć tramwajki z nowymi reklamami.

          A treść taśmy byłaby pyszna hehehe.
          • Gość: mouset Re: Chciałbyś zbereźniku. IP: *.cm-uj.krakow.pl 24.07.03, 15:42
            Czyli obscena jednak jest
            • adas29 Re: Chciałbyś zbereźniku. 24.07.03, 15:45
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > Czyli obscena jednak jest

              Ale nie jakiś tam perwer. Bez wyolbrzymiania sprawy proszę.
              • Gość: mouset Re: Chciałbyś zbereźniku. IP: *.cm-uj.krakow.pl 24.07.03, 15:46
                uważaj , bo będę szukał śladów biologicznych!!!!!
                A 204-ki kursuja wieczorkiem w mojej okolicy
                • adas29 Re: Chciałbyś zbereźniku. 24.07.03, 15:48
                  Gość portalu: mouset napisał(a):

                  > A 204-ki kursuja wieczorkiem w mojej okolicy

                  a skąd wiesz, że akurat ta "nasza" brygada. Na rozpisce nie widziałem
                  niczego "kuźnickiego" hihihi.
                  • Gość: mouset Re: Chciałbyś zbereźniku. IP: *.cm-uj.krakow.pl 24.07.03, 15:51
                    Nie musi być kuźnicka wystarczy 144, 164, 184
                    • adas29 Re: Chciałbyś zbereźniku. 24.07.03, 15:59
                      Gość portalu: mouset napisał(a):

                      > Nie musi być kuźnicka wystarczy 144, 164, 184

                      No, ale dowody "zbrodni" w ciągu dnia ulegną chyba zatarciu hihihi.
                      W końcu "204" nie wozi powietrza.
                      • Gość: mouset Re: Chciałbyś zbereźniku. IP: *.cm-uj.krakow.pl 24.07.03, 16:28
                        A wydawało mi się że to taka nienapełniona linia, prawie jak 13
    • Gość: ADAŚ Powrót IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 22:30
      Nawet dziś udało mi się z nią wracać. Do (swojego) domu trafiłem dość późno.
      • Gość: mouset Re: Powrót IP: 62.233.183.* 24.07.03, 22:35
        Hoho., a czy jesteś aby u siebie w domu? hihihihi
        • Gość: ADAŚ Re: Powrót IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.03, 22:39
          Gość portalu: mouset napisał(a):

          > Hoho., a czy jesteś aby u siebie w domu? hihihihi


          Już tak hehehe.
          Ale wróciłem "później niż zwykle".
    • Gość: ADAŚ Adaś się potnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 22:52
      ... bo moja najukochańsza Gwiazda z "204" już we środę nie idzie do pracy
      podczas, gdy ja dopiero od poniedziałku. Spotkamy się 15 sierpnia dopiero.
      Ja się zatęsknię na śmierć !!!
      Póki co czuję zapach jej wyjebistych perfum na moim ciele - nie bierzcie mnie
      za zboka, ale używa perfumy zajebioza !!!
      • kuba203 Re: Adaś się potnie ... 29.07.03, 00:26
        Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

        > Póki co czuję zapach jej wyjebistych perfum na moim ciele - nie bierzcie
        mnie
        > za zboka, ale używa perfumy zajebioza !!!

        Heheheh, rozumiem aż za bardzo :]
      • Gość: Locutus Re: Adaś się potnie ... IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.07.03, 00:54
        Nie martw się, Adasiu, wyciągniemy Cię na pifko w klubowym gronie, to Ci się
        poprawi...

        Pozdrawiam.
        LOKI
      • Gość: mouset Re: Adaś się potnie ... IP: 62.233.183.* 29.07.03, 21:46
        Zdradź nam markę , skropimy się na najbliższym walnym zebraniu klubu 428,
        hehehehe
    • adas29 Ostatni dzień przed urlopem. 29.07.03, 08:23
      Oooooooooo nieeeeeeee - ona już jutro wyjeżdża bardzo daleko stąd.
      Obiecała sms-ować ze mną i przysłać mi kartkę.
      Na długi weekend zaprosiłem ją do siebie, bo musimy odrobić stracony czas.

      I dla tych, którzy mnie nie widzieli.
      Poznać mnie możecie w łatwy sposób.
      Od 18 sierpnia (dopiero, bo wracam wtedy z urlopu) jak w autobusie linii "204"
      zobaczycie faceta ściskającego się z dziewczyną to będę ja. My już inaczej nie
      jeździmy, tylko "razem" (blisko siebie - ale bez zbędnych skojarzeń).
      Inni pasażerowie już na nas dziwnie patrzą - odnoszę wrażenie, że pierwsze
      słowo jakie im przychodzi na myśl to "KOBIERZYN" hihihihi. I to właśnie jest
      najfajniejsze. Mają nas za psycholi, a my nic sobie z tego nie robimy.

      No cóż - trudno przyznać, ale wycofanie mojego pociągu ma swoje pozytywne
      akcenty. Ale i tak chciałbym, aby one jeździły pełne ludzi.
      • kuba203 Re: Ostatni dzień przed urlopem. 29.07.03, 08:29
        W pociągu moglibyście się ściskać poza polem widzenia innych ;)
        • adas29 Re: Ostatni dzień przed urlopem. 29.07.03, 08:31
          kuba203 napisał:

          > W pociągu moglibyście się ściskać poza polem widzenia innych ;)

          Nawet nie tylko ściskać.
          Jednak fakt, że lud na nas patrzy dodatkowo podnieca hihihihi.
          • kuba203 Re: Ostatni dzień przed urlopem. 29.07.03, 21:36
            adas29 napisał:

            > Jednak fakt, że lud na nas patrzy dodatkowo podnieca hihihihi.

            Co za perwersy ;)
      • Gość: mouset Re: Ostatni dzień przed urlopem. IP: 62.233.183.* 29.07.03, 21:45
        adas29 napisał:

        > Inni pasażerowie już na nas dziwnie patrzą - odnoszę wrażenie, że pierwsze
        > słowo jakie im przychodzi na myśl to "KOBIERZYN" hihihihi. I to właśnie jest
        > najfajniejsze. Mają nas za psycholi, a my nic sobie z tego nie robimy.

        Coś mi to przypomina hihihihihi
    • Gość: ADAŚ Już tęskni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 22:51
      Kochana ta moja Gwiazda.
      Ledwo co wyjechała i już mi pisze smsa, że tęskni.
      Tylko niech ona się we mnie nie rozkocha !!!
      • Gość: Locutus Re: Już tęskni IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 31.07.03, 01:28
        A właśnie niech się rozkocha - to będziesz miał test na odpowiedzialność,
        hihihihi...

        Pozdrawiam.
        LOKI (Behemoth Wredota)
        • locutas Re: Już tęskni 31.07.03, 08:39
          > będziesz miał test na odpowiedzialność,

          W twoich ustach brzmi to co najmniej dziwnie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka