Gość: Operator podsłuchu Z podsłuchu: bedzie wymiana jarmarków na jarmułki IP: *.ists.pl 03.09.07, 11:23 Prezydent i dyrektor dróg ustalili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HAVI bedzie wymiana jarmarków na jarm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 11:27 I DOBRZE OD TEGO SĄ INNE PLACE KTÓRE TREZEBA OŻYWIĆ Odpowiedz Link Zgłoś
crate Re: bedzie wymiana jarmarków na jarm 03.09.07, 11:55 Gość portalu: HAVI napisał(a): > I DOBRZE OD TEGO SĄ INNE PLACE KTÓRE TREZEBA OŻYWIĆ Podobno prawa ekonomii mowia,ze koncentrowanie atrakcjii na mniejszej powierzchni powoduje wzrost zyskow,a chyba o to chodzi,aby Krakow zarabial i splacal swoje dlugi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Nareszcie! BRAWO! IP: *.eranet.pl 03.09.07, 11:28 Tym razem urzędnikom udało się zrobić coś, co powinno być zrobione już dawno. Oby tylko nie zabrakło im determinacji i doprowadzili ten projekt do samego końca. Plac Szczepański jest jak najbardziej odpowiedni do organizowania takich imprez. Jest wystarczająco duży, dobrze skomunikowany i leży bardzo blisko rynku głównego. Jest jeszcze jeden plus, że dzięki temu zniknie parking a o to przecież też chodzi. Przydałby się również w niedalekiej przyszłości również remont tego placu. Ale już sam fakt przeniesienia z rynku takich imprez to wielki krok we właściwym kierunku. BRAWO! Odpowiedz Link Zgłoś
maciek6667 Re: Nareszcie! BRAWO! 03.09.07, 12:01 nie wiem czy to dobry pomysl wyrzucac z rynku wszystkie imprezy i targi --- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Nareszcie! BRAWO! IP: *.eranet.pl 03.09.07, 12:48 Myślę, że Twoje obawy są trochę na wyrost. Kraków to takie miasto gdzie pomysłów na zagospodarowanie miejsca po targach, które zostaną przeniesione na pewno nie zabraknie. Chodzi o to, aby imprezy, które w tym miejscu się pojawią były z wyższej półki o np. międzynarodowym znaczeniu kulturalnym. Nie przychodzi mi do głowy w tej chwili dobry przykład, ale też nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Obecne targi zostaną przeniesione w bardziej właściwe dla nich miejsce ale mam nadzieję, że nie będzie to oznaczało, że ich poziom będzie mógł być tam niższy niż obecnie i że trupie czaszki, plastikowe karabiny i znaczki z przekleństwami będą się tam mogły pojawiać. Rynek główny to takie miejsce, które powinno być eleganckie i każdy, kto się tam znajdzie powinien się czuć prestiżowo i wręcz ekskluzywnie a nie przeciskać się w hałasie pomiędzy budkami z pamiątkami i pierogami oraz kiełbaskami z grilla, potykać się na każdym kroku o ledwo umiejących grać często pijanych grajków lub psełdotancerzy z NH. Myślę, że jest to krok we właściwym kierunku choć tak naprawdę to imprezy typu: święto pieroga, marsz jamników itp. widziałbym raczej na Placu Wolnica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 11:58 P O P I E R A M!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.chello.pl 03.09.07, 12:35 "Słownik języka polskiego" PWN: rynek- [...] miejsce targowisk, zebrań i uroczystości Urzędnikom gratulujemy kolejnego wspaniałego pomysłu zamieniającego żywe miasto w muzeum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek_z_gontu (sic!) IP: *.236.spine.pl 03.09.07, 13:10 No,żeś się popisał wiedzą. Rynek to był ale kiedyś jak w Krakowie psy zadem szczekały. Wtedy to 'niewielkie miasteczko' mogło sobie pozwolić na organizowanie imprez typu 'święto jajka wielkanocnego' zupełnie tak jak jest dziś na wsiach. Obecnie 'niewielkie miasteczko' przeobraziło się w drugie największe miasto w tym kraju, a Rynek przyjął rolę placu miejskiego. Najbardziej reprezentatywne miejsce w Krakowie nie powinno być splugawione jarmarczną atmosferą ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: człowiek_z_gontu Re: (sic!) IP: *.236.spine.pl 03.09.07, 13:12 Przepraszam,nie zauważyłem,że jesteś osobnikiem żeńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borowa Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 12:44 No to jeszcze niech pozamykają krakowskie ogródki - niech to miasto zacznie przypominać wymierającą i nieturystyczną lokalizację, która miała swoje piękne tradycje i legendy. Może niech ktoś zajmie się oczyszczeniem z tragicznych reklam i szyldów na ścianach tego pięknego starego miasta - delikatnym reklamą mówimy tak... a kto ma ochotę zapraszam do sadzenia lasu :D borowa.act4trees.com Krakowianin Borowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manager Będą nowe szyldy i reklamy!! IP: *.ists.pl 03.09.07, 13:18 Już wiadomo, jak bedą wyglądały, fantastyczne,estetyczne i schludne, prawdppodobnie biało-szare, wszystkie identyczne!! Super!! Nikt więcej nie będzie się skarżył, że w krakowie są okropne - kolorowe i róznorodne reklamy i szyldy. Teraz już na zawsze będą szarobiałe, według jednego identycznego szablonu!! Genialne!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Obara Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.range81-153.btcentralplus.com 03.09.07, 13:25 mo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Obara Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.range81-153.btcentralplus.com 03.09.07, 13:39 To nie jest dobry pomysl. Forum moze nie jest najlepszym miejscem do dyskutowania roli centralnego obszaru miasta, ale trzeba pamietec, ze z powodow i spolecznych i urbanistycznych i promocyjnych pewien czas "ludycznosci" w miejscu z definicji "ludycznym" jest niezbedny. Nie widze zadnego uzasadnienia dla eliminacji Targow Bozonarodzeniowych, Wielkanocnych i Sztuki Ludowej z Rynku Glownego. przed zalewem chinskiej "krakowskiej" tandety pamiatkarskiej mozna sie bronic. Wiele historycznych miast ma PRZESTRZEGANE regulaminy okreslajace czym mozna a czym nie handlowac w czsie takich targow. Ciesze sie, ze maly Rynek ma szanse stac sie "plenerowym salonikiem", swietnie, ze Plac Szczepanski zostanie odebrany mafii i przywrocony mieszkancom (moze moznaby przywrocic tam pazdziernikowe "Biesiady Narodow") - wszystko to jednak nie upowaznia do pretensjonalnej "sanityzacji" Rynku Glownego! Rynek to targi - i juz! pozdrawia byly dyrektor Biura Promocji UMK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denkhoff Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 13:42 "śpiewającym przedszkolakom i tańczącym Mandarynom" na rynku również mówię zdecydowane "nie!". Jednocześnie "NIE!!!" mówię usuwaniu z rynku takich imprez jak targi bożonarodzeniowe czy wielkanocne. Targi tego typu dodają uroku, zimą jest bardziej kolorowo. Kraków nie potrzebuje więcej szarości. Wystarczy ta, którą widać na większości odrapanych kamienic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okko Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.promech.info.pl 03.09.07, 14:25 Myślę, że targi powinny zostać. Stały się tradycją. W każdym mieście na Zachodzie takowe jarmarki w takich miejscach są organizowane. Lepiej niech znikną mitoraje, buda dla golebi etc., ktore nie pasuja do calosci rynki i go zagracają. Przynajmniej zrobi się więcej miejsca. Po wielu miesiącach niobecności w Krakowie przeszedłem się w sobotę przez miasto. Niestety nie podobaja mi się lampy wokół Adasia, pawilon Wyspiańskiego (pokryty jakby zardzewiałą blachą, wrażenie jakby urwały się dachówki), niektóre kamieniczki są dalej zasłonięte płachtami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.ghnet.pl 03.09.07, 15:53 no to jesteś raczej odosobniony, bo latarnie wokół "Adasia", to model zdaje się z końca XIX w. moim zdaniem, to najurokliwsze latarnie w całym mieście. Pawilon to też kawał dobrej architektury... Odpowiedz Link Zgłoś
jbyszewski Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku 03.09.07, 14:43 Bardzo trafna decyzja, na którą czekałem od dawna. W pełni popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchomor Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.crowley.pl 03.09.07, 15:09 Te targi to jedyna porządna rzecz jaka się na rynku działa i z sensem. Moze i ktoś tam wyszukał chińskiego smoka ale to raczej jest margines i niewielki. Taka decyzja to wyrzucanie dziecka z kąpielą. Decydenci zapewne już mają jakies swoje ciche plany komu wynająć zwolnioną przestrzeń... Zgadam się z wcześniejszymi wypowiedziami - na rynku jest sporo niepotrzebnych rzeczy m.in. rzeźba mitoraja, za dużo ogródków (rynek w lecie to jedna wielka stołówka) aż ciężko przejść, bezsensowne kiczowate peudoatrakcje dla turystów - "żywe rzeźby" które też skutecznie zabierają przestrzeń zatrzymując gapiów. Zniknąć mogłyby też bezwartościowe, kiczowate koncerty, to tutaj powinien być najściślejszy wybór kogo się wpuszcza na rynek! Poza tym co ma wspólnego z tradycją miasta rzeźba Mitoraja? Targi podkreślaja i charakter i tradycję własnie miejsca jakim jest rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.ghnet.pl 03.09.07, 15:49 nie masz większych problemów niż "żywe rzeźby"? moim zdaniem także ci ludzie tworzą klimat tego miasta. podobnie ogródki, które dlatego że liczne są dla każdego dostępne. a jarmarki świąteczne faktycznie powinny zostać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_q Jak z Gałczyńskiego... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 15:27 A w wielkich miastach ajajaj! Sława i słońce Bez przerwy Szopen, Bach i Haydn, Bez końca koncert; Pianista pierze bieliznę swą W chemicznej pralni I wszyscy tacy śliczni są i kulturalni... Odpowiedz Link Zgłoś
bussie Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku 03.09.07, 15:49 ja opowiadam się za pozostawieniem na Rynku targów bożonarodzeniowych, wielkanocnych i cepeliada, tylko z obostrzeniami co do asortymentu. pamietam targi wielkanocne na Małym Rynku i jakoś tak mało swiątecznie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazan Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.crowley.pl 03.09.07, 15:52 Eeee - nieżle. Trzeba jeszce wprowadzić zakaz sprzedaży i spożywania alkoholu w promieniu 2 km od rynku żeby uszanować to wielkie miejsce. I wogule wpuszczać tylko Papamobile, a ludzie won. Tak sobie spojżałem do encyklopedii co to jest rynek i po lekturze odniosłem wrażenie że w Krakowie to wlaśnie jest taki 100% rynek. Z tymi ludycznymi i tandetnymi spotkaniami gawiedzi. No tak muzeum narodowe rynek w Krakowie. Swietny pomysł! Odpowiedz Link Zgłoś
ice_mc Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku 03.09.07, 16:25 Nie likwidujcie targów bożonarodzeniowych - to najfajniejsza rzecz na rynku. Grzaniec, zima, rynek, targi - to moje mile wspomnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosz Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 17:10 Targi świąteczne i małe straganiki - tak, wycie przygłuchych przedszkolaków i sceny na pół Rynku - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xensen Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 17:23 Targi powinny nadal odbywać się na Rynku !!!. Jest to tradycyjna funkcja takich miejsc we wszystkich miastach na całym świecie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Christmas Markets Re: Koniec biznesu i tradycji Christmas Markets IP: 195.14.65.* 03.09.07, 18:26 Co za idioci! Wszystkie miasta w Europie Srodkowej robia najwiekszy biznes od konca listopada przez caly grudzien - tak zwane Christmas Markets. W takich miastach jak Munchen, Wien, Rothenburg, Oberammergau, Linz, Salzburg nawet w tej chwili nie ma miejsc w hotelach (pracuje w tym biznesie) bo wszystkie zajete przez uczestnikow Christmas Markets! Ludzie, ktorzy przyszli z taka idea napewno nie pochodza z Europy Srodkowej tylko gdzies zza Buga, bo ta tradycja siega setek lat! Oj, Komuno, namieszalas tym ludziom w glowie, bo nie znaja wlasnych tradycji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antysocjalista Własne tradycje to On zna !! IP: *.ists.pl 03.09.07, 21:02 Główny decydent Krakowa JE Prezydent Majchrowski dobrze zna swoje tradycje i swoje powołanie. Jako członek PZPR i SLD doskonale wie co reprezentuje, a mianowicie: Ljenin wiecznie żywy! Dlatego ta walka z tradycjami Bożonarodzeniowymi... Dlatego właśnie, z powodu świadomej albo i podświadowmej walki z "religijnym przesądem mas", walczy na całego z piękną polską tradycją związaną z uroczystościami religijnymi... Reszta to detale zaciemniające sprawę, nikt nie broni mu powstrzymywać wykorzystywania rynku przed nieludzko wyjącymi pseudoartystami, chociaż osobiście nie broniłbym dostępu Krakowianom do lżejszej muzy skoro tego sami chcą. Ale wcale tego nie ma zamiaru robić - sam sprowadził i zafundował Krakowianom /z ich kieszeni/ tandetnego Rubika strasząc niepopularnym Pendereckim. Tymczasem jego idee fix to walka ideologiczna. Z Kościołem. Taki już człowiek, trudno. Nihil novi sub sole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p a co to za psia buda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 17:54 Kto wie, co to za piękna psia buda z papy stoi w centralnym punkcie rynku, między sukiennicami, kościołem mariackim a adasiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antysocjalista To już taka nasza tradycja krakowska. IP: *.ists.pl 03.09.07, 21:09 Postawił tę szopkę JE Prezydent Majchrowski wespół z P. dyr. Tajsterem /jeśli się nie mylę, ale nie, bo ci Dwaj Wielcy Notable o wszystkim w Krakowie decydują/. To jest nowa tradycja - świecka szopa zamiast "ludycznej tradycji" - szopki bożonarodzeniowej połączonej z jarmarkiem. Chodzi o to, że socjaliści nie mogą ścierpieć tutejszego "przesądu religijnego" objawiajacego się przywiązaniem do tradycji. Stąd - przejściowo - postawili tymczasową szopkę, szopkę Majchrowskiego/Tajstera zamiast tradycyjnej bożonarodzeniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: what the heck? Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.ghnet.pl 03.09.07, 18:26 Zgadzam sie! Rynek je rynek, tam po prostu MUSI sie cos dziac. Brak sniegu na bozonarodzeniowe swieta jeszcze zniese. Mrozy - tez. Ale brak bozonarodzeniowych straganow na krakowskim Rynku - NIGDY, powiadam, NIGDY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caleb9 Rynek schowany pod kawiarniami... :[ IP: *.adsl.cybercity.dk 03.09.07, 19:13 Bez sensu! Niech najpierw przerzedzą ogródki kawiarniane, przylepione jeden do drugiego - nie jest to dla mnie żadna atrakcja, a ceny są przegięte. Poza tym dwie czy trzy kawiarnie w zupełności wystarczą. Stragany nigdy mi nie przeszkadzały a rynek ma dzięki nim swoistą atmosferę. Ciekawe co będzie następne, może "oczyszczą" rynek z gołębi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Re: Rynek schowany pod kawiarniami... :[ IP: *.ghnet.pl 03.09.07, 19:27 fakt, na te 9 mln. turystów rocznie i 750 tys. Krakowian, 2-3 ogródki wystarczą. te kilkaset knajp w Krakowie to też jakiś chory eksces. poza tym panuje fatalna atmosfera - zupełnie jak w jakimś makaroniarskim mieście. jesteśmy ludźmi Pólnocy i powinnismy chlac wódke po chałupach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Caleb9 Re: Rynek schowany pod kawiarniami... :[ IP: *.adsl.cybercity.dk 04.09.07, 11:55 Nie mówię o całym Krakowie, a o Rynku Głównym. Jakoś nie widzę przepełnienia w tych knajpach, poza tym piwo za 15 zeta można sobie wypić w którejś z bocznych ulic tak samo jak kupić precla (apropos pomysłu przedstawionego w artykule), a dla mnie parasol oklejający rynek dookoła to nie jest szczyt piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt jestem jaknajbardziej ZA !!!!! - architekt IP: 195.94.195.* 03.09.07, 19:32 te imprezy rzeczywiscie pograzaly rynek w gnusnej, kusej malomiasteczkowosci i robily z niego raz tanzbude raz watpliwej jakosci cepeliade. Podobnie knajpy i piwne bary dla kibicow i dzentelmenow brytjskich wokol - im rowniez nalezy powiedziec DO WIDZENIA, bez litosci i bez wyjatku. Glowny plac sredniowiecznego miasta powinien miec spektakularna cisze otwartej przestrzenii - tak jak rynek w Sibiu, drugi co wielkosci w Europie (Siedmiogrod, Rumunia). Usprawnic natomiast trzeba wszystkie inne place: - na Groblach - nieuzywany a doskonaly i nadajacy sie do zagospodarowania), - Szczepanski, - Centralny w Nowej Hucie (gdzie warto by bylo zrobic kopie pomnika Lenina - ze wzgledow turystycznych !!!!), - placyki Podgorza, stanowiace ogromny, malowniczy potencjal miasta !!!!!, obecnie w stanie agonalnym - KLEPARZ !!!!!!! - bo to paranoja z tymi warzywniakami na tylach akademii sztuk pieknych, tam jest miejsce na elegancka, miejska przestrzen a nie warzywniak-bazar. Najpiekniejsze place ma w Polsce Bytom, warto uczyc sie tamtejszych XIX-wiecznych rozwiazan, bo byly jednymi z najdoskonalszych w Europie. Niestety wszystkie bytomskie place sa dzis zaniedbane a niektorym grozi kompletny upadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za i nawet za. Re: jestem jaknajbardziej ZA !!!!! - architekt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 20:04 dobry komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
herman.brunner czy ktos oczadział ? 04.09.07, 11:38 likwidowac targi bozonarodzeniowe? idioci? spejalnie z nory wynurzam sie i ddo Krakowa jade w tym czasie a tu chca zlikwidowac? Rynek pustynia czy moze placem krzyzy i pomników? OCZADZIELI? KRAKOWIANIE - KOSY NA SZTORC I BRONIC RYNKU GŁOWNEGO Z TARGAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antysocjalista To to to - zrobić pomnik Lenina!! IP: *.ists.pl 03.09.07, 21:19 A zauważyłeś Waszmość łudzące podobieństwo JE prezydenta do W.P. Dzierżyńskiego "krwawego Fela", a? Trzeba zatem oprócz Lenina postawić jeszcze na każdym placu w Krakowie pomniki Dzierżyńskiego. Nie zapominajmy też o innych czerwonych, na kamienicach należy koniecznie zainstalować ogromne portrety czołowych przedstawicieli Międzynarodówki Komunistycznej. Stalin!!, Panie, Stalin, nie zapomnij Waszmość o Stalinie!! Daj Ci Panie Boże zdrowie za to, że 1 pomysł, który Ci wpadł do głowy, to właśnie ten... Po owocach ich poznacie!! Bo: Gdy mówimy Partia - myślimy Lenin, Gdy mówimy Lenin - MYŚLIMY Partia!! PARTIA!!! PARTIA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość 123 Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 20:16 Właśnie na tych jarmarkach polega cały urok Rynku.Samo słowo "rynek" oznacza teren gdzie istnieje handel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piero I żeby niczego nie było IP: *.chello.pl 03.09.07, 21:06 wszystko w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitta Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 21:09 Cieszę się, że jest pomysł ożywienia Placu Szczepańskiego, ten parking to kpina. To idealne miejsce na jakies działania artystyczne, bo to zakątek (ze względu na sąsiedztwo) nafaszerowany sztuką i wysoką kulturą;) Przewidziane dla tłumów imprezy typu "Łup-łup i po oczach", to rzeczywiście nie na Rynku. Jak dla mnie - to najlepiej gdzieś na obrzeżach miasta:) Ale bożonarodzeniowe jarmarki z Rynku wyrzucać? To już przesada! Wystarczy tylko zadbać o to, kto i co będzie sprzedawał: żeby był grzaniec, ozdoby choinkowe, jakieś eko- bajery i przysmaki,koniecznie rękodzieło(może z pokazami?) itp. Tak jest w całej Europie. Chyba nic bardziej dołującego nie mogę sobie wyobrazić niż przedświąteczny opustoszały Rynek, po którym tylko wiatr i bydło rasy angielskiej hulają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 21:48 Tylko jak to zrobić, żeby jednocześnie nie zabić folkloru? Co prawda dla mnie osobiście występ zespołu pieśni i tańca nie jest szczytem muzycznych marzeń, lecz mimo to jest to dość istotny element kultury i głupio by było skazać go na wymarcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku IP: *.voxspot.lu 03.09.07, 21:56 Nie dalej jak wczoraj bylem w Brukseli i mimo tego ze maja rynek (swoja droga przepiekny) mniejszy niz ten krakowski jakies 3 razy to 80% placu zajmowalo 30 stoisk z lokalnymi browarami w ramach swieta piwa czy czegos takiego. Szczerze mowiac nie wyobrazam sobie Rynku w krk bez swiatecznego jarmarku i grzanca... Odpowiedz Link Zgłoś