Dodaj do ulubionych

Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ?

26.09.07, 17:11
Zastanawiam się nad zakupem KKM. I tak naprawdę nie jestem pewna czy
to dobry pomysł. Kto z was stosuje tę kartę i jakie są jej zalety ?
Wiem, nie trzeba potem stać w kolejkach, żeby przedłużyć sobie
bilet, tylko można sobie tę kartę "doładować" w automacie. Tyle
wyczytałam na stronie internetowej o tej karcie.
Ale czy te automaty nie psują się ? Nie połykają gotówki albo nie
mogą wydać reszty? A może działają bez zarzutu? I jak mogę sobie
potem sprawdzić to doładowanie, że ono rzeczywiście jest ?
Czekam na Wasze opinie.
Z góry dziękuję.:-)))
Obserwuj wątek
    • joocelyn Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? 27.09.07, 09:23
      Ja korzystam z KKM od ok. 2005 r., kiedy był to jeszcze program
      pilotażowy. Jedyną niedogodnością wtedy była zbyt mała ilość
      autoamtów na mieście. Teraz zdecydowanie się poprawiło, w samym
      centrum przybyło ich kilkanaście. Od tego czasu jedynie raz zdarzyło
      mi się, że automat nie miał wydać reszty. Nigdy natomiast nie
      wciągnęło mi kasy, a doładowanie biletu jest naprawdę szybkie i
      proste.
      Najważniejsza jednak jest wygoda i to, że mogę sobie ładować KKM,
      kiedy chcę (nawet późno w nocy), nie stoję w kolejkach (np. w
      październiku żeby kupić zwykłą kartę bez kolejki jest to możliwe
      dopiero w jego połowie, choć nawet po tym czasie trzeba postać do
      okienka kilkanaście minut) i naprawdę ze współczuciem patrzę na te
      kolejki we wrześniu i październiku i na początku każdego innego
      miesiąca, kiedy ja mam do automatu 2, góra 3 osoby przed sobą.
      Najczęściej jednak kolejek do automatów nie ma w ogóle.
      Jedyną niewygodą jest to, że zanim doładuję sobie kartę muszę iść po
      gotówkę do bankomatu, bo chyba jeszcze nie ma tych zapowiadanych
      automatów z możliwością płacenia kartą bankomatową. Ale ja akurat
      mam blisko i do bankomatu i biletomatu, więc nie narzekam :-))))

      Jeśli natomiast chodzi o sprawdzenie doładowania, to automat
      powinien ci wydrukować potwierdzenie transakcji, gdzie masz podaną
      datę do kiedy ważne jest doładowanie. Poza tym jeśli zgubisz
      potwierdzenie w każdym automacie i niektórych kasownikach po
      przyłożeniu karty do czytnika wyświetlana jest jego ważność. Od
      niedawna jej ważność można sprawdzić na stronie internetowej
      krakowskiej karty miejskiej.
      • hoxara KKM jak i WKM: parodia 27.09.07, 11:10
        KKM to parodia WKM. A WKM to projekt chybiony: taka jest prawda.
        Popraw mnie, jesli sie myle, ale czy w Krakowie KKM nadal nie jest
        obowiazujaca jako srodek platniczy (tu: karta platnicza)? Miala to
        byc kopia WKM, a wiec, tez chciano, aby karta mozna bylo placic na
        stacji benzynowej czy w sklepie. A jak wyszlo? To wiemy wszyscy. W
        Krakowie chyba podobnie?

        Jedynym plusem KKM jest to, co i WKM: spelniona jest rola abonamentu
        komunikacyjnego. Troche niewiele, jak na tak straszliwe zadecie, jak
        to, jakim obdarzano projekt KKM od poczatku. Znow wyszlo na to, ze
        Krakow ASPIRUJE... a z tym przykladaniem karty do czytnika: tak bylo
        juz lat temu x, kiedy wprowadzano WKM. A w Krakowie to nowosc;)
        • joocelyn Re: KKM jak i WKM: parodia 27.09.07, 12:03
          hoxara napisał:

          > KKM to parodia WKM. A WKM to projekt chybiony: taka jest prawda.
          > Popraw mnie, jesli sie myle, ale czy w Krakowie KKM nadal nie jest
          > obowiazujaca jako srodek platniczy (tu: karta platnicza)? Miala to
          > byc kopia WKM, a wiec, tez chciano, aby karta mozna bylo placic na
          > stacji benzynowej czy w sklepie. A jak wyszlo? To wiemy wszyscy. W
          > Krakowie chyba podobnie?


          Oczywiście masz rację, że miało być inaczej, lepiej i sprawniej, ale
          uważam, że lepsze to niż nic. Przynajmniej coś zaczęło się dziać w
          tej sprawie. Być może doczekamy się za parę lat nowej ulepszonej
          wersji KKM 2 :-))). Ja cieszę się takimi "jaskółkami" i nawet w tych
          niedociągnięciach wolę jednak najpierw dopatrywac się plusów. :-)


          > a z tym przykladaniem karty do czytnika: tak bylo
          > juz lat temu x, kiedy wprowadzano WKM. A w Krakowie to nowosc;)

          No cóż, Kraków to nie Warszawa jednak i trzeba się z tym pogodzić,
          że pewne rzeczy dzieją się tu wolniej. To cały urok tego miasta. I
          ja akurat za to lubię Kraków. :-)) No ale każdy ma inaczej :-)
          • hoxara Re: KKM jak i WKM: parodia 27.09.07, 12:11
            joocelyn napisała:

            > Oczywiście masz rację, że miało być inaczej, lepiej i sprawniej,
            ale
            > uważam, że lepsze to niż nic.

            Z pewnoscia. Tyle tylko, ze jesli kolejny raz "mialo byc inaczej",
            to chyba nalezy zadac sobie pytanie o to, dlaczego koncza sie one
            odmiennie, od zamierzonego efektu? Zly pomysl? A moze zle wykonanie?
            Oczywiscie - trzeba isc do przodu. Ale musi w koncu cos wychodzic,
            zeby proigres byl progresem, a nie powodem do zartow i kpin, jak to
            Krakow znow sie wylozyl.

            Przynajmniej coś zaczęło się dziać w
            > tej sprawie. Być może doczekamy się za parę lat nowej ulepszonej
            > wersji KKM 2 :-))). Ja cieszę się takimi "jaskółkami" i nawet w
            tych
            > niedociągnięciach wolę jednak najpierw dopatrywac się plusów. :-)

            Alez prosze bardzo, tyle tylko, ze te "jaskolkowe trele"
            przypominaja wroni skrzek. Ilez razy mozna poprawiac to samo? I ilez
            to pomnyslow bufoniasty Krakow spalil na panewce...?

            > No cóż, Kraków to nie Warszawa jednak i trzeba się z tym pogodzić,
            > że pewne rzeczy dzieją się tu wolniej.

            "Pewne rzeczy"?:)))))))

            To cały urok tego miasta.

            Jestes przekonany/przekonana, ze to urok?


        • Gość: kkmwkm idź się leczyć ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 14:20
          całokształt wypocin na forum wskazuje na taką potrzebę
          • hoxara Idz, idz (n/t). 27.09.07, 14:42
            Gość portalu: kkmwkm napisał(a):

            > całokształt wypocin na forum wskazuje na taką potrzebę

            Obojetne wobec kogo kierowales swe slowa, zastanow sie nad tym, co
            piszes. Pomijam ich zenujacy poziom.

            Jesli pisales do mnie, to ja odpowiem ci nastepujaco: zanim wyslesz
            kogos do lekarza, popatrz na siebie. I przestan pisac o czyms, o
            czym nie masz zielonego pojecia: jestes rowno slaby we wszystkich z
            poruszanych tu tematow, co - jak widze - w medycynie.
        • Gość: alodz Re: KKM jak i WKM: parodia IP: *.chello.pl 15.10.07, 20:41
          w Łodzi na pewno mają lepiej nadenta kontestatorko
          • hoxara Kup slownik ortograficzny. 17.10.07, 01:42
            Gość portalu: alodz napisał(a):

            > w Łodzi na pewno mają lepiej

            Z tego co widze, o Lodzi wiesz rownie "wiele", co o poprawnej
            polszczyznie, dlatego traktuje twe slowa niczym skowyt idioty:
            najpierw sie dowiedz co oceniasz, zanim to ocenisz. Proste? A wiec
            zastosuj sie .

            >nadenta kontestatorko

            Proponuje, abys zakupil slownik ortograficzny. Przyda ci sie, zanim
            znow napiszesz "nadenta", zamiast "nadeta". To I klasa szkoly
            podstawowej, widze, ze sporo wagarowales - i tak ci do dzisiaj
            zostalo: intelekt zostawiles za drzwiami. Od szkoly.
            • Gość: alodz Re: Kup slownik ortograficzny. IP: *.chello.pl 17.10.07, 08:34
              onanizuj sie jeszcze wiecej na forum - na pewno cie wszyscy
              pokochaja.
              • hoxara Inteligencja nie grzeszysz. 17.10.07, 11:45
                Gość portalu: alodz napisał(a):

                > onanizuj sie jeszcze wiecej na forum - na pewno cie wszyscy
                > pokochaja.


                W swej zazdrosci, siegasz po chwyty najbardziej prostackie. Nie wiem
                tylko, czy jestes w ten sposob bardziej smieszny, czy bardziej
                zenujacy? Wybieram zatem wersje posrednia: jestes zenujaco smieszny:)
                • Gość: hihot Re: Inteligencja nie grzeszysz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 13:18
                  Hoxara, większość forumowych "klakierów MPK", jak brakuje im argumentów zaczyna
                  kląć, bądź rzucać tekstami o tematyce rozporkowo-toaletowej :)))
    • Gość: debil Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.utaonline.at 27.09.07, 18:54
      automaty polykaja wszystko nawet guziki. probowalam doladowac karte
      w nocy ale niestety nie moglam bo nie mialam pieniedzy a automat nie
      chcial przyjac kielbasy ktora akurat mialam przy sobie. nie chciala
      wejsc w dziurke chociaz staralam sie wepchac tyle ile mozlöiwe. w
      koncu pojechalam dorozka i teraz mam abonament miesieczny na dorozke
      z rynku do biezanowa. jade co prawda 4 godziny ale nie musze stac
      tylko siedze.
    • Gość: dora Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 21:09
      mam taka karte od czasu wprowadzenia jej jako pilotazowa. sprawdza
      sie ok. Jak dla mnie wystarczajacym argumentem "za" jest mozliwosc
      prolongaty bez kolejki o dowolnej porze dnia.
      Niecierpliwie czekam na mozliwosc doladowania KKM za pomocą karty
      platniczej, i/albo przez internet.
      Karte platniczą mam, i po KKM nie spodziewam się możliwośći
      płacenia. A urok Krakowa jest niekwestionowany!!!
      • Gość: Pawliszo Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 22:24
        podpisuję się i ja pod tym :)))
      • hoxara Co Ty wiesz o Krakowie?;) 17.10.07, 01:44
        Gość portalu: dora napisał(a):


        > płacenia. A urok Krakowa jest niekwestionowany!!!

        A tak konkretniej? Co jest owym "urokiem", do tego, Twoim zdaniem
        calkowicie niekwestionowalnym?
        • Gość: siowki Re: Co Ty wiesz o Krakowie?;) IP: *.chello.pl 17.10.07, 08:35
          jak ci sie tu nie podoba to wy@@@dalaj do Łodzi.
          • hoxara Widze, ze niewiele. 17.10.07, 11:47
            Gość portalu: siowki napisał(a):

            > jak ci sie tu nie podoba to wy@@@dalaj do Łodzi.


            Zostalo postawione proste pytanie: to, ze nie umiesz na nie
            odpowiedziec, swiadczy tylko zle o twym intelekcie i wieedzy - o
            niczym wiecej. Gdyby Krakow mial takich apologetow jak ty, to mialby
            jeszcze gorsza pozycje, niz ma obecnie. Zas Lodzi sie nie czepiaj,
            bo jej nie znasz. A teraz przepros i...idz w swoja strone:)
    • Gość: Iza teraz już tylko KKM IP: *.2-0.pl 22.10.07, 19:00
      nie ma biletów okresowych, wszyscy mają obowiązkowo wydawane KKM
      więc wyboru nie masz....chyba,że na bilety jednorazowe

      Iza
      • Gość: aaga Re: teraz już tylko KKM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.07, 14:13
        Kupowałam dzisiaj w MPK bilet miesięczny z kartą, taką tradycyjną .
        Pytałam czy muszę wymienić na KKM, usłyszałam, że nie ma na razie
        konieczności.Nigdy nie stoję w kolejkach, kupuję wcześniej bilety
        zanim zrobi się tłoczno, ZAWSZE płacę kartą (mam na myśli bankową) i
        dla mnie KKM jest nieporozumieniem. Jeśli nie mogę przedłużyć
        ważności biletu przez internet, to wolę pójść do MPK.I jest mi
        obojętne czy będę tam kupować z KKM. Bo nie uśmiecha mi się najpierw
        bieganie do banku po kasę (kupuję zwykle bilety dla 2 osób, więc nie
        jest to kwota, którą na codzień mam w portfelu), a potem mam jeszcze
        szukać automatu? A potem pilnować wydruku,żeby nie zapomnieć do
        kiedy ważny bilet..... E, ja dziękuję za takie udogodnienia!
        • Gość: Maggi Re: teraz już tylko KKM IP: *.66.pxs.pl 20.02.08, 13:57

          W niektórych puntach (np. na Basztowej) MUSISZ wymienić bliet na KKm.
    • Gość: kar_ma Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.chello.pl 24.10.07, 21:08
      Zauważyłam, że automaty doładowujące KKM kiepsko działają podczas deszczu -
      dotyczy to tych nie zadaszonych - w dolnej części ekranu zbiera się woda i panel
      w tej części nie reaguje na dotyk, co bardzo utrudnia doładowanie.
      • Gość: sss Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.chello.pl 25.10.07, 09:22
        sa odpowiedniejsze miejsca od forum zeby zglosic taki problem.
        zadzwon do MPK a na pewno sprawa sie zajma.
        • Gość: hihot Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.07, 13:20
          Mnie odesłali do firmy produkującej automaty, hehehe
    • omitsu Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? 07.11.07, 10:59
      A ja od około 25 października obserwuję kłębiących się ludzi do
      okienek na Podwalu i na Kalwaryjskiej. I tak jest prawie do dzisiaj.
      Jako, że jestem szczęśliwym posiadaczem KKM, naprawdę współczuję tym
      ludziom tracącym czas i marznących w tych kolejkach.
      Być może jest pewna niewygoda z chodzeniem do bankomatu zanim kupi
      się doładowanie (lepiej też mieć nie za duży nominał, bo automaty
      wydają tylko w bilonie, więc jeśli ktoś kupuje kartę na jedną linie
      za ok. 45 zł, raczej nie dostanie reszty ze 100 zł w bilonie), ale
      ja wolę naprawdę stracić te minuty na dojście do bankomatu,a potem
      bez problemu w pare sekund doładowac sobie KKM, niż stać w bezruchu
      pare godzin w kilometrowej kolejce. A ostatnio kolejki do okienek
      MPK nie kończą się jakoś z początkiem miesiąca. Ciekawe dlaczego ?
      Przecież tylko KKM jest w okienkach sprzedawana, więc co ? Czyżby
      ludzie doładowywali ją sobie też w okienkach ?
      • Gość: czytelnik Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.07, 12:26
        > Czyżby ludzie doładowywali ją sobie też w okienkach ?

        Tak, bo automaty delikatnie pisząc - szwankują. Np. oczekują wrzucenia 80 zł
        bilonem, bo banknotu "chwilowo" nie przyjmują.
        • omitsu Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? 07.11.07, 13:58
          No tak, w dziejszym krakowskim wydaniu gazety piszą o tym właśnie.
          Za część awarii obwiniają ponoć "wandali". Ale tak to jest, że są
          tacy, którzy musza coś popsuć, żeby za długo coś nie było nowe i za
          dobrze nie działało. Jakoś w innych krajach takie autoamty są już od
          dawna i jakoś nie ma tam takich problemów.
      • cartahena Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? 08.11.07, 21:28
        Ludzie sie klebia i czekaja w dlugich kolejkach, poniewaz wszyscy
        teraz MUSZA kupic KKM, a proces wydawania karty jest dluzszy niz
        biletow okresowych z jakiegos powodu. Zanim KILKASET TYSIECY
        pasazerow wyrobi sobie KKM, to jeszcze potrwa, a MPK nie raczylo
        zwiekszyc obslugi kas na ten okres. Tak wiec, jak dawniej stalo sie
        10 minut, teraz trzeba godzine lub dluzej.
        I nie ma to nic wspolnego z "doladowywaniem" kart w kasach.
        Sama stalam 1,5 godziny po ten kawalek plastiku. Nastepnym razem
        oczywiscie pojde do automatu, ale automat nie wydaje kart, tylko je
        doladowywuje.
        Nie chce byc zlosliwa, ale troche zmyslu obserwacji i bystrosci, by
        sie przydalo ;-).
        • istna Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? 22.11.07, 19:55
          Nie chcę być złośliwa, ale trzeba było wyrabiać kartę w środku miesiąca, kiedy w
          ogóle nie ma kolejek..
    • istna Mam uwagi do zachowania pani.. 22.11.07, 20:07
      ..pracującej w punkcie MPK na Mogilskiej. Młoda kobieta chciała wyrobić sobie
      KKM. Pani w okienku, cała w pretensjach, wypytywała, czy bardzo jej na tym
      zależy, bo ona w tym okienku nie może wydać karty i musiałaby przejść do
      drugiego stanowiska. Nawet przekonywała dziewczynę, że wcale nie wiadomo, czy
      karta miejska zastąpi bilety okresowe. W końcu, obrażona, wydała kartę. Później
      nastąpił jeszcze jeden wybuch pretensji, gdy okazało się, że inna osoba z
      kolejki również chce kupić KKM. A najlepsze jest to, że "przejście do drugiego
      stanowiska" oznaczało podniesienie szanownego tyłka z fotela i posadzenie go na
      drugim fotelu, półtora metra dalej.
    • Gość: pasażer Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 21:10
      A ja zostałem oszukany w punkcie MPK na ul. Mogilskiej. Otórz w
      październiku chciałem kupić bilet miesięczny (kupuje go regularnie
      co miesiąc) i poinformowano mnie że to niemożliwe i muszę wyrobić
      KKM, więc wyrobiłem. Potem dowidziałem się że jednak można
      kupować "stare" bilety miesięczne. Niedwano poszedłem do ww punktu
      przy ul. Mogilskiej i chciałem kupić "stary" bilet miesięczny i ....
      owszem mogę kupić ale ponieważ mam już KKM to nie mogę. Chciałem
      więc oddać KKM, bo jej nie chcę, i kupić bilet na 1 m-c. Okazało się
      że KKM NIE MOŻNA ODDAĆ. Kompletna dezinformacja i bałagan. Ci co
      pracują w punktach to chyba mają jakąś ekstra kasę za "upchnięcie"
      komuś KKM. I na jeszcze na koniec. Do niedawna kolejka do punktu MPK
      na Mogilskiej była tylko w okolicach 1-wszego każdego miesiąca teraz
      jest cały miesiąc... BEZ KOMENTARZA.
    • Gość: jum mala funkcjonalnosc KKM i amatorska grafika IP: 57.66.197.* 06.12.07, 07:02
      Jedyna zaleta jest to, ze nie trzeba isc do okienka. Innych nie
      widze. Nie mozna przedluzyc KKM o tydzien, albo choc o 1 dzien
      (tygodniowe oczywiscie MPK zlikwidowalo bo sie nie oplacalo i byly
      za wygodne)
      Placic karta platnicza w automatach nei mozna, nie wiem czemu.
      Natomiast 'projekt' graficzny to juz parodia i smiech: widoczki
      odpustowe, i golabki - przez nie KKM wyglada jak upstrzona przez
      muchy. Litery wiesniackie, ze tak powiem. Zapewne na szybko w dziale
      marketingu ktos wydumal w estetyce archaicznej.
    • Gość: pchelka Re: Krakowska Karta Miejska - jakie macie uwagi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 15:09
      Czytam, czytam i się załamuję :( Właśnie się przeprowadziłam z
      Warszawy do Krakowa i panujący tu system sprzedaży biletów jest
      straszny. W Warszawie miałam kartę miejską, która mogłam doładować
      prawie w każdym kiosku a tu jakieś punkty, kolejki :( Jak tu
      funkcjonować?
      • Gość: mazansd jak ktos przyjezdza ze wsi do miasta to latwo... IP: *.betanet.pl 19.02.08, 01:46
        sie zgubic
    • Gość: Meggi Żadnych zalet......... IP: *.66.pxs.pl 20.02.08, 14:05
      ........... ale tez niewiele minusów.

      Automaty nie sa dla mnie żadną zaletą, bo za bilet płace zawsze
      kartą KREDYTOWĄ (nie mylić z płatniczą), więc nie ratuje mnie nawet
      bliskośc banku i bankomatu.

      Kartę mozna doładowac w zwykłym okienku w punkcie sprzedazy. Ja
      NIGDY" nie stoję w kolejce, bo nigdy nie idę po bilet w czasie kiedy
      zwala się tam całe miasto. Nigdy nie czekam do ostatniej chwili.

      Wadą karty jest to, że nie widac na niej na jaki okres ma się
      wykupiony bilet. Poza tym wkurza mnie, że teraz musze nosic tyle
      świstków: legitymację, karte i papierek z okresem wazności (dla
      własnego spokoju). Myslałam że jak wejdzie KKM to znikną te dziwne
      legitymacje, bo sama karta wystarczy, ale jak widac takie
      uproszczenie nikomu nie przyszło do głowy :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka