Dodaj do ulubionych

Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach...

01.10.07, 11:24
... tworzy nieduża grupka osób? Doszłam do tego wniosku wożąc zadek komunikacją miejską i licząc ilość osób w samochodach przy ul. Rakowickiej, Lubicz i kilku innych. Otóż, przeciętnie w 8 autach na 10 siedzi sam jeden kierowca. Tak więc kolejka 8-10 osób (jak do sklepu po koszyczek) umie zakorkować kawałek miasta.
Z tym można sobie chyba poradzić? W wielu miastach poza Polską mieszkańcy śmigają miejską komunikacją - i taniej i szybciej w godzinach szczytu zwłaszcza. Kotłowanie paliwa w korkach, opłaty parkingowe, OC, AC, NW i przeglądy kosztują. Czy my tacy wygodniccy, rozrzutni, czy nierozsądni jesteśmy?
Obserwuj wątek
    • maciej.kania Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 01.10.07, 13:40
      Komunikacją miejską nie jest szybciej. Spróbuj przejechać z Mogilan
      do Nowej Huty komunikacją miejską i samochodem. Później jeszcze
      podjechać na Prądnik Czerwony bo wypadła nagle sprawa do
      załatwienia, po drodze trafić na Karmelicką, załatwić coś na Dietla
      i wrócić do Moglilan po drodze odbierając dzieci z przedszkola.
      Większość ludzi naprawdę nie używa samochodów z powodu widzimisię i
      dla zabawy.
      • kanapony Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 00:51
        gdyby mniej ludu jeździło swoimi gruchotami
        to MPK byłaby szybsza
        • sabbina Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 00:58
          przede wszystkim należy zlikwidować tramwaje,
          zobaczcie jak blokują przejazdy,
          gdyby zlikwidować tory tramwajowe, można by na ich miejsce stworzyć kolejne
          pasma drogowe,


          !
          • henio56 Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 07:47
            największe korki tworzy sygnalizacja świetlna i policjanci z
            drogówki, za mało jest bezkolizyjnych skrzyżowań i obwodnic.
            Sabbin, czyś Ty zwariował ? niby czym mają się przemieszczać,
            dzieci ,osoby starsze, biedne, i te bez prawa jazdy ?
      • klaczkafiglaczka Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 08:38
        Większość ludu cierpi na luxus mobile syndrom... muszą wozić zadek autem. Załatwiając sprawy firmowe szybciej docieram w różne miejsca komunikacją! A latam i na Dajwór, i na Al. Pokoju, na Prądniki i wszędzie gdzie tylko muszę. Tysiące ludzi na tym świecie nie używa aut, co widać po zatłoczonych autobusach i tramwajach. Ciągnąc za sobą dzieci, zakupy. Więc nie przesadzajmy.
        • klaczkafiglaczka Re: I dodam jeszcze, że 02.10.07, 08:45
          moja koleżanka założycielka wątku opracowała se niezłą taktykę i sprawdza w netowym rozkładzie jazdy MPK jak i gdzie czym. Śmiga po Krakowie szybciej jak taksówkarz.
          • kr_kr Re: I dodam jeszcze, że 02.10.07, 09:01
            Jak autobus jeździ co 40 minut to se możesz śmigać ...
        • janigor1 Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 03.10.07, 22:40
          Tak mówią ci, którzy auta nie mają. Ci co mają jeżdza, bo: wygodniej, z całą pewnością szybciej, ręce od dżwigania siatek nie wyciągają się do kostek, nogi od stania w pojeżdzie kom. miejskiej nie puchną, po kieszeniach i torbie nie gmerają ci kieszonkowcy, zimą nie marzniesz, a latem nie musisz wąchać potu nieumytych pasażerów, bo niestety mimo że mydła w kraju dostatek, nadal naród się nie myje...
      • helenka17 O, Maciej... 02.10.07, 22:35
        Ale miło.

        H.
    • kr_kr Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 08:11
      amii2 napisała:

      > Kotłowanie paliwa w korkach, opłaty parkingowe, OC, AC, NW i
      > przeglądy kosztują.

      Dodatkowe godziny stracone dziennie w MPK też kosztują.

      > Czy my tacy wygodniccy, rozrzutni, czy nierozsądni jesteśmy?

      Oszczędni - oszczędzamy to, co najcenniejsze i czego się kupić nie da: czas.
    • gph korki na drogach stworzył Tajster i grupa niezbyt 02.10.07, 09:44
      rozgarniętych urzędników od planowania remontów. Osobiście zaręczam
      że gdybym miał opcję szybszego dojazdu tramwajem niż samochodem,
      jeździłbym tramwajem.
      • krzychut Re: korki na drogach stworzył Tajster i grupa nie 02.10.07, 12:52
        gph napisał:
        gdybym miał opcję szybszego dojazdu tramwajem niż samochodem,jeździłbym tramwajem.

        Jo se kupiłem łopcje i jezdze.
        Łosimidziesiont łosim pińdzisiont kostuje na miesionc.
        Jezdzem bezstresowo. Jezd korek - a niech se bee, niech go cholera, jo mam cas,
        siedzem, słucham empetsy i cytom.
        Jak ni mom casu to ino słucham.
    • tempe w filmie Matrix 02.10.07, 11:30
      widziałem że w samochodach siedzi jedna i ta sama osoba
      • klaczkafiglaczka Re: w filmie Matrix 04.10.07, 10:46
        Właśnie łykam niebieską tabletkę. I pewnie też zobaczę to samo...
    • annb Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 12:11
      o matko
      a co cię obchodzi na co blizni wydaje swoje ciężko zarobione
      pieniadz?
      moze on lubi siedziec we wlasnym samochodzie w korku zamiast stac i
      niuchac zapachy spod pachy pasazerow?
    • j0anna1 Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 02.10.07, 18:27
      Moze zdecydowalabym sie korzystac z komunikacji mieskiej gdyby lacznie:
      - autobus/tramwaj jezdzil nie rzadziej niz co 10 min i byl punktualny
      - jakby nie byl zatloczony i zawsze mozna bylo zajac miejsce siedzace
      - jakby w srodku nie smierdzialo (zwlaszcza od wspolpasazerow)
      - nie trzeba byloby sie przesiadac, zwlaszcza wielokrotnie
      - gdyby przystanek nie byl daleko (a nie 15 min. zasuwania na nogach w deszczu)
      - gdyby czas przejazdu byl porownywalny badz minimalnie wiekszy niz samochodem
      (a nie godzina w jedna strone autobusem, a samochodem 20 min)
      To w zasadzie wszystko. Podejrzewam ze wiekszosc osob posiadajacych samochody,
      fundusze zeby z nich korzystac, ceniacy komfort podrozy i wlasny czas ma podobne
      zdanie.

      • henio56 miały być wielopoziomowe garaże 02.10.07, 18:48
        zakazać wjazdu do centrum miasta, kierowcom spoza Krakowa
        poruszającymi się samochodami osobowymi. Niech korzystaja z
        komunikacji zbiorowej. Tylko najpierw trzeba wybudować garaże.
        • kr_kr Re: miały być wielopoziomowe garaże 02.10.07, 22:05
          > zakazać wjazdu do centrum miasta, kierowcom spoza Krakowa
          > poruszającymi się samochodami osobowymi.

          A jak wyobrażasz sobie egzekwowanie tego zakazu? Bramki z policjantami
          sprawdzającymi meldunek w dowodzie osobistym?
          • henio56 Re: miały być wielopoziomowe garaże 03.10.07, 08:32
            tablice rejestracyjne KR przynależą do Krakowa. Postawić odpowiednie
            znaki,reszta to zadanie dla służb porządkowych. Odwoziłem córkę na
            7.30 do szkoły, i nie mogłem wjechać na Łokietka przy Wybickiego, bo
            korek ciągnął się aż do Makowskiego. Tak jest codziennie. Ulice
            zawalone są samochodami na rejestracjach spoza Krakowa, nie ma za
            cholerę gdzie zaparkować.
            • kr_kr Re: miały być wielopoziomowe garaże 03.10.07, 08:42
              Przepraszam, ale nie mówiłeś o samochodach z Krakowa, tylko o KIEROWCACH z Krakowa:
              "zakazać wjazdu do centrum miasta, kierowcom spoza Krakowa
              poruszającymi się samochodami osobowymi."
              Rzeczywiście, tablice KR są z Krakowa, ale:
              1. nie oznacza to automatycznie, że jedzie nim kierowca z Krakowa
              2. to, że samochód ma "obcą" rejestrację NIE oznacza automatycznie, że NIE
              jedzie nim kierowca z Krakowa.
              Przykład najczęstszy: wszystkie samochody firmowe które są leasingowane mają
              rejestracje z siedziby leasingodawcy. Najczęściej z Mazowsza lub Wrocławia.
              Również firmowe samochody służbowe mają rejestracje z miejsca głównej siedziby.

              Przykład rzadszy, ale też możliwy: mam obecnie samochód zastępczy na rejestracji
              tarnowskiej, bo tam jest siedziba firmy która mi ten samochód w zastępstwie
              użyczyła. Czy zakaz miałby również mnie dotyczyć? Jak najbardziej jestem
              kierowcą z Krakowa, mój samochód ma rejestrację KR, ale zastępczak ma KT. To
              mógłbym wjechać, czy nie?

              Dlatego pytałem, jak chcesz weryfikować czy autem jedzie KIEROWCA Z KRAKOWA. Bo
              to jest coś zupełnie innego, niż samochód z Krakowa.
      • krysia-47 Re: Czy wiecie, że krakowskie korki na jezdniach. 03.10.07, 23:28
        Najlepiej zamieszkaj przy przystanku,pracy poszukaj przy kolejnym,do
        ktorego dojedziesz tym jednym bez przesiadania..Co do zapachu..to
        uważasz,że od Ciebie emanuje tylko piękny zapach?Bez przesady!!!
    • zielonki Re: Już niedługo i bedzie lepiej. 03.10.07, 12:03
      UE będzie finansować projekt montażu systemu fotoradarów za 180 mln zł.
      Do tego w Polsce będą zmiany w prawie takie by za przekroczenie prędkości
      odbierać prawo jady. Do tego super niewydajny system egzaminów i będzie po korkach.
    • gph 40 minut z placu inwalidów na plac centralny 04.10.07, 10:58
      nie ma to jak szybki tramwaj...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka