Dodaj do ulubionych

Mój drogi Krak ów - budżet żaka

IP: *.crowley.pl 02.10.07, 21:40
popracowac i dorobic. zaraz oczywiscie poajwia się zwolennicy
teorii ze studiuje sie 24 godziny na dobe ale jesli ktos jest zdolny
to starczy czasu i na nauke ktorej z kazdym rokiem studioiw jest
mniej i na prace.
Obserwuj wątek
    • tdriver Mój drogi Krak ów - budżet żaka 02.10.07, 23:10
      30zł miesięcznie na imprezy! Ha ha ha! :) Paweł będzie ostro w tym roku
      imprezował! ;)
    • Gość: tak róbcie By nie stać w kolejkach wystarczy kupić KKM... IP: *.77.classcom.pl 02.10.07, 23:34
      Kilka dni wcześniej wystarczyło się pofatygować od punktów MPK.

      I tak większość studentów pojawiała się w Krakowie przed weekendem.
      Wystarczyło kupić wtedy KKM i samemu sobie doładować w automacie.
      Ale jak ktoś lubi stać kilka godizn w kolejce....
    • Gość: exStudent Dziwne, że na kluby i piwsko zawsze mają ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 23:39
      Imprezy w akademikach, wyścigi drogimi autkami, balangi na mieście -
      a poźniej chinskie zupki i udawanie jakie to życie drogie, bogaci
      tatusiowie/mamusiowie doślą kieszonkowe.

      Ci normalni nie narzekają tylko biorą się do pracy i zarabiają.
    • Gość: ruben Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: *.n4u.krakow.pl 03.10.07, 00:06
      widać, że dużo jest nie takich biednych... popatrzcie na ilość aut na obcych
      tablicach- bardzo dużo studenci... a jakie to auta :o ja tam mam rower za 300 i
      nie narzekam :P no chyba, że pada to jadę mpk :P
    • Gość: magi Sorry ale Paweł jest idiotą ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 00:07
      Sry ale Paweł jest idiotą ;) Kupuje bilet na 10 miesięcy jak głupek zgubi albo
      mu ukradną to będzie piechota/rower/albo słynne mamusiu....

      W sumie raz kupiłem na 2 miesiące, po co kusić los? 10 miesięcy to chodzenie z
      pięcioma stówami w kieszeni, bez sensu...

      • Gość: Pani_z_MKP Re: Sorry ale Paweł jest idiotą ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 00:25
        Za 5 zl można wyrobić bez problemu duplikat na Brożka.
        • Gość: magi Re: Sorry ale Paweł jest idiotą ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 08:58
          zawsze sie można czegoś nauczyć.... dzięki za info. A Paweł i tak jest idiotą. ;)
          • Gość: havi Re: Sorry ale Paweł jest idiotą ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 09:35
            Ty też nie świecisz mądrością
            uważasz że to żle gdy ktoś oszczędza kase
            Kazdy orze jak może

            >10 miesięcy to chodzenie z
            >pięcioma stówami w kieszeni, bez sensu...
            • Gość: AK Re: Sorry ale Paweł jest idiotą ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:03
              A jak po semestrze wyleci ze studiów? ;)
              Zresztą... taka oszczędność na prawdę szału nie robi, bo szczerze powiedziawszy zamiast wyrabiać na 10 miesięcy mógłby wyrobić na 9 gdyby odpowiednio polawirował z datami.
    • Gość: zeniu Scianka - 14 zl/h? IP: 62.121.129.* 03.10.07, 09:34
      O ile wiem to ze scianka jest tak, ze sie placi za wejscie a nie za godzine, przynajmniej tak bylo jeszcze rok temu. No ale coz moze zycie sie zmienia szybciej niz mi sie wydaje.
    • Gość: lukasso kura znosi jaja.. IP: 149.156.14.* 03.10.07, 10:55
      ..a student znosi wszystko.
      Szczęśliwego Nowego Roku!(akademickiego)
    • Gość: student AGH Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: *.ds14.agh.edu.pl 03.10.07, 14:39
      Paweł chyba nie jest studentem AGH. U nas funkcje karty bibliotecznej pełni
      elektroniczna legitymacja studencka i nie potrzeba płacić żadne dodatkowe 8zł.
      Autor artykułu nie przyłożył się za bardzo.
      • Gość: Kaśka Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 19:43
        Jeśli nadal dobrze się orientuję to na ściankę płaci się wejście na ile się chce
        godzin (są i miejsca gdzie można wejsć za 10zł). A u mnie na AP trzeba za
        wyrobienie karty bibliotecznej zapłacić 8zł (a 5zł za jej aktywowanie), za
        legitymacje nie płaciliśmy, ale już za indeks tak. I moim zdaniem 350zł za życie
        w Krakowie to bardzo minimalistyczne podejście - ja osobiście nie byłabym w
        stanie za tyle wyżyć, ale nie narzekam - wystarczy pracować i żyć w Krakowie się da.
        • Gość: AK Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:08
          Ja, mieszkając w Krakowie, normalnie z rodzicami potrzebuje na życie koło 300 zł. Karta mpk, jedzenie, ksero, czy karta do telefonu a czasem pasuje gdzieś też wyjść, więc te 350 to bardzo zaniżone. Zresztą zawsze można wziąć się za pracę. A nie tylko narzekać.
    • Gość: aloncew Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: *.116.203.2.kutno203.tnp.pl 08.10.07, 17:21
      studiowanie jest cięższe od uczenia się
    • Gość: dawna studentka Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: *.serva.net 16.10.07, 19:09
      moj syn studjuje w Warszawie i zaden ze studentow nie jest w stanie
      wyzywic sie za 300 zl miesiecznie,niedozywienie odbilo sie na jego
      zdrowiu,wynajem pokoju w tym roku jeszcze drozszy jak wszystko
      pozostale.Wiem ze jedna ze studentek je na obiad codziennie 3
      ziemniaki i 3 marchewki to niesie za soba tragiczne skutki.A
      przeciez nie tylko chlebem czlowiek zyje?
    • Gość: aggnieszka Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: 149.156.27.* 18.10.07, 13:22
      oj drogi, drogi ;)
      • Gość: anaa Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: 149.156.27.* 18.10.07, 13:36
        oj tak
        • Gość: ania Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: 149.156.27.* 18.10.07, 13:38
          ale smęty
        • Gość: ania Re: Mój drogi Krak ów - budżet żaka IP: 149.156.27.* 18.10.07, 13:39
          macie rację

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka