Dodaj do ulubionych

przepełnionuy basen

11.10.07, 11:22
CZy ktos wie, czy istnieje przepis regulujący ilosc osób pływających
na jednym torze na basenie? Wczoraj byłam na pływalni (szkółka Luka
Sport)i o zgrozo na kazdym torze było po 10 osób! Trzeba było czekac
w kolejce do wypłynięcia ....
Obserwuj wątek
    • stefan26 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 11:28
      przepis jest taki, ze mozesz zmienic basen

      ;)
      • krzychut Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 11:53
        stefan26 napisał:

        > przepis jest taki, ze mozesz zmienic basen

        Aleś Stefan pi...ł ! Jak chory w basen!
        • stefan26 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 13:57
          alez czyz nie mamze racji? ;)
      • nautika1 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 11:54
        To nie jest dobry przepis, bo zapłaciłam za karnet na cały semestr,
        ale warunków do pływania nie ma:-(
    • weronka77 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 11:31
      Polecam AE w niedzielę o 7 rano.JEst tyle osób ile torów;-)
      Niestety póżniej ta reguła nie obowiązuje.
      • luckystrike Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 11:41
        w niedziele o 7 rano normalni ludzie śpią!!!
        • weronka77 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 12:32
          i potem narzekają na brak kondycji;-)o tej porze na basenie są sami
          przystojni faceci;-) jest na co popatrzec...od 10 już same zdechlaki
          z lustrzycą;-))))))))))))))))))
          • luckystrike Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 12:35
            mają inne formy treningu w normalnych godzinach. a organizm potrzebuje snu!!!
            • weronka77 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 12:50
              no o 7 w niedziele pływają Ci którzy nie balowali dnia poprzedniego;-
              )a 20 pompek dziennie na żonie czy nie;-))) to nie wystarcza
              jednak...z tego co miałam okazję obserwować.generalnie rzecz
              biorąc,jak meżczyzna ściaga spodnie i uwalnia brzuszek-czar pryska;-
              ((((((
              • weronka77 ale.. 11.10.07, 13:02
                ja sie "czepiam" ponieważ Jeden Taki "zawyżył" poziom i wywindował
                kryteria oceny;-)Teraz wszyscy porównywani są do ideału który jak
                dotąd okazał się unikatem;-))))Oczywiście każda potwora znajdzie
                swego amatora;-))I zarówno Panowie z brzuszkami jak i 50kg blondynki
                mają się do kogo tulić w zimne dni;-)))buziak!
                • luckystrike Re: ale.. 11.10.07, 13:09
                  po co komu facet co nie baluje w sobote a w niedziele rano wychodzi na basen!
                  wątpię czy wykazuje taki zainteresowanie płcią "przeciwną"...
                  • weronka77 Re: ale.. 11.10.07, 13:11
                    wykazuje,wykazuje;-)wraca po basenie i......;-) albo nawet idzie na
                    ten basen wraz z "płcią przeciwną" i....;-)wiem co mówię;-) buziaki!
                    • luckystrike Re: ale.. 11.10.07, 13:14
                      eeee
              • krzychut Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 13:04
                Lekarze - naukowcy już dawno stwierdzili, że intensywny wysiłek fizyczny we
                wczesnych godzinach porannych, nie jest korzystny, organizm nie jest jeszcze
                dostatecznie rozbudzony po nocnym wypoczynku.
                Optymalne godziny na trening i sport to 16 - 19.
                Jeśli ktoś chce koniecznie uprawiać ruch w formie pływania to powinien sobie
                zbudować mały prywatny basenik z tak zwaną po polsku Gegenstromanlage. Można
                pływać godzinami w basenie o wymiarach 2x3m i jeszcze jak na ruchomej bieżni,
                ustawiać prędkość.
                • weronka77 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 13:10
                  ja o 7 w niedzielę jestem już dawno...rozbudzona;-)) ba,nawet
                  pobudzona;-)))
                  • krzychut Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 13:22
                    Leonid Breżniew miał pod koniec swego panowania trochę inny rozkład zajęć:
                    6:00 - poranny mocz
                    6:30 - poranny stolec
                    7:00 - pobudka
                    • gosia.43 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 13:35
                      ależ się męczył....:)
                      gosia
                      a wracajac do intensywnych ćwiczeń porannych czy tez w ogóle w
                      ciagu dnia..to ja z kolei słyszalam , że kazdy ma swój "cykl" -
                      jeden woli rano , drugi wieczorem. Ważne jest aby zaczynać od
                      rozgrzewki a kończyć relaksująco. Środek ćwiczeń ma być intensywny.
                      Czy to pływanie , bieganie , jazda na rowerze , czy jeszcze co kto
                      woli...:)
                      g
                      • krzychut Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 14:15
                        Dlaczego miał się męczyć? Wprawdzie nie znano wtedy jeszcze dzisiejszych
                        pampersów ale pieluchę z tetry mu chyba zakładali.
                        Być może ludzie mają różne cykle, ale większość osiąga największą wydolność
                        jednak w godzinach popołudniowych.
                        • gosia.43 Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 14:28
                          coś Ty..to nie wiesz ruskie to już wtedy "pampersy" znali...:)
                          gosia
                          a jak jesteś taki mądry , mój zacny kolego - to powiedz mi skąd się
                          wzięło popularne powiedzenie : "gimnastyka poranna" ...no..:)))
                          g
                          • krzychut Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 14:42
                            Już Ci odpowiadam miła koleżanko forumowa.
                            Otóż gimnastyka poranna jest anachronizmem, dawno już odrzuconym dzięki
                            rozwojowi nauki.
                            Poza tym kultura i sztuka nasz do tego zmusza, abyśmy rano zachowywali się po
                            ludzku, to znaczy ostrożnie rozbudzali a nie rzucali się pochopnie w wir życia
                            i... co jo godom, co jo godom!
        • saaroo Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 19:57
          Właśnie normalni ludzie w niedzielę o 7 rano są na basenie, jadą już
          na rowerze na wycieczkę, lub wędrują po górach. Nie wyobrażam sobie,
          jak można o tej porze jewszcze spać. Nie zdażyło mi się to od
          baaardzo dawna.
          • chamae Re: przepełnionuy basen 11.10.07, 22:29
            mi zdarza się to codzień niemal. albo jestem nienormalna albo za wąskie ustaliliście kryteria;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka