Dodaj do ulubionych

Brawo Panie Donaldzie...

12.10.07, 21:09
troszkę się niepokoiłam , ale jak się okazało zupełnie
niepotrzebnie . Był Pan dobrze przygotowany , konkretne pytania i
rzeczowe odpowiedzi.. Wypadł Pan dobrze. O wiele lepiej od
Premiera... Serio.... Gratuluję !!
gosia

i dużo się Pan uśmiechał , a to ważne...:)
ja też kocham Polskę i Polaków .... ja - szary , zwykły obywatel....
g
Obserwuj wątek
    • kunegunda.krakowska Super Donku :) 12.10.07, 21:12
      I na drzewo kaczory...

      Ale kaczorowi guma latala hahahaha
    • stefan26 Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 21:16
      dla mnie to norma:

      zagral cialem na pograniczu faulu..
      fantastyczny pressing na polowie przeciwnika.
      • gosia.43 Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 21:21
        A zauważyliscie jak Jareczek patrzył .. przeważnie w podłogę...tak
        patrzy człowiek , który nie mówi prawdy ...
        gosia
        zapowiedział konferencję... nie zdążył sie wypowiedzieć ?..
        g
    • krzychut Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 21:24
      Tusk nawet nie musiał się specjalnie wysilać.
      Kaczyński pogrążył się sam.
      • trooly Donek jak lewica 12.10.07, 21:29
        Pogrążył przetrenowanego Donka. Tak długo siedzieć na ławce
        rezerwowych, boli i meczy. Trzeba to zrozumieć.
        • gosia.43 Re: Donek jak lewica 12.10.07, 21:33
          Założyłeś niewłaściwe okulary....
          gosia

          Tusk wygrał w każdej części , spójrz na to obiektywnie...
          g
        • skory1 [...] 13.10.07, 11:27
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • linux Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 21:34
      Premier nawet się nie starał kłamać, tylko lawirował i nie odpowiadał na
      konkretne pytania. On chyba sam nie wierzył, że kogokolwiek przekona.
      • trooly Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 21:47
        Okulary mam z antyrefleksem, są ok. Wyraźnie widziałem, jak Donek
        trzy razy wyjmował piłkę z siatki. Jarek wyjmował raz jeden. Miłe
        zjawisko. Pomyśleć, że jestem zwolennikiem POPiS-u.
        • skory1 [...] 13.10.07, 11:29
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gosia.43 Zakłamany Kaczyńsi.... 12.10.07, 21:49
        i cóżeś na tej konferencji wniósł nowego...
        gosia
        to Ty Jareczku masz kłopoty z pamięcią...i pistolecikiem możesz
        sobie zastraszać....
        g
      • kunegunda.krakowska Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 21:51
        Pewnie dlatego nie chcial spotkac Tuska. Wiedzial ze przegra.
        • trooly Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 22:02
          Oj dziewczyny, w jednym z Wami się zgodzę - Donek jest
          przystojniejszy. Okazuje się, że kobiety też zdecydowanie operują
          wzrokiem.
          • kunegunda.krakowska Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 22:07
            No widzisz trooly i w tym punkcie jestes podobny do kaczorka, sadzisz ze kit
            mozna sprzedac kazdemu i gdy powtarza sie bzdury to jest zawsze ktos kto w to
            uwierzy. To mezczyzni operuja wzrokiem i gdyby taka kaczorowa byla piekna
            kobieta i sie rozebrala to wszelkie chlopy na nia , sorry na kaczora by
            glosowaly. Z kobietami jest inaczej, jesli przystojnieszy Tusk by sie rozebral
            to mniej kobiet by glosowalo na niego.
          • gosia.43 Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 22:09
            O co Ci chodzi.. za wszelka cenę musisz postawić na swoim i
            walczyć ze mną ..Troly...tylko dlaczego ....
            gosia
            nawet przeciętnie myślący człowiek - powie , że Donald był
            lepszy... POPIS - dla Polski ... czy krakowskiego forum ..
            g
            • skory1 [...] 13.10.07, 11:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • linux Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 22:03
          Najładniejszy był moment, kiedy nie potrafił opanować zdenerwowania i zaczął
          mówić zupełnie bez składu. No cóż, nawet jego mega-demagogia nic mu nie pomogła.
          Aż miło było oglądać, nawet rozbawił mnie kilka razy :)
          • trooly naga prawda 12.10.07, 22:22
            W tym wątku wyraźnie zauważalne jest "donkowstwo" ale idąc za
            zrozumieniem muszę przyznać - jesteście wspaniali i zgrani. To jest
            cenne. Zastanawiałem się, co by się działo z chwilą zdejmowania
            szortów Naszych graczy, co z Wami kobiety? Powierzchownie Donek jest
            przystojniejszy, tego nie neguję ale sprawdzałyście jak jest w
            pełnym zakresie. Chłopaki mają żonki mają na podobnym samym poziomie
            [prawie jak siostry], nie ukrywajmy, nie są to laleczki. Cieszy
            jednak, że parki są trwałe i pieszczotliwe. Miła kobieta osłodzi
            nawet gorycz przegranego meczu.
            • gosia.43 Re: naga prawda 12.10.07, 22:37
              Zapewniam Cię , ze miła kobieta potrafi niejedno.. Może nawet
              obrzydzić do reszty politykę albo i zniechęcić najlepszego gracza i
              to bez walki wręcz...
              gosia
              nie igraj z miłymi kobietami z krakowskiego forum ..bo możesz
              żałować ..:) Te miłe kobiety z Krakowa nie lecą na
              łatwiznę..wyobraź sobie...:)
              g
              • trooly Re: naga prawda 12.10.07, 22:46
                Nie igram, wspominaliśmy o słowach. Jesteś taka ciepła, nawet jeśli
                mamy inne poglady polityczne i troszkę się złoscimy. Wiem, wiem jak
                to jest z kobietami. One potrafią zniechęcić, a póżniej żałują.
                Łatwiej jest zniechęcić, gorzej odkręcić zniechęcenie. Nie można
                jednak zniechęcić do szcunku i wiary w sens prowadzenia dialogu. Nie
                można zniechęcać się do poszukiwania wiary w czystość serc, w
                przejrzystość sumień. Każdy powinien wypełniać swoje życie tym, co
                leży w jego wnętrzu, gdzieś bardzo głęboko. Miłe kobiety z Krakowa
                to wielka sprawa, przyznać muszę. Stanowicie wspaniały zespół, nie
                mówię tak tylko, by się przymilić. Nie lubię przymilania i obłudy,
                szczery człowiek traci ale szczerość ma w sobie to coś. Tak
                trzymajcie, o miłe kobiety. Dobrej nocy, karaluchy do poduchy, a
                polityka za okno. Baj.
                • skory1 [...] 13.10.07, 11:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • gosia.43 Re: naga prawda 13.10.07, 11:41
                  Nie przez przypadek pozostawiłam ten sam tytuł postu. Bo jeżeli
                  nawet dostałes w "plecy' od Donalda , czy paru innych - to nie
                  powinno sie to przekładać na "całość" tej partii. Załóżmy , że wygra
                  PIS i zdobędzie mandat do samodzielnego rządzenia ( w co osobiście
                  nie wierzę , choć i takie głosy chodzą ) to przecież nie bedzie nic
                  innego tylko dalsze "marnowanie" polskiej demokracji , która
                  w "jakiś" sposób ale jednak rozwija sie od lat kilkunastu. Szkoda
                  byłoby czasu na to , żeby po Kaczyńskich wszystko naprawiać .
                  Stracimy wówczas wszyscy , wszyscy Polacy..
                  Dobry szef nigdy nie mówi , że on i tylko on jest najlepszy i nie
                  rządzi przez zastraszanie. To jest najgorsza z metod. Przy takim
                  szefie padnie każda firma , każde ugrupowanie ..Taki szef jest
                  conajmniej śmieszny ..conajmniej. A jak już się trafił taki szef
                  Polsce - to powinniśmy dołożyć wszelkich starań aby to zmienić - bo
                  to jest żenujące...
                  Mówisz o dialogu , o potrzebie rozmowy , o zgodzie , o znalezieniu
                  wspólnych punktów , o współpracy - w porzadku - też jestem za ...
                  tylko czy zauważyłeś , że zupełnie się to rozmija z intencjami
                  oczywiście oczywistymi pana Jarosława , ktorego tak bronisz..
                  Ot...i naga prawda...
                  gosia

                  a jak myślisz , że kobiety z Krakowa nie mają swojego zdania i
                  tylko sie przymilają , to sobie tak myśl - ale na własną
                  odpowiedzialność ...:)
                  pozdrowienia ze słonecznego Krakowa...
                  g
                  • trooly Re: naga prawda 14.10.07, 13:27
                    Nawet szanuję Donka. PO i tą, jak napisałaś "całość", staram się
                    szanować ale odzywa się moje sumienie i mam problem. W tej większej
                    grupie znajdujesz się Ty i wiele innych Tobie podobnych, naprawdę
                    fajnych osób. Boję się jednak, że poprowadzeni przez politycznych
                    kupców dacie się ukierunkować na lewo. To jest rodzaj lęku przed tym
                    co już było i przed zmarnowaniem szans. Mamy swoje miejsce na mapie
                    i szacunek Nam się należy, czasy czapkowania to "nudy, smutek i
                    lęk". Moja to prawda o politycznej nagości, prawda? Gosiu.
                    • gosia.43 Re: naga prawda 14.10.07, 18:54
                      trooly napisał:
                      ...........
                      Moja to prawda o politycznej nagości, prawda? Gosiu.

                      Trooly - Ty masz swoją prawdę ,ja swoją..:)
                      Cieszyć może to , że mimo odmiennych "prawd" - można z Tobą
                      normalnie porozmawiać. Może gdyby wiecej było w Twojej partii osób
                      otwartych na dialog - "współpraca" między PO i PIS inaczej by się
                      układała. Nie wchodzę w Twoje "sumienie" , bo zupełnie nie mam do
                      tego prawa. Kazdy człowiek może wybierać to co uznaje za słuszne i
                      właściwe. Dlatego szanuję Twoją decyzję ale zupełnie się z nią nie
                      zgadzam. I do tego mam prawo.
                      W każdym ugrupowaniu są tacy i "tacy" ludzie. To wiemy obydwoje.
                      Nie uważam też , żeby Platforma była "idealna". Ale na dzień
                      dzisiejszy - powtórzę za Bartoszewskim - jest to jedyne ugrupowanie
                      na które warto stawiać , na dzień dzisiejszy..
                      Gowin w debacie z Ziobro bardzo trafnie powiedział - że Zbyszek
                      powinien być ministrem propagandy... Ziobro zachowywał się
                      skandalicznie i jako człowiek , i jako polityk.. Szkoda słów - jeden
                      z przywódców PIS-u.
                      Ja nie chcę państwa policyjnego i nie chcę zamknięcia granic , nie
                      znoszę zastraszania i głupoty .. i jak miliony Polaków potrzebuję
                      swobodnie i bezpiecznie żyć i oddychać .. I to jest moja prawda...
                      gosia

                      w Krakowie było słonecznie , chociaż chłodno - chyba szykuje się
                      przymrozek na noc; za to poza miastem .. liście na drzewach stają
                      się dziś coraz bardziej złote , rude , brązowe.... cudo..:)
                      dobrego wieczoru..:)
                      ciepłe i kolorowe jak te liście pozdrowienia ślę..:)
                      g
                      • trooly Re: naga prawda 14.10.07, 21:32
                        Różne są Nasze prawdy. Różne ale dla Nas samych prawdziwe.
                        Najważniejsze to żyć w zgodzie z samym sobą i innym prawa do
                        szeroko rozumianej prywatności nie zabierać. Wspominasz o mojej
                        partii, a ja wysoko podnoszę brwi? PiS to nie jest moja partia,
                        podobnie jak nie jest nią PO. Słowo. Blisko mi do założeń PiS-u ale
                        nie oznacza to mojego z nim pełnego związku, tak jak nie oznacza to
                        mojej zażyłości z działaczami tej partii. Podobnie jak Ty,
                        potrzebuję swobody i powietrza dobrego do oddychania. Oddanie,
                        udzielaniem pomocy, pieszczenie tych i owych, hm. Można tak przez
                        całe życie, tylko nie każdy tak długo może i wreszcie, nie każdego
                        kręci ta zwariowana karuzela. Mnie zemdliło, postanowiłem odrabić
                        zaległości w zakresie swobody wypowiedzi i „w malowaniu ścian i
                        sufitów”. Jedno się jednak we mnie nie zmieni [myślę], nadal będę
                        strał się łączyć, tak by górowała myśl prawicowa. Popieram tych,
                        którzy w mojej ocenie trzymają się właściwego kierunku. Błędy
                        zauważam. Lękam się. Czuję, że demokracja jest ok ale dla ludzi,
                        którzy do niej dorośli. Ty dorosłaś ale nie mam pewności, czy wielu
                        moich znajomych zrozumiało prawa i obowiązki z niej wynikające.
                        Dlatego maniakalnie przywołuję dobrze przemyślane „zasady
                        zobowiazują”. Trudno mi ocenić, czy Jarek sam pomyślał o zasadach,
                        wiem że również w jego gronie są ludzie którzy ich się wyzbyli, bądź
                        określili je dla własnych potrzeb. Wiem, że w ekipie Donka
                        obowiązują podobne zasady ale również dostosowane do potrzeb
                        własnych...

                        Pomimo pewnych różnic potrafimy wspólnie cieszyć się kolorami życia,
                        czasami normalnie stękać i „piłki” podkręcać. To Nasz prawda. Lepsza
                        od tej komuszej „Prawdy”, prawda? Milutkiej nocki życzę, szelestem
                        liści jesiennych wypełnionej. Gosiu & "Smokusie".
                        • gosia.43 Re: naga prawda 14.10.07, 21:55
                          A swoją drogą ciekawa jestem - co będziemy pisać za tydzień....O tej
                          porze już będą "wstępne" wyniki...
                          Jak mnie lubisz , to trzymaj za moją opcję kciuki ..:)
                          Prawda komuchów - to dla mnie żadna prawda - i dobrze o tym
                          wiesz...brrrr...
                          gosia

                          I dobrze mówiłam , że będzie przymrozek..już na zaokiennym jest
                          zero stopni..
                          Popatrz , w całej tej gorączce politycznej zapomniałam o Twoim
                          malowaniu..Czy widać już koniec , czy jesteś jeszcze w lesie ?
                          A co do lasu..to wiesz Trooly , że dziś drzewa nie przejmowały się
                          polityką ,zupelnie ich to nie obchodziło , fajnie sobie
                          szumiały..ot..takie drzewa..:)
                          g
                          • trooly Re: naga prawda 15.10.07, 12:02
                            Będziemy pisać o kolejnej fazie igrzysk. O drzewach nagich,
                            bezwstydnych, zimą zauroczonych. Drzewa mają klasę ale i one walczą
                            o przestrzeń dla siebie, kto wie, może i na swój sposób uprawiają
                            politykę. Pozornie milcząc, rozkosznie się kołysając, dogadują się
                            ze sobą, radzą jak dać szansę kolejnym pokoleniom, jak wzbogacić
                            Nasze płuca lub przysłonić Nam brzydotę. Różne one: strzeliste,
                            rozłożyste, płaczące, kłujące, pachnące, szumiące, uspokajające,
                            kolorowe, zielenią przepełnione, posępne, wesołe, przytulne...
                            Liście jesienne, ich podziwianie to jak wizyta w w Bangalore, czy w
                            małej Vaithiśvarankoil. Zadziwiające, jak na wąskich i cieniutkich
                            liściach palmowych wyryto nazwiska i przypisano do niech
                            rzeczywistość wraz z dołączonym wykazem wszystkich członków rodziny
                            przynależnych danej osobie. W języku starotamilskim potrafiono
                            opisać Nasze życia, wszystko o Naszych rodzinach, o pracy, wadach,
                            zaletach i ..., poprzednich wcieleniach {jeśli w takowe wierzymy].
                            Gdy sięgnąć po liść drugi, przynależny do pierwszego, to dowiedzieć
                            się można jaka czeka Nas przyszłość, nawet po kres Naszego życia.
                            Przy tym, opisywana przyszłość dzielona jest na okresy 2,5 roczne i
                            5 letnie, niepojęte. Może zatem warto zaproponować Donkowi i
                            Jarkowi ciekawą podróż, dowiemy się, jak to będzie. Czy nastąpi
                            wyciszenie i na pięć lat zaprzestaniemy kleić plakaty do wyborów
                            parlamentarnych, czy może połowa tego okresu, to będzie Nasze
                            prawicowe przesłanie? Kto wie, może jest już „Biblioteka Liści
                            Politycznych”.

                            Las działa na mnie, oj działa. Jest w nim wielka siła. Trzyma mocno.
                            Jeden poziom zrobiłem, odprężyłem się i nabrałem szacunku do
                            kolorów. W moim lesie są jeszcze drzewa, które czekają na rozmowę.
                            Słońce roztopiło poranny szron, biega po zapracowanej Łodzi,
                            rumieniąc się śpiewa o finale pierwszej fazy jesiennych igrzysk.
                            Gosiu.
                            • gosia.43 Re: naga prawda 15.10.07, 21:55
                              Tak . Drzewa mają klasę ! Ale dziś nawet te drzewa obróciły się
                              przeciwko mnie...Na próźno szukalismy sporo czasu komórki , którą
                              córka zarzuciła gdzieś wśród drzew...krakowskich.. Wszystko na
                              nic. I żaden "znalazca " sie nie odezwał...Szkoda aparatu , zdjęć
                              jeszcze nie " przegranych " i bazy numerów telefonicznych... Samo
                              życie...samo..:)
                              gosia
                              • trooly Re: naga prawda 15.10.07, 22:32
                                To tylko jeden dzień, jeden smutny. Tyle jest piękna. Przywiązanie
                                do rzeczy materialnych, a z drugiej strony ulotność chwil. Widać
                                musiałaś zgubić jeden numer telefonu i poszły prawie wszystkie. Może
                                to chwilowe, stało się i trudno. Może to zabieganie, te z pozoru złe
                                chwile zatrzymały Was przed popełnieniem życiowego błędu, może to
                                zwykła "awaria". Daj córci buziaka i idź spać, nic już dzisiaj nie
                                wymyślicie. Przerabiał ten temat, był smutek ale pal go diabli.
                                Liczy się przytulność dzieci i rodzicielskie ciepło, jeśli jeszcze
                                pociechy dają się przytulać. To szybko mija. Gosiu.
                                • gosia.43 Re: naga prawda 15.10.07, 22:49
                                  Dają się przytulać .. i są przekochane. Za dużo hasały..po tych
                                  drzewach :)
                                  Szkoda tylko , bo akurat na tej komórce mialam telefony , które
                                  prawdopodobnie są nie do odzyskania i zdjęcia dobre do wspomnień..:)
                                  gosia
                                  tylko jeden dzień... i aż jeden dzień..czyż nie tak ?...:)
                                  g
            • skory1 Re: naga prawda 13.10.07, 11:32
              trooly napisał:

              > Powierzchownie Donek jest
              > przystojniejszy, tego nie neguję ale sprawdzałyście jak jest w
              > pełnym zakresie.

              Brakuje ci merytorycznych argumentów, więc wzorem swoich idoli sięgasz po
              chamstwo... Gratulacje.
              • trooly Re: naga prawda 14.10.07, 13:12
                Kim oni są? Jarek i Donek nie są moimi idolami. Oceniam ich
                podobnie, odniosłem się do debaty, jak każdy z Nas. Wyraźnie
                zaznaczam, że w obecnych uwarunkowaniach jestem zwolennikiem POPiS-
                u. To już, samo w sobie mówi, że i do Donka pewien rodzaj szacunku
                przejawiam. Wolę PiS albowiem obawiam się powrotu komuny, a w
                przypadku pełnej samodzielnosci PO, tak scenariusz jest możliwy.
                Lewica bardzo szybko potrafi mocować swoich ludzi, tam gdzie tylko
                można. Jest praktyczna dla swoich i zawzięta na myślących prawicowo.
                Zauważcie, że jej na nic takie wpadki, jak wódczana pomroczność
                Olka. Nie znaja granic. Zapominamy szybko, zapominamy o aferach z
                ich udziałem. To oni ponoszą winę za żałosne świadczenia emerytalne.
                Czy emerytury w kwocie 700-1000 zł Was interesują, chcecie sami
                takie otrzymywać? Można o starszym pokoleniu różnie mówić ale ono
                doświadczyło wiele i zdecydowanie zasługuja na szacunek, nie na
                eutanazję. Nie jestem ufny w stosunku do elit PO, tyle. Twierdzę, że
                lepszym rozwiązaniem jest wzajemna kontrola i układ składający się z
                trzech ugrupowań politycznych. W stosunku do PiS-u [na który
                stawiam], też obawiam się pełnej samodzielności[...zbacza każda
                grupa polityczna, mająca pełną swobodę]. Dlatego jeszcze
                raz, "Zasady oobowiązują" - stawiam na POPiS. Niech zwycięży
                rozsądek. Dajmy spokój z chamstwem i pozorną merytorycznością.
      • krwawy.zenek Re: Brawo Panie Donaldzie... 15.10.07, 19:30
        Mówił do swojego twardego elektoratu. Na tle Tuska wypadł bardzo
        blado.
    • krzychut Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 22:58
      Jarku Kaczyńsku będzie musiał wreście zlecić Zbigniewu Ziobru żeby znalazł coś w
      teczkach na Donaldu Tusku bo inaczej będzie ligawa w wyborach.
      A poważnie, to kilka momentów skompromitowało nadprezydenta:
      1. Niezaprzeczenie, że Tusk ostrzegał go przed wciąganiem kliki Kaczmarka do rządu.
      2. Przyznanie, że krok w krok za koalicjantem - Samoobroną chodziło CBA.
      3. Mimowolne, odruchowe dzielenie dzieci na lepsze i gorsze, podobnie jak w jego
      mniemaniu całe społeczeństwo.
      4. Zarzucanie Tuskowi obsesyjnego dążenia do władzy, co ten obalił jednym
      zdaniem: gdyby tak było to odsunęlibyśmy was od władzy jeszcze w tym sejmie.
      • wampir35 Re: Brawo Panie Donaldzie... 12.10.07, 23:16
        Najfajniejsze było "mów mi Donek" :-)))

        Aha, Jarek Koszmarek powiedział w tv: czujem siem zwycięzcom. W
        sumie ciekawe, choć raz pokazał, że ma poczucie humoru ;-)
    • kraktoo Re: Brawo Panie Kaczorze... 13.10.07, 10:00
      :)
    • assur Donaldzie... 15.10.07, 13:01
      Z braku laku raz jeszcze zaimponowales kibicom PO.
      Po raz kolejny ten sam powtarzany od lat 90 ( KLD )katalog sloganow
      wymieszanych z ekonomiczną demagogią lumpenliberalow.
      To samo , bezmyślne,bezkrytyczne uwielbienie swiata anglosaskiego.
      Dlaczego pominęleś bogactwo tak odmiennych krajow, jak:Francji,Niemiec i
      Skandynawii?
      Polacy nie potrzebują drugiej Irlandii,ani Japonii.
      Chcą normalnego panstwa bez ekonomicznych znachorow i cudotworcow.
      • wampir35 Re: Donaldzie... 15.10.07, 15:48
        Nie potrzebują Irlandii? To po co tam wyjeżdżają - budować IV RP?
        • assur Re: Donaldzie... 15.10.07, 16:03
          Ci,ktorzy zostają,chcą lepszej Polski,a nie drugiej Irlandii.
      • kunegunda.krakowska Re: Donaldzie... 15.10.07, 16:07
        assur napisała:

        > Polacy nie potrzebują drugiej Irlandii,ani Japonii.
        > Chcą normalnego panstwa bez ekonomicznych znachorow i cudotworcow.

        Kto ci dal prawo zabierac glos w imieniu Polakow?
        • havi1 Re: kaczorze 15.10.07, 18:20
          polacy chca miec dużo kasy i dach nad głowa tego tusk oczywiscie im nieda ale stworzy warunki aby ludzom było łatwiej, jak w irlandii a nie panstwa w wydaniu kaczora- znachora,który zaklina wszystkie siły aby obecna sytuacja sie utrzymała
          bo nic wiecej nie potrafi...
          • assur [...] 15.10.07, 18:38
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gosia.43 Brawo Panie Donaldzie... 15.10.07, 21:22
      Cieszę się , że wykluczył Pan koalicję z LIDem ...
      gosia
      • trooly Re: Brawo Panie Donaldzie... 15.10.07, 22:19
        Popieram takie wykluczenie, zdecydowanie. Olek pokazał swoją
        wredność. Okazało się, że Donek był za grzeczny dla opojka. Z takimi
        typkami lepiej nie tańczyć, wredność wyssali z mlekiem matek.
        Popuścisz, na głowę wejdą.Czas na akt ostateczny, na popis.
        • gosia.43 Re: Brawo Panie Donaldzie... 15.10.07, 23:11
          Ja nie wiem , czy ten popis przejdzie ; ale zdecydowanie bym sobie
          życzyła aby wygrała PO ...zdecydowanie .. i albo z zapowiadanym
          przez Tuska PSL ( chociaz osobiscie nie jestem zupełnie ich
          zwolennikiem ) albo z "częścią " PIS-u ale bez Kaczyńskich - ale to
          ostatnie ( czytaj : bliźniaki ) to juz chyba tylko moje pobożne
          zyczenie..:)
          gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka