Dodaj do ulubionych

szkoly angielskiego

IP: proxy:* / 10.48.109.* 22.07.03, 14:35
Probowalam juz wielu szkol,ale wszystkie mnie zniechecaly do nauki,nie wiem
czy to moj slomiany zapal czy te szkoly byly beznadziejne,takie uczenie sie z
ksiazki,czytanki,gramatyka,duze grupy itd.Czy mieliscie ten sam problem,moze
ktos trafil na fajna szkole albo nauczyciela i moglby mi cos polecic?
Obserwuj wątek
    • kati_p Re: szkoly angielskiego 22.07.03, 20:22
      Hejka!
      Ja uczyłam się do FCE w Poliglocie (Pl. Szczepański) i miałam szczęście trafić
      na wspaniałą kobietę! Wiem też o jednym fatalnym nauczycielu w tej szkole... No
      ale od czego jest prawo do zmiany lektora? Płacisz- wymagasz.
    • Gość: Marta Re: szkoly angielskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 02:11
      Bardzo mało jest nauczycieli języka angielskiego z
      prawdziwego zdarzenia. Najlepsi uczą tylko prywatnie i
      lekcje są drogie - ale w sumie i tak wychodzi taniej niż
      w szkołach. Najlepiej trafić do native speakera, który ma
      przyzwoity akcent i który umie uczyć.
      • Gość: OLO I Re: szkoly angielskiego IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 09:46
        Z tego co pamiętam to Stairway ma tylko nativ speakerów i
        małe grupy (max.15 os.). Ja byłem bardzo zadowolony -
        byli naprawdę skuteczni (chodziłem do grupy takiego
        starszego gośćia - Tima (chyba Murphy'ego)
        • Gość: Gwendal Re: szkoly angielskiego IP: *.chello.pl 24.07.03, 14:53
          Tim Murphy jest współwłaścicielem tej szkoły. Przy okazji jest świetnym nauczycielem, gdyż doskonale mówi po polsku i w wielu wypadkach wie co i w jaki sposób może sprawiać kłopoty polskim uczniom. Poza tym jego oksfordzki akcent też jest świetnym atutem.

          Gwendal
    • ewka_66 Re: szkoly angielskiego 23.07.03, 11:00
      hej!!

      ja od 3lat ucze sie w Gamma Bell i jestem zachwycona. dwa razy w tyg. po
      pltorej godz. raz z nativ speakerem raz z polakiem. oboje
      rewelacyjni. 'anglicy' sa z roznych czesci wielkiej brytani (a byl nawet jeden
      z Afryki) i maja rozne akcenty wiec uczysz sie rozumiec wsztskich- mialam
      faceta z Londynu, Afryki, Irlandii a teraz uczyl mnie Walijczyk. i sa naprawde
      fajni. grupy do 12 osob. i zajecia nie polegaja tylko na czytaniu i
      powtarzaniu. jest smiesznie, milo. moi najlepsi przyjaciele to wlasnie ludzie z
      grupy w gamma bell. w pierwsym rku tak sie zaprzyjaznilismy ze teraz specjalnie
      zapisujemy sie do tej samej grupy (na ten sam termin) zeby bic razem. jest
      naprawde fajna atmosfera:))
      • Gość: golo reklama szkoły językowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 14:33
        TU JEST MIEJSCE NA BEZPŁATNĄ REKLAMĘ T WO J E J SZKOŁY
        JĘZYKOWEJ:
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
        .
      • Gość: akka Re: szkoly angielskiego IP: *.ists.pl / 192.168.8.* 23.07.03, 19:07
        Faktycznie Gama jest jedna z lepszych. Chodziłam już do IH, Gama, British
        Centre, a teraz ESCS i Gama zdecydowanie na pierwszym miejscu :-)
        • Gość: Werkata Re: szkoly angielskiego IP: proxy:* / 10.48.109.* 24.07.03, 10:05
          A jakie sa ceny?Palcic trzba z gory za miesiac,kwartal?Ja chodzilam kiedys do
          Callana i mozna tam bylo placic tylko za te godziny na ktorych sie bylo i to mi
          sie podobalo.A jak duze sa grupy?
          • kati_p Re: szkoly angielskiego 24.07.03, 10:26
            Przeważnie w prywatnych szkołach płatność jest do wyboru- sama wybierasz, na
            ile rat rozłożyć płatność.
            Myślę, że to zły moment na szukanie szkoły językowej. Od września dopiero
            zaczyna się do większości rekrutacja- wtedy całe ulice w centrum są usiane
            ulotkami. Warto wtedy pochodzić i popytać. Zajęcia zaczynają się w połowie
            października- tak przynajmniej było u mnie w Poliglocie, i u kumpelki w Profi
            Lingua.
      • Gość: insomnia Re: szkoly angielskiego IP: *.lipska.net 01.08.03, 23:14
        'anglicy' sa z roznych czesci wielkiej brytani (a byl nawet jeden
        > z Afryki) i maja rozne akcenty wiec uczysz sie rozumiec wsztskich- mialam
        > faceta z Londynu, Afryki, Irlandii a teraz uczyl mnie Walijczyk. i sa
        naprawde
        > fajni.


        może i są fajni, ale z pewnością twój akcent jest totalnie NIEFAJNY.

        może i bedziesz w stanie zrozumieć 'variety of english accents', ale to tak jak
        byś się uczyła polskiego u warszawiaka, krakowiaka, górala, ślązaka ... :)))

        good luck !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka