Dodaj do ulubionych

Kierowcy busów grożą strajkiem

    • Gość: Mat Kierowcy busów grożą strajkiem IP: 203.142.70.* 24.11.07, 20:24
      I bardzo dobrze, niech strajkują. Przynajmniej tego dziadostwa nie będzie przez
      parę dni na ulicach Krakowa widać:)
    • Gość: MP czemu Kraków nie ma kolei aglomeracyjnej? IP: *.ghnet.pl 24.11.07, 21:04
      Okolice Krakowa mają dość rozwiniętą sieć kolejową. Gdybyśmy żyli w
      cywilizowanym kraju, to między Krakowem a Bochnią, Chrzanowem czy Skawiną i
      Wadowicami jeździłyby co 10-30 min. szynobusy - szybko, ekologicznie i bez
      korków. Można by na coś takiego dostać niezłą dotację z UE. Ale władzom miasta
      najwyraźniej publiczny transport jest kompletnie niepotrzebny - grunt, to
      wywalić busy z centrum, żeby broń Boże limuzyna Pana Prezydenta nie utknęła w
      korku...
      • Gość: piot Re: czemu Kraków nie ma kolei aglomeracyjnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 22:25
        Wracając z Krakowa do Libertowa mijam po drodze przystanek kolejowy.
        Marzy mi się, że kiedyć będę z niego korzystał. Rewelacja, bez
        korków w 10 min w centrum. Stoje przed zamkniętym szlabanem i
        obserwuję przejeżdrzające nowoczesne, pustawe szynobusy. Niestety w
        okolicach tego przystanku nie ma ani jednego miejca postojowego.
        Więc dalej ładuje się w krakowskie korki samochodem. Podobnie robi
        większość moich sąsiadów.
    • Gość: mmb jest mi przykro, że moje miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 22:47
      dzieli ludzi na lepszych i gorszych. Lepszych - miejscowych, którzy wiozą swój
      tyłek od osiedla do centrum i gorszych - zamiejscowych, których należy wysadzić
      na obrzeżach miasta. Może pan Tajster przejechałby się kiedyś od początku trasy
      do miasta z kilkoma przesiadkami, np. z Dobczyc na jakąkolwiek uczelnię ? Albo
      wysiadł z busa wieczorem w Prokocimiu aby pojechać dalej w stronę centrum.
      Bardzo przyjemnie, zapewniam.
      Dlaczego tiry mogą jechać Alejami a busy nie ?
      Czy nikt nie myśli, że ci którzy dojeżdżają tu do pracy nie pracują tylko dla
      siebie ? Miasto żyje ze studentów i przyjezdnych, tutaj robią zakupy, zostawiają
      kasę w kinach, restauracjach, kawiarniach...
      • Gość: mmb gdyby ktoś zarzucał mi wieśniactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 22:51
        to od wielu pokoleń jestem krakowianką
    • Gość: AjQosmio Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.nott.cable.ntl.com 25.11.07, 07:56
      betteratmosphere.w.interia.pl
    • Gość: Kuba Kubusiasty Z Krzeszowic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 11:01
      Mieszkam w Krzeszowicach, pracuje w Krakowie, i problem znam z
      autopsji.

      Na poczatku, jak pojawily sie pierwsze prywatne busy, malo kto nimi
      jezdzil. Wtedy byla to zabawa w podbieranie klientow PKS i MPK.
      Jechal sobie taki bus minute przed regularna linia i zabieral ludzi
      stojacych na przystankach. Watpie, by wtedy ktos to regulowal. A ze
      wtedy i PKS mial mase kursow, i MPK raczylo do Krzeszowic jezdzic,
      cienko te busy przedly, oj cienko. Nie do pomyslenia przy tym bylo,
      by ktokolwiek jechal takowym pojazdem "na stojaco".

      Coz, czasy szybko sie zmienily. Mimo setek (tysiecy?) ludzi
      dojezdzajacych codziennie z Krzeszowic i okolicznych wiosek do
      Krakowa, MPK zlikwidowalo linie (238, kto pamieta?). Mysle, ze
      poszlo o brak checi wladz Krzeszowic do doplacenia do tej linii.
      Efekt: masa ludzi nie miala nagle jak dotrzec do Krakowa, wiec
      zostala skazana na jazde busami, lub drogimi pociagami.
      Jednoczesnie, w mniej wiecej tym samym czasie "padl" PKS Krakow,
      wiec nie bylo juz alternatywy. Nie wiem, czy ta likwidacja lini MPK
      to przypadek, czy tez celowe dzialanie, ale busiarzom wyszla na
      dobre.

      Pojawily sie wtedy potezne kolejki w Krzeszowicach i Krakowie na
      Pawiej. Pamieta ktos te dzikie tlumy i przepychanie sie lokciami do
      busa? Wtedy wciaz nie wozono ludzi "na stojaco", a obowiazywal
      rozklad "jak bedzie pelny, to jedziemy".

      Prawda jest taka, ze ludzie sami prosili sie o to, co maja teraz.
      Pchali sie, zeby tylko jechac, nie czekali na busa nastepnego. Gdy w
      koncu pojawil sie w miare regularny rozklad linii busowych, nagle
      okazalo sie, ze ludzie ryja sie chocby mieli na szybie lezec.
      Kierowcy protestowali (badzmy powazni, kto chcialby pracowac w
      takich warunkach?) ale ludzie wsiadali. Wczesniej czy pozniej
      musialo sie stac tak, ze wlasciciele owych pojazdow zauwazyli prosta
      zasade: zamiast wyslac 3 busy i przewiezdz 60 osob, lepiej wyslac 2.
      I tez przewiezc 60 osob. Tak to dziala, niestety.

      Jedna z "zalet" busow bylo kiedys to, ze zatrzymywaly sie wszedzie.
      Doslownie, niewazne byly przepisy ruchu drogowego, ludzie
      najchetniej wysiadali kolo swojego domu. Teraz, gdy juz nie ma
      konkurencji, busy staja na przystankach, a ludzie i tak nie maja
      wyboru.

      Ciekawostka: jak busy zaczynaly swa kariere, jechaly szybciej niz
      cokolwiek innego, ok. 25 minut do dworca PKP w Krakowie z centrum
      Krzeszowic. Teraz taki bus, nawalony po dach, rzadko dojezdza do
      centrum w 50 minut, bo zatrzymuje sie na kazdym przystanku i na
      kazdym odbywa sie zabawa w postaci: "pol busa wysiada, zeby ktos z
      tylu mogl sie wydostac"...

      Stan rzeczy w komunikacji Krakow-Krzeszowice jest teraz taki: kilka
      linii, z czego najgorsza (pod wzgledem przeladowania i jakosci
      busow) jest linia JK. Jesli ktos ceni sobie czas, a nie patrzy tylko
      na koszt dojazdu, nie mowiac juz o jego warunkach, to jedzie
      prywatnym samochodem. Mysle, ze dziala to na wszystkich innych
      kierunkach dojazdowych do miasta. Rezultat: zapchane miasto, jeszcze
      wieksze korki, opoznienia.

      Rozwiazanie? Zmusic busy, by braly tylko tyle osob, ile maja
      siedzen. Niby banal, i pewnie na poczatku skutki dla dojezdzajacych
      bylyby dotkliwe. Ale szybko okazaloby sie, ze busow jest wiecej, ze
      przewoznicy kupuja wieksze busy, by rzeczywiscie przewiezc wiecej
      ludzi. Nie byloby "sardynek" na ulicach.

      Sami ludzie powinni o to zadbac. Niech sobie busiarze strajkuja, ale
      to ich pasazerowie powinni zbuntowac sie i albo przestac jezdzic w
      takim scisku, albo nie placic za taki przejazd. Bo ktos, wsiadajac
      na przystanku poczatkowym, gdy bus jest jeszcze pusty, nie ma prawa
      oczekiwac, ze w trakcie jazdy trzech spasionych (i niedomytych, nie
      czarujmy sie) gosci bedzie na nim lezec.

      Kuba

      Przy okazji: ja sam jezdze autem. Specjalnie w tym celu zrobilem
      prawo jazdy, bo dosc juz mialem takich warunkow dojazdu. Tym
      bardziej, ze wsiadalem do busow po drodze, bo w Rudawie, co z reguly
      oznaczalo czekanie na panska laske kierowcy busa, ktory zatrzyma sie
      i pozwoli mi dojechac lezac na przedniej szybie...

      Jesli smiejemy sie z krajow arabskich widzac obrazki typu:
      rozpadajacy sie bus mercedes i ludzie wiszacy po bokach albo
      siedzacy na dachu, to chwile refleksji polecam. Gdyby nie bardziej
      restrykcyjne przepisy i klimat, juz dawno tak jezdzilibysmy. A
      wlasciwie juz jezdzimy, tylko mniej widac, ze taka sama u nas
      cywilizacja, jak tam.
    • Gość: DRIVER Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 25.11.07, 11:10
      nie piszcie bzdur typu :Przepraszam, ale jak zrobią tak jak planują, że busy
      będą dojeżdżać do pierwszej
      pętli jak obecne pożal się Boże MPK podmiejskie, to ludzie przestaną nimi
      jeździć i zbankrutują.
      Na szczęście w centrum jest jeszcze sporo prywatnych parkingów, gdzie będą mogli
      się przenieść jeśli te buraki-urzędnicy wyrzucą ich z obecnych przystanków...

      RE:
      Tak na ludzki rozum kto z prywatnych właścicieli przyjmie na parking autobus
      ważący 8ton a do tego długi na 11 metra , jak tym zawrócić a do tego jeszcze
      gdzie nim wjechać jeśli masz ograniczenie do 2,5 tony
      i są tam znaki .
      Krótka odpowiedź dużym przewoźnikom pozostaje Krowodrza Górka Pks i rda
      pozamiatają , jakim sposobem puszczają cięższe wozy typu tranz fley ,
      szwargopol na górną płytę , a mniejsze i lżejsze na dolną płytę dworca RDA .
      Mnie to nie przeszkadza aby one spadły wam na głowę za jakieś 3 lata bo rzadko z
      nich korzystam !!!!!
    • Gość: PASAŻER_NOSTROMO Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.bph.pl 25.11.07, 13:02
      BUSY SĄ NOTORYCZNIE PRZEŁADOWANE - TRASA BRZESKO/BOCHNIA/WIELICZKA-
      KRAKÓW.
      LINIE: SK-BUS; D-BUS, CONTRA-BUS, PIK-BUS, MAT-BUS=> STARE
      WYTŁUCZONE MERCEDESY PRZEŁADOWANE DO GRANIC MOŻLIWOŚCI.

      NOTORYCZNE PRZEKRACZANIE PRĘDKOŚCI NA E4 I DROGACH
      GMINNYCH/POWIATOWYCH -
      POLICJA NIC Z TYM NIE ROBI DO MOMENTU KIEDY TAKI BUS SIĘ ROZWALI I
      ZGINIE KILKANAŚCIE OSÓB - WTEDY MEDIA I GAZETY PODNIOSĄ LAMENT BO
      BĘDZIE NIUS!!!

      RZADKO KIEDY PAN BUSIARZ ODDAJE DOKUMENT Z KASY FISKALNEJ PASAŻEROWI
      3-4 PLN TRAFIA NA TACĘ I JEST CACY...

      Z BUSIARZAMI TRZEBA ZROBIĆ PORZĄDEK ZANIM KOMUŚ ZROBIĄ KRZYWDĘ W
      POGONI ZA ZAROBKIEM.
    • Gość: p.t. won z tymi busami z centrum!! IP: 194.0.102.* 25.11.07, 15:07
      Nie da się wytrzymać, zawsze blokują przystanki nie zatrzymujać się na ich początku tylko na końcu jak im ktoś zamacha i nic ich nie obchodzi, że autobus się nie mieści i przez nich blokuje skrzyżowanie!!!

      Aleje owszem ale z centrum wyrzucić te busy podobnie zreszta jak powinno sie ograniczać prywatne samochopdy w ścisłym centrum...
    • Gość: x Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.geod.agh.edu.pl 25.11.07, 16:30
      Niech pan Wirski czy jak mu tam przestanie wozić d... służbowym
      samochodem za nasze pieniądze, tylko spróbuje skorzystać z
      komunikacji zbiorowej. Może wtedy wreszcie zakuma, że przystanki
      busów przy Poczcie Gł., Dworcu Głównym PKP/PKS, na Nowym Kleparzu są
      konieczne. No ale póki miastem rządzą PO-paprańcy pod kierownictwem
      prezia z SLD chyba nie ma szans na rozsądek ...
      • Gość: ktosf Re: Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.chello.pl 25.11.07, 17:36
        Ty rowniez popatrz na motorniczych co musza codziennie czekac przy Poczcie Gl.
        na srodku skrzyzowaniu 3-5min, az busy rusza i bedzie torowisko odblokowane....
    • Gość: Taxi Strajk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.07, 18:56
      Prywatni przewoźnicy i strajk? Myślę że to dobry pomysł niech strajkują ile
      chcą. Jeśli ktoś pracuje na własny rachunek może sobie strajkować.
      Nie ma nic bardziej denerwującego w ich poruszaniu się po mieście jak blokowanie
      drogi bo koś z pasażerów musi sobie wskoczyć lub wyskoczyć z busika. Dla mnie
      mogą wozić pasażerów za darmo.To nie jest dla mnie konkurencja. Myślą tylko o
      sobie a nie o innych użytkownikach a w sumie to ulica a nie orne pole.
    • felicjan15 Przecież to komunikacja publiczna 25.11.07, 21:03
      Władze są chyba durne. W każdym busie jedzie kilka a nawet
      kilkanaście osób, jesli zamienić busy na samochody to tłok będzie
      jeszcze wiekszy.
    • Gość: Gość Precz z busami w centrum miasta !!! IP: *.eranet.pl 25.11.07, 21:50
      Busy w centrum to obrazek rodem z trzeciego świata! Spokojnie,
      dsłużej niż jeden dzień strajkować nie będą bo im się to zwyczajnie
      nie opłaca. To skandal, żeby busy miały przystanki w centrum, nie po
      to byduje się dworce autobusowe poza centrum miasta. PREC Z BUSAMI
      ws centrum.
    • Gość: podkrakowianin Ucywilizować tą wolną amerykankę nim zabiją kogoś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 22:32
      Przeładowane,niesprawne,gó..arze za kierownicą uprawiający wyścigi,
      przekraczający prędkości przepełnionymi busami, wymuszający pierwszeństwo!!!

      Wielu z tych niedoszłych morderców dowozi Wasze dzieci do szkoły!!!

      KONIECZNIE trzeba zrobić porządek z busiarzami i ich sprzętem - zanim wydarzy
      się jakaś tragedia.

      W takim stanie rzeczy jak dziś się odbywa ten transport - mogą strajkować i do
      przyszłego roku. Będzie bezpieczniej dla wielu osób.


      Gdzie są kolejowe przewozy regionalne? Gdyby były chętnie dojeżdżałbym pociągiem
      do pracy!
      Gdzie podmiejskie PKS-y?
    • Gość: Waszmała Tajster Prawda jest taka że Tajster nie Dostał łapówy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 07:29
      To będzie chciał ich zniszczyć nie bujcie się go to taki prymityw
      jak ich mało
      Błazen krakowski

      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,51922.html?slowo=Jan+Tajster&&sort=data_od%20desc
    • Gość: KRK Trzymam busiarzy za słowo - niech się obrażają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 10:08
      będzie bezpieczniej i luźniej na drogach
    • Gość: racja ludzie czy wy myslicie czasami????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 12:53
      wszyscy CI którzy tak opornie podchodzą do busów w centrum zapraszam
      do zamieszkania np w Niepolomicach, Myslenicach czy chocby WIeliczce
      pojęci anie macie jakie to jest udogodnienie i czasami jedyna
      alternatywa,zamknijcie więc jadaczki dopoki nie będzie komunikacji
      między krakowem a tymi miastami z prawdziwego zdarzenia busy są
      niezbędne! Chyba sobbie sprawy nei zdajecie ile osób codziennie
      dojezdza do pracy,czy szkoły tymi gratami dlaczego ma to w nich
      uderzyć?
    • Gość: nee-chee Kierowcy busów grożą strajkiem IP: *.net 27.11.07, 19:59
      Wieliczka? Dobczyce? Skawina? Zazdroszcze ;] tam jeszcze jezdzi
      jakakolwiek kolej. proponuje wszystkim rodowitym krakowianom probe
      dostania sie komunikacja publiczna chocby do Bolechowic (dla
      niewtajemniczonych- wioska kolo Zabierzowa). Autobus MPK: w
      godzinach szczytu co 1,5 godziny, odjezdza z Bronowic, jezdzi po
      okolicznych wsiach tak, ze to, co normalnie zajmuje gora 25 minut,
      trwa okolo 45. Kolej: pociag do Zabierzowa jedzie 15 minut. Super,
      tyle ze co potem? bujaj sie do wsi 4 kilometry ;]
      a bus? jedzie, mily pan powie Ci dzien dobry (pozdrawiam panow z
      ZalewaTrans :) ) 3 zlote i w 40-45 minut jestes pod Biprostalem!

      jesli chcecie sie wymadrzac, sami sprobujcie. przesiadka tez jest
      cokolwiek niewygodna, ale przede wszystkim to dodatkowe koszty! nie
      mowiac o stracie czasu.

      bus to dla mnie jedyny normalny srodek transportu. jesli kupicie mi
      auto lub dofinansujecie przejazd, przestane sie rzucac ;]
    • Gość: Bochen Kierowcy busów grożą strajkiem IP: 129.35.231.* 28.11.07, 14:22
      Też jestem za wyprowadzeniem busów z centrum. Nie dość że utrudniają
      przejazd ulicami, to są bardzo aroganckimi kierowcami!!! Myśla że
      wszystko im wolno, bo jadą busem. Nadmienie równięż że ok. 70% tych
      busów ni powinno pzechodzić badańtechnicznych, a w jakis sposób
      jednak je mają i jeżdżą powodując zagorżenie dla innych i pasażerów!!

      STRACH SIĘ BAĆ !!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka