Dodaj do ulubionych

Kluczowe pytanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.03, 23:20
Do cholery czemu w Polsce nie ma na nic pieniędzy.
Narzekamy, że nie dają kasy na komunikację, a nie ma jej nigdzie (oświata,
służba zdrowia).
To gdzie są te pieprzone pieniądze ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Misiek K Re: Kluczowe pytanie IP: *.chello.pl 03.08.03, 23:25
      Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

      > Do cholery czemu w Polsce nie ma na nic pieniędzy.
      > Narzekamy, że nie dają kasy na komunikację, a nie ma jej nigdzie (oświata,
      > służba zdrowia).
      > To gdzie są te pieprzone pieniądze ???

      Przejedz sie do powiedzmy takich Swoszowic i zobacz jakie ludzie maja chawiry.
      nie mowie juz o biednej polskiej wsi gdzie rolnik ktoremu nic sie nie oplaca
      buduje trzypietrowa rezydencje z przeszklonym tarasem - podczas kilku ostatnich
      wypadow pod krakow sporo sie napatrzylem na te "biede". dawno nie bylem na
      przyklad w swiatnikach i przyznam ze szczena mi opadla jak sie tam odrobilo.
    • bzyyk1 Re: Kluczowe pytanie 04.08.03, 00:23
      Oto parę cytatów z naszego forum, które w prosty sposób ukazują jak
      marnotrawione są publiczne pieniądze i nikt się temu nie przeciwstawia:

      "Coraz bardziej przeraża mnie to co się dzieiej w tym kraju. Sytuacja z
      czwartku. Jadę pośpiechem na Słowację. W Leluchowie na peroni stoi tyle
      Słowaków, co we Władysławowie podczas zmiany turnusów. Jedna para wpakowała
      się
      do nas do przedziału. Przyszła konduktorka, a ci jej normalnie zamiast biletu
      dali w łapę. Obawiam się, że na cały pełny 5-cio wagonowy pociąg jedynie ja i
      mój ojciec mieliśmy bilety mniędzynarodowe! To jest normalnie jakaś paranoja!
      To jest po prostu strasze. W ten sposób pada większość linii kolejowych!"


      "Hahaha, PKS Kraków bierze przykład, jak wracałem ostatnio z Limanowej, to
      kierowca wychodząc bez słowa do sklepu na zakupy w jakiejś wiosce też zgasił
      silnik, a pasażerowie spokojnie czekali, aż wróci. Kulturka :)"



      "Norma, na trasie Kraków-Trzebinia kondi zadowala się 2zł, zważywszy na liczbę
      10 pijaczków w przedziale śłużbowym na końcu (sic!) to utarguje dwie dychy.
      jak przeżyc na trasie do Wiednia?
      W PKP kupuje się drugą klasę do Zebrzydowic, kondiemu daje się napiwek, aby
      nie "zauważył" że jedziesz EC, u czeskiego spokojnie kupuje się dużo tańszy
      bilet do Wiednia"

      To tylko nieliczne przykłady polskiej "zaradności"! Po epoce kombinatów
      zostało nam bardzo dużo kombinatorów.


      Dodatkowo, jak może być dobrze w kraju skoro rodzice dają zły przykład swoim
      pociechom. Jest to jawne pozwalanie od maleńkości na nie szanowanie prawa i
      zasad współżycia społecznego!!
      Oto parę przykładów:

      "Kąpielisko" Zabierzów-Mamusiu chcę siku! Idź do wody.

      Wrażenia po moich wakacjach we Władku: OSRANE I OLANE WYDMY MIMO PLATNYCH
      TOALET !!!!

      Relacja znajomej uczycielki po wycieczce z jedną z ostatnich klas w gimnazjum:
      Na zwrócenie uwagi jednemu z rodziców na zebraniu klasowym, że jego syn nie
      wrócił na noc bo był w agencji towarzyskiej. Tatuś odpowiedział: Widocznie
      miał taką potrzebę(sic!).


      Bagry od strony ul.Łanowej max 10 metrów od biwakujących ludzi z dziećmi
      właściciel sra psem na trawę i odchodzi. Na zwrócenie uwagi, o obąwiązku
      sprzątania po bydlęciu (już nie mówię o bliskości biwaków!!) robi cielęce oczy
      i odchodzi.

      Piękne pokolenie nam rośnie!!
      • Gość: Locutus Re: Kluczowe pytanie IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 04.08.03, 01:51
        Bzyyku... ale może ten gówniarz faktycznie miał taką potrzebę, nie? :-P

        A na plaży pewnie bym też srał na wydmy, bo, jak sam napisałeś, toalety były
        PŁATNE.

        Pozdrawiam.
        LOKI (z przymrużeniem oka)
        • Gość: Yasioo Żenada n/t IP: *.ramtel.com.pl / 172.20.6.* 04.08.03, 09:44
    • Gość: mouset Odpowiedź na kluczowe pytanie...... IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 04.08.03, 11:23
      Gość portalu: ADAŚ napisał(a):

      > Do cholery czemu w Polsce nie ma na nic pieniędzy.
      > Narzekamy, że nie dają kasy na komunikację, a nie ma jej nigdzie (oświata,
      > służba zdrowia). To gdzie są te pieprzone pieniądze ???

      Odpowiedź brzmi: Qrwa!!!

      W słuzbie zdrowia jest the best paradoks, kasa jaką ludzie dają na czarno
      trzykrotnie przewyższa oficjalną, budżetową część, ale jakbyś powiedział że od
      dzis za wizytę 2 zł, receptę 50 gr i L4 5 zł to wszyscy podnieśliby raban, jak
      to!!!!!!!! w konstytucji jest bezpłatnie, a prawda jest taka ze te opłaty
      wykurzyłyby z przychodni darmozjadów, hipochondryków i pijusów, którym
      się "należy" - chyba w mordę i tyle. Ponadto większa część tych pacjentów bez
      wahania wyda 200zł na bioenergoterapeutę czy innego złudnego szmaciarza.
      Nikt nie ma odwagi policzyć na co nas stać z tych składek, zwłaszcza że jak
      pokazuje spis płaci je ledwo 33%, bo tyle tylko w Polsce pracuje, zakładając że
      na składki górników i innej darmowej swołoczy składają się jeszcze inni to
      wychodzi że pracuje 1/4 ludzi, reszta jak podano żyje z "innych" źródeł a są to
      renty lewe i prawe, zasiłki itp. lub jak moi dwaj koledzy z podstawówki, nic
      nie skończyli ze szkół, a każdy ma po 2 fury, z czego? z Balickiej!!!

      Natomiast młodych nikt nie chce zatrudniać, bo aby utrzymać arnmię rencistów
      żyjących i tak z innych źródeł treba oddać 1/3 dochodu, to jest chore!

      To co opisał Misiek K: większość podkrakowskich hawir wynika z istnienia takiej
      instytucji jak KRUS, po co płacić co miesiąć prawie 700 zł ZUSowi jak można raz
      na kwartał 154zł, tyle że "rolnikami" podkrakowskimi sa taksiarze, renciści, i
      sprytni drobni biznesmeni.

      A jeszcze jeden element to biurwokracja przygniatająca ten chory kraj, armia
      biurw, nierobów, pierdzących w stołki urzędasów, pijących kawki i robiących
      zakupy w czasie pracy, a jakie pensje są im fundowane!!!!
      Jeszcze za co to biorą! Nieudolność widoczna na kazdym kroku, ślamazarność i
      poczucie pewnego etaciku sprawiają że np założenie firmy trwa 2 miesiace

      A już o tak drobnych sprawach jak pisze Bzyyk czy Loki to szkoda gadać

    • Gość: mouset Re: Kluczowe pytanie IP: *.ghnet.pl 09.08.03, 18:03
      Jeżeli 1/3 pracuje to nie ma co zadawac kluczowych pytań

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka