Dodaj do ulubionych

Bikont-Makłowicz kłamią!

20.12.01, 21:26
Jarema i Paese są beznadziejne!
Obserwuj wątek
          • borys-krakow Re: Bikont-Makłowicz kłamią! 14.03.02, 18:15
            W Paese byłem dośc dawno (miałem niedaleko biuro) i po 2 wizytach przeniosłem
            się do Orientexpresu. W Paese podano mi tłuczony(!) i twardy(!!) befsztyk z
            polędwicy (wybaczcie, nie pamiętam jak nazywało się danie). Kiedy indziej zupę
            cebulową, że nie zapieczoną - pół biedy, ale na dnie miałem sporą warstwę
            kminku. Był tam też koleżka z firmy i kontrahent, w pełni potwierdzili opinię.
            Dane sprzed 2 lat, może się zmieniło. Ale pełne zachwytu recenzje Makłowicza
            też pochodzą z tego okresu. Poszedłem tam zachęcony jego opinią, bo w
            Orientexpresie jego zachwyty się potwierdziły.

            W Jaremie byłem w grudniu i poza kwasem chlebowym (raczej niezbyt staropolskim)
            nic mnie nie zachwyciło. Pielmieni jadłem w towarzystwie kolegi Znanego
            Anarchisty, znawcy kuchni rosyjskiej - u Jaremy były to pierogi z mięsem.
            Pielmieni, nie dość że inny mają farsz, to jeszcze inaczej są zawijane.
            Pielmieni polecam w Wiśniowym Sadzie (Grodzka).
            Kopytka (do gulaszu cielęcego) rozmamłały się, samo mięso miękkie i miłe, ale
            bez zachwytu.
            Raziła mikrość porcji, szczególnie znikomość tatara i rzeczonych pielmieni.
    • Gość: j23 Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: 192.168.1.* 05.04.02, 10:07
      Czytam recenzje Makłowicza od wielu lat ponieważ swego
      czasu sam byłem "zamieszany" w interes gastronomiczny.
      I, w perspektywie ostaniej dekady, zauważyłem dziwną
      prawidłowość: niemal wszystkie restauracje , które
      zebrały entuzjastyczne recenzje od Makłowicza, już nie
      istnieją (czyli zbankrutowały) - natomiast większość
      "zerżniętych" przez niego ma się świetnie. Wyjątkiem
      jest właściwie tylko "Paese" (dobra recenzja i brak
      bankructwa); "Jarema" jest jeszcze zbyt młoda aby tą
      regułę potwierdzić (lub obalić).
      • m.in Re: Bikont-Makłowicz kłamią! 12.04.02, 10:59
        To, że zarżnięte knajpy prosperują nie jest akurat szczególnie dziwne: w myśl
        zasady, od wieków się sprawdzającej: gorszy pieniądz wypiera lepszy.
        Na Paese nigdy się nie zawiodłem. Zawsze dostałem dobre jedzonko a ekipa była
        znakomita. Może kucharz nie miał dobrego dnia. np żona mu rogi przyprawiła czy
        cóś...
        Bikonta i Bobka można nie czytać (i nie oglądać).
        Najlepszy jest i tak vox populi (oczywiście tej częsci, która odróżnia
        McDonalds od np Belvedere po czymś innym niz ceny).
    • Gość: Radio Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: *.ipt.aol.com 12.04.02, 17:19
      Pierwsza uwaga - Pan Maklowicz chwali restauracje La Fontaine, ktora jest
      przeokropna. Pomijam ceny za kiepscizne jaka odstawiaja. Kelnerki obrazone ze
      musza pracowac, stoliki sie chwieja, w zimie tam jest po prostu zimno - a jak
      nie ma gosci a poprosi sie stolik 4 dla 2 ( bo jest po prostu cieplej i
      sympatyczniej ) to sie obrazaja - wszak pieniadze smierdza. Jedzenia malo, duza
      kawa to tyle plynu co sie w zakretce od szamponu miesci.
      Uwaga druga - w Paese jedzenie moze smakowac, ale uwagi o milej obsludze sa
      smieszne. Jak sie stamtad wychodzi to sie nawet nie potrafia pierwsi uklonic -
      stoliki za blisko siebie, tak ze atmosfery nie ma zadnej - zero prywatnosci,
      zero - a to nie chodzi o przestrzen tylko troche pomyslunku na to zeby bylo
      gosciom milo. To nie jest tak, ze jak sie pracuje w dobrej knajpie to sobie
      mozna pozwolic klientom na pokazywanie jacy to my jestesmy fajni. Jeszcze dluga
      droga przed nimi.
      Pozdro.
        • Gość: Radio Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: *.proxy.aol.com 12.04.02, 22:19
          Gość portalu: peteen napisał(a):

          > w kazdej knajpie mozesz zle trafic ( nie wszyscy kelnerzy sa idealni ), mnie
          > akurat w paese nic zlego nie spotkalo, a z tym klanianiem, to chyba tak
          > bardziej symbolicznie, co ?

          Nie - wcale nie symbolicznie. Podstawy dobrego wychowania. Jak u nich zostawiam
          pieniadze to szacunku odrobiny oczekuje. Chocby dlatego tez, ze to mlodzi ludzie
          sa.

          > polecam jeszcze nie reklamowanych sasiadow na kurdwanowie - obsluga OK, zarcie
          > smaczne, ceny umiarkowane...
          > :)))

          Ja ich rowniez polecam. Bylem tam rok temu na otwarciu i byla przednia zabawa.
          Milutko.

          Pozdro.
          • m.in Re: Bikont-Makłowicz kłamią! 15.04.02, 09:48
            widać, zę wdepnęli Ci na odcisk. skoro tak to oczywiście masz rację - jesteś
            klientem więc masz prawo wymagać.
            Ale są też zadowoleni
            i co teraz? ty masz rację a inni nie?
            Widziałem kiedyś taką akcję, jak dwie silne grupy przy sąsiednich stolikach
            były o krok od mordobicia
            obsługa spacyfikowala sytuacje w dwadziesia sekund
            cicho, szybko i profesjonalnie
            i za to TEZ ich cenię
            pzdr
            m.in
            • Gość: Radio Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: *.ipt.aol.com 16.04.02, 15:43
              m.in napisał(a):

              > widać, zę wdepnęli Ci na odcisk. skoro tak to oczywiście masz rację - jesteś
              > klientem więc masz prawo wymagać.
              > Ale są też zadowoleni
              > i co teraz? ty masz rację a inni nie?

              Nie twierdze, ze ja tu mam racje a reszta nie. Mi sie tam nie spodobalo - luz.
              Wam sie podoba - jeszcze wiekszy luz. O to wszak chodzi, zeby sobie milo spedzac
              czas, i jak dla was tam jest w porzadku, to jest chyba powod do zadowolenia.

              > Widziałem kiedyś taką akcję, jak dwie silne grupy przy sąsiednich stolikach
              > były o krok od mordobicia
              > obsługa spacyfikowala sytuacje w dwadziesia sekund
              > cicho, szybko i profesjonalnie
              > i za to TEZ ich cenię

              Jasne, ja ich za to tez cenie.

              > pzdr
              > m.in

              Pozdro.
    • Gość: hajak Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: *.ppp.tiscali.fr 16.04.02, 17:32
      No nie klamia, tylko aranzuja rzeczywistosc nie wiadomo dlaczego. Krytyk
      gastronomiczny powinien sie pojawiac w lokalu incognito (jak
      francuscy "Gaultmillaut" ).
      Zgadzam sie z opinia, ze La Fontaine jest przechwalona:dania nie sa tak
      smakowite jak opisuje P. Maklowicz, oraz, ze obsluga jest zfrustrowana tym ze
      musi obslugiwac i przy kazdej okazji informuje, ze ma wyzsze ambicje bo
      studiuje. O wiele wyzsza klase w obsludze i jakosci kuchni reprezentuje Cyrano
      de Bergerac, za tylko troche wyzsze ceny, ale o ile przyjemniej jak juz sie
      chce czlowiek szarpnac.
      PS do P. Maklowicza w TV: "nouvelle cuisine" nie wymawia sie "kuzin", bo to po
      francusku kuzynka, a nie kuchnia. I jeszcze, ze flan andaluzyjski nie
      ma "zastyc" tylko zastygnac. Poza tym ogolnie Brawo!
      • Gość: koliber Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: 149.156.12.* 07.07.02, 09:33
        Na ogól mówią prawdę, czasem nie mówią jak dostaną w łapę, bądź łączą ich
        towarzyskie stosunki.
        La Fontaine- koszmarne, niesmaczne, drogie jedzenie z bufoniastą obsługą,
        Avanti: niedobre jedzenie (rok temu).
        Jarema, chłpskie Jadło, Orient Expres, A Dong, Nowina- przereklamowane.
        Reszta-na ogół zgoda.
        • mikolaj7 Re: Bikont-Makłowicz kłamią! 07.07.02, 11:11
          Gość portalu: koliber napisał(a):

          > Na ogól mówią prawdę, czasem nie mówią jak dostaną w łapę, bądź łączą ich
          > towarzyskie stosunki.
          > La Fontaine- koszmarne, niesmaczne, drogie jedzenie z bufoniastą obsługą,
          > Avanti: niedobre jedzenie (rok temu).
          > Jarema, chłpskie Jadło, Orient Expres, A Dong, Nowina- przereklamowane.
          > Reszta-na ogół zgoda.

          kiedys w orient expressie bylo bardzo dobrze, zwlaszcza,
          kiedy zaczynali - teraz jest gorzej ?
      • wylye Re: Bikont-Makłowicz kłamią! 02.02.21, 08:29
        Z dużą uwagą i zainteresowaniem przeczytałem Twój wpis. Dzięki takim wypowiedziom - czytelnicy staja się... mądrzejsi. Jak tak się poczułem. Dziękuję.
        Bo też nie każdy czytany tekst tak działa. Np po przeczytaniu... uzasadnienia TK ws aborcji - wcale tak się nie poczułem - to dla odmiany...
    • Gość: prawda Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: 195.116.253.* 01.07.02, 17:02
      zgadzam się w całej rozciągłości, w Paese dostałam śmierdzącą polędwicę, którą
      właścicielka po jej zawezwaniu do naszego stolika zaopiniowała jako aromatyczną
      a my jako aromatyczną inaczej...do naszej opinii o śmierdzącym mięsku dołączyli
      się Goście ze stolika sąskiedniego...cóż, smrodu nie dało się zahamować przed
      rozprzestrzenieniem na okolicę...never ever in my life...
    • m-p Re: Bikont-Makłowicz kłamią! 16.09.02, 18:42
      Może. Nie wiem o czym mowa. Ale domyślam się, że jak zwykle, że pecunia non
      olet, jak powiedział Wespazjan wprowadzając opłaty za szalety miejskie.

      Ale dawno takiego lekceważenia, jak w Jaremie od kelnera nie doświadczyłem!
      Wydając marne 40 zl. za pierogi i kwas chlebowy, pewnie nie zasłużyłem na
      lepsze traktowanie...
      Knajpa wybitnie dla 'Nowych Polskich'*, co szabelkę i portret przodka na
      giełdzie staroci kupują.

      *) Nowi Polscy - nazwa zainspirowana trafnością określenia 'Nowych Ruskich'
      • Gość: omen Re: Bikont-Makłowicz kłamią! IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 10:37
        m-p napisał:

        > Może. Nie wiem o czym mowa. Ale domyślam się, że jak zwykle, że pecunia non
        > olet, jak powiedział Wespazjan wprowadzając opłaty za szalety miejskie.
        >
        > Ale dawno takiego lekceważenia, jak w Jaremie od kelnera nie doświadczyłem!
        > Wydając marne 40 zl. za pierogi i kwas chlebowy, pewnie nie zasłużyłem na
        > lepsze traktowanie...
        > Knajpa wybitnie dla 'Nowych Polskich'*, co szabelkę i portret przodka na
        > giełdzie staroci kupują.
        >
        > *) Nowi Polscy - nazwa zainspirowana trafnością określenia 'Nowych Ruskich'

        Pewnie niedługo i Jarema padnie jak i inne "zachwycajace" wg Makłowicza i
        Bikonta knajpy

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka