Dodaj do ulubionych

Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska

IP: *.kolornet.pl 05.12.07, 23:45
Jestem rowerzystą, kierowcą i pieszym... przedewszystkim
infrastruktura dla samochodów! Parkingi podziemne darmowe i
obwodnice krakowa. Rowerem można smigać po chodnikach, nawet
bezpieczniej niż koło samochodów które metr ode mnie przejeżdżają z
dużą prędkością.
Obserwuj wątek
    • Gość: o! Re: Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 03:33
      jasne, po chodniku sobie jezdzij sam, najlepiej jeszcze samochodem. ja poprosze
      przynajmniej o wydzielone pasy na jezdni gdzie sie da, choc w krk pewnie sie
      nigdzie 'nie da'. a najlepiej niech sie spelni ta piekna wizja, jak w artykule.
      drogi rowerowe. drogi, nie smieszki. moze dozyje. jak mnie jakis tiras nie
      rozplaszczy albo szalony(a) 'driver' blachosmroda, co bardziej prawdopodobne.
    • krakszczur Kraków/Gdańsk 06.12.07, 08:27
      Przyznaję, że tam gdzie pieszych mało sam jeżdżę po chodnikach i żonę do tego
      zachęcam, to instynkt samozachowawczy.

      Samochody w Krakowie przycinają często 70/80 na godzinę (np. na Mogilskiej gdzie
      ścieżka zanikła przy Plivie, nawiasem mówiąc jest to możliwe (rower) raczej po
      drugiej stronie, bo samochody są tak ustawione na chodniku do Białuchy, że nie
      przejdzie pieszy, o młodej mamie z wózkiem nie mówiąc),
      policja ma komendę 150 metrów w lini prostej i ma to w d...e , SM również.

      Natomiast faktycznie do Gdańsku dotarła cywilizacja łacińska z poszanowaniem
      człowieka. U nas, niestety, ciągle panuje turańska, to ciekawe, bo przecież
      zabór był austriacki.
    • Gość: pędzel "Lobby rowerowe" w Krakowie to dno, oranizacje IP: 57.66.53.* 06.12.07, 11:03
      darmozjady. Ile już kasy przeszło koło nosa z unijnych funduszy?
      Może ktoś się wreszcie zajmie działalnością tych pseudoorganizacji
      które ponoć działają aby nam rowerzystom żyło sie lepiej. Zwłaszcza,
      że tu o życie chodzi w sensie dosłownym. PA
      • stawonog bezpieczenstwo 06.12.07, 11:26
        chetnie jezdzilbym rowerem i pozwalal swojej corce na dojazd do szkoly gdybym nie musial sie trzasc z obawy o jej bezpieczenstwo. A te sciezki ktore sa, to nieporozumienie
    • Gość: Paul Oj mylisz się... IP: *.fdk.airbites.pl 06.12.07, 15:44
      Kiedyś jadę sobie spokojniutko chodnikiem przy Piastowskiej. Jak na mnie nie
      naskoczyło stado moherów czemu jeżdżę chodnikiem! Gdzie miałem jeździć? Pokazali
      mi kijem szczelnie zapchaną autami Piastowską i jeszcze palnęli kijem w rower!
      Oby usłyszeli jak ich na odchodne wyzywałem od głupich staruchów :-/
      • pysz.michal Re: Oj mylisz się... 06.12.07, 20:50
        No i dobrze, że palnęli... szkoda jednak, że to nic nie dało!
        Często jeżdżę Piastowską i jazda chodnikiem to totalny bezsens.
        Krawężniki, nierówności przejścia dla pieszych itp itd.
        A ulicą jedzie sie szybko i sprawnie, bez potrzeby zwalniania czy zatrzymywania.
        W pewnych godzinach są korki ale nie maja praktycznie wpływu na prędkość jazdy,
        zmienia sie tylko tor jazdy na środek jezdni.

        Proponuję więc najpierw pomyśleć a później narzekać na mohery.

        mp.
      • Gość: eso Re: Oj mylisz się... IP: *.net.autocom.pl 07.12.07, 19:05
        Co jak co ale po chodniku nie powinno sie jezdzic. Czasem sam jezdze
        rowerem ale niechze beda jakies zasady!

        Prawda jest taka ze rowerzysci narzekaja na kierowcow ze zle parkuja
        etc i sie odgrazaja co to im nie zrobia, ale czesto sami jezdza
        wbrew prawu po chodnikach tak ze trzeba uciekac. Nie mowie ze
        wszyscy ale sa tacy. A nie lepiej sie wzajemnei szanowac?
        Trzba jakos zmusic radnych do dzialania!
        • Gość: cxa po chodniku mozna jezdzic jesli zachowuje sie.... IP: *.betanet.pl 18.12.07, 11:28
          ostroznosc jazda po jezdni to czasami samobojstwo...
    • Gość: gdansk-krakowowi Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 16:35
      jako gdańszczanka z urodzenia a krakowianka z wyboru - rowerzystka, kierowca i
      pieszy - cieszę się, że choć pod jednym względem mogę być dumna z mojego miasta
      "ojczystego".
      oczywiście, że w Krakowie zmieścić "drogi" rowerowe będzie ciężko, więc budowa
      parkingów podziemnych dla samochodów musi iść z tym równolegle.
      Tymczasem jednak taki mały osobisty apel - do pieszych, żeby nie wchodzili pod
      koła, bo robią to z upodobaniem, zarówno na ścieżkach jak i na ulicach - po
      prostu traktują nas, jakbyśmy byli przezroczyści!!!!!!
      Moją osobistą największą zmorą jest codzienna jazda ulicą Grodzką, nie dość, że
      po ścieżce niedostrzeganej przez pieszych(z różnych przyczyn, także jej wielu i
      zużycia) to jeszcze o upiornej nawierzchni. Także miłego pobytu w Trójmieście
      życzę z całych sił :)
      • Gość: Danziger Re: Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska IP: *.chello.pl 06.12.07, 20:45
        Zapraszam do Gdańska, ścieżki rowerowe to nie jakieś trójmiasto, w Gdyni ilość
        ścieżek i ich klasa to norma krajowa
      • Gość: o! Re: Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:44
        center i grodzka u nas to inna rzeczywistosc :) w zwiazku z tym wolna
        amerykanka, mozesz jechac po sciezce lub obok, to samo dotyczy samochodow i
        pieszych.
        piesi sie moze za pare lat naucza, ze po rowerowkach tak jak po drogach sie nie
        chodzi, ja ich traktuje jak swiete krowy i kulturalnie czekam az naprawia swoj
        blad lub omijam szeroko. choc czasem mozna sie poddenerwowac...
      • Gość: eso Re: Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska IP: *.net.autocom.pl 07.12.07, 19:08
        Proponuje poczytac kodeks - w okolicach Rynku jest strefa
        zamieszkania wiec przypominajac co to znaczy

        "D-40 Strefa zamieszkania
        Znak ten oznacza wjazd do strefy zamieszkania, gdzie stosuje się
        przepisy dotyczące ruchu w strefie zamieszkania.
        Znak ten informuje ponadto, że umieszczone w strefie urządzenia i
        rozwiązania wymuszające powolną jazdę mogą nie być oznakowane
        znakami ostrzegawczymi.

        W strefie zamieszkania w szczególności obowiązuje ograniczenie
        prędkości do 20 km/h oraz bezwzględne pierwszeństwo ruchu pieszego.
        "

        Pameitaj ze piesi moga chodzic cala szerokoscia jezdni i rowerzysci
        i kierowcy musza im ustapic i koniec - taki znak!
    • Gość: Bert Kraków na rowerowe korepetycje do Gdańska IP: *.autocom.pl 18.12.07, 11:02
      Tak się składa że ja mieszkam w Krakowie aczkolwiek cała moja rodzina mieszka w
      Gdańsku i spędzam tam sporo czasu w roku. Ścieżki rowerowe w Gdańsku są naprawdę
      wspaniałe w większości wykonane z innego materiału niż chodnik (np czerwony) co
      odstrasza pieszych :) oddzielenie chodnika od ścieżki rowerowej też nie polega
      na namalowaniu białej linii lecz np oddzieleniem pasem zieleni. Lecz to co
      najfajniejsze to jednolitość tych ścieżek tak się złożyło że jechałem ok 40 km w
      jedną stronę na odległą plaże i przez jakieś 90% miałem ścieżkę. Jednym słowem
      jest czego zazdrościć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka