pretorus
08.02.08, 11:44
Witam wszystkich ~!
Otóż okazuje się,że mozna walczyć o swoje prawa skutecznie, nie
zawsze stoimy na przegranej pozycji. U mnie było tak,że deweloper
opóźnił oddanie inwestycji o 3miesiace i oczywiscie straszenie
dopłatami itp. Znajomy polecił mi radcę , który specjalizuje sie w
walce z deweloperami, młody bystry gość nie wiem jak to zrobił ale w
moi przypadku deweloper zwrócił mi kwotę 2 tys. za opóxnienie.
Jednak się da gdyby ktos chciał mam namiary na goscia.