Gość: niki
IP: *.rodium.pl
01.09.03, 08:43
czy ktoś studiuje na ae w Krakowei?
ja jestem na zaocznych, jest strasznie,mam poprawkę we wrześniu, bo babka nie
podała mi wyników tylko dlatego, że byłam w pracy i nie weszłam za
kolejnościśą alfabetyczną. Co o tym myślicie, przecież to się w głowie nie
mieści. Płacę im 2000 zł za semestr, a oni nas traktują jak debili, to co
wyprawiają na egzaminach, to po prostu wstyd. Napierwzym roku gościu chciał
unieważnic egzamin, bo nie dostał nic w łapę. Kobiety w dziekanatach są
strasznie obrażone jak się do nich przyjdzie, bo przecież nie można im
przeszkadzać. Czy ktoś myśli podobni do mnie, ludzie my im za to płącimy!!!!
w ciągu tych kiliku lat nic mnie nie nauczyli, tylko kombinować jak
przetrwać, darmozjady jedne. Nie wolno nam korzystać z sali komputerowej
tylko w wyznaczonych godzinnach (najczęściej jak jestem w pracy), z basenu
można korzystać tylko raz w tygodniu, w niedzielę o 6 lub 7 rano. To do
cholery za co ja im płacę, za te dwa zjazdy w miesiącu biorą 2000 zł?