Dodaj do ulubionych

Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH

    • Gość: karol Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 14:40
      miałem i j apecha zostac "przeniesiony" pozbawiony w czasie ferii
      mozliwości korzystania z posiadanych kart BPH, w zamian głicha linia
      PEKAO. Szybko przeprowadziłęm rozwód. Musi to byc sklala masowa,
      gdyz zakladajac konto w Nordea( polecam, oddzilay czynne w soboty
      tez) pracownik na moj a informacje o przenosinach od razu skojarzyl
      ze chodzi o BPH ....
      • dzekson22 [...] 27.03.08, 14:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • atka5 Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 27.03.08, 15:09
          Ja też uciekłam z Pekao sa po fuzji. Dopisano mi karty kredytowe,
          których nigdy nie miałam, listy wysyłano pod inny nr mieszkania i
          nie pomogło zwracanie uwagi, a osoby obsługujące infolinię chyba są
          z łapanki z ulicy i bez żadnego przeszkolenia. Kilka razy musiałam
          osobiście stawiać się w oddziale, żeby załatwić sprawę, podczas
          kiedy mogłam załatwić to spokojnie przez internet."Urocze panienki"
          z infolinii nie były w stanie poinformować mnie o takiej możliwości.
          Byłam klientką BPH od początku jego istnienia i niestety bank ten
          widocznie mnie rozpieścił, bo nigdy nie miałam tam żadnego problemu.
          To, co przeszłam w ciągu trzech miesięcy w Pekao było dla mnie
          szokiem.
    • Gość: jano Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 15:03
      Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywnych nagród za tak
      przeprwadzoną fuzję
      • Gość: Gosc Re: Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywny IP: 91.64.209.* 27.03.08, 15:31
        Ludzie!!!

        od opisywanych przypadkow wlos sie jezy na glowie i serdecznie Wam wspolczuje,
        ale polowa z Was zarzucajac niekompetencje i balagan - sama wprowadza balagan -
        nie rozrozniacie dwoch bankow od siebie PKO i PeKaO!!!

        PKO to nie to samo co PeKaO (Zubr)

        To PeKaO polknelo czesc BPH i to z tym bankiem macie teraz problemy.

        Poland czy Holand to przeciez tez nie to samo.

        • Gość: tak samo jak Re: Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywny IP: *.impaq.com.pl 27.03.08, 17:37
          Austria i Australia albo swinia i kangur heheh.
        • Gość: Ernest Re: Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywny IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 18:06
          Jak widzę wszyscy odróżniają PEKAO SA ten z żubrem od PKO BP ten z
          skarbonką. To tylko ty masz problem.
          • entropia Re: Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywny 28.03.08, 11:47
            Rzecz w tym, że właśnie prawie nikt z wypowiadających tu, nie rozróżnia. Skrót PKO jest używany dużo częściej niż pekao, choć z całym tym bajzlem nie ma nic wspólnego.
            • Gość: zuzka Re: Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywny IP: *.matrix.pl 28.03.08, 15:50
              Umknęło twojej uwadze skąd wziął się napis PeKaO? Nie od PKO przypadkiem?
              Wszyscy oprócz ciebie rozumieją o czym mowa, bo nie wydaje mi się, żeby
              przypadkiem skarżył się tu ktoś z PKO BP na fuzję, której w tym banku nie było.
              Nie bądź upierdliwcem.
              • entropia Re: Nominować Bieleckiego do wszystkich negatywny 29.03.08, 16:56
                > Umknęło twojej uwadze skąd wziął się napis PeKaO? Nie od PKO przypadkiem?
                Z zaszłości historycznych (PKO BP obsługuje rachunki złotowe Pekao dewizowe) jak sądzę. Za komuny tak było, a później drogi się rozdzieliły i obie firmy mają spadek z powodu podobnych nazw. Jeżeli znasz dokładniejsze wyjaśnienie to chętnie posłucham.

                > Wszyscy oprócz ciebie rozumieją o czym mowa, bo nie wydaje mi się, żeby
                > przypadkiem skarżył się tu ktoś z PKO BP na fuzję, której w tym banku nie było.
                Używając nazwy drugiego banku. To tak jakbym zatruł się pepsi a narzekał na producenta coca-coli, bo cola to cola.
                A co do nieskarżenia się na fuzję, swego czasu były osoby które wystawały w kolejkach pod Pekao, gdy były zapisy na akcje PKO, więc nie ryzykowałbym ze stwierdzeniami, że wszyscy którzy mają kłopoty z fuzją rozróżniają te banki.

                > Nie bądź upierdliwcem.
                :)
    • Gość: Letos Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 15:25
      To co się dzieje to granda; kilkanaście dni po zmianei systemu nie
      mogłem się dostać do swoich pieniędzy.
      Mogłęm siezalogwać do stargeo internetowego ystemu BPH z którego
      usunięto moje konta a do nowego nie bo PEKAO nie przesłało mi numeru
      PIN do logowania.
      Infolinia odsyłala do oddzialu a oddział do infolinni i tak w kólo.
      W banku kolejki na dwie godziny stania a po doczekaniu sie nic nie
      można było załatwić.

      Kilka lat temu miałem konto w PEKAO i preniosłem sie do BPH bo
      mialem dosć walk z obsługą w banku, a teraz na siłę zostałem
      spowrotem przekazany jak przedmiot do PEKAO.

    • Gość: wrrr Szkoda gadać. Jakiś czas IP: 212.160.172.* 27.03.08, 15:46
      temu zlikwidowałem kredytową. Pojawiły się ostatnio wyciągi (na
      szczeście na 0 zł) do niej, choć już nie dostawałem ich od kilku
      miesięcy.
      Nie mam karty bankomatowej, a ostatnio zaczeli mnie golić za obsługę
      i brak transakcji:). Likwiduję tam konto, ale muszę się zebrać w
      sobie, żeby iść do oddziału gdzie wmawiają mi, ze od września do
      marca to 3 miesiące, a karta bankomatowa to świetna sprawa i zamiast
      negować pobierane opłaty to powinienem do opłat dorobić sobie
      takową:).
    • Gość: rm Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:01
      ...dno...śp krzak...
    • Gość: hdhdhd Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.subscribers.sferia.net 27.03.08, 16:02
      u mnie dublowane są przelewy, nawet nie wiem ile mam na koncie. Tępe pipy na
      infolinii i w siedzibach banku nie umieją mi pomóc bo...są w innym systemie:)
      Świętej pamięci reż Bareja zrobił by z tego nie lada komedię....
      • Gość: beneton111 niezły bajzel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:16
        dymanie klienta odchodzi na całego i nikt się tym nie przejmuje, bo
        mały dużemu może skoczyć - wiadomo gdzie. Nie nazwę tego, co sie
        teraz w PKO SA dzieje burdelem, bo w burdelu jest bajzelmama,
        wykidajło i jaki taki porządek, czego o PKO nie da się żadną miarą
        powiedziec.
    • Gość: beneton111 Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:10
      No cóż... Najwyżej się klient przeleci... Jak mieszka w
      miejscowości, gdzi PKO ma swoją filię to pół biedy, gorzej, jak musi
      w celu złożenia wizyty w banku jechać iles tam kilometrów (bank
      oczywiści do zwrotu kosztów niepotrzebnej podróży się nie poczuwa).
      Zreszta wszyscy duzi wszystkich małych mają w d... to wiadomo nie od
      dzisiaj. Mnie tez przeniesiono z BPH do PKO. BPH nawet się nie
      [ofatygowało wypowiedziec zawartej przeciez na piśmie uwmowy, ale
      czego mogłem się w końcu po tej spółce wydymator spodziewać, skoro
      parę lat temu przysłali mi smsa z radosną informacja, że mi się stan
      konta o 400 zł powiększył i do dzis nie wyjaśniła, czy to był błąd i
      gdzie się zdarzył czy pieniądze były i sie zmyły (bo pisemko o
      trudnościach technicznych hihihi) nie był dla mnie żadnym dowodem.
      • Gość: beneton111 dymania ciąg dalszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:24
        Przeniesiono mnie. Dostałem list, że 03.04.08 o godz. 19.00
        przestanie działac moje konto internetoew w BPH a od 07.04.08 mogę
        posługiwać się kontem internetowym w PKO SA, tylko nikt (ani w POK
        ani w BPH) nie potrafi mi wyjasnic, w jaki sposób mam dokonywac
        przelewów 4, 5 i 6 kwietnia, a to przecież początek miesiąca,
        płatności jak mrówek. Ale to przecież szczegół, niech się durny
        klient martwi (durny, bo jeszcze w tym zafajdanym banku). Polecam
        Polbank - byłem tam dzisiaj, otworzyłem konto i dostałem od ręki
        kartę (a nie po x dniach), uruchomiono mi też konto internetowe. Tam
        mają przynajmiej pojęcie o bankowości i obsłudze klienta a te dwie
        w/w spóły wydymator ani o jednym ani o drugim większego piojęcia nie
        mają. Bieleckiego powinno się postawić przed polowym sądem doraźnym
        (sąd na 8.00, pluton egzekucyjny na 8.10)
    • cozy Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 27.03.08, 16:17
      Po fuzji, gdy tylko PeKO zmieniło system informatyczny BPH na swój, złożyłem
      wniosek o otwrcie konta w BPH. Przez internet. Poszedłem potem do banku,
      podpiałem umowę i już tego samego dnia mogłem się cieszyć.
      Mam ten sam numer klienta a dane, które miałem w systemie o informatycznym,
      zostały zachowane. Jakby się nic nie zmieniło. Cisza, spokój. Jedyne co mi
      pozostało to zamknąć konto w PeKaO.
      • Gość: Ernest Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 18:16
        Możesz to wyjaśnić, to co piszesz nie jest wiarygodne.
        • cozy Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 28.03.08, 09:25
          Co jest niewiarygodne? Że po ponownym założeniu konta w BPH mam ten sam nr
          klienta a w systemie informatycznym dane? Przecież to oczywiste, że nie chodzi o
          historię operacji, bo konto jest inne ale o "listę odbiorców". Nie musiałem ich
          na nowo mozolnie wklepywać.
        • Gość: A. Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 10:39
          Jak niewiarygodnie?
          Wystarczy zalogiować się do starego Sezama wybrać zakładkę wnioski i wniosek o konto osobiste. Potem idziesz do banku pospisujesz umowę i konto działa. Nie ma tylko historii, ale wystarczy sobie wydrukować wyciągi z systemu internetowego pekao za ostatnie 6 miesięcy to nawte będa Cię traktowac jak starego klienta.
    • Gość: Viking widzial kto porzadek we wloskiej firmie? IP: *.elisa-laajakaista.fi 27.03.08, 16:21
      Pekao dla mnie to najgorszy bank, zaraz po Citibank!
    • Gość: Wozzeck Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: 165.72.200.* 27.03.08, 16:25
      Po fuzji bałagan jest przeogromny. Na początku nie działały karty
      kredytowe, dostep do Pekao24 uzyskąłem tylko po interwencji, a
      bankomat zjadł pierwsza ,, Pekao-wską " kartę debetową... Nową
      wysłali na stary, zły adres - PIN do niej też. Generalnie,
      korespondencja w 60-70% przychodzi na poprawny adres, reszta - na
      ten od dawna nieaktualny... Gdyby nie kredyt mieszkaniowy, już dawno
      bym się wyniósł do jakiegokolwiek innego banku.
      • tomala1111 Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 31.03.08, 10:39
        ooo świete słowa, jamiałem to samo, do tego wszytskiego ciagle
        wydzwaniaja zebym aktywował karte kredytowa i cos nie dociera do
        nich , że nie moge, nie mam jak bo po prostu nie mam i nie miałem
        takliej karty:)
    • Gość: jano Gazeto zrób o tym duży artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 16:40
      Chyba nie biosz się straty reklam

      Karty kredytowej nie mam do tej pory, debetową wystałem w kolejkach
      (4x), konto internetowe (4x). Biedne pracownice byłego BPH po cichu
      zgadzały się, takiego burdelu nie widziały za czasow BPH
    • Gość: Pawel Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.devs.futuro.pl 27.03.08, 17:12
      A ja chciałem wypłacić gotówkę w okienku jednego z oddziałów przeniesionego do
      pko s.a. potrzebowałem więcej niż limit bankomatowy, którego nawiasem mówiąc nie
      da się zmienić, jak ma to miejsce w innych bankach i pan kasjer oświadczył mi,
      że nie ma mnie w systemie i w żadnym oddziale poza tymi w Śródmieściu już nie
      mają dostępu do mojego rachunku. Na pytanie co w związku z tym, zalecił pojechać
      jakieś 10 km do oddziału, którego system informatyczny jeszcze mnie widział.
      Oczywiście 0 szans na złożenie reklamacji. W tym momencie podjąłem ostateczną
      decyzję o rozstaniu z tym bezsensownym bankiem i wszystkim polecam to samo!
    • Gość: były klient Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.net.autocom.pl 27.03.08, 17:50
      Podpisuję sie pod wszystkimi poniższymi postami, miałem 80% tych
      problemów, co Wy.
      Wypisuję się z nowego banku i przenoszę do starej części banku BPH
      (fuzja dotyczy tylko większej części BPH), która niedługo połączy
      się z innym bankiem,niedużym, bo niedużym, nazwa na "G"
      Szukajcie oddziałów należących nadal do BPH. Jest ich kilka w
      Krakowie.


    • Gość: Pekaooo es aaaa I jak to wygląda? IP: *.chello.pl 27.03.08, 17:56
      Zobaczcie co znalazłem, nawet hymn mieli!
      wycie.blox.pl/2008/03/Hymn-pewnego-banku.html
      Właśnie tak!
    • miskowy A mogło być weselej 27.03.08, 19:03
      Cóż, mogło być wesoło, na przykład mogli odświeżyć skostniały brand PekaoSA za
      pomocą wchłoniętego BPHu.
      Jak to zrobić?
      o tak:

      * wziąć żubra z PekaoSA
      * posadzić go na czerwonych biegunach od BPH
      * zamiast ogonka i fiutka wstawić flagę z BPH ;)

      Nie byłoby ani taniej ani lepiej, ale na pewno byłoby weselej.
      :)
      • Gość: zbyszek skarga na pseudo bank pekao sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 12:13
        Jestem jednym z wielu który ma olbrzymie problemy z tym pseudo
        bankiem. Wszystkich namawiam i proszę o napisanie skargi do Komiski
        Nadzoru Bankowego żeby wreszcie ktoś zrobił pożądek. Podaję e-mail
        dok@knf.gof.pl
    • Gość: czkamyk Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ghnet.pl 27.03.08, 19:19
      Mi kartę bankomatową wysłali nie tam gdzie trzeba.Nikt nie pytał się czy chcę
      być w nowym banku :( !!!!!!!!!!
      • Gość: anecik moja historia na otarcie łez :-) IP: *.chello.pl 27.03.08, 19:58
        Moja historia bije na łeb na szyje :-)
        Przeprowadziłam się i zapomniałam zmienić danych adresowych (fakt -
        moja wina), na szczęscie w porę sie zorientowałam, zadzwoniłam na
        infolinię i zrobiłam zastrzeżenie karty, którą wysłali
        korespondencją seryjną - karta a wraz z nią PIN (halo!!!!).
        Jak się okazało najlepsze było przedemną :-)Miła Pani na infolinii
        poinformowała mnie, że wystarczy udać siedo najbliższej placówki i
        złożyć wniosek o duplikat karty. Tak też zrobiłam i jakież było moje
        zdziwienie kiedy totalny matołek w banku poinformował mnie , że
        takie sprawy (jak się potem okazało wszystkie inne również)załatwia
        się w placówce macierzystej ww której zakładane było konto (mieszkam
        w Gdyni a konto zakładałam w Zakopcu).
        Nie wiem czy w dobie dzisiejszej konkurencji na rynku usług
        finansowych znalazła by się osoba która zapitalała by przez cały
        kraj żeby stanąc w okienku "szacownego" Pekao. Zaliczyłam wkurw na
        maksa i zażądałam rozwiązania umowy z bankiem ... niestety takie
        rzeczy też muszę załatwiać w placówce macierzystej :-(

        Ja pitolę a byłam taka zadowolona ze współpracy z BPH, nikt mnie nie
        pytał czy chcę przechodzić do tej gó..anej instytucji :-(

        Założyłam konto w Mbanku, zero formalności i stania w okienku.
        Infolinię też mają kulejącą ale przynajmniej wszystko ząłaltwiam
        elelktronicznie. No i to magiczne ZERO OPŁAT :-)
    • Gość: xero prezes Pekao: out!!! fuzja to żenujący POpis IP: *.aster.pl 27.03.08, 20:04
      nieudolności kadrowego PO JK Bielckiego!!!1
    • guru133 Jeszcze przed fuzją ostrzegałem iż kuriozalną jest 27.03.08, 20:08
      sytuacja podczas której śledź łyka rekina i jakie tego będą skutki, no i jak
      widać nie myliłem się.
    • Gość: Kibitz Likwiduję rachunek w tym banku IP: *.chello.pl 27.03.08, 20:13
      Po 15 latach, najpierw w PBK, potem w BPH nastało Pekao. Koszmar,
      złożyłem reklamację z 8 punktami, ale to i tak nic nie zmieni. To co
      pisza w listach do Klientów a realia to dwie różne bajki. Banków na
      szczęście jest dużo, tak więc można przenieść sie do konkurencji, w
      dodatku z całą historią, czyli przenieść karty, limity itp.
    • Gość: Jarek Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.acn.waw.pl 27.03.08, 20:26
      Sam rezygnuję z ich usług, bo niestety jestem "przemigrowany".
      Bezczelny rzecznik twierdzi że pomyłki mogą się zdarzać bo migrują
      dane 1,3 mln klientów. Tyle że ja, migrowany klient, który utracił
      nagle w zeszłym tygodniu dostęp do rachunku internetowego (bo
      widomość o zmianie haseł itp. wysłana została na 10 dni przed zmianą
      i nikt nie zainteresował się czy te informacje otrzymałem)kompletnie
      nie jestem zainteresowany problemami waszego Banku z wymyśloną przez
      was migracją Panie rzeczniku! Ja o tę migrację nie prosiłem i ja z
      niej żadnych korzyści nie odniosę! Korzyści odniesie włoski
      właściciel, więc niech się Pana ustami głupkowato nie tłumaczy!
      A cała sytuacja z migracją to dobry punkt wyjścia do rozważań czy
      prezesem Banku powinien zostawać polityczny figurant, którego jedyne
      doświadczenie w bankowości to polityczna synektura w EBOiR!
    • makabi Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 28.03.08, 08:49
      Dużemu wolno więcej, to najlepsze określenie tego co robi PEKAO. Najlepszym
      przykłąem jest bałagan z anulowaniem starych kart BPH. 9 marca wyłączono
      wszystkie karty dawnego BPH. Ale... poinformowano o tym w ostatniej chwili i
      tylko w mediach niektórych. Konia z rzędem temu, kto zobaczył informację o
      wyłączeniu kart np na bankomacie lub w jego otoczeniu. Bank owszem, z datą 4
      marca wysłał informację pocztą (!) o wyłączeniu kart, ale ten ist dotarł do mnie
      20 marca (!). LIst Z san Francisco do Krakowa idzie krócej.
      Kiedy 15 marca potrzebowłęm skorzystać z bankomatu używajć starej karty BPH to
      bankomat w placóce PEKAO SA, danej BPH, udzielił informacji, że "ten typ kart
      jest nieobslugiwany przez bankomat". Stojącu obok często używany przez mnie
      terminal transakcyjny podał jeszce ciekawszy komunikat: "nastąpił błąd w
      komunikacji i karta zostanie zwrócona". Dopiero w bankomacie Euronetu
      dowiedziałęm się, ze moja karta jest nieważna. Dzień później pracownik banku
      zadzwonił do mnie chcąc mnie poiormować o koniecznoćsi korzystania z nowych kart
      Maestro i pytaniem czy takową w ogóle dostałem. Kiedy powiedziałęm mu co
      przeczytałęm na bankomacie zrobił przez telefon wielkie oczy.
      Najbardziej jednak śmieszy mnie, że w placówkach dawnego BPH stoją bankomaty i
      terminale transakcyjne, które podłączonme są do sieci nowegoBPH. To jakieś
      dziwactwo. W placówkach jednego banku stoją urządzenia innego banku!
      Co ciekawsze kiedy chcę wyjąć pieniądze z bankomatu np w placówce Pekao (dawniej
      BPH) przy Dunajewskiego to muszę korzystać z bankomatu BPH, który np nie może
      podać mi salda rachunku!
      MOże to kiedys zniknie i znormalnieje, ale przeciez Pekao miałó łądnych kilka
      mieisięcy na przetawienie się na nowe tory. A skończyłó sie tylko na nych
      tablicach z logo banku i nowych kartach.
      Dużemu wolno więcej a klient otrymany " z dobrodziejstwem inwentarza" to jak
      widać klopotliwy klient.
      • Gość: Beta Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.08, 11:01
        Informacji przy oddziałach o blokadach kart być nie mogło z tego względu pewnie, aby nie wprowadzac klientów w popłoch, bo dla kazdej grupy oddziałów temin blokady kart był inny.
        Jak na mój gust powinien byćjednak jeden wspólny termin blokady kart debetowych i kredytowych np. koniec czerwca lub maja o czym powinni infomować w każdej z dosłanych koresp[ondencji, wtedy w momencie gdy karty były wysłana na zły adres ludzie mieli szanse otrzymania ponownej karty.
        BPH niestety wielu klientów przyzwyczail do wysokiego poziomu obslugi, mozlwiości korzystania z kazdej placowki bez konieczności posiadania jakiejś kolejnej durnej karty do której znowu trzeba zapamietac pin (tak jakby weryfikacja danych nie mogla przebiegac poprzez dowod osobisty). BPH przyzwyczail do tego, ze wiele sparw mozna bylo zalatwic tylko i wylacznie przez internet. Przez caly okres posiadania konta w BPH bylam w placowce 3 razy - podpisac umowe o konto, gdy zablokowalam sobie klucz do przelewow i aby podpisac umowe o karte.
        A w pekao juz musialam nie potrzebnie isc po numer klienta bo mimo, ze w pekao dobrze wiedzieli jak dziala poczta i ze z przesylkami sa problemy zamiast wyslac na miesiac przed wysylalina 10 dni przed. Naprawde wspolczuje pracownikom placówek, ktorzy nie sa niczemu winni,a to na nich najczesciej odbija saie frustracja klientow.
    • Gość: gość portalu Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.08, 20:40
      PKO to "niedzisiejszy" bank.
    • Gość: ja Wreszcie po całej serii mydlenia oczu jedno IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.08, 21:18
      prawdziwe zdanie wypowiedział Jaśnie Pan Rzecznik:
      "Mamy bowiem kłopoty z klientami, którzy korzystają z usług BPH, a my podobnych
      nie mamy w ofercie - wyjaśnia rzecznik" - i to jest clou problemu.
      Myśleli, że gładko łykną bph i jego klientów, a tu - proszę - kołek w gardle...
      Brakło wyobraźni, Drodzy Makaroniarze?
    • Gość: Adam Sprawozdanie z porażek banku Peako SA IP: *.hsd1.pa.comcast.net 04.04.08, 04:51
      Witajcie,

      Powiem wam, ze mnie sie udalo _w miare_ bezbolesnie przejsc do Pekao
      z BPHu. Pomijajac temat, ze nikt mnie o zgode nie spytal, pewnego
      dnia dostalem karte pisemko o procesie migracji i nowa karte
      debetowa Pekao. PIN do karty przyszedl jakies 2 tygodnie po tym.
      Przez ten caly czas moja karta debetowa BPH na szczescie dzialala.
      Tak wiec udalo mi sie bezbolesnie, ale mojemu tacie np. nie
      przyslali ani karty ani pinu (rowniez mial wczesniej konto w BPHu).
      Jedyny zgrzyt byl z serwisem PekaoInternet - co prawda dostalem w
      korespondencji numer klienta, ale PIN przyszedl jakies 3 tygodnie
      pozniej, wiec nie mialem przez okolo tydzien dostepu do kasy.
      Porazka. Warunki prowadzenia konta sa te same, a karta kodow
      jednorazowych to powiem wam, ze nawet nie jest taka glupia sprawa -
      dzieki temu oszczedza sie na kazdym zewnetrznym przelewie 0.20 PLN
      (MALO KTO WIE, ZE ZA SMSY BPH KAZE SOBIE PLACIC). Co prawda zmiana
      metody autoryzacji z kodow SMS na karte kodow jednorazowych wymagala
      zadzwonienia do konsultanta, niemniej jednak udalo sie. Wkurzajace
      sa te ich limity - niby o nich informuja, ale duzo ludzi to
      przegapia - wg. mnie jesli czlowiek mial konto w BPHu bez limitow,
      to nie powinni ich wprowadzac ot tak sobie.

      Powiem wam, ze mialem baaaardzo duzo szczescia, ale moj tata np.,
      jak pisalem powyzej, karty nie dostal, mimo dwukrotnego
      przypomnienia. No i kolejki w oddzialach... to jest porazka.

      Obecnie przebywam za granica, wiec nie bardzo mam jak zamknac konto
      i zalozyc nowe, ale jak tylko wroce to zakladam w mBanku - zero
      oplat, szybko, skutecznie i kulturalnie.

      Pozdrawiam
      Adam
    • Gość: Justyna Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH IP: *.122.225.195.static.bait.pl 08.04.08, 17:37
      BPH nadal istnieje, cały czas ma swój internetowy system bez zmian,
      nie zmienił i nie zmieni tabeli opłat i prowizji na mniej korzystną
      jak to już za jakiś czas (rok po fuzji) zrobi PEKAO! uciekajcie
      stamtąd! wracajcie do BPH :)

      • kilovolt Re: Serial pomyłek po fuzji Pekao SA i BPH 01.11.08, 16:39
        Ciekawe jak obecnie wygląda sytuacja. Ja właśnie otworzyłem sobie
        ponownie konto w BPH, mnie osobiście wkurzała niedoskonałość sytemu
        Pekao, próbowali upodobnić się do sezamu, ale powstała z tego
        nieudolna podróbka. W systemie BPH nadal były moje dane, mam ten sam
        numer klienta co dawniej przed fuzją, nawet historia zdarzeń została
        zachowana czyli wszystkie moje operacje w systemie oczywiście już
        bez szczegółów. Tym razem postanowiłem założyć konto sezam max, jest
        tylko niewiele droższy od srebrnego, ale dużym udogodnieniem są
        wszystkie bankomaty bez prowizji. Zatem chowa się tu Pekao z tą całą
        nawet największą siecią swoich bankomatów.
        Jak wszytko będę miał już w BPH aktywne zamykam konto w Pekao.
        Ciekawy jestem ile takich dawnych kont zostało aktywowanych ponownie
        w BPH, takie dane byłyby całkiem ciekawe. Dosyć dużo ludzi uciekło
        już z Pekao i nadal ten proces trwa, po ujawnieniu wyciągnięciu
        przez Unicredito kasy z Pekao nawet znowu to się nasiliło. Ci którzy
        wcześniej się na to nie zdecydowali robią to teraz. Większość
        oczywiście wraca do swojego dawnego BPH jeżeli ma taką możliwość
        (tzn. jeżeli taki oddział znajduje się w mieście). BPH się zresztą
        odbudowuje, otwiera nowe oddziały. Niedługo nastąpi fuzja z GE, ale
        w porównaniu z tą z Pekao będzie ona bezbolesna. Nie będzie żadnych
        migracji, system będzie ten sam, dla klienta nic się nie zmieni,
        jedyne co to tylko marka, chociaż w nazwie "BPH" pozostanie, ma ono
        swoją markę i nadal ta marka będzie umacniana.
        • felix_macierewicz zawsze można się przenieść do starego BPH 01.11.08, 16:54
          na szczęście nie pozwoliłem na przeniesienie do PKO mojego konta,
          chociaż musiałem dwa razy pisać oświadczenie, bo mój oddział miał
          trafił do PKO.
          • kilovolt Re: zawsze można się przenieść do starego BPH 03.11.08, 21:54
            Właśnie to zrobiłem, czyli przeniosłem się do starego BPH i zostałem
            podpięty do tego samego numeru klienta co przed fuzją.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka