kiku.san 16.03.06, 10:39 Odradziliście mi już sklep spożywczy, teraz się zastanawiam nad otwarciem ciucholandu. Czy jest obecna osoba, która ma jakieś pojęcie o takim biznesiku i mogłaby się podzielić wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clk Re: a może ciucholand? 16.03.06, 12:28 ogladalas program na tvn24 moja firma o ciuchlandzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kiku.san Re: a może ciucholand? 16.03.06, 13:54 Nie, nie widziałam:( Ale jeżeli myślę o tym samym programie to czytałam coś na forum o ciucholandach. I podobno jakieś bzdury. Ale nie, nie widziałam, więc może mówimy o czymś innym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrotek Re: a może ciucholand? IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 14:09 Ja mam pojęcie. Widziałem, jak robi to mój znajomy. Największy interes to miał ZUS. Drugim był ten, co te ciuchy wrzucał mu hurtem, kasował szmal i resztę miał w dupie. Trzecim, który cokolwiek z tego miał, to był gość, który wynajął mu lokal. Znajomy został z tymi szmatami, tym całym harmidrem i liczył grosze. Ludzie powybierali to, co nadawało się do czegokolwiek, a reszta tych śmieci zaczęła coraz bardziej zapełniać magazyn. Po 3 miesiącach dał sobie spokój. Inna sprawa, że ten interes polega na sprowadzeniu partii, powybieraniu dobrych artykułów (najlepsze są te z metkami) i wstawieniu ich do butików na wieszaki, stojaki i manekiny, a całą resztę wyrzucić leszczom jak Ty, czy mój znajomy. Trzeba tylko uważać, żeby nie zostać leszczem już na poziomie importu i nie łyknąć wyrzucanego towaru na poziomie zagranicy. Odpowiedz Link Zgłoś