zaholec
02.09.03, 07:29
Witam Pana serdecznie ukłonami jak najbardziej starannymi,
po przeczytaniu Pańskiego lisu do Zapewne Skądinąd Szanownego Szefa pewnego
klubu ucieszyłem się jak małe dziecko na widok ogromnego ciastka z kremem.
Pańskie opinie, tak bliskie mojemu sercu, przedstawił Pan tak ciętym acz
uprzejmym tonem, no pycha !! Sposób pisania pierwszej klasy. Tak dalej, byle
długo i wytrwale.
Dziękuję za możliwość czytania tak młodego, jednocześnie tak Takiego,
człowieka.
Pozdrawiam