Gość: breslauer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 22:28 trzeba bojkotować takie biznesy i knajpy. Jeśli właściciel restauracji Carlito ma w d... prawo i miasto, to ja mam w d... restaurację Carlito! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: byrcek Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.ists.pl 09.04.08, 23:18 "Nie stać mnie na takie zbytki." no to wypad do Kraśnika Fabrycznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus Re: Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 23:19 Prosta sprawa, przejechac w nocy dzwigiem i pourywac cale to badziewie. I akcje ponowic za jakis czas. Krakow wypiekieje, gwarantuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrr Re: Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 00:55 bzdury, kogo właściciel kantoru próbuje wziać na litosć?! dzieki GW za wznowienie akcji!! bądźcie konsekwentni i wytykajcie takie paskudztwa moze cos sie zmieni swoja droga to smieszne, ze mozna dostac mandat za picie piwa w miejscu punlicznym czy przejscie na czerwonym swietle ale za roienie takich samowolek nic nie grozi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 01:16 a co ma hurtownia piwa do hurtowni dolarów (vel kantoru)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Po prostu typowe "ciemnoty"... IP: *.zax.pl 10.04.08, 01:11 "Jak ktoś mi każe to tak zrobię" - a żyć człowieku kto ci każe? Może jakaś inicjatywa, w końcu mózgu też można użyć od czasu do czasu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarek po co mają respektować prawo skoro IP: *.autocom.pl 10.04.08, 08:05 Włodarze nie respektują, policjanci nie respektują, prokuratura nie respektuje, rządzący krajem nie respektują. To co się czepiacie cfaniaków handlarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norma Re: po co mają respektować prawo skoro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 08:39 Sama prawda! W Krakowie wszystko wolno, więc efekty są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Palacz = cham? IP: *.wlan-114-137.betanet.pl 10.04.08, 08:06 może trochę z innej beczki i trochę niezbyt wyrafinowanie ale sprawa jest bardzo nieciekawa, otóż: gdziekolwiek człowiek nie spojrzy tam widzi rzucone na ziemie niedopałki. na każdym skwerku (rzucają spacerując), przy każdej drodze (rzucają jadąc), przy każdym przystanku (olewają zakazy- a jak! przecież nikt nie sprawdza! i rzucają peta tuż przed wejściem do autobusu/tramwaju , dymiąc ze swych śmierdzących ust w środku pojazdu), po prostu wszędzie leży mnóstwo tych wstrętnych pomarańczowo-szarych śmieci. Nie od dziś wiadomo, iż palą osoby niewyedukowane i o niższym poziomie inteligencji, ale nie znaczy to że mogą sobie rzucać te swoje śmieci z ust gdzie popadnie! Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 Re: Palacz = cham? 10.04.08, 08:15 a gdzie mają wyrzucać jak nie ma koszy na śmieci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczesliwy waldi Re: Palacz = cham? IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 08:43 niech wciskaja je w psie kupy, tak zeby nie bylo widac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahaah Re: Palacz = cham? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:08 kupę w najlepszym wypadku zmyje deszcz, a papieroch zostanie... Odpowiedz Link Zgłoś
adwisnie Re: Palacz = cham? 10.04.08, 09:50 bo gdzie tu konsekwencja naszych włodarzy??? na przystankach wprowadzono zakaz palenia i nawet przyklejono stosowne naklejki, ale "popielniczki" przy koszach nadal sa - mylace to... no i trudno dziwic sie palaczom :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczesliwy waldi nie wiem dokladnie, kim jest pan K. Kowal IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 08:42 ale jesli pelni te funkcje dluzej niz 6 miesiecy to powinien zostac wyrzucony na zbity pysk. Krakow wyglada jak zalosna, kiczowata choinka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRAKAUERKA Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.08, 10:12 Śliczna akcja. Już widzę, jak zawstydzeni właściciele sklepów, kantorów i barów zdejmują chyłkiem szpetne szyldy i drukują przeprosiny w gazecie. Skoro wolno w tym mieście robić dowolne nadbudówki w starych kamienicach, nieodwracalnie niszczyć wygląd pierzei ulic podlegających ochronie, to bannery są tu doprawdy drobiażdżkiem. Byłabym zachwycona, gdyby ta akcja przyniosła jakieś rzeczywiste efekty. Bo od lat czytam o żółtych parasolach kwiaciarek, które mają być zastapione miejskimi, estetycznymi, i co- jak były, tak nadal są żółte. I ach te pstrokate parasole w ogródkach na rynku - be! Ujednolicić! Tymczasem zaczyna się kolejny sezon a ogródki jakoś niejednobarwne. Sorry, nie wierzę w powodzenie tej akcji. To kolejne bicie piany i lanie wody. BO TU NIC SIE NIE ZMIENIA... Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Wyborcza nienawidzi handlu 10.04.08, 10:15 Moim zdaniem to dobrze, ze handel w miescie kwitnie. Szyldy, babcie pod lotem, kwiaciarki, itd. to piekno tego miasta. Miasto to miejsce zycia setek tysiecy ludzi i musi byc tloczno i gwarno. To nie muzeum ani skansen. Dlatego np. podobaja mi sie latynoamerykanskie puebla, gdzie jest gwarno i caly czas ktos ci chce cos sprzedac. Krakow to nie truposz, ktorego trzeba zakonswerwowac. I bardzo dobrze, ze sa kolorowe i roznorodne szyldy. Dopiero by bylo jakby je jakis urzendnik chcial ujednolicac. A juz pozwolenie na szyld na wlasnej kamienicy to taka glupota, ze az strach ze wyborcza o to zapytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ole Re: Wyborcza nienawidzi handlu IP: *.devs.futuro.pl 10.04.08, 12:32 no racja tylko czy Krakow jest w europie czy w 3swiecie. Sprawa nie dotyczy tylko Krakowa, w calym kraju przy drogach masa niby tablic z marexami, darexami i innymi dupexami. Taki kraj biznez bazarowy to nasz domena. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Wyborcza nienawidzi handlu 10.04.08, 13:49 > no racja tylko czy Krakow jest w europie czy w 3swiecie. A co to ma za znaczenie? > Sprawa nie dotyczy tylko Krakowa, w calym kraju przy drogach masa niby tablic z > marexami, darexami i innymi dupexami. > Taki kraj biznez bazarowy to nasz domena. A co ci bazar przeszkadza? Jak swiat swiatem ludzie handlowali i zawsze beda handlowac. Gwar, kolory, zapachy, zycie. A nie muzeum. Zero kebabow, zero halasow, zero szyldow, zero handlu. Tylko turysci (ale w dlugich spodniach i w neutralnych kolorach) i zebracy. Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Nie mam pieniędzy na nowy szyld 10.04.08, 11:45 Normalka... Wina lezy po dwóch stronach sporu. 1. Właściciele pajacują mówiąc, że nie mają pieniędzy na nowe szyldy ale mieli te pieniądze jak wieszali na początku. Przy tym udawali Greka, że nie wiedzieli o przepisach itp.itp. 2. Władze nadzorujące te sprawy, są niewydolne. Bez przerwy słychać utyskiwania, że nie mają ludzi ani umocowań prawnych (?) aby zakazać wieszania reklam bez pozwolen. I tym sposobem mamy to, co mamy. Bajzel kolorystyczno-gabarytowy. Wygląda to upiornie. Cholera bierze człowieka jak słyszy dyrdymały o przyczynach tego procederu. A sprawa jest prosta: Zadowoleni reklamodawcy i usprawiedliwieni decydenci. Taki to kraj.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havi Re: Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 12:55 czyli jak KZK chce to może (przykład pijarskiej), tylko sie nie chce kontrolować ulic, lub ktoś płaci aby sie nie chciało.... a właściciele wieszają darmowe reklamy piwa i jeszcze mają rabaty, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. czy słup powietrza nad ulicą należy do IP: *.wlan-114-137.betanet.pl 10.04.08, 18:06 właściciela kamienicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiastoMojeAwNim.pl przyącz się do nas ! IP: *.aster.pl 10.04.08, 19:34 Witam serdecznie Szukam chętnych ludzi, którzy mogli by nam pomóc w Krakowie. Jesteśmy stowarzyszeniem, które przygotowuje ustawę regulującą problem reklamy zewnętrznej w Polsce. poniżej przedstawiam w skrócie co chcemy wprowadzić, więcej informacji szukaj na: www.miastomojeawnim.pl www.miastomojeawnim.pl/bog www.kurczebade.pl Elżbieta Dymna - 507 088 748 lub ela@dymna.com 1. Przestrzeń zewnętrzna, również ta leżąca w granicach prywatnych i wizualnie dostępna dla wszystkich, jest dobrem wspólnym i jako taka powinna podlegać ochronie. 2. Wysyłanie do przestrzeni wspólnej wizualnych sygnałów reklamowych powinno podlegać kontroli i ograniczeniom, podobnie jak emisja hałasu czy ilość reklam w programie TV. 3. Głównym czynnikiem niszczącym obecnie estetykę kraju jest nie kontrolowany zalew reklamy zewnętrznej - legalnej i nielegalnej. 4. Powodem tego zalewu jest nieskuteczność istniejącego prawa: rozproszenie przepisów regulujących istnienie reklamy zewnętrznej pomiędzy różnymi aktami prawnymi i podział odpowiedzialności za regulację tej kwestii pomiędzy różne instytucje, zajmujące się innymi problemami. 5. W Polsce konieczna jest jednolita Ustawa o estetyce przestrzeni publicznej, regulująca całość zagadnień związanych z tą tematyką, oraz jedna instytucja, odpowiedzialna za stosowanie tego prawa. 6. Umieszczanie reklam w przestrzeni wspólnej powinno podlegać opłatom, podobnie jak obciążanie środowiska odpadami. Firmy i osoby osiągające przychody z tytułu umieszczania lub ekspozycji reklam w przestrzeni wspólnej powinny odprowadzać 3% tych przychodów na rzecz instytucji zajmującej się kontrolą i polepszaniem stanu estetycznego kraju. 7. Należy wprowadzić wskaźniki maksymalnego nasycenia przestrzeni tablicami reklamowymi, oraz ograniczyć ich wielkość w strefach zurbanizowanych. 8. Należy wprowadzić strefy ochronne, wolne od reklam, wokół zabytków, miejsc atrakcyjnych widokowo, miejsc pamięci, terenów zielonych, szkół, cmentarzy, miejsc kultu i systemu oznakowań, wymaganych prawem (np. oznaczenia dróg) lub istotnych z punktu widzenia miasta (np. miejskie systemy informacyjne). 9. Należy powiązać umieszczanie reklam wielkoformatowych na fasadach budynków z faktycznym wykonywaniem remontu tych fasad. 10. Na właścicielach nieruchomości musi spoczywać obowiązek dbania o ich estetykę, a zwłaszcza niezwłocznego usuwania graffiti i nielegalnej reklamy. 11. Odpowiedzialność finansową za umieszczenie nielegalnego przekazu reklamowego w przestrzeni wspólnej powinien ponosić ten, kto na istnieniu takiej reklamy korzysta. Dolegliwość finansowa kary powinna być na tyle duża, by umieszczenie reklamy stało się całkowicie nieopłacalne. 12. Należy w każdej gminie wyznaczyć miejsca do legalnego tworzenia graffiti, co zapobiegnie części aktów wandalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszcz Zakaz wchodzenia na rynek w jaskrawych ubraniach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 23:19 Powinny obowiązywać stroje epoki wiktoriańskiej. Żeby plastyka i estetów nie razić. Kto się nie dostosuje WON Z RYNKU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodnik Re: Zakaz wchodzenia na rynek w jaskrawych ubrani IP: *.devs.futuro.pl 11.04.08, 06:56 to juz wymyslono - w Visby w czasie tygodnia średniowiecznego. Tam kto nie jest wystrczająco średniowiecznie ubrany nie wejdzie do miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tujo Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.chello.pl 10.04.08, 23:58 A mnie się podoba szyld "Carlito". Jest masa o wiele gorszych szyldów, którymi powinny się zająć odpowiednie służby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogrodnik Nie mam pieniędzy na nowy szyld IP: *.devs.futuro.pl 11.04.08, 06:54 Dość tych bzdur!!! szyld jest sprawą własciciela - a nie urzędnika. jak tak dalej pojdzie będziemy musieli pisemnie prosić o pozwolenie ustawienia kwiatków na balkonie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz_z_komuną! Panstwowy Bandytyzm ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 20:06 Z jakiej okazji jakiś urzędas wtrąca się w sprawy prywatnych właścicieli kamienic ? Przypomina mi się serial "Alternatywy 4" i cieć wprowadzający nakaz posiadania jednakowych zasłon w oknach. Ten plastyk jest albo reliktem ruskiej okupacji (PRL) albo już kolejną jaskółką wieszczącą euro-komunizm. Niech kupi sobie kamienice i wiesza szyldy wedle uznania, razem z gadzinówką, śledząca nieprawomyśle szyldy. Pewnie niedługo GW bedzie zamieszczała fotki niesłusznie ubranych, zaś komentatorzy w słusznym oburzeniu będą krzyczeli : rostrzelać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Panstwowy Bandytyzm ! IP: *.com 13.04.08, 14:13 Gość portalu: Precz_z_komuną! napisał(a): > Z jakiej okazji jakiś urzędas wtrąca się w sprawy prywatnych właścicieli kamienic ? Długo mógłbym ci te prawa opisywać. Obawiam się tylko, że niczego nie zrozumiesz. Myślę, że liczba takich niczego nie rozumiejących obywateli decyduje o tym, że nasz kraj jest miejscem tak brudnym i nieprzyjaznym dla ludzi. Nawet Kraków zamieniono na chłopski jarmark - krzykliwy, śmierdzący, tandetny. A edukacja leży, nikomu niepotrzebny wykształcony Polak, bo przestanie chodzić do kościoła. Ile to już godzin szkolnych w roku zastąpiono wbijaniem w dziecięce głowy bajek i kłamstewek kościelnych? Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Jesli juz odnosisz sie do edukacji 14.04.08, 13:38 i jarmarku. Doucz sie czym byly miasta. Skad wzielo sie slowo 'rynek'. Nie ywmyslil go plastyk czy konserwator zabytkow. Na rynku kwitl handel. Byl jarmark. Byla wara, pregiez, handlarze przekrzykiwali sie nawzajem. Bylo kolorowo, tloczno i pieknie. To wlasnie teraz chce sie zmieniac funkcje miasta, zamieniajac je na skansen. Muzeum. Handlarzy goni sie precz z rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Che! Bezczelność prywaciarzy jest niesłychana! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.08, 23:03 Przecież to skandal, aby wieszać szyldy niezatwierdzone przez miejskiego plastyka! Ktoś powinien wreszcie ukrócić tę samowolę! Te reakcjonistyczne prywaciarskie hydry bezczeszczą dumę klasy robotniczej, jaką są szare blokowiska. Imperialistyczne szyldy szpecą miasto, deprawują młodzież i zwiększaja populację stonki ziemniaczanej - do łagru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan niech zobacza chicago.... IP: *.hsd1.il.comcast.net 14.04.08, 03:31 mam sklep na kalwaryjskiej, omalowalem elewacje, zrobilem piekna przedwojenna reklame, i poniewaz dzierzawie od miasta, dowiedzialem sie po roku, ze trzeba placic, bo w umowie, nie ma ze moge korzystac za darmo, sciaglem ze sciany, przez rok lumpy obsraly sciany, i zamiast ladnej stylowej reklamy, jest syf, to jakos miastu nie przeszkadza, a ja zamiast zaplacic ze 200zl na miesiac, to za dwuletni koszt reklamy, zrobilem sobie wspaniale wakacje [miesieczne] w chicago, tu dopiero jest syf!! na szczescie mam przyjaciol trackerow, i jezdze po usa, a szczegolnie na poludniu jest ok. a do sklepu [z butami] i tak przychodza klientki, ktore nie patrza na reklame 3 metry nad ziemia, tylko na wystawe, sorki ze pisze bez polskich znakow, ale korzystam z komputera kolegi wlasnie w chicago. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_hiszpan Twoja reklama rzczywiście jest dobra. 14.04.08, 14:40 Naprzeciw Stromej? Szkoda, że nie wpisali Ci tego w umowe od razu, jako czesci kwoty najmu. Bylaby jasna sprawa, i moglbys sobie skalkulowac wczesniej. Teraz faktycznie do kitu. Bo zrobiles to ladnie. Inni moga brac przyklad. Bedzie lepiej, zakladam, ze sie da. Przyjemnej podrozy (c: nie wpadnij do Grand Canyon DH Odpowiedz Link Zgłoś