Gość: Miśio
IP: *.171.92.6.crowley.pl
17.04.08, 09:04
"Gazeta Wyborcza uderzyła w subtelny ton będący połączeniem świętego
oburzenia, troski o los ludzki i żądzy mordu". Tak jakoś szedł ten
tekst w książce;)
Jakoś mnie ta mocno krytyczna recenzja nie dziwi:)