Gość: Anonim z UJ
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.09.03, 22:37
Jak to gdzie dorabiają? Dają Korki za 500 zł i więcej...
sprzedają egzaminy... Ale co sie im dziwic trudno wyzywić całą
rodzine na odpowiednim poziome za 2500 zł. A kazdy chce miec
duzo kasy i kazdy chce zarabiac tyle co Guzowaty na majątku
panstwowym. W sumie to jest chore ze profesor zarabia tyle co
sprzataczka w gabinecie szefa jednej ze społek notowanej na Wig
20. Ale Polska jest chora i wszystko tu jest chore...