Dodaj do ulubionych

W obronie Wałęsy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.08, 20:44
Sprawdza sie powiedzenie: zagryźć tych co ośmielili się stawić
czoło, kiedy większość społeczeństwa pokornie stała w kilometrowych
ogonkach, pozwalała się upokarzać na wszystkich stronach
życia.Tchórzliwie siedzieli w klitkach, "ale jak się kto nie bawił w
polityke, to mu nic nie było" - usłyszałam juz w wolnej Polsce
pouczanie wnuczki przez babcię.Otóż to, teraz trzeba opluć, zgnoić
tych co walczyli,żeby samemu się dowartościować.Nie miałes kontaktu
ze służbami, a po co,? byłes dla nich bezwartościowy, wielki NIKT.
Kto słyszał o Wyszkowskim, stał w 10 szeregu, a teraz bryluje ,
osądza.Panie Prezydencie Wałęsa, nigdy nie jesteśmy w stanie
wynagrodzić Panu za Pana poświęcenie i odwagę a słabości
zrozumieć.Bo tylko normalny człowiek obok rzeczy wielkich ma chwile
zwątpienia.Chwała Pana Małżonce, bo to Ona dźwigała cały ciężar w
czasie Pana czynnej działalności a teraz towarzyszy Panu w dniach
kolejnych , nowych napaściach na Wasza rodzinę.Gratuluje Panu Syna
i z całą sympatia obserwuję jego pracę w Sejmie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka