Dodaj do ulubionych

Horror parkingowy

IP: *.ists.pl 15.06.08, 21:28
Przede wszystkim trzeba zlikwidowac zwyczaj: jeden samochód - jeden podrózny
nie da sie zrobic tylu miejsc parkingowych i zbudowac tylu dróg, zeby kazdy
mogl sobie dojechac gdzie mu sie zamarzy
i tyle
Obserwuj wątek
    • Gość: SyndromeX Horror parkingowy IP: *.autocom.pl 15.06.08, 21:33
      Wiezowce hłe hłe hłe

      Od kiedy 40 metrowe budynki kwalifikuja sie do budynkow wiezowych :lol:
      • Gość: ko-yama Re: Horror parkingowy IP: *.171.139.226.crowley.pl 16.06.08, 10:12
        Horrorem to jest sposób w jaki parkują kierowcy na ul. Lea. O 1.5 m dla pieszych
        można zapomnieć. Oni po prostu parkują na styk. Aż się chce przypadkiem klucz w
        ręce trzymać przeciskając się koło tych blaszanek.
        • Gość: zwierzyniecki az sie chce przypadkiem... IP: 195.150.161.* 16.06.08, 12:04
          ...wsadzic ci ten klucz w du..e wandalu jeden
          • Gość: ko-yama Re: az sie chce przypadkiem... IP: *.171.139.226.crowley.pl 16.06.08, 12:57
            Ależ kulturą błysnąłeś. Nic dodać nic ująć.
            • Gość: maciek Re: az sie chce przypadkiem... IP: *.171.139.226.crowley.pl 16.06.08, 14:23
              Co się dziwisz. Uderzyłeś w stół to i nożyce się odezwały. To pewnie jeden z
              tych parkujących.
              • Gość: zwierzyniecki nie. ja tam nie parkuje. IP: 195.150.161.* 16.06.08, 16:38
                ale wkurzaja mnie dranie takie jak ko-yacostam.
                takie jak Ty rowniez.
                • Gość: zwierzyniecki a wracajac do dyskusji... IP: 195.150.161.* 16.06.08, 16:42
                  ..to jak mi ktos zle zaparkuje to mu nie niszcze wozu.
                  najwyzej kaze odholowac.
                  wiec sie uczcie.
                  • Gość: ko-yama Re: a wracajac do dyskusji... IP: *.171.139.226.crowley.pl 17.06.08, 08:07
                    A czy ja napisałem, że niszczę? Naucz się czytać ze zrozumieniem, bo na lekcje
                    kultury to w twoim przypadku chyba za późno.

                • Gość: ko-yama Re: nie. ja tam nie parkuje. IP: *.171.139.226.crowley.pl 17.06.08, 08:09
                  Nie, nie. Wcale. Tylko spieniłeś się na samą myśl o tym, że czyjeś bezczelne
                  chamstwo może być ukarane w ten sam sposób. Spieniłeś się do tego stopnia, że
                  zacząłeś używać języka wyniesionego z rodzinnego domu. Po prostu tak jak
                  napisano. Uderz w stół a nożyce się odezwą. Nic dodać nic ująć.
                  • Gość: zwierzyniecki o wlasnie - ta reakcja NIE jest adekwatna IP: 195.150.161.* 17.06.08, 13:48
                    Tak, spienilem sie w reakcji na sugestie bezczelnego chamstwa.

                    Jesli uwazasz ze niszczenie jest adekwatna reakcja na parkowanie, to
                    jestes w bledzie. Wlasnie taka reakcja jest chamstwem i buractwem.
                    Ja je tu nazwalem po imieniu.

                    I odwal sie od mojego domu rodzinnego - przypomina Ci sie Twoj?
                    Nauczyli cie tam tchórzostwa i niszczenia ? Nie moge pomoc, niestety.

                    A wracajac do meritum, jak widzisz ze ktos wlasnie zle parkuje -
                    zmien to,zwroc uwage albo kaz odholowac, a nie uzywaj klucza, bo to
                    tchorzowska metoda.

                    Na tym sugeruje zakonczyc dyskusje.
                    • Gość: ko-yama Re: o wlasnie - ta reakcja NIE jest adekwatna IP: *.ghnet.pl 17.06.08, 19:49
                      Spieniłeś się bo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. A o tym co z domu
                      rodzinnego wyniosłeś każdy mógł się przekonać widząc jakiego słownictwa używasz.

                      Reakcja jest adekwatna (choć nigdzie nie napisałem, że ją stosuję) ponieważ inne
                      metody (takie jak zwracanie uwagi )wobec jednostek takich jak Ty z uporem
                      parkujących w sposób utrudniający poruszanie się pieszym skutkują jedynie
                      stekiem wyzwisk. (Takich jak zaprezentowałeś).

                      Jesteś burakiem i trollem. Rzeczywiście nie zasługujesz by poświęcać Ci więcej
                      czasu.

                      plonk
                      • Gość: zwierzyniecki widzisz, ja cie nawet przepraszalem... IP: 195.150.161.* 17.06.08, 23:39
                        ... a ty mnie nadal wyzywasz.
                        >Jesteś burakiem i trollem
                        ty za to jestes zwyklym hu..em
                        plonka se wsadz wiesz gdzie
                        czas to se poswiecaj swojemu chlopakowi, frajerze
                        • Gość: maciek Re: widzisz, ja cie nawet przepraszalem... IP: *.171.139.226.crowley.pl 18.06.08, 09:11
                          ko-yama ewidentnie miał rację. Nie stać Cię na nic więcej niż pisanie
                          wulgaryzmów i to w dodatku z błędami.
                          • Gość: zwierzyniecki Re: widzisz, ja cie nawet przepraszalem... IP: 195.150.161.* 19.06.08, 21:27
                            coz, przepraszam wszystkich ktorzy przeczytali te zenujaca pyskowke
                    • rock73 Re: o wlasnie - ta reakcja NIE jest adekwatna 17.06.08, 23:00
                      Ta reakcja nie jest chamstwem i buractwem, tylko prawem i
                      sprawiedliwością. ;-) Właśnie bazując na takiej ludzkiej chęci
                      naprawiania świata własnymi rękami, kluczami tudzież knutem,
                      niesławna partia wygrała kiedyś wybory.
                      • Gość: ko-yama Re: o wlasnie - ta reakcja NIE jest adekwatna IP: *.171.139.226.crowley.pl 18.06.08, 09:16
                        Masz rację. PiS żerował na ludzkiej bezsilności. Moja wypowiedź była nieco
                        prowokacyjna i miała na celu uświadomić parkującym, że nie są panami świata i
                        prócz nich istnieją również piesi. Nigdzie nie napisałem, że stosuję opisane
                        metody, ale sama myśl, że ktoś stosować może powinna podziałać na
                        blachosmrodziarzy otrzeźwiająco.

                        Ponadto warto się też zastanowić czy PiS jest rzeczywiście tak bardzo różnym
                        zjawiskiem od wspominanego buractwa.
            • Gość: zwierzyniecki przepraszam. IP: 195.150.161.* 16.06.08, 16:36
              ale jak inaczej zareagowac na takie chamskie sugestie ?
              burak finezji nie pojmie.
              • Gość: ko-yama Re: przepraszam. IP: *.171.139.226.crowley.pl 17.06.08, 08:11
                Rozumiem, że pisząc o buraku masz na myśli siebie i swoje trudności w percepcji
                tekstów. No tak, percepcja to za trudne słowo dla Ciebie. Chodzi o czytanie ze
                zrozumieniem. Rozumiesz?
                • Gość: pozdrawiam Re: przepraszam. IP: 57.66.65.* 19.06.08, 15:34
                  Od poczatku jestescie siebie warci... jak w podstawowce: ty, nie
                  twoj stary, nie twoja... itd...
                  A okreslenie "blachosmrodziarze" ??? Co to za twor i co mowi o
                  tworcy?
                  • Gość: ko-yama Re: przepraszam. IP: *.ghnet.pl 20.06.08, 22:11
                    Ten twój jest w powszechnym użyciu na preclu od ładnych paru lat. Trafnie
                    zresztą oddaje nieekologiczny i uprzykrzający życie otoczeniu charakter samochodów.
        • pbe64 Re: Horror parkingowy 16.06.08, 15:21
          O parkowanie na chodnikach miej żal do zarządu dróg. Obecnie chodnik ma około 2
          m i znaki wyraźnie wskazują, że można na nim parkować. Nie wiem, może jesteś
          mieszkańcem okolicy i wolałbyś mieć spokój, ale weź pod uwagę, że niektórzy
          pracują w okolicy i też chcieliby jakoś do pracy i z powrotem do domu się
          dostać. Jeśli chodzi o komunikację miejską, to pisałem już w innym komentarzu,
          że przy obecnej przepustowości Nawojki/Czarnowiejskiej nie da się sensownie
          wrócić autobusem w stronę centrum. A dojście do tramwaju to około 15 min. Jak
          dodam do tego przesiadkę na autobus i dojście do domu, to wychodzi mi około 1
          1/4 godz. na powrót do domu. Samochodem bocznymi ulicami jestem w 20 minut, a
          jeżeli są duże korki to 35-40.
    • Gość: Michał Gratulacje dla pana Marek Dunikowski IP: *.chello.pl 15.06.08, 21:40
      W trzech zdaniach pokazał Pan całą klasę swojego chamstwa. Moja
      gratulacje. Czasami jednak trzeba umieć przyznać się dl błędów.

      Tamte okolice to nie jedyne miejsce w Krakowie, gdzie inwestor nie
      pomyślał o parkingach. Jednak taki brak pomyślunku negatywnie
      rzutuje na wizerunek firm, które w takich biurowcach urzędują. Co
      sobie pomyśli kontrahent przyjeżdżający do takiej firmy nie mogąc
      nigdzie w pobliżu zaparkować.
      • leszlong Re: Gratulacje dla pana Marek Dunikowski 15.06.08, 21:49
        Pan Dunikowski znany jest z arogancji. Kiedyś na parkingu Citibanku tak
        zaparkował samochód (pseudo-terenówkę), że przygniótł pracownicę banku, po czym
        oddalił się. Kobieta prze prawie 15 minut musiała czekać , aż wróci pan wielki
        architekt. Oczywiście nie przeprosił, tylko odjechał. Jeszcze miał pretensję do
        kobiety.
        A co do różnicy wsi od miasta, to na wsi można parkować wszędzie, a w mieście
        tylko na parkingach. Niestety zbyt wielu osobom się poprzewracało w głowie. Na
        zachodzie Europy budowanie parkingów w podziemiach to normalka, bądź w pobliżu
        wielopoziomowych.
        • Gość: simple ktoś kto popełnił projekt "Kauflandu" przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:21
          Bratysławskiej ( betonowe pudło przypominające remizę strażacką )
          nie powinien w ogóle zabierać w głosu na temat tego jak ma wyglądać
          nowoczesne miasto ...
          • Gość: hh Simple a co Ci przeszkadza? A moze Ci podebrali... IP: *.betanet.pl 15.06.08, 22:42
            dzialke pod inwestycje??!! Co ??
            • Gość: simple przeszkadza mi, że w eksponowanych miejscach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:00
              Krakowa buduje się takie brzydactwa .. żeby coś takiego wymyśleć nie
              potrzeba tytułu architekta .. to raczej gotowy klocek z Simsów
              wyklikany przez jakiegoś sześcioletniego gracza ..
          • helenka17 Projekt Kauflandu? 16.06.08, 01:16
            Nazywanie tego projektem jest chyba przesadzone. Kauflandy w całej Europie
            wyglądają tak samo.

            H.
            • Gość: easy Re: znaczy się nie było projektu i architekt kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 01:47
              nie wziął ..
              • Gość: :) czyli ze simple sie z..... IP: *.betanet.pl 16.06.08, 20:53
                • Gość: B2B to do czego był potrzebny architekt .. ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 22:33
            • Gość: raj Re: Projekt Kauflandu? IP: *.lama.net.pl 17.06.08, 00:17
              > Nazywanie tego projektem jest chyba przesadzone. Kauflandy w całej Europie
              > wyglądają tak samo.

              Sądzisz, że projekt budynku określa tylko jego wygląd?
              Wygląd to akurat mała częśc projektu.
    • Gość: krakus Horror parkingowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 21:50
      artykul pokazuje 3 elementy : pierwszy że wynajmujący powini wymusic
      na budujacych brakiem zainteresowania takim biurowcem ktory nie
      spelnia minimum parkingowe , drugim ze miasto daje wzt-ke tam gdzie
      jest taka mala liczba miejsc do wielkosci obiektu, potem sami maja
      zgryza , a trzeci ...jak lichym jest architektem wielce "oswiecony"
      pan dunikowski ...gosc od paru dobrych lat tylko po sobie zostawia
      potworki , niczym sie nie liczac ....zepsul krakow juz w paru
      miejscach , psuje dalej ...pseudo inteligent kichany
    • Gość: ava Horror parkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:09
      "Mieszkam na ul. Sienkiewicza i również mam problem z zaparkowaniem,
      ale nie lamentuję i nie skarżę się gazetom - odpowiada na zarzuty
      Marek Dunikowski, który dla GTC projektował wieżowce. - Miasto tym
      różni się od wsi, że zaparkować w nim trudniej. Jeśli ktoś tego nie
      rozumie, to trudno".

      Czy ten człowiek nie powinien zostać skierowany na badania
      psychiatryczne?
      • Gość: GG Re: Horror parkingowy IP: 151.193.120.* 24.06.08, 13:54
        Badania tu sa zbedne, odrazu widac jaka mentalnosc ta osoba posiada. Izolacja i
        to natychmiastowa :)
    • Gość: kix Horror parkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:17
      Jeżeli chodzi o parkingi, to jedynymi obiektami budowanymi w tym
      mieście z sensem są centra handlowe. Tam dało się zapewnić
      wystarczającą powierzchnię parkingową, mimo że właściciele marketów
      nie są działaczami społecznymi ani specjalistami od rozwoju miasta,
      tylko biznesmenami nastawionymi na zysk (a może właśnie dlatego, że
      są biznesmenami nastawionymi na zysk, więc używającymi mózgu?).

      Przyszłość Krakowa to ruch samochodowy, i tak będzie dotąd, dopóki w
      tym mieście nie powstanie metro, czyli zawsze, ponieważ metro nie
      powstanie nigdy. Brak parkingów doprowadzi wcześniej czy później do
      tego, że biznes (i życie miasta) przeniesie się tam, gdzie parkingi
      będą, a wieżowce budowane bez sensu, jak te na Bronowicach, podzielą
      los szkieletora.
      • Gość: wizjoner Centrum Kongresowe i parking na 290 aut ... tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:32
        dopiero będzie się działo ..
    • Gość: K":njl Horror parkingowy IP: *.ghnet.pl 15.06.08, 22:18
      Sprawa jest prosta
      Dobrobyt prześcignął inwestycje w inrastrukturę i komunikację .
      Każdy ma samochód .
      Sporo osób przyjeżdża do pracy spoza Krakowa , np.ze Śląska i
      korzystają z pojazdów bo top zwiększa mobilność .
      Wystarczy spojrzeć co się dzieje na ul.Mazowieckiej , Sienkiewicza ,
      Axentowicza ,Wyspiańskiego .
      Pełno aut bo zostawiają je tutaj pracujący w śródmiesciu lub
      studenci gdyż tam za parkowanie trzeba płacić.
      Ludzie muszą zrozumieć ,że gdy każdy będzie używał auta to w tym
      mieście nie da się żyć .
      Jeśli tego nie zrozumieją , tylko będą szpanować autami to pół życia
      stracą stojąc w korkach.
      Nie ma bowiem najmniejszych szans ,aby bez kolosalnych inwestycji
      komunikacyjnych poprawić sytuację .
      A tu setki milionów idzie na stadiony piłkarskie.Spytajcie w
      referendum mieszkańców co wolą , czy nowe drogi czy nowy stadion?
      • Gość: kix Re: Horror parkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:35
        Samochód to nie szpan, ale konieczność. Nie każdego stać na to, żeby
        tracić na dojazdy 3-4 godziny dziennie. Parę lat temu mogłem
        dojechać do pracy jednym tramwajem, więc jeździłem. Później
        zmieniłem pracę, i dojazd komunikacją zajmowałby mi z przesiadką
        półtorej godziny, więc zacząłem jeździć samochodem. Nie będę
        zamieniał mieszkania, bo to bez sensu. Za dwa lata mogę przecież
        znowu zmienić pracę.

        Moi rodzice pracowali całe życie w Hucie i dostali mieszkanie w
        Hucie, więc samochodu używali tylko w niedzielę. Teraz człowiek w
        ciągu kilku lat zmienia miejsce pracy z Huty na Bronowice, z
        Bronowic na Ruczaj itp. Jeśli to miasto nie nastawi się na sprawną
        komunikację, to się udusi i przestanie się rozwijać. A parkingi
        chyba jednak łatwiej wybudować niż metro.
    • Gość: fafik Re: Horror parkingowy IP: 82.160.137.* 15.06.08, 22:31
      Problem dotyczy nie tylko tej okolicy. Ludzie nie chcą korzystać z komunikacji
      miejskiej to ta jest brudna, niepunktualna i jeździ powoli.
      • Gość: MP Re: Horror parkingowy IP: *.ghnet.pl 15.06.08, 22:59
        to już nie do końca jest prawda. Jakość, zwłaszcza tramwajów, mocno się ostatnio
        poprawiła. A szybkość - poprawiłoby ją np. wyrzucenie samochodów z Kalwaryjskiej
        czy Karmelickiej. Nie jest jeszcze dobrze, ale idzie ku lepszemu...

        W cywilizowanym świecie w większych miastach jeździ się głównie komunikacją
        miejską, ew. rowerem i poruszają się tak też białe kołnierzyki. Samochód służy
        do jazdy między miastami albo na zupełne peryferia. Prędzej czy później musimy
        zerwać z tym polskim stereotypem, że transport publiczny jest dla tych, kogo nie
        stać na samochód. Inaczej się zadusimy...
        • Gość: kix Re: Horror parkingowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:02
          Gość portalu: MP napisał(a):

          > W cywilizowanym świecie w większych miastach jeździ się głównie
          komunikacją
          > miejską, ew. rowerem i poruszają się tak też białe kołnierzyki.

          Hehe, bo w cywilzowanym świecie w większych miastach, w odróżnieniu
          od Krakowa, JEST komunikacja miejska i SĄ ścieżki rowerowe
          pozwalające na bezpieczny przejazd przez całe miasto.
          • Gość: pomocnik_Leona Re: rowerem to nie białe ale okopcone kopłnierzyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:12
            • Gość: raj Re: rowerem to nie białe ale okopcone kopłnierzyk IP: *.lama.net.pl 17.06.08, 00:23
              No jeżeli będziesz jechać po ulicach na których jest pełno smrodliwych
              samochodów to będą okopcone...
              Chodzi o to, żeby było mniej aut a więcej rowerów.
          • Gość: raj Re: Horror parkingowy IP: *.lama.net.pl 17.06.08, 00:20
            > Hehe, bo w cywilzowanym świecie w większych miastach, w odróżnieniu
            > od Krakowa, JEST komunikacja miejska i SĄ ścieżki rowerowe
            > pozwalające na bezpieczny przejazd przez całe miasto.

            Więc w Krakowie trzeba, tak jak w tym cywilizowanym świecie, poprawiać
            komunikację miejską i budować ścieżki rowerowe, a nie zabetonowywać miasto
            parkingami...
        • pbe64 Re: Horror parkingowy 16.06.08, 12:00
          Tak się składa, że pracuję w okolicy tych biurowców. I niestety komunikacja
          miejska zupełnie nie nadaje się do użytku. Próbowałem przez tydzień jeździć
          autobusem i dałem sobie z tym spokój. Około godziny 16 przejazd trzech
          przystanków w stronę centrum zajmuje zwykle 30-40 minut. Bez wyburzenia części
          budynków AGH i poszerzenia Nawojki/Czarnowiejskiej do dwóch pasów po prostu nie
          da się zapewnić komunikacji z tego rejonu w stronę centrum.
    • Gość: Grzegorz Murzina sie cieszyc ze miec biurko IP: 151.193.120.* 15.06.08, 22:34
      Murzina wcale nie musiec przyjezdzac samochod. Murzina pracowac i nie gadac.
      Jakby Masa musiec wydac na parking, $ nie starczyc na pensja dla Murzina.
      • Gość: H56 dlaczego wydają zezwolenia na budowę ? IP: *.chello.pl 15.06.08, 22:42
        jeżeli nie są uwzględniono w planach miejsc parkingowych ? trzeba
        brać za d..ko urzędasów. Jak można gościem, nazwać takiego palanta
        jak ten architekt?
        • Gość: Grzegorz bo mozna przyjechac tramwajem, powie urzednik. IP: 151.193.120.* 15.06.08, 22:54
          Albo przyjsc pieszo. Krakow to w koncu nieduze miasto. A tramwaj ekologiczny... :P
          A inwestorowi i wynajmujacemu w to graj, bo koszt pracy staje sie porownywaly z
          Bangalore... :P
          Wyobraz sobie, ze w innym biurowcu zabraklo miejsc parkingowych dla rowerow,
          moze to da wam pojecie, jak bardzo oszczedzaja...
          • flamengista co gorsza będzie miał rację 16.06.08, 10:54
            Dojazd autobusami na Armii Krajowej bardzo wygodny.

            A tramwajem z przystanku Wesele 5 minut piechotą.

            Ale niektórzy są przyspawani do foteli i nie mogą inaczej. I jeszcze płaczą, że
            benzyna droga.
            • Gość: Ktos Re: co gorsza będzie miał rację IP: 195.136.143.* 16.06.08, 11:17
              Tyle tylko, że często problemem nie jest dostępność komunikacji
              miejskiej w miejscu pracy, ale w miejscu gdzie się mieszka. Jak ktoś
              mieszka na którymś z nowych osiedli gdzie autobu dociera raz na
              godzinę o ile w ogóle dociera, albo jadąc do pracy musi sie kilka
              razy przesiadać to oczywiste jest że wybierze samochód a nie autobus
              czy tramwaj.
              • flamengista tak, i nad tym trzeba pracować 16.06.08, 13:28
                Osiedle Widok czy Prokocim też kiedyś były "odcięte". A jak przyjeżdżał autobus,
                miało się szczęście gdy udało się wsiąść. jechało się "wisząc na drzwiach".

                Miasto powinno zmusić MPK do tworzenia nowych połączeń i usprawniania
                istniejących. To powinien być priorytet.

                Bo cudów nie ma. Więcej miejsca nie będzie, a samochodów radykalnie przybywa.
                Będzie trzeba wybrać rozwiązania radykalne - zakaz wjazdu do centrum. Prędzej
                czy później nas to czeka.
                • Gość: y Re: tak, i nad tym trzeba pracować IP: 195.11.82.* 16.06.08, 14:38
                  Osiedle Widok to kiedy mialo tak ciezko, he?

                  Bo ja odkad pamietam (6 blokow na krzyz i laki) to tramwaj tam byl
                  zawsze. I ja i moji rodzice nie musieli wisiec na drzwiach. To
                  zawsze bylo jedno z lepiej skomunikowanych miejsc w Krakowie.
          • Gość: raj Re: bo mozna przyjechac tramwajem, powie urzednik IP: *.lama.net.pl 17.06.08, 00:27
            > Wyobraz sobie, ze w innym biurowcu zabraklo miejsc parkingowych dla rowerow,
            > moze to da wam pojecie, jak bardzo oszczedzaja...

            No a pod przecietnym budynkiem w Krakowie to ile jest tych miejsc parkingowych
            dla rowerow? Dziesiec? To i tak jest "duzo"... To co sie dziwic, ze zabraklo?
          • Gość: Mikołaj Re: bo mozna przyjechac tramwajem, powie urzednik IP: 80.50.55.* 23.06.08, 00:35
            Jak dorośniesz to przestaniesz pisać głupoty. Odprowadź dziecko do przedszkola
            pieszo, dreptaj następnie do pracy. Możesz jeszcze jeździć rowerem w zimie i
            podczas deszczu.
    • Gość: cc glupoty gadasz :) IP: *.betanet.pl 15.06.08, 22:40
    • Gość: kix Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 22:54
      Kto to jest ten Dunikowski? Co chwilę słychać o nim różne dziwne
      rzeczy. Zupełnie, jak kiedyś o Tajsterze.
    • Gość: Valery Horror parkingowy IP: *.chello.pl 15.06.08, 22:56
      obciarskie są takie miejsca biurowe gdzie nie ma parkingu dla kontrahenta. Żenada - ale to taki polski styl, zawsze czegoś brakuje, najczęściej profesjonalizmu.
    • Gość: Wieśniak Horror parkingowy IP: *.chello.pl 15.06.08, 23:00
      Ten pan chyba nigdy nie był na wsi bo by wiedział że wiejskie drogi są tak wąskie że nie da się na nich zaparkować a czasami nawet ciężko się wyminąć.
    • Gość: behemot tramwaj IP: *.autocom.pl 15.06.08, 23:16
      Trochę z innej beczki: Al. AK staje się faktycznie jednym z biurowych centrów miasta, tymczasem o budowie tramwaju nawet żadna jaskółka nie ćwierka. Wiem, że tradycyjnie linie tramwajowe budowało się na wielkie osiedla...ale realia cokolwiek się zmieniły i nie mozna sugerować ludziom dojeżdżania komunikacją miejską do pracy w miejsce gdzie takową stanowi kilka wiecznie stojących w korkach autobusów. Przedłużenie tramwaju z pętli na Cichym Kąciku przy okazji przywróciłoby ekonomiczną opłacalnośc tej, chyba najmniej obciążonej linii w mieście.
      • Gość: skrazt Re: tramwaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:41
        No nie wiem, nie wiem - toż budowa takiej linii zajęłaby z 10 lat i
        wiązała z milionem protestów - w końcu Cichy Kącik to cicha i
        spokojna enklawa i linia tramwajowa mogłaby to zniszczyć.
        Najzabawniejsze w tej całej sytuacji jest to, że do tych biurowców w
        godzinach porannych przyjeżdżają autobusy PEŁNE LUDZI, a i tak
        brakuje miejsc parkingowych i tak interesanci, klienci tych
        biurowców nie mają gdzie parkować.

        btw. pozazana na zdjęciu stacja benzynowa jest w większości
        obstawiona przez pracowników Orlen Oil z siedzibą w Sobiesław Zasada
        Center (potocznie biurowiec Mercedesa)
      • flamengista wygodni są ludzie, nie ma co;-) 16.06.08, 10:57
        Po co tam tramwaj?

        Tramwaj jest o rzut beretem! Wysiadasz na przystanku Wesele i idziesz
        Przybyszewskiego. W Galileo jesteś w 5 minut.

        Całe nastoletnie życie chodziłem z okolic Bronowickiej na boiska UJ na
        Piastowskiej na piechtę (a to trochę dalej) i nigdy nawet nie wpadłem, żeby tam
        pojechać autem. Albo domagać się położenia torowiska.
        • Gość: behemot Re: wygodni są ludzie, nie ma co;-) IP: 83.15.139.* 16.06.08, 11:14
          Zgodnie z tą zasadą proponuję zlikwidowac tramwaj wokół Plant. Wszak na Rynek z dworca idzie się 5 minut...
          BTW: widzisz taki drobiazg - nie każdy mieszka przy przystanku tramwaju jadącego na Bronowice, co więcej nie każdy mieszka przy tramwaju w ogóle. Dojście z domu na przystanek, przesiadka, dojście z przystanku do pracy...i cała zabawa przestaje się opłacać. Nawet jeśli nie ma gdzie parkować. Albo komunikacja miejska będzie wygodniejsza albo ludzie będą jeździć samochodami.
          A w nastoletnim życiu zwykle miewa się więcej czasu i mozna spacerować do pracy.
          • flamengista polemizował bym 16.06.08, 13:39
            Po pierwsze:
            "cała zabawa przestaje się opłacać" - ja się dziwię, że komuś się "opłaca"
            stanie przez godzinę-dwie w korku dziennie, paląc benzynę za 4,5 za litr (i
            droższą).
            Pomijam już fakt, że jest to zwyczajnie droższe, ale jeżdżenie samochodem staje
            się w naszym mieście WOLNIEJSZE, niż jazda MPK. Wiem, bo sam jeżdżę jednym i drugim.
            Odnoszę wrażenie, że niektórzy jak bezmyślne barany pchają się "za stadem",
            zamiast pomyśleć. Nie każdy musi koniecznie jechać samochodem, w to nie uwierzę.
            I nie każdy musi samochodem jechać SAM. Najczęstszy widok na Alejach Pokoju:
            korek ok 16tej i klnący pod nosem samotni kierowcy w 4-5 osobowych samochodach.

            Po drugie:
            może trzeba było pomyśleć, jak się kupowało mieszkania na Europejskim czy nawet
            za miastem? Ja wiem, że nie wszystkich stać było na mieszkania na Salwatorze czy
            w obrębie Plant, ale zamiast nowego mieszkania za 8 tys/metr można było kupić w
            starym budownictwie blisko centrum za 5-6 tys. i wyremontować. Wyszło by na tyle
            samo, a oszczędziło by się na dojazdach. Czasami warto pomyśleć, prawda?
            W dodatku nie widzę petycji mieszkańców takiego Europejskiego, by usprawnić im
            komunikację miejską - oni chętnie tymi samochodami jeżdżą, bezmyślnie pchając
            się w korki.

            Po trzecie:
            mam nadzieję, że kiedyś doczekamy pełnej obwodnicy - wtedy część ludzi
            przestanie pchać się przez miasto

            Po czwarte:
            obecnie też spaceruję do pracy;) Zacząłem tak robić, jak na Powstania
            Warszawskiego stanąłem w 45-minutowym korku. Do pracy mam szybciej na piechotę,
            niż samochodem (rzecz jasna, w godzinach szczytu - normalnie jest to 5-7 minut.
            tylko że unas rzadko kiedy jest normalnie).
            • Gość: kar_ma Re: polemizował bym IP: *.chello.pl 16.06.08, 18:26
              W starym budownictwie blisko centrum do remontu to chyba po 9 - 11 tyś. za m2...
            • Gość: edi Re: polemizował bym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 23:00
              flamengista napisał:


              > Po drugie:
              > może trzeba było pomyśleć, jak się kupowało mieszkania na
              Europejskim czy nawet
              > za miastem? Ja wiem, że nie wszystkich stać było na mieszkania na
              Salwatorze cz
              > y
              > w obrębie Plant, ale zamiast nowego mieszkania za 8 tys/metr można
              było kupić w
              > starym budownictwie blisko centrum za 5-6 tys. i wyremontować.

              Hehe, a jakim cudem w centrum miasta mieliby się zmieścić wszyscy
              ci, którzy kupili mieszkania na Ruczaju? Przecież w starym Krakowie
              mieszkania puste nie stoją, wręcz przeciwnie, sprzedają się na pniu.

              > Czasami warto pomyśleć, prawda?

              No właśnie. Czasami warto pomyśleć. Praw matematyki nie da się
              przeszkoczyć. Na określonej, niewielkiej powierzchni centrum miasta
              nie można pomieścić całego Krakowa, nawet gdyby każdy mieszkaniec
              mógł wydać na mieszkanie po 100 milionów. Chyba żeby całe centrum
              wyburzyć i postawić budynki 100-piętrowe. Wtedy wszyscy chętni się
              zmieszczą. Na Manhattanie też jest w dobrym tonie nie mieć
              samochodu, bo to znaczy, że mieszka się i pracuje w najlepszej
              dzielnicy.

              Tylko co na to konserwator zabytków?

      • Gość: raj Re: tramwaj IP: *.lama.net.pl 17.06.08, 00:30
        Racja, tramwaj to by sie tam bardzo przydał bo korki na Czarnowiejskiej/Nawojki
        są makabryczne. To juz lepiej przespacerowac się do tramwaju na Bronowicką.
    • Gość: bcx Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.chello.pl 15.06.08, 23:17
      Moim zdaniem jeśli czegoś w Krakowie miałoby powstawać więcej to raczej
      terenów zielonych niż parkingów. Dlaczego ludzie pracujący w biurowcach nie
      mogą korzystać z komunikacji miejskiej ?
      • Gość: bubu Re: Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:26
        Gość portalu: bcx napisał(a):

        Dlaczego ludzie pracujący w biurowcach nie
        > mogą korzystać z komunikacji miejskiej ?

        Bo jej nie ma.
      • momy Owszem zgadza się 15.06.08, 23:45
        należałoby wszystkie parkingi, cześć dróg i skrzyżowań pochować pod ziemię, a na
        powierzchni zrobić zieleń i miejsce dla pieszych. Ale do tego trzeba
        inteligencji i poczucia odpowiedzialności za miasto, któremu urzędnicy podobno
        SŁUŻĄ, ale akurat inteligencji i odpowiedzialności do Wydziału Architektury nie
        dowieźli.
        • rock73 Re: Owszem zgadza się 17.06.08, 23:14
          O, słuszny pomysł! W Paryżu się dało. Jakby tak cały ciąg od
          Czarnowiejskiej do Armii Krajowej wpuścić pod ziemię, a na wierzchu
          zostawić chodniki i drogi dla rowerów? Nawet jest jakiś plan
          zrobienia w tej okolicy tunelu, konkretnie pod Wzgórzem Św.
          Bronisławy. Naprawdę nie rozumiem o co tym ekologom w tym przypadku
          chodzi.
    • momy Pani Dunikowski, jak pan chcesz mieszkać 15.06.08, 23:36
      w takich warunkach, to sobie mieszkaj, ale wara ci od domów innych ludzi. Pan
      żeś sobie tę ulicę wybrał świadomie. Kiedy oni tam zamieszkali, nikt nie
      ostrzegał ich, że będą żyć w centrum biznesu.
      To najlepiej pokazuje, jak urzędnicy Wydziału Architektury tego miasta cierpią
      na kompletne bezmózgowie. Zanim się da pozwolenia na takie biurowce, trzeba
      najpierw pomyśleć, czy będę tam mieli jak dojechać a) pracownicy, b) klienci.
      Jak nie ma miejsca, to się pozwala budować biurowiec na cztery piętra, a nie 15.
      Proponuję jeszcze podwyższyć wskaźniki dopuszczalnej gęstości zabudowy.
      Najlepiej zrezygnować z chodników. W następnej kolejności mogą pójść
      krawężniki. W skali miasta da to na pewno jeszcze kilka biurowców
      • Gość: aaq Re: Pani Dunikowski, jak pan chcesz mieszkać IP: *.tvn.pl 16.06.08, 12:15
        Sto procent racja, a Dunikowski niech przestanie pier... brak
        wyobraźni połączony z kasą od inwestora zamknął mu oczy na wiele
        spraw. Ja też mieszkam na Sienkiewicza bliżej Alej niż Dunikowski i
        to jest koszmar miejsce do parkowania pod domem mam najwcześniej,
        dopiero po siedemnastej trzydzieści jak studenci AE, załatwiający
        sprawy "na mieście" i pracownicy okolicznych biur pojadą do domów.
        Jakby Panu Architektowi, ktoś zamknął Grotgera do parkowania to
        dopiero by odczuł brak miejsc parkingowych, no ale wtedy to by
        zrobił awaturę i uruchomił wszystkich kolegów.
      • Gość: kierownik Arch. Dunikowski nie widzi roznicy miedzy ulica IP: 136.173.62.* 18.06.08, 20:32
        projektowana 100 lat temu a dzisiejszymi zasadami urbanistyki.
        Fachowiec co sie zowie ! A jaki pewny siebie - buc i arogant !
    • Gość: dreptak Pod "wieżowcami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 23:49
      znajdują sie puste parkingi. Za nie trzeba grubo płacić i firmom sie
      nie opłaca je wynajmować dla szeregowych pracowników. Dostają wiec
      polecenie by znaleźli sobie miejsce gdzieś w okolicy. /wiadomość od
      pracowników biurowców/. A pan D. projektował też Angel na
      Zwierzynieckiej gdzie właściciele apartamentów /po kilkanaście
      tysiaczków za metr/ posiadają po kilka aut na rodzinę, a parking nie
      obsługuje nawet wszystkich lokali po 1 stanowisku. A gdzie parkingi
      dla pracowników lokali użytkowych na parterze? gdzie mają parkować
      klienci tych lokali i goście odwiedzajacy właścicieli apartamentów -
      oczywiście wg geniusza architektury "tak jak na Sienkiewicza" na
      sąsiednich ulicach bo przecież to miasto a nie wieś.

      Państwo Miejscy RADNI !! dosyć wydawania pozwoleń na budowę w
      mieście bez zapewnienia "odpowiedniej" !!!! ilości miejsc
      parkingowych przez inwestora. "Odpowiedniej" tzn. takiej by
      zapewnić, miejsca mieszkańcom ich gościom, pracownikom, dostawcom i
      klientom, bo inaczej już NA WAS NIE BĘDZIEMY GŁOSOWAĆ !!!!!
    • cartahena wina wladz miasta 16.06.08, 00:13
      ze wydaja pozwolenia na budowanie blokow bez odpowiedniej
      infrastruktury. niedaleko mnie np. powstaje "osiedle" pod urocza
      nazwa "ukryte pragnienia" przy Kluczborskiej, przy skrzyzowaniu z
      Wybickiego. Jak ktos nie wie, to jest Krowodrza, kolo Urzedu
      Skarbowego. Nie wiem, gdzie te marzenia sa ukryte, bo wzdluz tego
      osiedla skladajacego sie juz z 5 blokow biegnie bardzo czesto
      uczeszczana linia tramwajowa, jest wielkie i ruchliwe skrzyzowanie
      oraz niedaleko linia kolejowa oraz dworzec Krowodrza Gorka. juz
      teraz tam sa tloki i korki, wiec nie wyobrazam sobie, jak to bedzie,
      kiedy te kilka tysiecy osob siadzie do swoich samochodow i bedzie
      sie chcialo dostac blizej centrum miasta. Jakis idiota wydal
      pozwolenie dla tak wysokich blokow, gdzie mieszkancy beda sobie
      mogli zagladac do okien, a niektorzy nawet do czytac PITy przez okna
      US.
      • Gość: jerry Re: wina wladz miasta IP: *.multisoft.com.pl 16.06.08, 15:11
        To są naprawdę ukryte pragnienia. Ty prawdziwych korków nie widziałaś.
        Na tym polega "wic", że z Wybickiego dostaniesz się do centrum tramwajem.
        Gorzej, jak mieszkasz na osiedlu, które jest znacznie gorzej skomunikowane na
        obrzeżach miasta. Tam też sobie ludzie do okien zaglądają, a w dodatku są
        skazani na samochód, bo niczym innym (poza podmiejskim autobusem" nie dojadą.
        Akurat "ukryte pragnienia" to pikuś. Zły przykład...
        • cartahena Re: wina wladz miasta 16.06.08, 22:00
          He, he, ukryte pragnienia. Ciekawe przed czym ukryte?
          Korki wieksze niz na Wybickiego i w okolicach widzialam, ale chyba
          nie dazymy do tego, zeby sie licytowac w wielkosci korkow,
          nieprawdaz?
          Poza tym, bloki, tfu, chcialam powiedziec apartamenty z ukrytymi
          pragnieniami jeszcze nie sa zasiedlone, wiec skad wiesz, jak bedzie
          wygladal ruch samochodowy, jak sie nowi mieszkancy sprowadza (tak na
          okolo kilka tysiecy osob)?
          Cos mi sie widzi, ze jestes jakims znajomy/krewnym inwestora. Nota
          bene z tego co wiem, sa to dosc mlode chlopaki, ktore odkupily grunt
          od wlascicieli dzialek, ktore tam sie znajdowaly...I drogo sprzedaly
          ludziom pragnacym miec swoje lokum.
          Nie wiem, czy mieszkasz w tej okolicy, ale czesto korek od Kleparza
          ciagnie sie az na wysokosc stacji benzynowej na Pradnickiej juz
          teraz. Mimo, ze tramwaje jezdza, wiec nie sadze, ze jest to
          najlepszy argument. Nie zmusisz przeciez wszystkich, zeby jezdzlili
          tramwajami.
          • Gość: jerry Re: wina wladz miasta IP: *.multisoft.com.pl 17.06.08, 09:19
            Mam wrażenie, że nie rozumiesz tekstu pisanego.
            Nie napisałem, że tam jest cudownie, tylko że są znacznie gorsze miejsca i
            dlatego Twój przykład nie jest najlepszy. Nie wszystkim zmuszę do jazdy
            tramwajem, ale przynajmniej jest tutaj alternatywa dla samochodu. Są dzielnice i
            osiedla gdzie pozostaje albo samochód, albo... no właśnie!

            Nie jestem znajomym inwestorów, nie mam z nimi nic wspólnego. Nie wiem więc po
            czym wnioskujesz. Co najmniej żałosne... Wisi mi to kto jaką działkę kupił i co
            buduje. Nie moja sprawa. Po prostu znam gorsze miejsca i to chciałem przekazać.

            Mieszkam w tej okolicy od roku. Wcześniej mieszkałem przy Wielickiej. Tam jest
            dopiero masakra w stronę centrum. WSZĘDZIE JEST JUŻ TRAGICZNIE! Kraków
            komunikacyjnie umarł!

            Musisz zrozumieć, że nie każdy kto stara się obiektywnie myśleć i wyraża swoje
            myśli jest "kolesiem inwestora". Amen

            • cartahena Re: wina wladz miasta 18.06.08, 11:56
              To Ty nie rozumiesz tekstu pisanego. Nie napisalam, ze w tej okolicy
              sa najgorsze korki w miescie, ale jak tak dalej beda zabudowywac
              wysokimi blokami te okolice, to niedlugo moze dojsc do takiej
              sytuacji jak w okolicach Wielickiej. Ja w tej okolicy mieszkam juz
              okolo 12 lat i widze, jak ruch kolowy z roku na rok sie zwieksza.
              Mieszkam w Krakowie od urodzenia, wiec obserwuje jak ilosc
              samochodow ogromnie wzrosla przez ostatnie lata.
              Nie obrazaj sie tak na posadzenie o znajomego inwestorow. Rozni
              ludzie pisza na forum, jakbym byla czyjas krewna, czy znajoma, to
              bym go bronila.
              A teza o obiektywnym spojrzeniu, czyli gdzie jest najgorzej, do
              niczego nie jest przydatna, bo co mieszkancy Podgorza zyskaja na
              tym, ze na Krowodrzy bedzie taki sam korek jak u nich? Kazdy jest
              zainteresowany przede wszystkim miejscem, w ktorym mieszka i ja sie
              odnioslam do przykladu w moim najblizszym otoczeniu.
    • Gość: kierat Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 00:23
      A moim zdaniem pan Dunikowski ma rację. Jeżeli chcemy by miasto się rozwijało
      trzeba stawiać na biznes i komunikację miejską, a nie lamentowanie jak jest źle.
      Może zamiast płaczów, że nie ma gdzie zaparkować warto przesiąść się na rower?
      Albo jeździć do pracy w kilka osób a nie pojedynczo?
      • Gość: lubawa Re: Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 00:37
        Policzcie sobie ile średnio osób jedzie w autku po Krakowie. Kraków zakorkowany
        , nie ma gdzie parkować bo kierowcom leniom wygodniej swój tyłek wozić w
        towarzystwie 3 pustych foteli. A tramwajem czy autobusem toż to obciach,
      • rock73 Re: Horror parkingowy w Bronowicach 17.06.08, 23:21
        Też uważam, że ma rację. Tak się po prostu mieszka w wielkim mieście
        z wielkimi ambicjami. Kraków to nie wieś ani nie kurort i nie ma co
        tu szukać ciszy i spokoju.
        • Gość: abe Re: Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 11:56
          Pod względem szerokości ulic oraz komunikacji miejskiej przypomina,
          niestety, wieś albo kurort. Mówię o starym centrum miasta, w którym
          nie wiadomo dlaczego, koncentruje się wszystko. W centrum powinny
          być sklepy, restauracje i instytucje kulturalne, a nie firmy.
          Tymczasem w Krakowie wiele firm pcha się jak najbliżej Rynku, bo
          to "prestiż". Bez sensu.
    • Gość: abc Jakoś w USA da się IP: *.kolornet.pl 16.06.08, 05:30
      tylko w Polsce nie.
      • rock73 Re: Jakoś w USA da się 17.06.08, 23:24
        Nie wiem, nie byłem, podobno da się, ale kosztem tego, że w Los
        Angeles 70% powierzchni zajmują parkingi. Oni tam mogą sobie na to
        pozwolić, bo budowali miasta na pustyniach i preriach, a my w
        Europie na miejscach grodów, podgrodzi i wiosek, przystosowanych do
        ruchu pieszego i w porywach konnego.
        • Gość: abe Re: Jakoś w USA da się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 11:58
          rock73 napisał:

          > Nie wiem, nie byłem, podobno da się, ale kosztem tego, że w Los
          > Angeles 70% powierzchni zajmują parkingi. Oni tam mogą sobie na to
          > pozwolić, bo budowali miasta na pustyniach i preriach, a my w
          > Europie na miejscach grodów, podgrodzi i wiosek, przystosowanych
          do
          > ruchu pieszego i w porywach konnego.

          No, dobra, wewnątrz drugiej obwodnicy już się nic nie da zrobić, ale
          dlaczego jeśli ktoś buduje nowe biurowce na pustym terenie, to nie
          zapewni parkingów?
    • stasieczek5 Horror parkingowy w Bronowicach 16.06.08, 07:25
      Poczekajcie kochani krakowianie aż będzie oddane CAŁE
      osiedle "Salwator Tower". 10 bloków, ponad OSIEMSET mieszkań a wokół
      uliczki na dwie dorożki.
      Niech dalej obowiązuje przepis, że właściciel działki może zbudować
      na niej CO CHCE, bez planu zagospodarowania przestrzennego itp.
      Jak wam Bronowic mało to się proszę przyjrzeć się osiedlu Żabiniec.
      12 lat temu było w czołówce osiedli pod każdym względem a teraz...
      Blokowisko, uliczki zatkane itd.
      Tak jest w całym Krakowie a będzie jeszcze gorzej. Ino patrzeć jak
      tzw. developerzy wejdą z zabudową na Plac Szczepański.
      Szerokiej drogi, Kierowcy !
    • Gość: Hamlet Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.gprs.plus.pl 16.06.08, 08:00
      Niestety krakowianie lubią wszędzie się pchać samochodem, może jak będa pół
      godziny szukać miejsca parkingowego to w końcu stwierdzą, że komunikacja
      miejska jest dużo lepsza. Bo z przejazdem zajmuje np. 20 minut nie mówiąc o
      oszczędności paliwa i naszego zadymionego środowiska w krakowie. We wszystkich
      cywilizowanych krajach w europie większośc ludzi dojeżdża komunikacją miejska
      do pracy i nie uznaje tego za jakiś dyschonor.
      • Gość: kix Re: Horror parkingowy w Bronowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 10:25
        Gość portalu: Hamlet napisał(a):

        > Niestety krakowianie lubią wszędzie się pchać samochodem, może jak
        będa pół
        > godziny szukać miejsca parkingowego to w końcu stwierdzą, że
        komunikacja
        > miejska jest dużo lepsza. Bo z przejazdem zajmuje np. 20 minut

        Jak miałem do pracy 20 minut tramwajem, to jeździłem tramwajem.
        Teraz miałbym półtorej godziny dwoma autobusami, więc jeżdżę
        samochodem, co zajmuje mi 30-40 minut.
    • malylasek Horror parkingowy 16.06.08, 08:05
      mozna by powiedzieć nie ma jak za komuny .... były normy ,
      projektowało sie według pewnych zasad np odpowiedznie parkingi ,
      dojazd itp. Tu przy okazji ... budowany przez Miechowianke przy
      ul.Strzelców ogromny blok na miejscu parkingu przy sklepie Alti,
      Ma racje prof Ziobrowski że miasto przy wydawaniu WZ powinno
      zastrzec dla inwestycji odpowiednią ilośc miesjc parkingowych. Tu
      sprawę tą chyba "przeoczono" Obok na Strzelców przy sklepie Alti
      samochody parkują na chodniku i ścieżce rowerowej, a straż miesjka i
      policja kasuje mandaty (Ciekawe co na to własciciel Alti i Pan Poseł
      RP Gibała zna przeciez ta sytuację )
      • Gość: Mi-Ki Re: Horror parkingowy IP: *.chello.pl 16.06.08, 08:52
        W ogóle ten teren (koło Alti przy Strzelców) to urbanistyczny
        dramat - najpierw pomiędzy bloki został wciśnięty nowy budynek -
        elewacje koloru upiornego żółtka - i teraz jedni mieszkańcy drugim
        zglądają do okien, a jasne mieszkania zamieniły się w ciemnicę. Obok
        budują tą olbrzymią "Miechowiankę". Nikt nie myśli o parkingach,
        nikt nie myśli o trawnikach, nikt nie myśli o podstawowych prawach
        mieszkańców. Jest kawałek terenu to trzeba go zabudować, wycisnąć z
        niego tyle kasy, ile się da. A że dotychczasowi mieszkańcy
        niezadowoleni, że przyszli mieszkańcy nie będą mieli gdzie
        zaparkować, że totalny chaos architektoniczny, że miasto zaczyna
        przypominać miasta trzeciego świata, gdzie nikt nad niczym nie
        panuje... co to kogo obchodzi?
      • comrade Re: Horror parkingowy 16.06.08, 16:30
        Za komuny to akurat lepiej pod tym względem nie było, wystarczy popatrzeć na
        osiedla mieszkaniowe z lat 70 czy 80tych... Przy blokach miejsc na parkowanie
        też brakuje, za to główne ulice osiedlowe to szerokie, dwupasmowe arterie.
        Budowali szerokie ulice bo zapewne przewidywali ze ludzie będą mieć dużo
        samochodów i jednocześnie nie budowali parkingów na osiedlach bo jednocześnie
        przewidywali że nie będzie dużo samochodów. Komunistyczne planowanie.
        • rock73 Re: Horror parkingowy 17.06.08, 23:28
          Za komuny było lepiej, bo sąsiad nie miał samochodu i budowali huty
          dla zwykłych ludzi, a nie biurowce dla białych kołnierzyków
          wykształciuchów. :-/
        • Gość: Mikołaj Re: Horror parkingowy IP: 80.50.55.* 23.06.08, 00:49
          Szerokie ulice były po to aby czołgi mogły swobodnie jeździć.
    • Gość: Valkir Horror parkingowy IP: *.crowley.pl 16.06.08, 08:36
      Rynek powinien to uregulować. Jeżeli miejsce biurowe jest bez
      parkingu powinny spaść opłaty za wynajęcie z powodu niskiego
      standardu. Firmy może przeniosą się gdzie indziej a następne dobrze
      sie zastanowią zanim ulokują swoją siedziby w tym miejscu czy w
      Krakowie ogólnie.
      Takie biurowce to mogłyby powstawać gdzieś na Rybitwach - tylko
      każdy chce tego prestiżu że to do Rynku blisko...
    • Gość: wtyjeyth Horror parkingowy w Bronowicach IP: 195.150.178.* 16.06.08, 08:55
      Najbardziej należy się czepiać tych którzy te budynki odbierali bez
      parkingów, bo to ewidentny przekręt (patrz końcówka artykułu).
      Jeżeli dojdzie do budowy parkingów dla tych prywatnych inwestycji,
      to będzie skandal, i powinni zapłacić za to ci którzy te budynki
      odbierali. Może by tak GW do nich dotarła i powymieniała z nazwiska
      chociaż, co byśmy wiedzieli kto jest odpowiedzialny??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka