eminey
22.06.08, 11:48
Osobiscie uwazam, ze poprzez tworzenie kierunkow nie zwiazanych z oferta jaka
proponuje uczelnia, sprawia ze uczelnie popadaja w smiesznosc i obnazaja swoja
komercyjna(sic!) polityke.
Doskonalym przykladem jest tu wlasnie socjologia na agh, czy otworzone w tym
roku kulturoznawstwo.
Gdy skrytykowalem ten pomysl, to jeden ze znajomych stwierdzil, ze skoro
otwieraja, znaczy ze maja ku temu mozliwosci - co za bzdura!
Nie kwestionuje tego, ze agh ma na zarowno kadre, sale do zajec, laboratoria,
pokazne zbiory ksiazkowe, doswiadczenie i tysiace zdolnych, wykwalifikowanych
absolwentow, potwierdzajacych to, ze uczelnia ma mozliwosci i warunki uczenia
studentow na studiach technicznych. Jaki jednak ma to zwiazek z
humanistycznymi: socjologia i kulturoznawstwem - nie wiem.
Nie mam tez pojecia, skad bierze sie popularnosc tych nowych i (co tu duzo
kryc) bardzo watpliwych kierunkow. Moze Ci co na nie ida mysla, ze sa bardzo
przezorni, sa wizjonerami, bo ida na cos nowego, czegos czego nie bylo.
Skok na glowke do nieznanej wody! No coz, zycze im, zeby nie dolaczyli do
grona tysiecy bezrobotnych tj. ci, ktorzy konczyli marketing i
zarzadzanie(kierunek na ktory kiedys byl boom), ale z dwojga zlego beda sie
mogli pochwalic, ze ukonczyli agh. Jesli sama duma czlowiek sie naje, to na
pewno beda zadowoleni :)
"Ale biorąc pod uwagę popularność tego kierunku na UJ i sukces, jaki odniosła
otwarta w ubiegłym roku na AGH socjologia, najlepsza uczelnia techniczna w
Krakowie i tym razem może przygotowywać się na ogromne kolejki chętnych."
Agh najlepsza uczelnia techniczna w Krakowie? Rozumiem, ze PK jest w
Zabierzowie...
O ile tekst nie jest sponsorowany przez agh to jednak prosilbym o unikanie
stronniczych opinii.
Licealistom, przyszlym studentom, zalecam isc na kierunki dobre, sprawdzone z
przeszloscia i jakas renoma(np wsrod pracowadcow).
Zmarnowanie 5 lat zycia(czy idac na inzynierskie/licenciackie 3) tylko
dlatego, ze 'nazwa byla fajna' to nienajlepszy pomysl...
[Inna sprawa to kiepskie informowanie studentow o tym co czeka ich na danym
kierunku - ktorzy na dobra sprawe dowiaduja sie juz "na miejscu", ale to juz
temat na inny artykul.]
PS Przepraszam za brak polskich znakow, mam nadzieje, ze nie utrudnia one
jednak czytania