Dodaj do ulubionych

Burza wokół apartamentowca pod Wawelem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 21:16
Matko Boska! nie wierze
to bylby koniec Krakowa
gdzie jestescie wyborcy!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Herman Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.chello.pl 24.06.08, 21:44
      Jak będzie ładne to bajer, bo niby czemu nie można by czegoś ładnego. A jak jakiś syf zbudują to tylko powiesić konserwatora za jaja, że zamiast blokować jakiś syfów to szkieletora blokuje.
    • momy urzędnicy nie pochodzą z wyboru tylko 24.06.08, 21:50
      niestety z mianowania i ciężko ich zwolnić. Jak widać nawet wówczas, gdy są
      głupi i działają na szkodę własnego miasta - albo dopuszczając do takich budów,
      albo ślamazarnie przygotowując plany zagospodarowania.
    • Gość: drzewom_mówimy_nie Kraków niedługo będzie betonową pustynią .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 21:52
      • Gość: nowa_wielka_płyta Angel City zatopione w zieleni .. za rok ponoć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:04
        mają posiać trawę ...
        • Gość: Syndromex Pozwolenie jest a gdzie wizualizacja ? IP: *.autocom.pl 24.06.08, 22:08
          Az taki syf jest,ze nie chca sie pochwalic ?
          • Gość: mia Taki sam syf IP: *.ghnet.pl 25.06.08, 01:15
            jak każdy inny, ważne żeby wybudować
            za 3 tys/m2, a sprzedawać po 15 tys/m2.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Jakie ogrody?! 25.06.08, 14:42
              Zaraz zaraz, przecież ta działka to nie żaden ogród klasztorny, tylko dzikie
              zapuszczone chaszcze. Nie można tam wejść, no może przez dziurę w płocie. Zawsze
              zastanawiałam się, dlaczego nikt nic nie wybuduje na miejsce tych chabazi. Co
              się stało, że ludziom nagle tak zależy na niezabudowywaniu tej działki? Według
              mnie to jakiś przekręt. Tam stoją może ze 4 drzewa, a reszta to krzaki. Komu
              może zależeć na zostawieniu tej działki tak jak jest? Może tych ludzi ktoś
              przepłacił??
              • Gość: imd do anuszka IP: 82.177.125.* 25.06.08, 15:27
                Jasne, należy wybudować - Anuszka jako wytrawny historyk miasta,
                urbanista i architekt wydała opinie; wybudowac bo jest pusto,
                chabazie won!
              • Gość: Libra Re: Jakie ogrody?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:51
                To ,że ktoś świadomie zniszczył wspólną(najpierw to było
                Województwa) a potem swoją własność nie znaczy, ze należy mu do
                konca pozwolic zniszczyć. Oni to robią specjalnie po to by takie
                właśnie przekonanie wytworzyć u ludzi. Park tam był, dostępny dla
                okolicznych dzieci, pilnowany. Z zieleni w mieście korzysta się
                także przez jej oddziaływanie na ludzii przezto, ze można koło niej
                się przespacerować czy ja z daleka widać.
                A oprocz ogrodów jest jeszcze kwestia 3 niruchomości zabytkowych w
                które zostanie wcisnięteto blokowisko.
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jakie ogrody?! 26.06.08, 09:42
                  Mieszkałam w Krakowie 10 lat i to bardzo blisko tego miejsca, często tamtędy
                  przechodziłam. Przez te wszystkie lata nic nie było na tej działce. Jeśli, jak
                  mówicie, dawniej był tam park - to dlaczego nikt przez 10 lat nie postanowił go
                  odbudować? Dopiero teraz?
                  • Gość: imd Re: Jakie ogrody?! IP: 82.177.125.* 26.06.08, 15:04
                    Wytęż umysł a moze zgdniesz! Mózg sie nie powinien przegrzać, bo
                    znalezienie odpwiedzi na to pytanie nie jest aż takie trudne, gdyby
                    jednak było- napisz!
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jakie ogrody?! 27.06.08, 15:55
                      Jednak za trudne. Poproszę o koło ratunkowe.
                      • Gość: imd Re: Jakie ogrody?! IP: 82.177.125.* 29.06.08, 10:24
                        " Kiedyś wszytskie te budynki stanowiły zwarty zespół piętrowego
                        klasztoru, otoczonego ogrodem (...)" s. 408 zwracam uwagę na słowo
                        ZESPÓL, M. Rożek, Przewodnik po zabytkach i kulturze Krakowa, s 406 -
                        408
    • Gość: Osiedle_Zapchaniec 220 mieszkań na 87 a - to raczej mrówkowiec a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:00
      apartamentowiec ..
      • Gość: Mateo Re: 220 mieszkań na 87 a - to raczej mrówkowiec a IP: *.chello.pl 24.06.08, 22:08
        Tu gdzie mieszkam stoją na trochę większej powierzchni dwa stare bloki i jest razem niecałe 200 mieszkań. Czyli ja też mieszkam w apartamencie :) a może i upchają więcej mieszkań jak pogłówkują. Mogliby np. jakieś lewe dodatkowe kondygnacje, albo zamiast tego parkingu basement zrobić :) Ludzie łykną w końcu to centrum miasta.
    • Gość: xcv Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.chello.pl 24.06.08, 22:07
      >> Drzewa, które zostaną wycięte, nie przedstawiają większej wartości. <<

      W tym mieście każde drzewo w centrum stanowi ogromną wartość. Zrozumiemy to
      dopiero wtedy, gdy ich już całkiem nie będzie. Ci, którzy kupią mieszkania w
      apartamentowcu, na weekend czmychną sobie do willi poza Kraków. Reszta będzie
      się kisić wśród betonu i smogu.

      Bycie urzędnikiem w takim mieście jak Kraków to cholernie odpowiedzialna
      robota. Zasiadający w UMK nie dorastają do swojej roli. Przykro patrzeć.
      • Gość: piekła nie ma... Popieram IP: *.ghnet.pl 24.06.08, 22:14
        właśnie wyprowadzam się pod Kraków do mojego domu. Jestem za tą budową - może
        uda się kupić coś fajnego dla syna:)
        • Gość: monsieur_z_Francji Re: Popieram IP: *.chello.pl 24.06.08, 22:27
          Ja też popieram, bo tam mają zbudować jedno z moich mieszkań. Na codzień
          mieszkam w centrum Paryża i kiedy przyjeżdżam do Krakowa chciałbym mieć jakieś
          lokum, petite maison, żeby móc umówić się z moimi krakowskimi przyjaciółkami. Ta
          lokalizacja jest super, ale nie cieszcie się, bo wszystkie mieszkania są już
          zarezerwowane.
          • Gość: klops Re: Popieram IP: *.chello.pl 25.06.08, 00:14
            jasne, zkichane...
      • Gość: ruth Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.08, 23:30
        veramente, si!
        Cóż to za drzewo musiało by być, żeby przedstawiało jakąś wartość dla
        naszego drogiego konserwatora zabytków? Dąb Bartek?
        Tak jest, panowie rajcy, za dużo tej zieleni, wyciąć, zalać betonem,
        będzie czysto i estetycznie!
    • Gość: kato Kraków w rękach chciwych prostaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 00:00
      Blokowisko, zwane pieszczotliwie apartamentowcem stanie w miejscu obecnego
      ogrodu po wschodniej stronie boiska Nadwislanu. A po stronie zachodniej tegoż
      boiska, na 1/2 obecnej dzialki sportowej stanie drugie blokowisko i hangar z
      dwoma kortami do tenisa. A w środku, na miejscu dawnego, trawiastego boiska -
      boisko śmierdzące gumową nawierzchnią. Na nim = dzieci ze Śródmieścia wdychające
      aromaty jak ze starych trampek.
      Zieleń znika. Zostają spaliny unoszące się nad okolicą wraz z toksycznym smrodem
      gumowego boiska.
      Ludność Krakowa jest bezradna. Daje się robić w konia kilkudziesieciu chciwym
      prostakom.
    • Gość: doutratytchu Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.cust.tele2.pl 25.06.08, 00:18
      Nazywacie ogrodem te zapuszczone dzikie chaszcze w których po zmroku zbierają
      sie okoliczne meneliki aby napocząć tanie wina? Żałosne są wasze jęki. Czy
      ktokolwiek z was zapuścił się do tego "ogrodu" kiedykolwiek? Jak często bywacie
      w tamtych okolicach? Kraków staje się betonowa pustynia? W takim razie bardzo
      wam sie musi nie podobać okolice rynku głównego, bo drzewa tam za bardzo nie
      uświadczysz. Toż to dopiero pustynia, wszyscy ja szerokim łukiem omijają. Tak
      intensywna zabudowa to koszmar doprawdy.

      Miejsce zieleni nie jest pomiędzy kamienicami tylko w wydzielonych parkach
      takich jak na przykład planty, park jordana, park bednarskiego czy park
      krakowski. Widać że nikt z was nie wychylił nosa poza swoje podwórko i nie macie
      pojęcia jak to jest zorganizowane w cywilizowanych krajach. Obszar w obrębie
      drugiej obwodnicy to nie miejsce na chaszcze i im intensywniejsza zabudowa tym
      lepiej. Jeśli ktoś szuka lasów i łąk to niech sie wyprowadzi na wieś. Im
      szybciej będą znikać tym podobne "dzikie" enklawy zieleni tym lepiej, może
      wreszcie kraków odrobi ostatnie kilkadziesiąt straconych lat.
      • Gość: behemot Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.autocom.pl 25.06.08, 00:44
        Miejsce zieleni nie jest pomiędzy kamienicami tylko w wydzielonych parkach
        > takich jak na przykład planty, park jordana, park bednarskiego czy park
        > krakowski

        Miło, to teraz z łaski swojej wyznacz na na Kazimierzu/stradomiu "wydzielony park". A potem pitol trzy po trzy o cywilizowanych krajach.
        • Gość: simple popatrz na Google Maps .. na przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 03:03
          taki Luxemburg - cały tonie w zieleni i zajmuje pierwsze miejsce w
          rankingu miast gdzie żyje się najlepiej .. miejsce drzew i zieleni
          JEST miedzy kamienicami ...

          maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=luksemburg&ie=UTF8&ll=49.598973,6.133289&spn=0.0
          11933,0.025578&t=k&z=15
        • Gość: doutratytxhu Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.cust.tele2.pl 25.06.08, 22:20
          Wejdź do ktorejś z kamienic stojących po polnocnej stronie ulicy
          dietla i wygladnij przez okno: zobaczysz TO: mapy.google.pl/?
          ie=UTF8&ll=50.054315,19.943297&spn=0.003534,0.009356&t=h&z=17
      • Gość: citta_nuova apartamenty w Rzymie .. i wokół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 03:30
        morze zieleni ..
        maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=via+alfredo+fusco+roma&sll=37.0625,-
        95.677068&sspn=58.816238,104.765625&ie=UTF8&ll=41.924772,12.436942&sp
        n=0.001712,0.003197&t=k&z=18
      • Gość: Archi-Terror Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 10:44
        niedorozwiniety kretynie 'doutratychu' to ,ze teren zielony jest zaniedbany i
        nie uzywa go nikt poza panami z winem to tylko powod ,zeby go zagospodarowac i
        zrobic z niego prawdziwy ogrod z ktorego beda mogly korzystac okoliczne
        dzieciaki, emeryci i wszyscy inni. naprawde tak trudno zrozumiec wartosc jaka
        jest w miscie zielen? co spolecznosc krakowa bedzie miala z kloca w ktorym
        zamieszka ilestamset ludzi ogrodzonych wysokim plotek z kamerami?
      • Gość: o nie tez mi ogrod .. - zgadzam sie !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 11:35
        wlasnie juz samo zdjecie pokazuje jak atrakcyjny ;) jest ten "ogrod"
        no park jakis czy cops tam, pielegnujmy tak piekne i jakze wszystkim
        dostepne "ogrody"
        • Gość: mia ogród nie ogród IP: *.ghnet.pl 25.06.08, 13:51
          jest to jakaś wolna PRZESTRZEń, która niekoniecznie musi być zabudowana
          blokiem, tfu apartamentem.
        • Gość: krakus pseudo ogród IP: *.devs.futuro.pl 25.06.08, 23:59
          same badyle kurka i nic więcej. W tamtej okolicy można teraz co najwyżej nadziac
          się na pijaków a już nie mówię o zaparkowaniu samochodu - wybite szyby pięknie
          ozdabiają niezwykłe cuda archietktury
          Brawo urzędy!
      • Gość: imd doutratyrozumu IP: 82.177.125.* 25.06.08, 15:31
        Nie wiesz co piszesz, bo nie myślisz, bo gdybyś myslał to byś nie
        pisał.. Dlatego też kopiuję ten post do spisu: Najbardziej
        Kretyńskie Wypowiedzi Roku. Gratulacje!
    • Gość: mia a to pozwolenie na budowę IP: *.ghnet.pl 25.06.08, 01:12
      już się uprawomocniło?
      • Gość: eurekojatowiem Re: a to pozwolenie na budowę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 13:11
        Nie i nigdy się nie uprawomocni. Chodzi zapewne o to aby osiagnąć to
        co od początku było celem- ok. 1/3 powierzchni mniej. To będzie
        taki "ukłon" w stronę protestujących...
    • Gość: Gosc Chcecie łaki wokół własnego domu IP: *.autocom.pl 25.06.08, 01:20
      Chcecie łaki wokół własnego domu to sobie ja kupcie ale za własne a
      nie społeczne pieniadze. Moze powinni zadbac o wlasny los a nie
      tylko żadac.
      • Gość: benevolo zwrócić co zostało zagrabione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 08:28
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        Chcecie łaki wokół własnego domu to sobie ja kupcie ale za własne a nie
        społeczne pieniadze. Moze powinni zadbac o wlasny los a nie tylko żadac.

        Gość portalu ma rację - trzeba kupować za własne a nie za spoleczne pieniądze.
        Nie należy też kraść spolecznej wlasności, czyli publicznych terenów zielonych,
        ktore zostały wystawione na "sprzedaż" chylkiem, bez konsultacji z
        właścicielem, czyli społeczeństwem Krakowa i dzielnicy.
        A taki właśnie oszukańczy proceder został zrealizowany w odniesieniu do obydwu
        działek pod Wawelem: tej na rogu Dietla i Sukienniczej oraz tej na boisku
        Nadwiślanu.
        Nawiasem mówiąc, "prywatne pieniadze" za ktore prywatni ludzie wycyganili jedną
        i drugą działkę też nie są oszałamiające i nie odzwierciedlają ich prawdziwej
        wartości (w pierwszym przypadku 19mln za dzialkę o wartości min. 100mln, w
        drugim przypadku wymiana "towarowa": pokrycie gumą boiska i wybudowanie hangaru
        na dwa tenisowe korty za dzialkę o kilkudziesieciomilionowej wartości). Ale to
        sprawa drugorzędna.
        Istotniejsze jest, że władze Krakowa uznały, że mieszkanców Krakowa nie trzeba
        pytac o to w jaki sposób pragną oni zagospodarować należące do społeczeństwa
        publiczne tereny. Urzednicy pana prezydenta miasta oraz pan prezes klubu
        Nadwislan potraktowali te działki jako swoją własność i je "rozdysponowali"
        wedle wlasnego uznania, o nic nie pytając prawowitego właściciela działek, czyli
        spoleczeństwa Krakowa. Mam nadzieję, że znajdzie się sąd, ktory unieważni
        dokonane w złej wierze transakcje gruntowe, należycie oceni dysponentów
        wystawiajacych na sprzedaż nieswoją, publiczną własność, a także kupców
        nabywajacych chyłkiem ten "trefny towar".
        Ktoś w jednej z poprzednich wypowiedzi stwierdził, że w mieście ma być gęsta
        zabudowa i niema miejsca na zieleń. Oczywiście jest to opinia skrajnie głupia,na
        ktorą bardzo trafnie odpowiedzieli inni dyskutanci wykazując na przykładach,
        że zieleń w największych nawet metropoliach jest czymś oczywistym. Niemniej -
        wydaje się, że ta absurdalna teoria (że zabudowa w mieście powinna być gęsta i
        pozbawiona zieleni) znajduje silne poparcie wśrod krakowskich pożal się Boże
        "developerow" oraz wspierających ich poczynanie biznes-architektów.
        Jak nieprawdziwa jest owa teoria świadczyć może m.in. przykład Paryża - bez
        wątpienia wielkiej metropolii reprezentującej kulturę europejską także w
        rozwiązaniach urbanistycznych.
        Oto w Paryżu jest dziś ni mniej ni wiecej - 400 parków. Wsród nich parki i
        ogrody historyczne jak np. slynne: Jardin des Plantes, Tuleries, J. du
        Luxembourg, Parc Monceau i inne, ale także liczne założenia parkowo-ogrodowe
        nowoczesne, otwarte calkiem niedawno, bo w ostatnich dekadach XX wieku: Parc
        A.Citroen, P. Bercy, P.de-la-Villette, Jardin Atlantique i inne. Do tego dodac
        trzeba dwa kompleksy leśne flankujące Paryż od zachodu (Lasek Buloński) i od
        wschodu (Bois-de-Vincennes).
        Dodajmy, że mowa tu o kompleksach zieleni liczących po kilkadziesiąt hektarów a
        nie o bidniutkich, krakowskich 1-2ha, ktore mogły by stać się enklawą zieleni
        publicznej, gdyby ich podstępnie nie ukradziono mieszkancom Krakowa.
        Jeszcze jest czas aby naprawić popelnione świadomie lub nieświadomie (to musi
        ocenić sąd) błędy, bo na omawianych dzialkach nic jeszcze nie wybudowano. Będzie
        o wiele trudniej naprawić popełnione zło, jeśli budynki mimo wszystko powstaną.
        • Gość: xyz Re: zwrócić co zostało zagrabione IP: *.ifj.edu.pl 25.06.08, 12:34
          W 100% się z Tobą zgadzam benevolo! Cała sprawa, ze sprzedażą tych terenów za bezcen to zwykły skandal!!! Jeśli już chcą budować cokolwiek to dlaczego upierają się akurat na ten zielony teren?! Trzeba dodać, że jest tam dość sporo miejsca na rozbudowę istniejących budynków, a co przeszkadza w tym, aby przy okazji zadbać o ten zielony teren? Jakoś na mój zdrowy rozum to uczyniłoby owe mieszkania jeszcze atrakcyjniejsze... Nie wspominając już o tym, że budować chcą wprost pod oknami tamtejszych mieszkańców... A to, że budynek straszy? To tylko i wyłącznie wina właścicieli, którzy kompletnie nic z nim nie robią tylko czekają aż sam się zawali, również mieszkańców mając głęboko gdzieś... Liczy się tylko kasa, tak to właśnie niestety wygląda.
          • Gość: eurekojatowiem Re: zwrócić co zostało zagrabione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 13:25
            Nie tak znowu za bezcen, to nie było wczoraj... Parę lat minęło i
            dzięki temu Twoje mieszkanie też jest 4 razy więcej warte. A że
            inwestor chce budować? To jego prawo! Trzeba udoskonalić system
            przetargów i z góry narzucać warunki a nie zwlekać z planami
            zagospodarowania i potem mieć pretensje...
          • Gość: Libra Re: zwrócić co zostało zagrabione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:39
            tak własnie robi taki wiekszosciowy wspołwłasciciel budynku o
            zapędach burzymurka, specjanie nie dba, zeby wszyscy inni
            współwłaśiciele i lokatorzy oraz miasto tracili, bo jak uda mu się
            po cichu zawalić budynek,to dostanie błogosławieństwo z Urzedu na
            nowe bloki lub hotel w ktorych sie zmieści dużo więcej mieszkań, i
            jużnie musi mu się z niczym komponować, o ileż łatwiej się buduje
            przy ruince.Potem mieszkania się szybko sprzeda i zacznie szkodzić
            na następnej nieruchomości.
        • Gość: doutratytchu Re: zwrócić co zostało zagrabione IP: *.cust.tele2.pl 25.06.08, 22:29
          nie pisałem że zieleni ma w mieście nie być, tylko że ma być
          zorganizowana a nie dzika - jak byś dokladnie czytal to bys
          zrozumial ze jestem za parkami ale ogolnodostepnymi a nie na
          prywatnym zagrodzonym dzikim i zapuszczonym terenie
          • Gość: imd Re: zwrócić co zostało zagrabione IP: 82.177.125.* 29.06.08, 10:08
            a ja - wrecz przeciwnie. Jest mi obojętne czy zieleń jest ogrodzona
            czy "zorganizowana" ważne, ze jest. Argument ze lepiej ją
            wykarczować i postawić blok - bo tak jest lepiej "ładniej" - jest -
            jak juz wspomniano "idiotyzmem roku". gratulacje ponownie!
    • Gość: Gojecki Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 02:51
      "Rada dzielnicy liczy jeszcze na ugodę inwestora. Zamierza zwołać
      spotkanie przedstawicieli firmy z protestującymi. Parafia wojskowa
      oferuje zamianę działek ze spółką Angel Wawel, aby w miejscu
      poklasztornego, zapuszczonego ogrodu urządzić niewielki park.

      Co na to firma deweloperska, nie wiadomo. Mimo próśb o rozmowę, nikt
      z jej kierownictwa nie skontaktował się z "Gazetą".
      "

      Jakby Polacy rządzili, to z tego zapuszczonego ogrodu faktycznie
      powstalby park.
    • Gość: Gojecki Kazdy ogrod koscielny tak skonczy. To tylko kwesti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 02:58
      a czasu.
    • Gość: z. lodziarnia donalda i niezaleznego z sld... IP: *.chello.pl 25.06.08, 07:10
      lodziarnia donalda i niezaleznego z sld...
    • stasieczek5 Burza wokół apartamentowca pod Wawelem 25.06.08, 07:21
      Który to już raz, biorąc udział w takiej dyskusji, na taki temat,
      zadaję pytanie:
      JEŻELI WŁAŚCICIELOWI DZIAŁKI (posesji, parceli) WOLNO ROBIC CU MU
      SIĘ PODOBA, TO PO CO URZĘDY MIAST, NADZORY BUDOWLANE CZY KONSERWATOR
      ZABYTKÓW ?
      Po cholerę wz-etki, zezwolenia, opinie ? Po co to komu ? Zwolnić
      osoby zatrudnione w tych instytucjach, środki na ich prowadzenie
      przeznaczyć na coś innego. Oszczędność.
      A przy okazji tych obszarów, nad Wisłą, w okolicy Wawelu.
      Obok wspomnianej w artykule działki, zaraz stanie
      kolejny "apartamentowiec" na obiektach KS Nadwiślan. Siostrzyczki
      sprzedały teren. Zaraz pójdą w ich ślady Paulini, Augustianie.
      Zabudują developerzy "apartamentowcami" wszystkie zielone obszary
      Krakowa.
      I wtedy przyznamy Krakowowi - Honorowy Tytuł ARCHI-SZOPY.
    • Gość: Grzegorz Nowe mieszkania przy Zwierzynieckiej IP: 151.193.120.* 25.06.08, 07:39
      Bylem tydzien temu w budynku, ktory niedawno wybudowali przy Zwierzynieckiej.
      Mieszkania za tam ladne i wygodne, to fakt, ale strasznie male i z
      przygnebiajaco niskim sufitem... nie chcialbym tam spedzac czasu, dolowaloby
      mnie to. To _tylko_ sypialnie, nie mieszkania. 100 lat temu budowali inaczej,
      sufit 3m+, jasne, wysokie okna... To juz wolalbym wydac ta kase na dom poza
      miastem. Poza miastem nie ma problemu z drzewani i zielenia, jak ktos lubi.
      • niall Re: Nowe mieszkania przy Zwierzynieckiej 25.06.08, 15:29
        mieszkanie dla człowieka, który ciężko pracuje, czyli coś robi ze swoim życiem :)

        praca, sport, organizacje/samorządy - a dom jest tylko po to, aby się wyspać :)
      • Gość: gosc Re: Nowe mieszkania przy Zwierzynieckiej IP: *.ip.telfort.nl 03.07.08, 16:05
        Ta, 3 metry albo i wiecej. I wez to pozniej ogrzej, czlowieku. Widac
        w kamienicach nie mieszkales.
    • Gość: XXX Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 09:17
      Jan Janczykowski i jemu podobni pracownicy wydający zezwolenia z Wydziału
      Architektury to największy NISZCZYCIEL Krakowa - zabytków i przyrody!!! Wydaje
      TYLKO pozytywne opinie - najczęściej wołające o pomstę do nieba - nie dba o
      ochronę dóbr kultury i przyrody, ale WYŁĄCZNIE o interes wszelakich inwestorów
      - i najprawdopodobniej swój własny!!! Czy tego "konserwatora-niszczyciela" nie
      można odwołać??!! Za kilka lat - dzięki jego "działaniom" Kraków stanie się
      jedną wielką archiszopą i betonową pustynią, za to pełną supermarketów i
      wszelakiego rodzaju komercyjnej tandety!!! Krakowianie!!! Uczyńmy coś w
      kierunku odwołania tego Pana, dopóki jeszcze nie jest za późno!!!
    • Gość: etyjytje Niech mi ktoś wytłumaczy IP: 195.150.178.* 25.06.08, 09:21
      jak to jest że dzierżawca hotelu Forum mógł swoim protestem,
      zupełnie bezzasadnym, zablokować utworzenie plaży nad Wisłą na jakiś
      rok, bo jak urzędnicy sami stwierdzili są bezradni bo takie są
      procedury, a tutaj mieszkańcy z bezpośredniego sąsiedztwa mający jak
      najbardziej uzasadnione pretensje nie mogą nawet spowolnić działań
      inwestora, bo jak twierdzą urzędnicy "nie ma podstaw do odmowy"
      wydania pozwolenia. W jednym przypadku taka bezradność, a w drugim -
      cóż za sprawność w działaniu i zdecydowanie. Jedyne co łączy te dwa
      zdarzenia to to że magistrat w obu przypadkach działa na niekorzyść
      mieszkańców miasta. Czy naprawdę ludzie jesteśmy tacy miękcy żeby do
      zarania dziejów żyć pod panowaniem bananowej republiki urzędasów
      krakowskich? Kiedy to sie skończy i kiedy (nie mogę się doczekać)
      staną przed sądem i zostaną skazani na wysokie kary finansowe i
      pozbawienia wolności najwyźsi urzędnicy krakowscy i ich pomocnicy ?
      HE?
      • Gość: mia mogą spowolnić IP: *.ghnet.pl 25.06.08, 13:48
        mogą zaskarżyć pozwolenie na budowę zanim się uprawomocni. Sprawa idzie
        do wojewody i on szczegółowo (teoretycznie)wszystko prześwietla i sprawdza czy
        protest jest zasadny. Pozwolenie na budowę można
        wycofać.
    • adamm5 W tym mieście nie można nic wybudowaćbez protestów 25.06.08, 09:24
      Bardzo dobrze, że redakcja zamiesciła tę fotografię. Niech będzie
      ohydnie, ale niech nic się nie zmieni. Oto filozofia Krakowian!
      Kilkanascie lat temu na jednym z osiedli protestowano przeciwko
      budowie blków, w których mieszkam, bo likwiduje sie "tereny
      rekreacyjne" Część tych "terenów rekreacyjnych" pozostawiono i gdyby
      nie my mieszkańcy nowych bloków, którzy dwa razy w roku z własnej
      inicjatywy sprzątamy dziko porośnięty teren, mielibyśmy śmietnisko
      pod oknami, bo starzy mieszkańcy osiedla traktują to miejsce jako
      miejsce do uprawiania pijaństwa, burd i wysypisko śmieci. I pewnie
      te trzy nasze bloki znacznie im te możliwosci śmiecenia ograniczają.
      Tak samo jest w tym przypadku. Przez lata nikt nie zainteresował się
      pozostałością ogrodu pozakonnego, ale gdy jest inwestor, nawet Rada
      Dzielnicy ma plany zrobienia tam parku, a gdzie była przez
      poprzednie lata? Każde normalne miasto jest sciśle zabudowane. U nas
      w wyniku minionego ustroju nie miał kto budowac więc pozostały
      enklawy pustki i dziury urbanizacyjne, bo nie było inwestorów i
      pieniędzy. Okazuje sie, że mentalność "każdy inwestor to wróg, bo ma
      pieniądze" pozostała w ludziach mimo upływu blisko 20 lat po zmianie
      ustroju!
      • Gość: h Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 12:55
        Pierwsza sensowna wypowiedź...
      • Gość: mia Ludzie protestują, IP: *.ghnet.pl 25.06.08, 13:33
        bo wiedzą, że plany i projekty przeważnie znacznie obiegają od realizacji! Na
        koniec inwestycja wygląda inaczej niż w projekcie
        to się bardzo często zdarza, a inwestorami kieruje wyłącznie chęć
        maksymalnego wyduszenia zysku.
      • Gość: gromit Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.171.140.130.crowley.pl 25.06.08, 14:08
        Wiele krzyku o brak terenów zielonych - np parków. W Parku Jordana w ładny dzień
        jest taki tłok, jak na Floriańskiej, boiska oblegane, alejki pełne. Jednocześnie
        nieomal w centrum miasta - wielka łąka - największy w Europie rezerwat kretów i
        sikalnia dla psów. Można by pomyśleć o zagospodarowaniu tego nie wiadomo czego -
        np zrobić kontynuację parku. No ale sam pomysł to przecież zamach na święte
        Błonia. Ale by się krzyk podniósł! Jak na razie świętość krakowsko - narodowa
        została ogrodzona mniej więcej w połowie w celach muzyczno - komercyjnych.
        Zamiast wybudować gdzieś halę widowiskową (o planach słyszy się od lat, jaki
        efekt - każdy widzi) i stworzyć na Błoniach teren zielony z prawdziwego
        zdarzenia - trzyma się w mieście wielki nieużytek, bo najłatwiej nic nie robić.
        • Gość: behemot Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: 83.15.139.* 25.06.08, 14:40
          To porównajmy:
          Hyde Park: 159 ha
          Blonia: 48 ha
          I to tyle w temacie.
          Byle trawnik w Londynie ma powierzchnię dużego krakowskiego parku. Powierzchnia terenów zielonych per capita mniejsza niż w Katowicach, a Wrocławiu nie wspominając.
          Dla przypomnienia: przedwojenne tereny sportowo-rekreacyjne, w tym modernistyczny kompleks stadionu miejskiego właśnie ida pod zabudowę (cztery hotele i Bóg wie co jeszcze). A tobie Błonia przeszkadzają.
          Nota bene na Błoniach tez jest tłum, widac nieczęsto tam bywasz.
          • Gość: gromit Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.171.140.130.crowley.pl 25.06.08, 15:13
            nie bywam często w okolicy Błoń - tylko dwa razy dziennie; na Błoniach,
            Behemocie, nie ma tłoku; tłok jest, ale na 3-go maja na alejce - rowerzyści,
            rolkarze, dzieci na spacerach; na Błoniach ew ktoś się opala (brr); w piłkę się
            grać nie da, bo trawa zbyt wysoka - koszona może 3 razy do roku. Porównanie
            Krakowa z Londynem jest na prawdę nie na miejscu; nie wiem dokładnie, ale Londym
            to bodajże 7-milionowa metropolia; oprócz Błoń obok stadionu Wisły znajdują się
            kolejne nieużytki, tym razem ogrodzone, pewnie o tym piszesz, że idą pod
            zabudowę; w tą zabudowę mocno wątpię, natomiast jest to rzeczywiście teren,
            który warto zagospodarować na potrzeby rekreacyjne - jak na razie jest tam
            śmietnisko i noclegownia dla bezdomnych bez zakazu picia alkoholu, obok
            pojemniki do segregacji śmieci - wiecznie zdewastowane lub spalone. Przysłowiowe
            dwa kroki od centrum, aż się prosi o sensowną inwestycję rekreacyjno -
            wypoczynkową ale ogólnodostępną jak pobliski park. A jeżeli przejdziesz się
            trochę dalej, to za ul. Piastowską obok Studium WF UJ zobaczysz kolejne tereny
            czekające na zagospodarowanie - porzucone ogródki działkowe. Nikogo to nie
            obchodzi - do czasu, aż ktoś będzie próbował wybudować tam domy. Wtedy dowiemy
            się, że to również są zielone płuca Krakowa. Nie zrozum mnie żle, nie chodzi mi
            o to, żeby zabetonować Kraków. Uważam tylko, że większy sens ma duży,
            zorganizowany i zadbany park niż duża ilość malutkich zaśmieconych skwerków.
            Jeżeli chodzi o plan budowy, to przy pętli tramwajowej od lat stoi tablica
            informacyjna, że "tu powstanie sala koncertowa Capelli Cracoviensis". I co? No i
            nic, raz silny wiatr ją wywrócił, więc postawiono ją od nowa. Koniec.
            • Gość: behemot Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: 83.15.139.* 25.06.08, 16:08
              > nie bywam często w okolicy Błoń - tylko dwa razy dziennie; na Błoniach,

              Widzisz, a ja mieszkam w okolicy.

              > Behemocie, nie ma tłoku; tłok jest, ale na 3-go maja na alejce - rowerzyści,
              Pytanie dlaczego akurat wokół Błoń jest tłok, a nie wzdłuż np. Plant Dietlowskich. Tez zielone i mają alejki. Tereny otwarte

              Porównanie
              > Krakowa z Londynem jest na prawdę nie na miejscu; nie wiem dokładnie, ale Londy
              > m
              > to bodajże 7-milionowa metropolia

              I co z tego wynika? Myslisz, ze HP to jedyny park Londynu? Samych królewskich mają tam trzy (w tym rzeczony HP). Dochodzi do tego mnóstwo większych i mniejszych parków (takze pół-prywatnych), skwerów, trawników itp. Oczywiście Londyn jest świteny do porównywania z Krakowem, kidy coś trzeba zabudować ("patrzcie, w Europie mają gęstą zabudowę"). Ale w przypadku zieleni okazuje się naraz niestosowny...

              obok stadionu Wisły znajdują się
              > kolejne nieużytki, tym razem ogrodzone, pewnie o tym piszesz, że idą pod
              > zabudowę; w tą zabudowę mocno wątpię

              Coz, nie moja wina, że jesteś źle poinformowany.

              A jeżeli przejdziesz się
              > trochę dalej, to za ul. Piastowską obok Studium WF UJ zobaczysz kolejne tereny
              > czekające na zagospodarowanie - porzucone ogródki działkowe. Nikogo to nie
              > obchodzi - do czasu, aż ktoś będzie próbował wybudować tam domy.
              Mylisz się, bardzo wiele osób obchodzi. Własnie sporządzany jest MPZP dla tego terenu.
              Ale jak widać nie rozumiesz podstawowej rzeczy: Kraków ma dramatycznie mało terenów zielonych (odsyłam do statystykj GUSu). I rzecz nie w tym, by zamienić "łąkę" w park, bo od tego terenów zielonych nie przybędzie.
              . Uważam tylko, że większy sens ma duży,
              > zorganizowany i zadbany park niż duża ilość malutkich zaśmieconych skwerków.
              Obie formy mają sens. Tak samo jak sens ma mała salka koncertowa i wielka filharmonia. W tej pierwszej nie zagrasz symfonnii, w tej drugiej kameralnego koncertu.

              Nota bene w przypadku działki na Koletek nikt nie protestuje przeciwko zabudowaniu i zagospodarowaniu terenu. Protest jest przeciwko zabudowaniu go "do pełna".
              • Gość: gromit Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.08, 19:10
                bywam 2 x dziennie w okolicy Błoń to znaczy mieszkam bardzo blisko i jadę rano i wieczorem z i do domu, więc może jesteśmy sąsiadami Behemocie. Nie da się ukryć, że w okolicy jest sporo kotów, również czarnych. Co prawda takiego, co by chodził na 2 łapach nie widać, ale kto wie.. Plany co do zabudowy terenów dawnych basenów są od co najmniej 10 lat i nic z tego nie wynika, podobnie jak w sprawie tunelu pod kopcem, mówi się o tym podobno od lat trzydziestu. Teraz w GW znów pojawił się ten temat.
                Dlaczego jest dużo ludzi w okolicach Błoń - sprawa prosta - ocieniona alejka asfaltowa, wymarzona dla rolkarzy i rowerzystów, parking na pasie 3-go maja. Błonia nie są atrakcyjne - nieocieniona patelnia. Moim zdaniem zupełna rekreacyjna pomyłka w porównaniu z Parkiem Jordana. Planty Dietlowskie między jezdniami i linią tamwajową są atrakcyjne tylko dla lumpów.
      • Gość: Frania Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 20:05
        JESTES CHORY.
      • Gość: the_vicious_one Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.237.spine.pl 25.06.08, 21:37
        To chyba wiem gdzie mieszkasz... Olsza-żulernia rulez :P
      • Gość: doutratytchu Re: W tym mieście nie można nic wybudowaćbez prot IP: *.cust.tele2.pl 25.06.08, 22:38
        dokładnie! gdzie byli ci mieszkańcy jak przez 20 lat rosły tam
        krzaki i teren był zagrodzony i niedostępny, dlaczego radni
        dzielnicy nie lobbowali na rzecz parku w tym miejscu. Teraz gdy ktoś
        chce ucywilizowac kawalek miasta to protestują - bo im sie nudzi...
    • Gość: xxl Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.net.autocom.pl 25.06.08, 09:52
      Czy osoby wydające pozwolenia na tak duże obiekty w centrum miasta (z parkingiem
      na ponad 200 samochodów) zastanawiają się - nie mówiąc o przeprowadzeniu
      fachowej analizy - jak będzie wyglądała komunikacja w tym rejonie? (równiez w
      trakcie trwania budowy). W poblizu nieustannie zakorkowanego Ronda
      Grunwaldzkiego już na ukończeniu jest kilka gigantycznych
      apartamentowców:Ludwinów, 3x4 piętr. +1x7 ul. Dworska/Twardowskiego, przy ul.
      Monte Cassino oraz 2 hotele: przy M. Cassino/ Twardowskiego i przy ul. Konopnickiej.
      Oczywiście w kazdym z obiektów podziemnie garaże i miejsca parkingowe na
      kilkaset aut. Te wszystkie parkujące tam pojazdy poruszać sie będą istniejącymi
      ulicami (tych na pewno nie przybędzie)o określonej przepustowości. Szykuje się
      niezły horror komunikacyjny. Wydając pozwolenie na budowę trzeba rzucić okiem
      trochę dalej - poza granice samej działki do zabudowania!
      • Gość: mia Kto by myślał o komunikacji IP: *.ghnet.pl 25.06.08, 13:38
        przedszkolu, szkole czy nawet odległości pomiędzy blokami. Liczą się metry
        kwadratowe.
    • Gość: alme Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.ms.gov.pl 25.06.08, 09:54
      Ciekawe, że pan Jan Janczykowski jest taki łaskawy dla dużych
      inwestorów i zezwala na dobudowanie trzech kondygnacji(i to POD
      WAWELEM!!!!), a kiedy chodzi o taki drobiazg, jak ocieplenie
      kammienicy z lat 30. ubiegłego wieku styropianem (w okolicy ul.
      Lubicz), to nie wyraża zgody, bo "elewacja się wysunie o ok. 3 cm".
      Na pewno przykładów jest więcej (żeby nie wspomnieć koszmarnego
      Szkieletora, do którego dobudowanie kilku pięter i iglica bardzo
      panu JanJan przeszkadzała, albo paskudnego budynku Opery
      Krakowskiej, którego ohyda jakoś też nie kłóciła się z zabytkowa
      zabudową - równiez przecież okolicy Lubicz). Coś mi się wydaje, że
      ten pan powinien polecieć z równym hukiem, jak inny Jan, T. Jakoś
      nie sądzę, żeby te decyzje nie były podyktowane zasobnością portfela
      danego inwestora. To skandal! Swoją drogą, nie podoba mi się
      Warszawa, ale trzeba przyznać, że warszawiacy szanują zieleń i
      potrafią nawet zrobić rezerwat w środku miasta (Bielany). A w
      Krakowie dąży sie do zabudowania każdego skrawka ziemi. Przecież w
      tym mieście niedługo nie będzie czym oddychać! Ludzie! Drzewa sa
      niezbędne do życia!!!
      • Gość: behemot Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: 83.15.139.* 25.06.08, 13:08
        Ciekawe, że pan Jan Janczykowski jest taki łaskawy dla dużych
        > inwestorów i zezwala na dobudowanie trzech kondygnacji(i to POD
        > WAWELEM!!!!), a kiedy chodzi o taki drobiazg, jak ocieplenie
        > kammienicy z lat 30. ubiegłego wieku styropianem (w okolicy ul.
        > Lubicz), to nie wyraża zgody, bo "elewacja się wysunie o ok. 3 cm".

        Osobnik, który chce ostyropianowac modernistyczną kamienicę, jest tak samo szkodliwy jak osobnik, który chce zabudować tereny zielone.
        • Gość: alme Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.ms.gov.pl 25.06.08, 16:23
          Abstrahując już od tego - jaka tu skala porównania, zważywszy że z
          reguły na każdej kamienicy bokiem schodzą rynny, które maja więcej
          niż 3 cm, zatem i tak nie będzie nic wystawało.
          • Gość: behemot Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: 83.15.139.* 25.06.08, 16:45
            Właśnie o to chodzi, że "nic nie będzie wystawało".
            Znasz takie pojęcie jak "detal"?
            Mamy juz niejeden przykład modernistycznej kamienicy, gdzie "nic nie wystaje" po obłozeniu stryropianem elewacji.
      • Gość: DosiegnieWasGniew Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.autocom.pl 25.06.08, 15:05
        Styropianarzy powinni stracac codziennie na Rynku Glownym.Wara wiesniaki od kamienic.Nie stac Cie na ogrzewania to spadaj do bloku
        • Gość: alme Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.ms.gov.pl 25.06.08, 16:25
          Nerwowy gościu, to nie moja kamienica, nie moje ogrzewanie - nie
          załatwiam tu własnego interesu, bo mnie to nie dotyczy, natomiast
          dotyczy mnie skala ludzkiej głupoty. A Pan, Panie kolego, zanim
          wyrazisz tak radyklaną i personalną opinię, niech się zastanowi, bo
          może głupio wyjść.
      • swoboda_t Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem 26.06.08, 11:19
        >>a kiedy chodzi o taki drobiazg, jak ocieplenie
        kammienicy z lat 30. ubiegłego wieku styropianem (w okolicy ul.
        Lubicz), to nie wyraża zgody, bo "elewacja się wysunie o ok. 3 cm".<<

        Rany Boskie!!! Pokłady ignorancji architektonicznej są w narodzie
        niewyczerpalne. Ocieplać styropianem (i najlepiej piznąć jakąś
        jogurtową elewację) modernizm, to coś jak odnowić Wawel z użyciem
        szkła i aluminium ROTFL.
    • Gość: Krakofanka Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 10:21
      Ciekawa jestem, jak wygląda projekt- pewnie znowu jakieś szklano-
      plastikowe ohydztwo tam postawią. A w miejsce ogrodu bernardynek
      powinien powstać ogród-park dostępny dla wszystkich, bo tego w
      Krakowie niestety brakuje...smutne,że w taki sposób sprzedaje się
      miasto i to, że powstają budynki, które w ogóle nie pasują
      charakterem do pieknego, zabytkowego otoczenia. Ciekawe, jak nas
      ocenią następne pokolenia...
      • Gość: MarCzak Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 10:40
        Rzeczywiście, najbardziej konstruktywna jest krytyka odnosząca się
        do własnych wyobrażeń. Łaskawa Pani nie wie, nie widziała ale już
        jej się nie podoba...
        Ciekawe czemuż to dotychczas to miejsce nie zasługiwało na niczyją
        uwagę? Podobnie zresztą jak wielu innych zapyziałych placyków w
        centrum (podkreślam) miasta, służących za wysypiska starych
        sprzętów, psie wychodki czy miejsca wyszynku denaturatu i innych
        wynalazków?
        Na koniec. Już widzę ten "ogólnodstepny ogród-park" gdy działkę
        przejmie sąsiedująca parafia!
        • Gość: Libra Re: Burza wokół apartamentowca pod Wawelem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:31
          Działki te od 2003 roku posiada rzeczony inwestor,wczesniej należały
          do Województwa i ostatnio przed sprzedażą nikt o nie nie dbał. Nic
          nie wiadomo o tym ,ze inwestor starał się o powolenie na remont bez
          nadbudowy. Składa tylko łączne wnioski.
          Bydynek sąsiedniej kamienicy na zdjęciu należy w przeważającej
          większości do spółki najprawdopodobniej zainteresowanej zniszczeniem
          obiektów pozakonnych, która najprawdopodobniej sledzi na co
          pozwolenie dostanie Angel - wskazuje na ten zamiar opieszałość w
          realizowaniu zgłaszanych przez lokatorów i mniejszościowych
          współwłascicieli remontów. Ma to na celu doprowadzenie penetracji
          wody w głąb murów.
          Niestety jest to ostatnio bardzo popularna metoda niszczenia i
          wytwarzania społecznego przyzwolenia na dowolną budowę, dowolnm
          kosztem, ludzie już maja dosyć bałaganu a Urzad Konserwatorski nie
          zauważa że od srodka już budynek został zdemontowany lub sie zawalił
          na skutek takiej kreciej polityki. I w przypadku tej i sasiedniej
          działki można podejrzewać chęć doprowadzenia do takiej sytuacji.
    • Gość: aa slicznie, piekna ta okolica jest ... zdjecie tez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 11:11
      nie pewnie, niech zostanie tak jak jest, niech budynki brzydna i
      nieszczej byle tylko nie dopuscic do zmiany i renowacji !! bo
      jeszcze ktos na tym np zarobi !! o nie na to w krakowie nie mozna
      pozwolic, !! sknerusy jedne
      moim zdaniem, to:
      jasne ze nie powinno sie wyburzyc wawelu i sukiennic !! ale co do
      renowacji okolicznych kamienic to jestem za !! powinien istniec
      nieprzekupny urzad ktory by opinowal wpisywanie sie inwestycji w
      calosc oraz byc zgodny z zagospodarowaniem, i dbajmy o krakow,
      popierajmy piekne projekty i NIE STOJMY W MIEJSCU DLA IDEI !! wazne
      aby nie zgadzac sie na bezsensowne projekty ale te ktore upiekszaja
      krakow i czynia go bardziej przyjaznym mieszkancowm to POPIERAJMY,
      nie protestujmy przeciw zmianom dla idei
      • Gość: Libra Re: slicznie, piekna ta okolica jest ... zdjecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 17:13
        kamienice są niszczone z premedyacją przez ludzi ktorzy mówią, że
        chcą budować, niestety nie rewitalizować,bo za małomoga z tego
        wycisnąc, zachowując dawne odleglości między budynkami i wyskość i
        szanując otoczenie. Lepiej nie szanować i cichaczem zburzyć przy
        okazji próbując dopiec ludziom, którzy nie podzielają takich
        poglądów. Szkoda, że nawet wszędobylska prasa nie piętnuje takich
        sytuacji i nie piętnuje tego na kazdym kroku
    • Gość: oko a moze ktos ma dobry pomysl na to miejsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 12:38
      moze nie warto tak wszczynac walki i wojny tylko po to zeby dalej to
      miesjce starszylo przejezdzajacych obok niego, bo protest dla samego
      protestu jest bez sensu, COS TRZEBA TAM ZROBIC bo wyglada okrutnie
      • Gość: Libra Re: a moze ktos ma dobry pomysl na to miejsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 17:07
        Pomysł jest
        jak napisano w tekscie, nie zabudowywać dotad nie zabudowanych dwoch
        działek, pozwolić na rozbudowę Towazystwa Dobroczynności
        Na miejscuzapuszczonego ogrodu urządzić park otwarty dla mieszkańców,
        Wtedy inwestor będzie miałprawdziwe apartamenty, ludzie park,
        kościół będziew ubrany w zieleń a Jednostka Wojsowa Będziemiał
        spokój.
        Przez to, że ludzie siedzieliza poźno, nawet Uniwersytet się
        doweidział, późno, że nie będzie zamiany gruntów, a potem mieszkańcy
        liczyli na to, ze argumenty stron postepowania, które się starały
        budowie zapobiec zostana uwzglednione. Dodać należy, że inna WZ na
        mniejszy zakres ponoc utknela na odwołaniu do Ministra Kultury.
        niestety przeszła ta na większą intensywność zabudowy Pytanie
        dlaczego ??? Decyzje mają to do siebie, że decyduje tzw uprawniony
        specjalista, nie stosuje sie przyjętych w debacie wytycznych tak jak
        w planie zagospodarowania, w przypadku tych działek odstąpiono od
        planu, który był już dośc zaawansowany. Daczego???... A za opinie
        wydawne do decyzji płaci inwestor.
    • Gość: Mieszkaniec Znikaja tereny zielone IP: *.acrobell.co.uk 25.06.08, 14:51
      Jestem z Krakowa i zauwazam bardzo zla polityke w wydawaniu pozwolen
      na budowe. Zabudowuje sie tereny przeznaczone na rekreacje
      mieszkancow. Oprocz w/w przyulicy Suchej na rogu Kolodziejskiej
      postawiono pare lat temu na placu do zabaw dla dzieci wielka
      kamienice czynszowa
      Budynek ten straszy swoim rozmiarem i zaburza willowy wyglad okolicy
      Wydaje sie ze ktos ulegl korupcji podpisujac zgode na zbudowe tego
      skrawka ..........
      Grzie jest Prezydent Miasta i jego urzedy?
      Niestety takie "pomniki" ozostana na pokolenia ....
      Prosze pisac o rownie podobnych przykladach na tym forum?
      • Gość: imd Ratujmy tereny zielone w centrum miasta! IP: 82.177.125.* 25.06.08, 15:46
        Święte słowa! Chyba najlepiej pokazują to, co się dzieje: tereny
        zielone, rekreacyjne zamieniane są w działki budowlane. Miasto je
        wysprzedaje - robi na tym kasę, deweloperzy budują - robia na tym
        kasę. Kto traci _ mieszkańcy, okoliczni mieszkańcy oczywiście.
        Wypowiedź urzędniczki "że zawsze się znajdą jacyś niezadowoleni"
        uważam za skandaliczną bezczelność!!!!! Tak proszę pani - zawsze się
        znajdą bo to Ich a nie pani dom, to ich okolica, miejsce gdzie maja
        życ, gdzie wychowują dzieci, gdzie wychodzą na spacer z psem. I mają
        prawo tego bronic, a pani jako ich reprezentatntka powinna to
        szanować.
        W ostatnim czasie zabudowano maleńki "ogródek jordanowski" przy
        ulicy Kremerowskiej (pewnie i tu znalazłyby się jacyś ludzie o
        cofniętych czołach i ograniczonych władzach umysłowych, którzy by
        powiedzieli, że to melinowisko, chabazie i zabudowac!), zabudowano
        teren zielony przy ulicach Szymanowskiego, Karłowicza, szykują się
        kolejne obszary na których rosną "nieprzedstawiajace większej
        wartości drzewa", które lekka rączką wydział architektury zamieni w
        działke budowlaną. Taka jest polityka miasta i należy jest stawić
        odpór. Po prostu tak dalej byc nie może!
    • Gość: Gojecki Skwerek przy ul. Karlowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 15:34
      tragedia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka