Dodaj do ulubionych

BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać!

06.08.08, 20:33

Byłam dzisiaj w BelPol na Dobrego Pasterza, bo prosiła mnie sąsiadka
żeby z nią pójść. Starsza pani,nie bardzo orientuje się
w "budowlance", a chce sobie zmienic drzwi w mieszkaniu.
Byłam tam drugi raz w życiu i ......ostatni.
Niestety tam się nic nie zmieniło,jeżeli chodzi o obsługę. Totalne
DNO!
Facet (taki grubas w okularach) był arogancki, niegrzeczny i
poprostu bezczelny! Jak on i cała obsługa tak traktuje klientów, to
dziwię się,że ludzie chcą tam robić zakupy.
Piszę do szefostwa BelPolu maila ze skarga na zachowanie obsługi
tego sklepu.
Jeżeli jaśnie panu sprzedawcy nie pasuje taka praca, to najwyższy
czas żeby ją zmienił. Obiecałam sobie ,że moja noga więcej tam nie
stanie. I wszystkim będę odradzać zakupy w BelPol.
Jak nie chcecie narażać się na stres i to,że potraktują Was jak
zbędnego śmiecia, to omijajcie z daleka BelPol. Naprawdę . Była to
moja druga wizyta i za każdym razem taka sama beznadziejna obsługa .
Widać to jest norma BelPolu.
W Krakowie jest mnóstwo tego typu sklepów z takim asortymentem, więc
żaden problem przejechać się gdzie indziej.


Obserwuj wątek
    • morfinka_12 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 07.08.08, 09:37
      przechodziłęm z mini półroczną gehennę, brak możliwości reklamowania
      zakupionego towaru, coiągłe odmowy pomimo wyraźnych wad akupionego
      towaru, atrogancja obsługi, niekompetencja - z tym kojarzę tę firmę -
      NIE POLECAM, montaż 3 razy (po półrocznych pismach) poprawiany,
      wady nieusunięte, zamontowane drzwi brudne i porysowane - radze
      uważać na tę firmę i to co wyprawaiją jej pracownicy.

      P.S. Kupowałem w bel-pol Zakopianak - widac wszędzie jest jeden
      równy niski poziom
      • b-w-w Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 08.08.08, 13:59
        oj moj maz (jako przedstawiciel firmy budowl.ktora kupial u nich drzwi za
        ogromne pieniadze) przeszedl z nimi tez sporo

        Jak mi opowiadal o tych gosciach ktorzy tam pracuja i totalnie olewaja klienta
        (nawet nie zwracaja uwagi jak ktos wchodzi i czeka laskawie na obsługe) to bylam
        w szoku

        Tak wiec ja tez nie polecam BEL-POLu z Dobrego Pasterza!!!!
        • weronka77 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 09.08.08, 18:27
          no to ja miałam najwidoczniej szczęście nie lada.
    • kriskrkinc Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 15.08.08, 14:41
      Ja z BelPol-em przy ul.Dobrego Pasterza nie mialem wiele do
      czynienia. Dopoki nie zaczal dla nich pracowac opisany przez
      p. "marwika63" jako "grubas w okularach", pan Tomasz.
      Znam tego czlowieka juz kilka lat z jednego z wiekszych
      hipermarketow budowlanych. Pracowal tam dosc dlugo bo to wlasnie tam
      sie poznalismy jako klient-sprzedawca. Swietny fachowiec. Umial
      zadbac o to by mi nie zabraklo nawet namniejszej srobki lub
      czegokolwiek co bylo zwiazane z moim zakupem. Jako wlasciciel i
      kierownik firmy budowlanej nie moge sobie pozwolic na jakiekolwiek
      opoznienia wynikle z zle spisanej listy towarow do zakupu. Dlatego
      pan Tomawsz mi w tym pomagal. Zawsze dopilnowywal by zamowione
      towary docieraly na czas i by wszystko bylo jak nalezy.
      Idac do BelPol-u rozmawiam tylko z tym czlowiekiem bo wiem, ze moge
      na nim polegac i zawsze wyjde ze sklepu zadowolony.
      Natomiast nie mam zupelnie zielonego pojecia dlaczego osoba o
      nicku "marwika63" pisze takie rzeczy. Zakladam, ze to kobieta i na
      pewno by sie oburzyla czytajac o sobie "grubas w okularach".
      To teraz ta osoba wykazuje arogancje i brak nawet podstawowego
      wychowania.
      Mysle, ze jest to nawet oznaka hamstwa by pisac takie rzeczy o kims
      kogo sie zupelnie nie zna.
      Co do reszty osob z obslugi nie moge nic opisac bo zawsze z jednym
      czlowiekiem zalatwiem wszelkie sprawy.
      Sama firma jako siec sklepow prezentuje sie dobrze. Maja dobrej
      jakosci produkty i sadzac po panu Tomaszu, fachowa obsluge.
      Jak wszedzie tak i nawet tu sie zdazaja jakies male wpadki i nie
      dociagniecia. Jest tak wszedzie.
      Zaloze sie, ze "pani?" "marwika63" sama nie jest doskonala.
      Pozdrawiam i polecam BelPol
      • marwika63 śmiechu warte 15.08.08, 17:44
        kriskrkinc napisał:
        "To teraz ta osoba wykazuje arogancje i brak nawet podstawowego
        wychowania.
        Mysle, ze jest to nawet oznaka hamstwa by pisac takie rzeczy o kims
        kogo sie zupelnie nie zna."

        A jak się pisze "chamstwo"?

        Poszłam do BelPol jako klient i powinnam być tak potraktowana, a nie
        jak..... zbędny śmieć. Temu panu płacą za należytą obsługę klienta.

        Mnie się zarzuca brak wychowania? No , niezły żart!
        Moi znajomi zawsze mi zarzucają ,że jestem ..... za grzeczna w
        stosunku do innych osób. Pewnie mają rację , bo inni niestety to
        wykorzystują. Choćby taki sprzedawca z BelPol.
        A może nie byłam w guście supermena sprzedawcy. Przykro mi,że nie
        jestem blondyną z "dużymi niebieskimi oczami".
        I wzajemnie. Bo ja nie cierpię grubasów w okularach. To jesteśmy
        kwita.




        • weronka77 Re: śmiechu warte 15.08.08, 18:10
          za to ja jestem blondynką,mam niebieskie oczy i 175wzrostu;-)
          • weronka77 Re: śmiechu warte 15.08.08, 18:18
            i chyba jestem "W guście" większości sprzedawców- jak wynika z
            wypowiedzi koleżanki, albo trafiam na miłych;-)
            • marwika63 Re: śmiechu warte 15.08.08, 18:50
              To moje gratulacje! Możesz kupować w BelPol.....
              Tylko uważaj jak trafisz na jakiegoś sprzedawcę , który woli
              brunetki z zielonymi oczami :)
          • marwika63 Re: śmiechu warte 15.08.08, 18:51
            Ale te "oczy" muszą być duuuuuże .
            • weronka77 Re: Ĺ?miechu warte 15.08.08, 22:37
              Wszystko mam w idealnych proporcjach.Takie geny:)Ale poza wszystkim,jak ide cos zalatwiac to jestem urocza i mila,nie tak jak tutaj:) I zawsze dziala-sprobuj!
              • felix_macierewicz zarozumiała brunetka z niebieskimi oczami 16.08.08, 09:58
                skoro już wcześniej była w tej firmie, to po kiego ciągła tam
                starszą panią ? zawsze można ja było zaprowadzic do innego zakładu.
                Ocena innych tylko na podstawie ich fizjonomii ?
                hm, może sprzedawca zrobił to samo ?
                Grubasowi w okularach wystarczyło kilka słów z brunetką o
                niebieskich oczach, specjalistką od budowlanki, aby podjąc nader
                słuszną decyzję, ze trzeba klienta spuścić po brzytwie. Zapewne
                cena usługi znacznie poszła w górę, a termin realizacji bardzo był
                odległy.
    • wiesde Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 27.08.08, 18:36
      Niestety, również zostałem klientem tej firmy bo zanim pogrzebałem w
      internecie to zawarłem umowę.
      Zgadzam się z nieprzychylnymi opiniami o BELPOL-u.
      Pracowników pełno, a trzeba nalegać, aby któryś wykazał zainteresowanie
      klientem. Po 5 tygodniowym oczekiwaniu na drzwi okazuje się, że kolejne dwa
      tygodnie trzeba czekać na montaż. SIC!!!
      Czy oni mają zawartą umowę o współpracy tylko z jedną firmą montażystów, a ta
      formuje sobie kolejkę z dużym wyprzedzeniem?
      Ogólnie, zamawiając u nich, musisz wykazać się dużą cierpliwością i mieć mocne
      nerwy.
      • mama_ewelina Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 27.08.08, 20:10
        Niestety, sama również zaobserwowałam, że niektóre sklepy mają kiepską obsługę. Pewnego razu wybrałam się do Praktikera, gdzie było mi bardzo trudno wyegzekwować jakąkolwiek pomoc w odnalezioniu wybranego przeze mnie towaru. Mimo że niewiele osób kręciło się po sklepie, pracowników było "od metra", straciłam wiele czasu zanim któregokolwiek z nich zdołałam uprosić o pomoc. Potem okazało się, że pani w kasie policzyła mi dwukrotnie za kosiarkę do trawy,ale na szczęście problem ten udało się szybko rozwiazać.
        Przykładów na tak kiepską obsługę mam soro, ale na szczęście nie są one regułą. Moim zdaniem wiele też zależy od nas i od naszego podejścia do pracowników. Spotkałam się wielokrotnie z sytuacją, gdzie klient okazywał pracownikowi sklepu totalny brak szacunku, wrzeszczał na niego itp. Nie dziwię się, że może to takiemu sprzedawcy zepsuc cały dzien i totalnie zdeprymować go w działaniu. Sama staram się okazać wdzięczność za wykonane przez obsługę sklepów zadanie. No tak, to ich praca. Ale dlaczego mam się nie uśmiechnąć i podziękować? To tak niewiele kosztuje, a smakuje pewnie prawie jak premia. Co do chamów w sklepach,urzędach, wszelkich instytucjach, to myślę, że powinno się ich zwalniać za niewłasciwe podejście klienta/petenta, przecież takie osoby psują wizerunek miejsca, w którym pracują. Jest ich niestety całkiem sporo, ale jeszcze więcej bezrobotnych, którzy chętnie zajmą ich miejsce.
        ps: oczywiście to, że facet był gruby i nosił okulary nie jest chyba powodem do kpin, ale jeśli był chamem, to należy mu się!
        • marwika63 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 27.08.08, 20:25
          To,że napisałam o gościu ,że grubas w okularach, nie było kpiną
          (wygląd to rzecz najmniej istotna), tylko opisem (bardzo marnym
          zresztą) człeka , który wg mnie do obsługi klientów się nie nadaje.
          I tylko po to,żeby ew. przyszli klienci tej firmy omijali tego pana
          szerokim łukiem.
          Tzw. obsługa klientów w różnych branżach schodzi niestety "na psy".
          Wg mnie jest coraz gorzej. Jednym z powodów jest pewnie to,że
          pracujący w tzw. obsłudze, mają świadomość,że szefostwo ich nie
          zwolni, ani nie wyciągnie żadnych konsekwencji, bo na ich miejsce
          musieliby dłużej kogoś szukać.
          Narazie mają przewagę, tylko nie pomyślą,że mogą przyjść czasy, gdy
          będą się prosić ,żeby ich do pracy przyjąć . Nawet do
          takiej "beznadziejnej" jak obsługa klienta.

          • mama_ewelina Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 27.08.08, 20:41
            Ale wiesz co, ja miałam raz taki przypadek w urzędzie miasta i gminy, gdzie
            wbiłam pracownika do parteru. Chodziło mianowicie o dowód osobisty dla mojej
            wówczas póltorarocznej córeczki. Nie chciał mi palant przyjąć wniosku,
            wymyślając powód, którego teraz nie chce cytować. Zależało mi na tym dokumencie,
            a facet blokował sprawę przez parę dni, mimo ze przepis prawa widniejący na
            akcie urodzenia to umożliwiał. Wkurzyłam się niemiłosiernie, konkretne przepisy
            wydrukowałam z internetu, zaniosłam osłowi, rzuciłam niemalże na pysk i
            nawymyślałam mu przy petentach, że otrzymując pensję za moje podatki ma
            obowiązek mnie obsłużyc jak najlepiej i że jak się nie zna na swojej pracy to
            niech idzie się douczyć. Za kazdym razem, gdy mnie widzi, omija z daleka z
            pogardliwą miną na twarzy. Acha, dowód dostałam po dwóch tygodniach. ktoś się
            postarał, ha ha
    • andrzej73kr Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 10.09.08, 10:54
      Nie mogę się zgodzić z taką opinią droga "marwika63". Niejednokrotnie byłem klientem tego, jak i nie tylko tego oddziału. Za każdym razem natrafiałem na kompleksową i w pełni fachową obsługę. Termin realizacji zamówień, zazwyczaj był krótszy niż założony. Mówię oczywiście o zamówieniach detalicznych. Przy zamówieniach hurtowych zdarzały się poślizgi, ale to maksymalnie chyba trwało tydzień. Niejednokrotnie zdarzał mi się zakup dużej ilości drzwi czy też paneli( w setkach m2). Ale na pewno jakość obsługi nie zależała od tego, iż byłem częstym klientem, ponieważ zakupy zazwyczaj były dokonywane na klienta, na rzecz którego wykonywałem zlecenie. Zdarzyło się czasem, iż drzwi były uszkodzone, ale to tylko i wyłącznie wina transportu i po maksymalnie 2-3 tygodniach były nowe.
      Osobiście nie mogę mieć zarzutów do obsługi, a co do montażu... dość dużo się ostatnio buduje, jaki remontuje, więc proszę się nie dziwić, iż czas montażu jest taki długi...
      Moi klienci wiedzą, iż każde zlecenie muszą składać miesiąc a nawet dwa miesiące wcześniej.


      Zakładam, iż sama nie wiedziałaś czego chcesz, więc "facet (taki grubas w okularach" nie był CI w stanie pomóc. Nie zakładam, że każdy musi wiedzieć co chce dokładnie, ale dobrze by było mieć chociaż trochę sprecyzowane gusta.

      czasami zdarza się, że trafimy na obsługę, która nie ma w jakimś temacie pojęcia... No ale przecież nie każdy może być alfą i omegą.
      W Belpolu też mnie coś takiego spotkało, ale człowiek który nie był zorientowany w tym temacie, poprosił kogoś bardziej kompetentnego w tym temacie o pomoc i jakoś przebrnęliśmy przez to.

    • weronka77 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 10.09.08, 11:47
      A ja wczoraj wszystko sfinalizowałam;-) Miłu, sympatycznie,
      ekspresowo;-) NAwet dostałam próbniki oklein drzwi żebym sobie mogła
      tapety w innym sklepie dobrac;-)Jestem zadowolona;-)
      • andrzej73kr Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 10.09.08, 15:45
        No właśnie... Wszystko w jak najlepszym porządku, więc nie wiem czemu niektórzy
        narzekają. Ale jak się człowiek chce do czegoś przyczepić, to się przyczepi.
    • wiesde Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 12.09.08, 00:03
      Nie wiem czy pochwalne posty piszą pracownicy tej firmy, ale stwierdzam, że ta
      firma to dno i nic nie zmieniło się od lipca, kiedy niechcący zostałem ich
      klientem. Drzwi nadeszły pod koniec sierpnia, i wtedy zawiadomiłem kooperującą z
      BELPOL`em, a właściwe narzuconą mi przez BELPOL, firmę montażystów drzwi. Kazali
      mi na siebie czekać dwa tygodnie, wstrzymując mi cały remont. Po dwóch
      tygodniach właściciel tej firmy, znienacka zadzwonił pytając: czy mogą przyjść
      dzień wcześniej niż byli umówieni, czyli za godzinę.
      Zwolniłem się więc z pracy w której byłem i pognałem do domu czekać na "fachowców".
      Pominę szczegóły dotyczące technicznej części montażu, gdyż to nie wnosi nic
      istotnego do sprawy, ale panowie ci wyrywając stare ościeżnice zrobili wiele
      dziur prawie wielkości pięści, a montaż polegał tylko na "napsikaniu" pianką
      montażową szczelin i przymocowaniu 2 śrub w każdych drzwiach. Zostawili w
      mieszkaniu zmasakrowane ściany. Za "skomplikowaną" swą usługę skasowali po 270
      zł od każdych drzwi czyli za 4 szt. razem 1080 zł (sic! - tyle to nawet chyba
      lekarze nie zarabiają). Na koniec okazało się, że magazyn BELPOL`u nie wydał (?)
      im wszystkich potrzebnych elementów i nie mogą założyć jakichś ćwierćwałków. Na
      dzień dzisiejszy już jedne drzwi "opadły" i szorują spodem po dywanie, zobaczymy
      co będzie dalej.Pisałem do Centrali, ale oni nawet nie raczą odpowiedzieć, widać
      klient jest im obojętny.
      LUDZIEEEE.... trzymajcie się z daleka od tych partaczy, w imię zachowania
      Waszego zdrowia.
      • marwika63 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 12.09.08, 09:36
        Nic dodać, nic ująć..... niestety. Cała prawda.
        Współczuję Ci , bo sama doświadczyłam podobnych sytuacji
        z "fachowcami" i samą firmą. Pozdrawiam.
    • janusz7570 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - oszusci 23.06.13, 06:43
      Przeklinam dzień kiedy wszedłem do tego sklepu i wpłacilem zaliczke Nie szanują klienta nie odbieraja telefonu mimo ze dzwoniłem 2 dni co kilka minut musiałem kilka razy przez to zgłosic się osobiscie . siedzi tam dwóch baranów i smieją się jak ktos prubuje się dodzwonic Firma nie trzyma sie terminów na umowie i nie informuje klienta No przeciesz poco mają juz zapłacone więc klient im nie ucieknie Obiecują ze wynoszą stare dzwi w kosztach po czym stwierdzaj ze skoro obiecali wyniesc drzwi to wyniosą ale za to gruz mi zostawią pod drzwiami KOCHANI RADZE OMIJAJCIE TEN SKLEP !!!!!!!!!!!!!
    • grzegorz66r Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 14.08.14, 12:28
      ja mam to samo z Belpolem zamówiłem 12.06.2014 roku 3-drzwi za niemałe pieniądze bo prawie za 8000zł i jak do tąd tj. 14.08.2014 zero jakiejkolwiek reakcji z ich strony mają klienta po prostu w dupie nie odbieraja telefonów przez 2-tygodnie mówia mi że drzwi już jadą zwlekają kłamia itp. dosłali same futryny bez skrzydeł i tyle a miało być zgodnie z umowa całość za 4-6 tygodni
    • 2v5 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 10.06.15, 16:39
      Jestem zaskoczona negatywnymi opiniami o sklepie Bel-pol przy ul. Dobrego Pasterza w Krakowie. Moje doświadczenia są zupełnie inne. Do tej placówki trafiłam w marcu tego roku przez przypadek, posługując się adresem znalezionym w internecie. Kupowałam 3 szt drzwi: wejściowe, do pokoju i do łazienki. Spotkałam się z bardzo uprzejmą i kompetentną obsługą. Pan Dariusz Górak służył mi doradą i dzięki niemu dokonałam dobrego wyboru. Potem pilotował zlecenie i informował mnie o dostawie drzwi tydzień przed umówionym terminem. Montaż został wykonany zaraz po dostarczeniu drzwi przez fachową ekipę Pana Sebastiana Nęgi. To prawdziwi fachowcy. Dlatego też półtora miesiąca po pierwszym zakupie wróciłam w maju do tego sklepu i dokonałam kupiłam panele. Korzystałam z fachowego doradztwa Pana Darka. Montażu paneli dokonała ta sama ekipa, która montowała drzwi. Kontakt z pracownikami Bel-pol, jak i produkty, które oferują, oceniam wysoko i dlatego też będę tę firmę polecać znajomym.
      • agusiakrk89 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 11.06.15, 01:35
        Witam. Z tą firma trzeba miec szczęscie albo pecha. Ja należe do tych pierwszych. Trafiłam na kompententa osobe, która wszystko wytłumaczyła, montaż odbył sie w ciągu 2 tygodni, praca została wykonana należycie. Ceny konkurencyjne. Z mojej strony polecam, chociaż widze spore grono osób niezadowolonych
    • barnaba99 Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 23.11.15, 17:13
      Bel-pol Kraków z ul. Dobrego Pasterza to kwintesencja ignorowania, olewania i okłamywania klienta. Firma montażowa p. Sebastiana to szczyt nieudolności i niekompetencji. OMIJAJCIE szerokim łukiem!!!!
    • pankow Re: BelPol (drzwi) ul. Dobrego Pasterza - omijać 15.12.15, 12:24
      zamawiałem drzwi w beplolu....4 reklamacje, nerwy, bałagan, 5 miesięcy oczekiwania na finalny montaż!!!!!!!!! OMIJAĆ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka