Dodaj do ulubionych

Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści?

    • Gość: Tzimisce I dobrze im tak IP: 87.192.231.* 19.08.08, 11:06
      Ja się w ogóle nie dziwię. Znajomi Irlandczycy chcieli przejechać się do
      Krakowa. Poprosili mnie żebym zarezerwował im hotel. Dzwoniłem do hoteli i
      wszystkie hotele w Krakowie podawali mi ceny w Euro. Doba w Krakowie była
      droższa niż doba na Majorce. Niech się leczą i zmienią ceny na rozsądniejsze.
      dobrze im tak.
    • Gość: kaja I słusznie... IP: 152.62.109.* 19.08.08, 11:14
      właśnie wróciłam z długiego weekendu w Krakowie.
      Czas spędzilismy ogólnie nieźle, tylko...próbowalismy się dostać na
      Wawel, do Zbrojowni. O 12.00 NIE BYŁO BILETÓW!!!!! Gdy zapytaliśmy
      jak w takim razie się dostać - usłyszeliśmy "proszę przyjść jutro o
      9.00 - to może na 11.00 wejdziecie" Jak to ? Mam stać z dzieckiem 2
      godziny przed zbojownią, by tam wejść? Można zarezerwować bilet za
      16 PLN na jutro. Ludzie! Co to jest?
      Co innego Wieliczka. Nie wiem kiedy zrobiono tam remont - ale
      pierwszy raz widziałam europejski poziom. Nie szkodzi, ze bilet
      drogi.Mogę zapłacić nawet dwa razy więcej - byle tylko był taki
      standard jak jest - a lest pięknie, profesjonalnie i przyjemnie.
      Sprzedać Wawel! Prywatne ręce czynią cuda! Jak miasto nie potrafi
      zadbać o turystów i naraża na niemiłą obsługę - niech zajmie się tym
      ktoś, komu na nas zależy.
      Wybrałam saię także do muzeum lotnictwa.
      Pominę milczeniem..... żenada. Ktoś za to powinien siedzieć w
      więzieniu. Dla dobra Krakowa - nie mówcie obcokrajowcom, że mavcie
      coś takiego.

    • Gość: erx kogo to dziwi ?patrzcie na wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 11:28
      NIE DA SIĘ JECHAĆ MERCEDESEM BEZ TANKOWANIA. PATRZCIE JAK WROCŁAW PO
      POWODZI W 1997 WYBIŁ SIĘ Z POMOCĄ KOLEJNYCH PREZYDENTÓW MIASTA - A W
      KRAKOWIE JEDZIE SIĘ NA WAWELU , KAZIMIERZU I NOWEJ HUCIE. KIEPSKIE I
      DROGIE JEDZENIE, BRAK REKLAMY I POMYSŁÓW, NISZCZENIE ZABYTKÓW
      (RYNEK, BROWAR - SHERATON, OSTATNIO OŁTARZ NA SKAŁCE)
    • Gość: gość Przegrane lato - za silna złotówka, a rząd śpi. IP: 77.252.84.* 19.08.08, 11:37
      Jak tak dalej będzie to cały kraj zbankrutuje przez tych nieudaczników w
      Rządzie i Sejmie , bo tylko o własne tyłki potrafią podczas kadencji zadbać.
      • Gość: kaja Re: Przegrane lato - za silna złotówka, a rząd śp IP: 152.62.109.* 19.08.08, 12:09
        Może i śpi - ale to krakowiacy niech sami o siebie zadbają!
        Kasa z tyrystów płynie do Krakowa a nie całej Polski - więc odwalcie
        się od rzadu - tylko sami wydajcie to, co zarobiliście na tyrystach
        na coś konkretnego.
        Długo na marketingu nie da się jechać.
        Rozkopane ronda, brak miejsc w hotelach,, mogłabym jeszcze długo
        wyliczać.
        Zorganizujcie sobie infrastrukturę i nie zwalajcie na drożyznę.
        Wiedeń, Paryż - też są drogie - i co?
        NICO!
        Tam chce się wracać - do Krakowa - nie.
    • Gość: Jajagoo Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 12:01
      Bylem 8 dni z rodziną nad morzem, Ja Zonka i 4 letni łobuz, wydałem
      z benzyną 3000zł...Ceny Warszawskie pod kazdnym wzgledem, rybka w
      dwie osoby z piwkiem, zupka dla dziecka i lodami i
      stówka...pieniadze płyną masakrycznie...do tego polowa wakacji to
      dziadoska pogoda...we wrzesniu lecimy do egiptu na tydzien..pewnie
      wydam tez kolo 4000tysi ale mam za to 4* hotel all inclusive, cieple
      morze i zawsze swietna pogode...w przyszlym roku nie planuje juz
      zupelnie wakacji w POlsce bo jest to zupełnie bezsensu i
      nieopłacalne..
    • Gość: Hubi Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.dbd-ipconnect.net 19.08.08, 12:14
      Moi niemieccy znajomi dziwili sie juz przed trzema laty jak DROGO
      jest w Polsce. Nie wspominajac juz o cenach, ktore panuja obecnie.
      Zyje od lat w Berlinie i stwierdzam ze zgroza ze moje zycie tu JEST
      TANSZE NIZ W ojczystym KRAKOWIE!! Gdzie tu logika??? Poza tym
      chcialbym wam przyponiec, ze InterCity z Berlina potrzebuje na 500
      km do Krakowa 10 GODZIN!! Odkad EasyJet zrezygnowal z lotow do Balic
      odwiedzam moja mama raz w roku na Swieta. I co na to maja powiedziec
      niemieccy turysci przyzwyczajeni do szybkich srodkow komunikacji,
      czystych lokali i niskich cen??
    • milena.rl Nie chcieli skakać do góry... 19.08.08, 12:20
      Szkoda.
    • drmed Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? 19.08.08, 12:25
      Ta informacja wcale mnie nie dziwi. W Polsce jest drozej niz w
      Niemczech!! I w sytuacji, kiedy InterCity z Berlina do Krakowa
      potrzebuje na 500 km 10 GODZIN (!!!) - i EasyJet zawiesil swoje loty
      pod Wawel - odwiedzam moja mame naprawde tylko juz na Swieta.

      Nie dziwie sie wiec - w tym przypadku niemieckim - turystom, ze nie
      chce im sie podrozowac w taki niecywilizowany sposob, zeby
      stwierdzic, jak tanio jest w ich wlasnym, ponoc bardzo nowoczesnym
      kraju!
    • milena.rl Powinna powstać nowa reklama Krakowa: 19.08.08, 12:33
      Pan wysiada na rynku z auta i zamiast klapek zakłada.. mitrę :)
    • gobi05 Polska jest już teraz piekielnie drogim krajem 19.08.08, 13:36
      dla Polaków! To jest problem.
      Ciężko tu żyć, drogo wypoczywać.
    • Gość: Katarzyna Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.zfmol.us.edu.pl 19.08.08, 14:02
      W Krakowie tak podnoszą ceny wszystkiego, że za chwilę zacznę tam jeździć jak
      w latach najgłębszej komuny z własną wałówką i napojami. I nie ma to nic
      wspólnego z mocną złotówką. Po prostu Krakusom (i innym naszym mieszkańcom
      obszarów turystycznych) wydaje się, że wszystko jedno jak księżycowe ceny
      ustalą ludzie i tak przyjadą. Guzik prawda, kochani. I nie ględźcie, że
      wszystko drożeje, bo w sklepach drożeje wszędzie podobnie, a ceny w
      restauracjach, pubach, hotelach itp. jakoś najszybciej tam gdzie najwięcej
      turystów.
    • Gość: Rita Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 14:57
      To jest oczywiste,ze to nawet nie problem linii lotniczych,chociaz
      tez,ale przedewszystkim mocny zloty.W Poznaniu problem odplywu
      turystow istnieje juz dawno,tylko oczywiscie wladze miasta jakby nie
      widzialy tego problemu.Ciasnota komunikacyjna,niechlujstwo.Jak
      przyjechalam po 6-tygodniowym pobycie w Dusseldorfie,i wysiadlam na
      dworcu PKS w Poznaniu,to masakra.
    • Gość: Agola Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.fbx.proxad.net 19.08.08, 15:09
      Szkoda slow, tylu niemilych sprzedajacych, czy obslugujacych
      parkingi, jak w Krakowie nie zdazylo mi sie jeszcze spotkac! W tym
      roku mialam gosici z Francji. Wybralismy sie do Krakowa i w
      sklepach bez usmiechu, na parkingu na uwage na temat drozyzny
      poradzono mi sprzedac samochod. Piekne miasto, ale
      malomiasteczkowe "duszenie grosz" niestety krzyczaco obecne. Taka
      byla refleksja gosci z Francji, a ja niestety moglam im tylko
      przyznac racje.
    • 36krzysiek Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? 19.08.08, 15:11
      Trzeba spaść z wysoka i mocno uderzyć się w głowę, żeby w Polsce
      spędzać wakacje.
    • bq Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? 19.08.08, 15:26
      A ja pamiętam jak kilka lat temu pani z hotelu w prokocimiu anulowała mi
      rezerwacje na hotel bo podłapała wycieczkę na weekend i dla mnie już nie
      starczyło miejsca. Nieodparcie od tamtego czasu gdy słyszę o Krakowie przychodzi
      mi na myśl to zagranie...
    • Gość: Jerry Boy Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: 195.164.255.* 19.08.08, 15:31
      Sorry, ale wolę pojechać w góry (nie, nie do Zakopca;) i zapłacić 35 zł za łóżko w pokoju z łazienką, na skraju lasu, za 20-30 zł/h pojeździć na koniu, za darmo wejść do górskiego potoku, wypić kawę albo piwo za 3-4 zł, zjeść świeżego pstrąga za 20 zł (ryba+frytki+surówka), itd. Po kiego grzyba mam jechać w wakacje do zadymionego Krakowa? Śliczne miasto, ale na jeden/dwa weekendy w roku. Taniej wychodzi mnie wyjazd do nie mniej pięknego Lwowa. Podobnie kosztuje weekend w Pradze. Ale na wakacje tylko przyroda!
    • Gość: SCOT Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.08.08, 16:21
      BYLAM W KRAKOWIE W MAJU, PO 30 LATACH EMIGRACJI W STANACH.
      WZRUSZENIE I LZY MIESZALY SIE Z PRZERAZENIEM: WSZYSTKO DWUKROTNIE
      DROZSZE NIZ W STANACH! KRAKOWIE, OPAMIETAJ SIE! NA TE CENY NIE
      STAC JUZ NIE TYLKO MIESZKANCOW KRAKOWA, NIE STAC NA NIE NAWET
      CUDZOZIEMCOW! FILIZANKA HERBATY ZA 6 DOLAROW???? 120 DOLAROW ZA
      DWIE POLOWKI KACZKI????????
      NA SUKCES ZARABIA SIE ROZSADKIEM A NIE SLEPA ZADZA PIENIADZA.
      • Gość: kar_ma Re: Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.chello.pl 22.08.08, 22:08
        kto kazał jeść kaczkę? za 3 $ można było kupić kebaba
    • Gość: mis22 Lekcja ekonomii na przykładzie z życia IP: *.tx.res.rr.com 19.08.08, 16:28
      Przykro mi, że Kraków traci turystów. Ale Polacy mogą na przykładzie
      z życia uczyć się ekonomii. Wyższe ceny dla turystów zagranicznych w
      Krakowie dają niższy popyt - mniej turystów.

      Ministerstwo Edukacji wprowadziło do szkół religię zamiast ekonomii.
      Może modlitwy do świętego patrona turystyki pomogą?
      • kotwtrampkach może Święty Limeryk ? :-) 19.08.08, 19:48
    • Gość: Magdalena Sa i to tlumy! IP: *.igloonet.pl 19.08.08, 19:00
      Jestem w Krakowie co kilka dni! Gdzie sie nie ruszyc tysiace turystow! Ja nie
      wiem skad ten problem...
    • Gość: tk Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.chello.pl 19.08.08, 19:48
      Byłem w tym roku na Słowacji. Piwo sklepie po przeliczeniu na PLN już od 2-2,5
      PLN. W knajpie... tyle samo, a smak - poezja; po wypiciu całości (w ok. 30
      min.) na dnie została piana na centymetr wysoka... Obiad na 2 osoby w knajpie
      za 30-40 PLN. U nas: w ostatnią niedzielę byłem na piwie w knajpie koło mojego
      dawnego liceum - 6 PLN za plastikowy (sic!) kubek 0,5 litra - płynu z gazem,
      barwy żółtej, o zapachu kiełbasy smażonej z cebulą; smak - zaiste
      "niepowtarzalny". Z czym do ludzi - nie podałbym ręki polskiemu
      restauratorowi; nogi też nie; i nie dziwię się, że omiajają nas z daleka -
      nikt nie lubi ZłODZIEJSTWA!!!
    • Gość: Visit_Malopolska Podkrakowskie atrakcje IP: 217.98.20.* 19.08.08, 20:40
      Jedynie 25 minut od centrum Krakowa można naprawdę super spędzić czas.
      Przypływ adrenaliny gwarantowany . Paintball , strzelanie z łuku no i przede
      wszystkim super mocne quady Yamaha Grizzly. Nie dla mięczaków,
      (wybaczcie,ślimaczki) ale ....
      Polecam i zapraszam do Olkusza.
      olkusz.freehostia.com
    • Gość: turysta Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: 81.219.42.* 19.08.08, 22:47
      Kraków jes miastem, które już na wieźdie powinno sobie postawić
      tablicę "Miasto tylko dla mieszkańców Krakowa". Jeździłem samochodem
      po wielu Europejskich miastach i tylko w Krakowie poruszam się jak
      dziecko we mgle. Brakuje parkingów (podziemnych), ulice starego
      miasta są zatłoczone samochodami, strefy ograniczonego wjazdu, korki
      w całym mieście i okropna drożyzna. Jeżeli ktoś chce zwiedzić Wawel
      to od razu odradzam. Za wszystko trzeba płacić, nawet za robienie
      zdjęć, tak jak by samo wykupienie biletu nie wystarczyło.
      Polecam inne, może nawet ładniejsze miejsca, np. Wrocław.
      • Gość: mieszkaniec krakow Re: Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 23:23
        Gość portalu: turysta napisał(a):

        > Kraków jes miastem, które już na wieźdie powinno sobie postawić
        > tablicę "Miasto tylko dla mieszkańców Krakowa".

        Dla mieszkańców, mówisz? A myślisz, że mieszkańcom nie są potrzebne
        parkingi, szerokie ulice czy sprawna komunikacja miejska?
      • Gość: jj Re: Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: 195.124.18.* 20.08.08, 09:19
        Robienie zdjęć jest płatne w większości muzeów w jakich byłem,
        a bilety rzeczywiście za drogie jak na ofertę.
        • Gość: ludwik Re: Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: 78.150.135.* 21.08.08, 11:25
          londynskie te glowne i najbardziej prestizowe muzea (British, V&A
          Natural History, ) nie pobieraja oplat za robienie zdjec
      • Gość: ludwik Re: Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: 78.150.135.* 21.08.08, 11:29
        bylismy raz w Krakowie i specjalnie zostalismy do poniedzialku, w
        kktory to dzien Wawel jest bezplatny. Uwaga - tylko rano, a nie caly
        dzien. Przyszlismy o 11-tej i juz bylo za pozno
    • Gość: przemrider Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: 193.120.116.* 19.08.08, 22:59
      I dobrze, pazerny dwa razy traci. Lepiej za te pieniądze wyjechać na
      wakacje do Egiptu, Tunezji czy jedną z Hiszpańskich wysp. Nie
      wspomnę o Chorwacji, Rumunii i Bułgarii gdzie jest dużo taniej niż w
      Polsce.
      A jeszcze niewiedzieć czemu nasz mądry rząd na siłę umacnia
      złotówkę. A restauratorzy i hotele oszaleli z cenami. To niech teraz
      zamykają interesy.
    • Gość: Mirek Swiatowa Recesja nadciaga IP: *.dsl.bell.ca 20.08.08, 02:19
      Zapewniam Was ze malejaca liczba turystow to nie tylko problem
      polskich miast. W Las Vegas wstrzymano kilka powaznych inwestycji a
      kasyna swieca pustkami. Podmiejskie burdele probuja zachecic
      klientow zwracajac im koszty benzyny na dojazd.
      Gwaltowny wzrost zadluzenia spoleczenstw zachodnich przy spadku cen
      nieruchomosci, ktore wielu traktowalo jak bankomaty doprowadzi do
      jeszcze wiekszej recesji jak ta z lat trzydziestych.
      Rodacy zaciskac paski1 Ida chude lata! Liczyc tylko na siebie, bo ci
      z zachodu sa czesto biedniejsi od wielu z Was!
    • Gość: Sperling Przegrane lato Krakowa. Gdzie ci turyści? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 10:22
      Pazerność, pazerność i jeszcze raz pazerność. w gastronomii d lat te
      same praktyki polegające na okradaniu własnych pracowników. Praca na
      cały etat, ale rejestracja na połowę, ewentualnie tam gdzie zachodzi
      rzeczywisty stosunek pracy zawieranie umów cywilno-prawnych
      (zlecenie). Oszczędzanie na BHP, zatrudnianie studentek za psie
      pieniądze "bo dorobią z napiwków" itp. Mimo darcia pasów z personelu
      i skąpieniu na surowcach (przepalony olej) ceny systematycznie
      rosną. To co się dzieje w Krakowie zadzięczamy nie mocnej złotówce,
      ale pazerności właścicieli kamienic, restauracji etc.
      • havi1 100% racja 20.08.08, 10:45
        To co się dzieje w Krakowie zadzięczamy nie mocnej złotówce,
        > ale pazerności właścicieli kamienic, restauracji etc.


        mam nadzieję że recesja nauczy szacunku do najemców i klientów i
        rynek usług znormalnieje, a posrod restauracji i hoteli bedzie
        prawdziwa i uczciwa konkurencja z korzyścią dla klienta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka