Dodaj do ulubionych

Kraków: odzyskać turystów jakością usług

    • o13y kierunek luxus? 21.08.08, 21:17
      a dla kogo ten luksus? Czy dlatego, że kolejnemu prezesowi portu lotniczego
      brakuje poważnych analiz CZYM są Balice dla Krakowa to mamy sie tłuc po Europie
      autobusami jak z 15 lat temu?
      W głowę się nikt nie puknął, że najbardziej z Balic to krakowianie korzystają?
      Myślę, że autorzy tych pomysłów z panem aktualnym prezesem latają za free a jak
      już muszą płacić, to bilet rezerwują im sekretarki na koszt firmy. Gdyby im
      przyszło wyjąć z własnej kiesy pieniądze na bilet np. na Wyspy to:
      - musieliby przejrzeć ofertę linii lotniczych i dowiedzieć się, że np. na
      grudzień bilety drogich i tanich linii są w jednej cenie. I nie byłoby im
      śpieszno do wyjęcia tej kwoty z portfela
      - musieliby stanąć w sali odlotów, nadać bagaż i zobaczyć na własne oczy komfort
      podróżowania i tłumy rodaków zmierzających w inne części Europy w których to
      turystów ich biznesowe pomysły uderzą w pierwszej kolejności.
      Turysta "kongresowy" poleci drogimi liniami w klasie biznes a że ceni luksus to
      i Balice i Kraków ominie szerokim łukiem. Prawie w każdej branży zarabia sie na
      tańszej masówce a nie rzeczach ekskluzywnych. Na chwilę obecną to z elitarnością
      na którą zamierzają stawiać
      panowie Pamuła i Zmyślony doszliśmy wyłącznie do poziomu cen biletów. Tylko że
      pomysły obu panów do tego stopnia wydrenują kieszeń nam, mieszkańcom, że latać
      z Krakowa przestaniemy. A tam nawiasem Pyrzowice miały zupełnie przyzwoite
      połączenie bezpośrednio z Krakowem.
      • bartoo Re: kierunek luxus? 21.08.08, 21:39
        Bo niestety dla ludzi z zagranicy Wawel czy Rynek jest atrakcją jakich wiele?
        Jesteśmy na mapie w miejscu, w którym stykają się wschód z zachodem, północ z
        południem. Wiele jest śladów tych wpływów, choćby w architekturze. A włodarze
        miasta na siłę staraja się udowodnić, że tu jest "zachód". Nie tędy droga. Dla
        Krakusów potrzeba np. koncertu Jamiroquai ale cudzoziemców to nie rajcuje. Oni
        szukają czegoś dla nas charakterystycznego a my się tego niestety wstydzimy...
    • Gość: jan Czy my potrzebujemy turystów IP: *.net.autocom.pl 22.08.08, 01:07
      Jako mieszkaniec Krakowa zastanawiam się, czy ja w ogóle potrzebuję
      turystów.

      Co ja mam z turystów? Nic. Mnie turyści nie są do niczego potrzebni.

      Czy Kraków zarabia na turystach? My jako miasto? Ile konkretnie?

      Zarabiają restauratorzy/hotelarze/hostelarze kantując Urząd
      Skarbowy, za zarobione pieniądze kupują dobra luksusowe typu
      wycieczki zagraniczne, samochody w zachodnich firmach płacących
      podatki gdzie indziej.

      Ile dochodów jest opodatkowanych, ile idzie na lewo, pewnie 10/90%.

      MPK podobo przysparza strat, więc więcej turystów jeżdżących MPK
      oznacza większe straty miasta.

      Kto zarabia na tym, ze na przykład w hotelu przy filharmonii
      (chyciła skleroza mnie i nie pamietam nazwy) roi się od turystów?
      Szwedzki właściciel. I nie gadajcie, że daje jakieś miejsca pracy
      dla obsługi, bo praca w Krakowie zawsze była, jest i będzie, nie tu,
      to tam.

      Taksówkarze jeżdżą na ryczałcie podatkowym, więc zysku ze
      zwiększonych podatków nie ma.

      Może jestem głupi, ale mnie finansowo zyje się tak samo, jak sprzed
      boomu turystycznego. Z nowości mogę pooglądać klejnoty rodowe
      Anglików na Rynku.

      Kto stracił na spadającej liczbie turystów? Konkrety proszę.
      Właściciel restauracji przy Rynku? Co mnie to obchodzi.

      W sprawie merytorycznej mam dwa pytania:
      1. Czy urzędnicy widzieli kiedyś bogatych turystów przechodzących
      wieczorem przez jezdnie na Alejach przy Jubilacie? Turyści boja sie
      iśc wieczorem tunelem do hotelu (tego przy stacji benzynowej) z
      racji totalnego syfu.
      2. Gdzie w wakacje można iść do teatru? Wszędzie przerwa urlopowa.
      Ile miasto daje dotacji na teatry? Chcą się utrzymać, niech działaja
      we wakacje. Wszędzie zagranicą w kulturalnym mieście teatry sa w
      wakacje pełne, wszystko działa.







      • Gość: nix Re: Czy my potrzebujemy turystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.08, 04:55
        Świetnie to napisałeś, Janie ;))) Zgadzam się w stu procentach.
      • Gość: eeeee Re: Czy my potrzebujemy turystów IP: *.wolfson.cam.ac.uk 31.08.08, 16:32
        hey Jan, zobacz tutaj:
        www.bip.krakow.pl/zalacznik.php?zal_id=15765

        znaczacy udzial w dochodach miasta to koncesje na alcohol (13
        milionow!)
        • cartahena Re: Czy my potrzebujemy turystów 31.08.08, 17:38
          Popraw mnie, jesli zle odczytalam te tabele, ale wydaje mi sie, ze
          13 milionow z koncesji na alkohol (wliczajac chyba wszystkie sklepy,
          bary i restauracje poza centrum, gdzie turysci sie nie pojawiaja), w
          ogolnym dochodzie miasta, ktory wynosi prawie 3 miliardy, nie jest
          jednak znaczaca liczba?

          Wychodzi na to, ze owszem, turystyka w Krakowie jest branza
          dochodowa, ale glownie dla waskiej grupy biznesu,ktorzy bezposrednio
          czerpia z niej zysk. Dla wiekszosci mieszkancow to na ogol
          utrapienie (tlumy w centrum).
          Aczkolwiek mile, ze obcokrajowcom podoba sie nasze miasto. Ja sie z
          taka opinia spotkalam osobiscie wiele razy, poniewaz wspolpracuje na
          codzien z ludzmi z roznych krajow europejskich. Wiec takie
          biadolenie jak to Krakow jest nieatrakcyjny dla cudzoziemca jest
          przesadzone.
      • Gość: MieszkaniecKrakowa Re: Czy my potrzebujemy turystów IP: *.chello.pl 31.08.08, 16:59
        Brawo Jan. Większość mieszkańców Krakowa nie żyje z turystyki i dla nich to
        obojętne ile turystów przyjedzie lub przyleci latem do Krakowa.
        Dlaczego Kraków nie potrafi postanowić na biznes, na naukę, dlaczego nie
        zainwestuje w kulturę a potem ściągnie zainteresowanych kulturą turystów?
        Za pijanego angielskiego turystę z gołym tyłkiem dziękuję. Ja takich widoków nie
        chcę oglądać. Kraków nie zasłużył na to żeby być euroknajpą.
    • Gość: robespierre Kraków: odzyskać turystów jakością usług IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 20:19
      Troche trzeba poczytac w internecie o dotychczasowych "dokonaniach"
      agencji Eskadra,no i...mamy jasny obraz: zawodowcy skali
      swiatowej...w graniu na megalomanskich i szowinistycznych uczuciach
      wladz miast.Mistrzowie w "wyciaganiu" publicznych pieniedzy.
      Artysci krakowskiej filharmonii i opery ledwo wiaza koniec z
      koncem,a Eskadra proponuje stawiac na wysoka kulture?!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka