dostum
25.08.08, 23:25
Zbigniew Z nie dostał sie na aplikację prokuratorską w Krakowie.
Ledwo ukończył ją w Katowicach. Ma takie pojęcie o prawie
procesowym, jak o współczesnych trendach makijażu w Islamabadzie.
Musi, za wszelką cenę próbować zawrzeć ugodę, inaczej KOMPROMOTACJA
NIEDOŚWIADCZOENGO prawnika.