Gość: Krzysztof K. IP: 195.150.11.* 27.08.08, 23:34 Trzeba przyznać, że ten Pierścionek (czyżby to jakieś pseudo?)to wyjątkowy aparat. Kiedy wreszcie nasze Państwo weźmie się za takich ludzi?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: remik Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 28.08.08, 00:08 Pierscionek wystapil tez jako "pokrzywdzony" w Sprawie dla reportera co za hucpa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.centertel.pl 30.08.08, 13:00 Hucpą jest to ,że dla Tytusa Miecznikowskiego zagospodarowano Szeroką aby mógł sobie postawić na środku ogródek..Ten to ma układy. Najpierw nie pozwolą wjezdzać,parkować aż tu nagle zmaiana i sparawa załatwiona. Jedyny ogródek na parkingu dla TYTUSA MIECZNIKOWSKIEGO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fabien88 problemem nie są "sprytni" inwestorzy... IP: *.chello.pl 28.08.08, 00:08 problemem nie są "sprytni" na swój polski sposób inwestorzy... ale nierozgarnięci, źle wynagradzani, niekompetentni, pazerni na łapówki urzędnicy, którzy wydają takie decyzje jak zgoda na rozbudowę 13. nie dziwię się inwestorowi, że dokonał maksymalizacji powierzchni użytkowej, w końcu stworzył hotel i skoro poniósł pewne, biorąc pod uwagę zakres poczynionych prac konserwatorskich w zabytkowym obiekcie, spore koszty(pomyślmy także o łapówkach)to naturalnym jest, że chce jak największego zysku. Cóż, gdyby wydział architektury nie był tak skorumpowany inwestorowi z hotelu o mniejszej powierzchni przyszło by poczekać na zyski na pewno dłużej... ale w sumie to: i jacyś urzędnicy zarobili na łapówkach (choć pewnie i kilka zarzutów prokuratorskich) inwestor na hotelu o większej liczbie pokoi (choć kosztem: 3,5 miesiąca w areszcie... i kar) a co z resztą? np. z zwiedzającymi Kazimierz? widok trochę do du** ale jak tak by spojrzeć na całą polską rzeczywistość to wszystko jest w normie... czyli do d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kali Bolanda to chora kraj ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 00:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek FILM IP: *.chello.pl 28.08.08, 00:45 obejrzyjcie koniecznie: www.itvp.pl/player.html?mode=0&channel=452&video_id=29812# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stern Dlaczego cały czas piszecie "samowola"? IP: *.kolornet.pl 28.08.08, 08:27 Przecież nawet z tego artykułu wynika, że pozwolenie na budowę było. A że zostało później uchylone to wina tylko i wyłącznie urzędników którzy je wydawali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek P r o m o c j a miasta i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 07:21 Swietny materiał ale nigdy nie przypuszczałem,że w programie u pani Jaworowicz zabraknie drugiej(sasiedzi inwestora) a może i trzeciej strony(przedstawicieli: Prokuratory,Urzędu Miasta Krakowa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chytrus propagandowa audycja i tyle IP: *.chello.pl 28.08.08, 11:45 bardzo propagandowa audycja... wszystko sprowadza się do kwestii tego, że prokuratura zastosowała nadmiernie dotkliwe środki wobec inwestora, architektów..etc..ale nikt jawnie nie mówi o tym... że trzy piętra żelbetonu wrzucono na bodajże XVI mury budynku!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: odgrzanykotlet Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: 81.21.196.* 28.08.08, 08:28 niech sie odwoluje-ma prawo.O co zatem chodzi?!?! ma prawo-to niech sie odwola,bo placzac w gazetach zachowuje sie jak pieniacz i aferzysta!kazdemu sie wydaje ze jest krzywdzony- inwestorowi tez,a autor zamiast podgrzewac atmosfere powinien ja uspokoic,bo zygac sie chce czytajac o tym odgrzanym kotlecie od pieciu lat. DECYZJA NIE JEST OSTATECZNA ZATEM TYFTUS MIECZNIKOWSKI NIC NA RAZIE NIE MUSI,A SKORO MA RACJE TO ZAPEWNE ORGAN PRZYCHYLI SIE DO JEGO WNIOSKU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xdx Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 09:08 W całej tej sprawie, rzekomej samowoli budowlanej (a przypominam, że pozwolenie na budowę było!!! więc dlaczego dziennikarze nazywają to samowolą??) nikt nie wspomina o jednym szczególe. Przy Szerokiej 12 była rudera, w której zbierały się miejscowe pijaczki. A co jest teraz? Kamienica, w której odrestaurowano, skazane na zniszczenie, XVI wieczne polichromie, unikalne kołtryny i unikatowe filary międzyokienne. Bez działań inwestora to wszystko by niszczało - z pewnością menele, albo sąsiad sami zadbaliby o zabytki lepiej. W tej sprawie polecam lekturę kwartalnika "Renowacje i zabytki" nr 1 2008. Pozwolę sobie przytoczyć komentarz prawny do sytuacji inwestora. Ku przestrodze wszystkim, którzy kiedykolwiek się budowali, bądź dla siebie, bądź na cele komercyjne: "Inwestor nie otrzyma decyzji o kategoryzacji, bo nie posiada decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Decyzji o pozwoleniu na użytkowanie nie otrzyma, bo nie posiada już pozwolenia na budowę i nie zakończono postępowań w sprawie istotnych odstępstw od pozwolenia na budowę. Postępowanie w sprawie istotnych odstępstw nie może się zakończyć, bo nie ma już w obrocie prawnym pozwoleń na budowę. Pozwoleń na budowę nie ma już w obrocie prawnym, bo urzędnicy popełnili błędy przy ich wydawaniu, i to w większości w czasie, gdy obecny inwestor nawet nie myślał o zakupie nieruchomości przy ulicy Szerokiej 12" Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie czeski film Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.autocom.pl 28.08.08, 10:49 Przy Szerokiej 12 była rudera, w której zbierały s > ię miejscowe pijaczki. A co jest teraz? Kamienica, w której odrestaurowano, ska > zane na zniszczenie, XVI wieczne polichromie, unikalne kołtryny i unikatowe fil > ary międzyokienne. Unikalne? Polichromii, filarów etc w Krakowie jest dostatek. To jest konfekcja - cenna, bo cenna ale do "unikalności" jej daleko. W dodatku tą konfekcję obejrzeć moze sobie p. P. i jego goście. I tyle. Natomiast UNIKALNA jest Szeroka, jeden z nielicznych w Europie zachowanych rynków żydowskiego miasta, z kameralną DWUpietrową zabudową. I tą unikalną przestrzeń popsuł pan P. i jego nadbudowa, przerastająca o dwa pietra wszystko w okolicy. Żadne polichromie tego nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xdx Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 11:25 Tak zwłaszcza dwupiętrową zabudowę ma kamienica pod numerem 17 i 21. Generalnie kamienice wysokie (nr 9,10,12,17,20-21) graniczą na przemian z kamienicami niskimi. Zaś po przeciwnej stronie ulicy Szerokiej przeważa zwarta zabudowa kamienic o wyższej wysokości kondygnacji. Osobiście również mam zastrzeżenia, ale dotyczą architektonicznego detalu nadbudowanej części - obramowania okienne powinny być skromniejsze, tak jak ma to miejsce w kamienicy nr 17. Więcej skromności by z pewnością nie zaszkodziło. Poza tym chciałbym zauważyć, że ulica Szeroka, która w odróżnieniu od miejsc całkowicie zaprojektowanych, jak choćby np. Stare Miasto w Zamościu, na przestrzeni lat podlegała częstym zmianom przestrzennym. Nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałem, ale uważasz, że lepsza dwukondygnacyjna rudera niż odreastaurowana kamienica Poza tym ostrożnie z tym "pod dostatkiem" kołtryna jest wyjątkową rzadkością. No a zarzut, że obejrzy je sobie p.P i jego goście jest niepoważny. Ile masz proszę zabytkowych obiektów w Krakowie, do których z ulicy nie wejdziesz - multum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.autocom.pl 28.08.08, 12:17 Przedmiotowa kamienica jest obecnie najwyższą na całej Szerokiej, wysokościa dowiązuje zdjae sie do kamienic przy Dajworze. Kamienica przerasta wysokością obie swoje sąsiadki, po co udawać, że jest inaczej? Naprawdę nie razi cię kilkumetrowa ściana wyłaniająca się ponad dachem "13"? Poza tym jeśli Pieniążek mógł nadbudować to oczywiste jest, że zgadzasz się na nadbudowe innych kamienic - do wysokosci "12". Z pałacem Landaua, mykwą włącznie. Tylko czym bedzie Szeroka po takiej interwencji? Ot, byle jakim placykiem z banalnymi kamieniczkami, jakich pełno od Bałtyku po Tatry. Kogo będą obchodzić polichromie i kołtryny poza grupką historyków sztuki? A skoro z taką łatwościa piszesz o zmianach to co powiesz o pomysle nadbudowy np. Domu Długosza? Albo innej z niskich kamienic na Kanoniczej? Która to ulica również podlegała przemianom. Przywołanie przeciwległej pierzei jest zabawne. Zapewne znasz Złotą Uliczkę na praskich Hradczanach. Zapewne wiesz jak wygląda "przeciwna pierzeja" dla kolorowych domków...Czy powinna być podstawa do "dalszych przemian" złotej uliczki? Ponadto skoro tak lekko podchodzisz do "przemian" to musisz sie zgodzić, że zminiały się i wnętrza. A skoro tak- logicznym jest, ze zgodzisz się na przemalowanie kołtryny wg współczesnych gustów. Wszak będzie to ta sama kołtryna- tak samo jak kamienica po dowaleniu 100% jest "tą samą" kamienicą, nieprawdaż? Czemu przykładac inną miarę do detali i do krajobrazu? Słowem, jeśli dobrze Cię zrozumiałem, istotniejsze są pojedyncze artefakty niż historyczne, w miarę spójne miasto i jego krajobraz? To dość...osobliwe podejście. Podobnie osobliwe jest nidostrzeganie wartości Szerokiej jako jedynej zachowanej kreacji tego typu. I choćby z tego powodu nie nalezy kontynuowac przemian. "Niepoważne" jest jeśli ktos tego nie zauważa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xdx Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 13:53 Masz rację. Pierwotnym problemem związanym z tą sprawą jest, że do powstania nadbudowy doszło. Niemniej nie należy winić za to inwestora, tylko urząd, który wydał pozwolenie na budowę i architekt, który projekt zatwierdził. Dlatego też będę bronił inwestora. Uważam też, ze nadbudowy nie powinno się rozbierać, ale i nie podobne przypadki nie powinny mieć więcej miejsca. Ale też żeby było jasne, nie uważam, że przebudowy tego typu miejsc powinny być całkowicie zakazane. Jednym z wyzwań współczesnej architektury jest wkomponowanie architektury współczesnej w zabytkowe zespoły staromiejskie. Ciekaw jestem, czy osoba z zewnątrz znajdująca się poza Krakowem, zwróciłaby uwagę na nadbudowę. Moim zdaniem nie. Pytasz mnie, czy mnie razi kilkumetrowa ściana. Nie nie razi mnie, tak jak nie razi mnie kilkumetrowa ściana nr 17. Ale przyjmuje, że jest to kwestia gustu i rozumiem, że może być różnie odbierana, w tym negatywnie (może być jeszcze neutralne, bo chyba podoba się jednak mało komu) Uważam, że rozebranie nadbudowy uczyniłoby więcej szkody niż pożytku. Podtrzymuje opinię, że trzeba było o tym myśleć zawczasu, w momencie wydawania zmieniającego pozwolenia na budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: 83.15.139.* 28.08.08, 15:25 Ale też żeby było jasne, > nie uważam, że przebudowy tego typu miejsc powinny być całkowicie zakazane. > Jednym z wyzwań współczesnej architektury jest wkomponowanie architektury > współczesnej w zabytkowe zespoły staromiejskie. Ależ oczywiście. I zapewne nie byłoby sprawy, gdyby dobudowano jedno piętro. Dobudowano trzy. W dodatku wyjątkowo nieporadnie i koślawo. > Ciekaw jestem, czy osoba z zewnątrz znajdująca się poza Krakowem, zwróciłaby > uwagę na nadbudowę. Moim zdaniem nie. A tu akurat sprawa jest prosta. Inwestor zastosował "mimikrę". Nadbudówka udaje renesans. Obramowania okienne, na które sam zwróciłes uwagę, czerwona dachówka. Gdzie tu współczesna architektura? Chyba ta spod znaku "dworków" ze styropianowymi kapitelami we współczesnych suburbiach. Które też "nie rażą" Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej 28.08.08, 15:50 w kwestii legalnosci dzialan Krzysztofa P. jesli można z pisma Janczykowskiego www.kazimierz.com/artykuly/list_otw.pdf ewidentnie wynika, ze Krzysztof P. przekroczył dopuszczoną wysokosc zabudowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tina37 Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.187.243.3.ip.airbites.pl 28.08.08, 09:20 Rozbój w biały dzień i to zgodnie z prawem. Własciwie to wszystko przypomina bardziej film Barei niż zwykłe życie w cywilizowanym kraju w jednym z najważniejszych miast tego kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Wojna kominowa przy ul. Szerokiej 28.08.08, 09:22 Widzę tylko dwa rozwiązania podobnych spraw w Krakowie. Bo ta nie jest jedyna. Albo: Rozwiązać wszelkie władze budowlane, nadzoru, architektury i tym sposobem zalegalizować samowolę. Skoro się dzieja takie rzeczy likwidacja tych urzędów przyniesie korzyści wymierne bo nie trzeba będzie finansować tych instytucji. Albo: Zrobić pokazówke i rozebrać ten budynek - na koszt właściciela. Do czego zapewne nie dojdzie. I trzeci postulat, do Gazety: nie piszcie już o takich rzeczach dziejących się w Krakowie. Jest to wręcz środek wymiotny. Jedyna pociecha to to, że tak się dzieje w całym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xdx Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 10:11 Jak można rozebrać odrestaurowany budynek? Wspominałem, że znajdują się w nim unikatowe zabytki, które zostały odrestaurowane, ba odkryte podczas prac renowacyjnych. I co z nimi? Druga sprawa, to pewnie - najlepiej dokopać bogatemu, bo ma kasę, żeby zainwestować. Gdyby nie inwestorzy to zabytkowe kamienice by się po prostu rozsypały. Mało mamy w Krakowie odrapanych, niszczejących kamienic? No ale najlepiej nie dopuszczajmy, broń Boże, do nich ludzi z pieniędzmi, bo przecież nic tylko będą robić przekręty. Postawcie się na miejscu inwestora, któremu wydano odpowiednią decyzję budowlaną, czy mogło się zdarzyć, że całkowicie legalnie? Mogło i co teraz taki człowiek ma zrobić? Władował kupę kasy, a teraz jeszcze chcą żeby rozebrał budynek na swój koszt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.ghnet.pl 28.08.08, 10:19 Rozebrać nadbudowę albo przynajmniej jej część, wygląda koszmarnie. Co za architekt to zaprojektował? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec kazika Zaprojektowali to Panowie Janowscy (ojciec i syn) IP: *.autocom.pl 28.08.08, 16:10 i moim zdaniem to oni powinni odpowiadać za całą sytuację [Inwestorowi zależało na największej możliwej powierzchni budynku w ramach obowiązujących przepisów] - architekci zaprojektowali ten bubel, licząc że przepchną oczywisty przekręt dzięki swoim układom, tak się jednak nie stało - poszli siedzieć i słusznie, przykre tylko że do kryminału wpakowali swojego klienta !!! - brawo panie profesorze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.08, 11:01 Rozebrać nadbudowę, nie przesadzaj, że nie rozumiesz o co chodzi. I gdzie w tej nadbudowanej części masz zabytkowe detale?! Niech inwestor/architekt dostosuje się do wymagań zdrowego rozsądku (czyli nadbudowy najwyżej jednego piętra), a wszystko będzie pięknie. To tak trudno zrozumieć? A zbyt wielka pazerność na zyski, jakie miała przynieść ponadprogramowa nadbudowa, nie przemawia do mnie w ogóle. Dlaczego "ludzie z pieniędzmi" mają mieć prawo do niszczenia czegoś (i to pod przykrywką ratowania zabytków) tylko dlatego, że posiadają pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Stary i młody Janowski - to zwykli oszuści IP: *.blast.pl 28.08.08, 09:56 Pan Bóg nie rychliwy - ale sprawiedliwy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi_ma Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.net.autocom.pl 28.08.08, 10:08 No tak, kiedy zistniala potrzebnosc aby szybko i sprawnie wlezdz do d.. wladzom Pisu Pan Zbik byl w pierwszym szeregu (plot na rynku). Kiedy trzeba podjac stanowcza choc niepopularna decyzje Pana Zbika nie ma. Takie to nieciekawe zwierze z tego Zbika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polik Dlaczego samowola? IP: *.ists.pl 28.08.08, 11:12 autor textu nie precyzuje bo nie ma pojecia, bo tak naprawde to nie GW od poczatku badała sprawę no ale mniejsza o to... samowola jest przede wszystkim dlatego, ze Pierscionek zbudowal WIEKSZY budynek niz na ktory mial zgode nawet w tym uchylonym pozwoleniu uchylenie pozwolenia na budowe jest wiec problemem wtórnym ponaddto warto pamietac, ze jak juz cofnięto pozwolenie i zakazano prac, to Pierscionek olał te decyzje i dalej budował, jak gdyby nigdy nic a ze wina skorumpowanych urzedników? no niby tak ale kto ich korumpował? Święty Krzysztof?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemota Re: Dlaczego samowola? IP: 81.21.196.* 28.08.08, 11:35 nie rzucaj miesem. przedszkolak odpowiedzial by ci pewnie ze to twoja stara ich skorumpowala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xdx Re: Dlaczego samowola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.08, 11:46 no więc nie tak było :) Pierwotne pozwolenie na budowę dostała fundacja Nissenbaumóm. Po czym pan P. wystąpił o pozwolenie na budowę zmieniające (w jego wyniku MÓGŁ zmienić rozmiar kamienicy), które otrzymał 3 marca 2004 roku. Ta decyzja miała być ostateczną, ale najpierw wojewoda ją uchylił, potem decyzję wojewody uchylił Generalny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po czym uchylił swoją decyzję uchylającą decyzję wojewody (jak pisałem wcześniej czeski film) a to było w styczniu 2006 r. Potem decyzję o unieważnieniu pozwolenia uchylił prezydent Krakowa z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Dlatego z tą samowolą to nie taka prosta sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polik Re: Dlaczego samowola? IP: *.171.137.218.crowley.pl 28.08.08, 13:26 (w jego wyniku MÓGŁ zmienić rozmiar kamienicy) tak, ale do okreslonej wysokosci, na ktorą dostał zgodę ale i tak zbudował WIĘKSZĄ niz w projekcie zamiennym matematycznie: 1. pozwolenie na budowe - wysokosc X 2. pozwolenie na budowe - wysokosc X+1 3. rzeczywista budowa - wysokosc X+1+1 w sumie jakies półtora metra podniósł dodatkowo osławiona "zmiana geometrii dachu" przez co taka pokraka nad gzymsem wyrosla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt To zwykła praktyka, dostaje się pozwolenie na IP: *.autocom.pl 28.08.08, 15:54 remont dachu, podnosi się trochę ścianki kolankowe i szczytowe i robi się użytkowe poddasze, tyle że tu pan P. (pewno za namową obu panów J. - "Bo nikt ci nic nie zrobi - MY to załatwimy") podniósł dach o DWIE KONDYGNACJE - jego wina jest zdecydowanie mniejsza (mógł wszak nie wiedzieć że tak nie można) niż obu Panów J. (ojca i syna) którzy wpakowali go w te tarapaty (zresztą nie jego pierwszego) - pewnie za DUŻĄ KASĘ (bo projekt + uzgodnienia kosztują krocie) - a teraz płaczą że trzy miechy spędzili w pierdlu, a prokurator śmiał się że biskup za nich poręczył tacy są "święci" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biof Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.aster.pl 28.08.08, 11:48 I to jest kwintesencja funkcjonowania "królewskiego miasta".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankieter kto uważa, że wyborcza kłamie niech się wpisuje IP: *.chello.pl 28.08.08, 11:59 pokażmy, że potrafimy myśleć tym wszystkim czerwonym redaktorom i koleżkom Miecznikowskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: kto uważa, że wyborcza kłamie niech się wpisu IP: *.lmds.dialog.net.pl 28.08.08, 12:40 kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo jak zwykle w wyborczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraku Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.lmds.dialog.net.pl 28.08.08, 12:42 Nie wyobrażam sobie mieć takiej gnigy za sąsiada.Kto to jest ten Miecznikowski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polik Re: Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.171.137.218.crowley.pl 28.08.08, 13:27 IP ci widac, wiec nie kryj sie pod kilkoma nickami :P Odpowiedz Link Zgłoś
o13y ooo, panie z PINB odzyskały wigor? 28.08.08, 20:26 Cały sens istnienia tej instytucji opiera się na tym, aby dokopać tym, którzy nie mają mocnych układów i naciskających protektorów. Panie inspektorki z PINB (nazwiska litościwie pominę) kontrolowały tę budowę kilkakrotnie. Że głównie przy kawiarnianym stoliku nieodległej knajpy, to inna rzecz. Ale niczego niepokojącego na budowie nie znalazły.Co stwierdziły na piśmie. W prokuratorze wikłając sie w zeznaniach (jedna z pań o ile pamiętam miała szlaban na swobodne poruszanie się )obciążyły szefową (do dziś wydającą decyzje dla poważnych spraw). Przypisywały jej towarzyskie znajomości z projektantami i takie tam kumoterskie załatwiania. Aha - jakby się kto chciał czepiać to te rewelacje słyszeliśmy z kumplem w kolejce po wódkę na Miodowej. Dowodami na to nie dysponuję. Nadzór jest ze wszech miar niewydolną, pozbawiona sensu i kumoterską instytucją. A jego inspektorzy raczej wiedzą techniczna nie grzeszą, za to towarzyską - i owszem. Widzę, że znowu jakiś waleczny (pewnie młody P. co to się dał z dobrej strony w programie p. Jaworowicz poznać)przekonuje o filantropijnej działalności właściciela Szerokiej 12. Więc tak: - macie wreszcie to zezwolenie na działalność (prawem wymaganą) czy dalej na tzw. "krzywy ryj" działacie, hę? Muszę przyznać, że hucpiarstwa Wam i panom projektantom nie brakuje. Nie dość, że robiliście w trąbę wszystkie krakowskie instytucje a Nadzór ( z nazwy budowlany, z działania niewydolny)może Wam skoczyć to jeszcze na sąsiada z pyskiem lecicie? No to musicie sie czuć mocni w tych nadzorowych znajomościach. Żeby narobić szkód i dziadostwa i jeszcze poszkodowanego po sądach ciągać? no, no...A Nadzór jak ten głupi podłożył się w takiej sprawie? To te protektorki chyba już idą na wcześniejszą emeryturę - i słusznie, bo szkodzą strasznie na skalę Krakowa. I żeby było jasne - owszem urząd wydał decyzje o pozwoleniu na budowę. Ale i dość szybko właściwe organy orzekły jej nieważność. Budowa była prawomocnie zatrzymana, a inwestor dalej ciągnął prace (w komisariacie po drugiej stronie słyszeli :-)Po czym hotel otworzył bez pozwolenia i dopuszczenia obiektu do użytkowania. Co do zabytkowych rzeczy. Rozsądny człowiek nie uwierzy, że przy takiej pazerności aktualni właściciele odtworzyli ze starannością to, co tam znaleźli. ODTWORZYLI piszę, bo chyba nie chcecie nam wmówić, że w tej ruinie (jak piszecie)coś się zachowało w stanie dobrym. To takie "malunki" jak np. w budynku magistratu. "Na wzór" starych, których dawno nie ma. I proszę tymi pracami konserwatorskimi nie kłuć w oczy, bo znajdzie się ktoś kto to ruszy i sprawdzi CZY i JAK zrealizowano program konserwatorski dla tego budynku (bo był taki , czyż nie?) I proszę się przestać żalić na forum, bo sprawa nadbudowy tego budynku śmierdziała już za czasów Nissenbaumów (poganiali Gołasia, aby mogli wreszcie budować). No a podsumowanie działalności inwestora wygląda tak: zniszczył zabudowę, olał urzędy, narobił szkód sąsiadom (wszak szkody są i u innych sąsiadów) , po czym poleciał z donosem do Nadzoru, że się szkody usuwa i pewnie bez pozwolenia. Aha. Proszę trochę poczytać o Szerokiej jak się chce głupoty o zmianach w zabudowie wypisywać na forumie. Akurat na Szerokiej przeobrażenia architektoniczne nie były duże. I dlatego znana jest jako unikatowy, zachowany układ urbanistyczny. Przeobrażenia przyszły tu z panami P. Bo wszyscy poprzedni nadbudowujący" mieli miarę w nadbudowach. Odpowiedz Link Zgłoś
m.in myśle ze pouczajaca moze byc lektura materialow 28.08.08, 21:53 promocyjnych nielegalnego hotelu np taki passus: "Nazwany tak na cześć urodzonej tutaj Heleny Rubinstein - prekursorki i twórczyni światowego imperium kosmetyków." NIEPRAWDA, dwie kamienice dalej "Rubinstein to XV-wieczna kamienica" NIEPRAWDA, bazą była XV wieczna kamienica, wiekszosc hotelu to ganz-nówka "Na siedmiu kondygnacjach czekają na Gości 22 pokoje" a były trzy kondygnacje.... ot owoc bezgranicznej pazerności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "mlody P." Re: ooo, panie z PINB odzyskały wigor? IP: 81.21.196.* 29.08.08, 08:47 1.)tytus - odczep sie ode mnie 2.)Pani J. zapraszala cie do programu to sie bales (ew. nie mogles) przyjsc,wiec teraz nie zazdrosc 3.)w zwiazku z powyzszym nie mieszaj mnie do swoich rozgrywek - mam w zyciu troche wazniejsze rzeczy do roboty niz walka z nie moimi sasiadami; "mlody P." Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: ooo, panie z PINB odzyskały wigor? 29.08.08, 16:07 013y to na pewno nie "Tytus" ;-D nie wiem jak wygląda "Tytus", ale to nie 013y ciekawe, ze jak sie pogląd interlokutora nie podoba to od razu jakies osobiste "wycieczki" sie zaczynają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "mlody p" Re: ooo, panie z PINB odzyskały wigor? IP: 91.198.177.* 29.08.08, 17:58 "interlokutor", "media obrazowe"...daj juz spokoj grzegorz.zycze szczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
o13y no, mlody 29.08.08, 19:07 NA PEWNO sie nie znamy:-) daj juz temu Tytusowi, Grzegorzowi czy komutam spokoj. Zalatwiaj se to przez sciane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody P Re: no, mlody IP: 81.21.196.* 30.08.08, 00:54 sam zamiast ad rem, zaczales ad personam.caluje.Twoj mlody P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: 81.219.244.* 28.08.08, 22:07 Szanowni Dyskutanci! Nie jestem znajomą ani właścicieli 13, ani 12, ale to co się dzieje, mnie też przyprawia o palpitację! Nie wolno niszczyć Miasta, dlatego,że ktoś jako właściciel uważa,ze może wszystko! Kiedyś widziałam w Austrii miasteczko, które na zewnątrz wyglądało, jakby się czas zatrzymał- materiały, z których domy były zbudowane, były tradycyjne, mimo,że domy po generalnych remontach-strzechy itd. Natomiast w środku, każdy urządzał sobie jak chciał. Zadbali o architekturę krajobrazu, o której tu ktoś wspomniał. A u nas, bzdury w programie p.Jaworowicz: opowieści, jak to z rudery zrobiono cudo, ale o zmasakrowaniu przez nadbudowę Szerokiej, już nikt nie wspomina. Jestem przeciwna nadbudowom, które niszczą nasz piękny Kraków. Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Wojna kominowa przy ul. Szerokiej 29.08.08, 11:21 Nie potrafię odpowiedzialnie powiedzieć, czy to totalna głupota, lenistwo czy zwykłe przekupstwo. Działalność Inspekcji Nadzoru Budowlanego w Małopolsce woła o pomstę do nieba. Np. w Chrzanowie PINB od 5 lat nie robi nic, żeby wyegzekwować realizację swojej własnej decyzji nakazujacej rozbiórkę samowoli budowlanej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Wojna kominowa przy ul. Szerokiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 21:48 Ciekawe ile własciciel 13tki dał za przemalowanie szerokiej. załatwił nawet ogródek na środku placu.. Wszystko dla Miecznikowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś