Gość: klux IP: 195.94.195.* 08.09.08, 23:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: niestety prawda. Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.238.spine.pl 08.09.08, 23:33 kiedy zaczynalem studia w krakowie 12 lat temu - rynek byl niemal pusty (w porownaniu rzecz jasna) i wlasnie najwieksza przyjemnosc sprawiala mi ta pustka. teraz jedynie bola mnie oczy i uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.chello.pl 08.09.08, 23:35 Fenomenalny pomysł!Prawda, że na Rynku już nic się nie da wcisnąć - przez to nie pamiętam kiedy na nim byłam. A na Małym Rynku i placu Szczepańskim, które miały odciążyć Rynek co jest? PUSTYNIA Pozdrowienia dla tego, kto na to pozwolił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:43 przenoszenie tego syfu z rynku na plac szczepanski, maly rynek i w inne miejsca to slaby pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziarrek Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 00:15 A zostawianie (ba! pomnażanie!) tego całego syfu na Rynku to dobry pomysł? Szczerze mówiąc autor wyjął mi tę listę prosto z głowy, sam nosiłem się z zamiarem policzenia całego tego Badziewia przez duże "b"... Panie i Panowie, powiem jedno - aż mi żal ostatnio przez centrum przechodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osc Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 02:26 slaby, bo syf zagosci i na rynku i na pozostałych placach Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka ależ to murzynka jest, bo ma cycki obwisłe jak 09.09.08, 15:37 u starej murzynki, u murzyna co innego by wisiało :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mal Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.net.autocom.pl 09.09.08, 00:13 Panie Redaktorze! A jedną z dwóch scen, które ujął Pan w swoim zestawieniu, była zapewne likwidowana po Marszu Jamników scena pod Wieżą Ratuszową... Tak samo jak Redakcja Gazety i Radia Kraków, tak samo i inni chcą coś pokazać, zademonstrować... Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
estees Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym 09.09.08, 00:21 No mozna wiecej wcisnąc... nie zauważyłem w opisie lajkonika, patroli strazy miejskiej i policji oraz ich automobili, oraz rozdawaczy ulotek typu kredyty chwilówki i podobnych... no włśnie a ilu ludzi sie zmieścilo, pójdzie Pan jeszcze raz i policzy ludzi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aj Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.autocom.pl 09.09.08, 01:02 Świetne! O tym samym pomyślałam w poprzednią niedzielę. Szwarc mydło i powidło. Horror! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee zakazać IP: *.wolfson.cam.ac.uk 09.09.08, 01:47 zakazać! wszystkiego natychmiast zakazać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: zakazać IP: *.chello.pl 09.09.08, 02:18 zakazać aby niczego nie było!!jak w Białymstoku... a możne zamiast zakazać lepiej rozplanować przestrzeń? chociaż nie to mogło by być zbyt trudne dla niektórych:( Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Moze to przekona Mitoraja? 09.09.08, 02:18 Moze to przekona Mitoraja aby umiescic swoja Glowe gdzie indziej niz na tym jarmarku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr_smok To tak, jak z ogrodami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 02:25 są francuskie, angielskie i wiejskie. Każdy z nich ma swoją urodę i skalę. Obecnie Rynek to jak malwy i krasnale w ogrodach Wersalu. Też pięknie, ale niektórym nie podoba się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luk Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.autocom.pl 09.09.08, 05:09 artykuł świetny, uśmiałem się po pachy i tak jak kilka osób miałem już pomysł na coś podobnego :))) a najgorzej jest rano, już się zaczęli turyści a jeszcze nie skończyli dostawcy i budowlańcy i inni rozstawiacze wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinus Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.ghnet.pl 09.09.08, 06:21 autor o nicku niestety prawda - pewnie byliśmy tam razem a przynajmniej jednocześnie i podobało się to samo; ale to się nie wróci, nie ma nadziei, jak ubywa dziesięc osób z tego tłumu to rwetes na całą Polskę że Kraków mniej zarabia na turystach, urzednicy od promocji po głowach dostają, ja bym poszła do promocji pracować chętnie w Krakowie, ale z góry na rozmowie powiem, że zrobię co się da, żeby w Krakowie było jak naście lat temu i pewnie mnie nie przyjmą :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.tvwisla.com.pl 09.09.08, 06:37 Spokojnie, JM "wie co dalej", czytaj "wiem co jeszcze wcisnąć na Rynek". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Second Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.mtm-info.pl 10.09.08, 23:54 Jak dla mnie to tam brakuje tylko wielkiego zderzacza hadronów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian z Krakowa Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 11:14 HAHAHAH :D Boski tekst! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akropkaem Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: 217.237.175.* 09.09.08, 07:28 - 3 wolontariuszy z green peace - tysiace bezrefleksyjnych prypadkowych gosci - jeden zatroskany i byskotliwy dziennikarz. dobry tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magi Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 07:32 mój rynek? przełom października i listopada. Albo dzień w którym znikają parasolki, stoliki kawiarniane... rynek pustoszeje... to mój ulubiony rynek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 16:29 ja też marzę co wakacje o ostatnich dniach października czy pierwszych listopada, ale jak świeci słońce, ludzi wymiata z centrum i można rozkoszować się urodą miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
zielony31 Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym 09.09.08, 07:39 Zapomniałeś o tzw 2osobowej orkiestrze staruszków przy wlocie Grodzkiej i kilkuosobowej niemiłosiernie rzympolącej orkiestrze cygańskiej... To już jest dramat ..a Pan Prezydent przygotowuje się do następnej kadencji....To taki "wiejski" zwyczaj.... Odpowiedz Link Zgłoś
crate Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym 09.09.08, 12:14 zielony31 napisał: > kilkuosobowej niemiłosiernie rzympolącej orkiestrze > cygańskiej... !!!??? Czlowieku,przeciez oni graja rewelacyjnie pod kazdym wzgledem: harmonia,rytmika,ekspresja,ton... Ty nie masz kompletnie pojecia o czym piszesz. P.S. Ja nie jestem cyganem i nie mam z nimi nic wspolnego. Jestem zawodowym muzykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zielony31 Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym 11.09.08, 10:58 Kochaniutki wiem o czym piszę...niech i oni sobie rewelacyjnie grają (niestety nie ma już starego skrzypka na wózku...pamiętasz?)ale gdy jesteś niemal codziennie na Rynku i to przez kilka godzin masz już dość przeszkadzajek....typu głośna muzyka ze sceny,wyjąca karetka pogotowia,straży,policji...(Jakoś we Włoszech dało się zminić sygnał -w miejscach typowo turystycznych ,centrum miasta jeżdżą na mniej przerażliwym sygnale).W ciągu 2 godzin tzw kółko ,które robią cyganie ,powtarzają .... Rynek już nie jest miejscem kultowym /dzięki 'magistratowi"/ jest zwykłym jarmarkiem podmiejskim.A i na takim jarmarku niech "se" gra nawet sto orkiestr... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
crate Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym 14.09.08, 19:51 Karetki halasuja na rynku-racja.Moze mogliby tamtedy jechac na sciszonym sygnale,lub bez-zgadzam sie.Co do orkiestry cyganskiej: nie bywam czesto na rynku,wiec nie wiem jak czesto i jak dlugo graja- jesli graja caly dzien to rzeczywiscie trzeba to troche ograniczyc.Uliczne kapele grajace na rynku chyba maja takie zezwolenia z zastrzezonymi godzinami w ktorych moga grac. Co do "tandety rynkowej": uwazam,ze wszelkie skrajnosci sa fatalne- zarowno nadmiar jak i niedomiar imprez i atrakcji na Rynku jest szkodliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remik Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.ogec.krakow.pl 09.09.08, 07:51 Rynek (za przeproszeniem) Główny - już dawno przestał pełnić rolę salonu miasta, stał się ot, placykiem, jarmarkiem na Starym Mieście. Smuci brak dobrego smaku i ogólnie pomysłu na Rynek bo wystarczy spojrzeć na uporządkowany Rynek we Wrocławiu, gdzie wszelkiej maści komecyjna tandeta nie ma wstępu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieprawdaż Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.um.krakow.pl 09.09.08, 08:10 nieprawdaż - meleksy jeno przed Rynkiem Odpowiedz Link Zgłoś
manra Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym 09.09.08, 09:05 Imponujące zestawienie - a ja dorzucę jeszcze coś od siebie. Na Sukiennicach powieszono koszmarne płachty, przy czym jedna nich reklamuje jakąs firmę (zapewne budowlaną), reszta zaś wisi tam dla samego wiszenia chyba. KOSZMAR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziadek Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.ghnet.pl 09.09.08, 09:27 Brawo Panie redaktorze. Syf, kiła i.... mogiła dla ludzi odpowiedzialnych za Rynek Główny. Obiecywano, że Rynek Główny będzie salonem miejskim a tu. Tandenta sztanca i jeszcze np. jamniki . Boże jedyny Makumbę zachowaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośc hahahaha a Krakusy się dziwią,.. IP: *.eranet.pl 09.09.08, 09:34 że im turyści przestali przyjeżdżać!!! Przecież to samo można zobaczyć na byle wiejskim odpuście to po co przepłacać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowiaczek Re: hahahaha a Krakusy się dziwią,.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:53 Raczej się nie dziwimy z tego powodu tylko z tego że miasto na to pozwala. Ale może lubią te wiejskie odpusty. Jakieś sentymenty może grają rolę? Kto wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania krakowski kicz IP: *.umwelt.tu-cottbus.de 09.09.08, 09:43 dokaldnie to samo zauwazylam gdy bylam w ostatnia niedziele na Rynku Gl, z kotrego jak najszybciej ucieklam. no coz ale Polak tak lubi, miec szmalc, mydlo i powidlo wokol siebie, uwazajmy tylko zebysmy nie zostali okrzyknieci miastem KICZU. ale dzieki temu zgielku na najwiekszym Rynku Europy...dla tych ktorzy cenia spokoj zostaje tak piekny po remoncie Maly Rynek! coz jednak za moich czasow studenckich (jakies 8 lat temu) zylo sie w K. znacznie spokojniej... Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Cicho sza! 09.09.08, 17:54 Gość portalu: ania napisał(a): > dla tych ktorzy cenia > spokoj zostaje tak piekny po remoncie Maly Rynek! Cicho, bo sie Mitoraje i Dzwigaje dowiedza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowiaczek To wszytko pasuje do wąsów pana prezydenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:44 Jaki Pan taki Kram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HKS Klapa i hucpa IP: *.2.20.195.pp.com.pl 09.09.08, 09:54 Dziadostwo i tandeta nawet ta z górnej półki to tyż tandeta.S a błonia a oni się pchają z bajzlem i stoją bo bubel to ale prestiżowy. Ma być pusto bez ogródkowych żarłoczni i swądu POlitycznego. Niech już wszystko teraz jedzie na Londyn. A czemu nie. Tam większy prestiż i żenada jakby nie nasza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dama_ze_stolycy Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 10:27 Uważam, że Rynek w obecnej formie doskonale przyciaga zagranicznych turystów: Niemcy, Austriacy, Szwajcarzy mają dość uporządkowanych, czystych ulic u siebie - chetnie zobacza brud i bałagan; Francuzi i Włosi przyjadą zobaczyć oszpecone zabytki, Anglicy - aby zrozumieć mentalność nowej polskiej emigracji na Wyspach i aby swobodnie pokazać publicznie gołą d.... Wszyscy - aby zrozumieć kulturę i obyczaje kraju, który (wg Lecha K.) ma do spełnienia wielką misję nauczania i nawracania Unii Europejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ava Re: Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 13:45 Masz rację. Przecież dla nich jesteśmy już Wschodem, więc rynek przypominający turecki bazar stanowi dla nich większą atrakcję niż wypucowane i nieskazitelne zabytkowe centrum. Poza tym miejsca brzydkie też mogą być interesujące. Będąc rok temu w Rzymie specjalnie pojechałam w okolice Neapolu, żeby zobaczyć ich słynne, dzikie wysypiska śmieci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Orkiestry, budki i toi-toie na Rynku Głównym IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.08, 10:31 Mieszkam przy Placu Mariackim, jednak z widokiem na ul. Sienną. Codziennie jednak muszę dotrzeć do domu i nie wiem którędy mam iść. Tłum turystów, kawiarenki na całej szerokości chodnika i inne "ozdoby", które utrudniają poruszanie się po całej płycie Rynku. Szkoda tylko, że naszym władzom nie chce się pofatygować do Rynku i zrobić dokładny "remanent". Zresztą mają rację, bo poruszanie się w takim tłumie i śmietniku MęCZY! WŁadze otwórzcie szeroko oczy, jesli je posiadacie!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szakaraka odpust 09.09.08, 10:45 faktycznie, rynek to totalny odpust! Brawa dla Urzędu Miasta za tak szczodrą rękę w przyznawaniu zgody na imprezy... A przecież wszystkie imprezy miały być na Małym Rynku?? Odpowiedz Link Zgłoś