Dodaj do ulubionych

Blondynka i samochód :-))))))

10.10.03, 15:29
Dzisiejszy "Dziennik Polski":
dzis.dziennik.krakow.pl/?2003/10.10/Krakow/07/07.html
BLONDYNKA I JEJ SAMOCHÓD

Młoda blondynka, która wpadła do nowohuckiego komisariatu na os. Zgody, była
niezwykle zdenerwowana, zgłaszając fakt kradzieży szyby w swej toyocie. Jej
roszczeniowa postawa uległa diametralnej zmianie, gdy policjanci stwierdzili,
iż żadnego przestępstwa nie było, a wszystko jest efektem albo jej
motoryzacyjnej indolencji, albo ekstremalnego roztargnienia.

Poszkodowana żądała nie tylko błyskawicznego przyjęcia zgłoszenia o tym
zdarzeniu, ale przede wszystkim natychmiastowego poszukiwania sprawców.
Policjant zaczął spisywać jej dane i zapytał - gdzie stoi auto? Wzburzona
kobieta natychmiast zaprowadziła go na parking przed komisariatem.

W aucie rzeczywiście nie było widać jednej z szyb. Nie było tam jednak także
jakichkolwiek śladów po jej wybiciu.

- Wystarczyło jednak tylko przekręcić korbką, by szyba się znowu pojawiła.
Pani po prostu zapomniała zamknąć okno wieczorem idąc do domu, a rano
stwierdziła, że jest ofiarą złodziei - śmieje się jeden z funkcjonariuszy. -
A swoją drogą - to i tak miała szczęście, że nikt nie ukradł ani nie okradł
jej auta, tak zapraszającego przestępców.

:-))))))
Obserwuj wątek
    • kro.meczka Re: Blondynka i samochód :-)))))) 10.10.03, 16:08
      mojemu tesciowi tez sie podobna sytuacja przydarzyla ale on nie popedzil na
      komisariat, choc w pierwszym momencie byl pewien ze mu obrobili samochod...
      • jottka twój 10.10.03, 16:40
        teść nie miał szans na występ w gazetach, bo nie wzmacniał stereotypu :(
        • m_q Re: twój 10.10.03, 17:19
          jottka napisała:

          > teść nie miał szans na występ w gazetach, bo nie wzmacniał stereotypu :(

          "Nie popędził na komisariat" (koniec cytatu).
          Nie dopatruj się dyskryminacji tam, gdzie jej nie ma :-)
          • kro.meczka nie popedzil dlatego ze stwierdzil ze nie warto 10.10.03, 17:45
            jak 3 lata temu zglaszal kradziez radia to 5 godzin stracil i nerwow...
            ale zdenerwowal sie przez pierwsze 3 minuty caly czerwony byl i...
            jak troche ostygl to zauwazyl ze nie ma kawalkow szkla, ale smiejemy sie z tego
            od 2 miesiecy...
          • jottka Re: twój 10.10.03, 17:46
            nie napisałam, że 'nie opisali analogicznego przypadku teścia, który przecież
            też poszedł na policję...'

            napisałam, że nie miał szans - można dodać: nawet gdyby poszedł. bo gdyby się
            tam udał, nikt by go nie opisywał w gazecie. ot, pomylił się facet i tyle,
            każdemu sie może zdarzyć, a to pewnie jeszcze starszy człowiek.

            natomiast w wypadku kobiety o włosach blond, która popełnia komiczną w efekcie
            pomyłkę, działa potężne skojarzenie negatywne znane nam z jakże licznych
            kawałów - ot, głupia baba, jak to blondynka, typowe

            i właśnie ten stereotyp jest obraźliwy, a zbytnio u nas rozpowszechniony, więc
            protestować przeciwko niemu należy
            • emka_1 sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 19:18
              - stereotyp walczy przy pomocy stereotypu czyli byłe ofiary dowcipów odreagowują
              swoje stresy z przeszłości.

              w stary dowcip na miejsce milicjanta/policjanta wstawiasz blondynkę i dowcip jak
              nowy.

              że też czwarta władza się daje wmanipulować w takie zabawy towarzyskie :(
              • jottka Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 19:45
                bym nie powiedziała, że dowcipy o blondynkach kolportuje wyłącznie policja :)

                a jesli tak, to niezwykle sie wzmogli na umysle od czasów milicji
                • emka_1 Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 19:59
                  nie wyłącznie, ale także :)

                  trudno nie zauważyć satysfakcji z jaką policjant opowiada o blondynce :)
                  • woczekiwaniufiaska Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 20:19
                    tutaj związek obrony dobrego imienia policji
                    halo, halo
                    proszę nie zamieniać blondynek na policjantów


                    • emka_1 Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 20:21
                      proszę czytać ze zrozumieniem. zamiana była w drugą stronę :)
                      • woczekiwaniufiaska Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 20:26
                        trudno nie zauważyć satysfakcji z jaka blondynka opowiada o policjantach?

                        coś żle przeczytałem?
                        • emka_1 Re: sprawa jest bardziej skomplikowana 10.10.03, 21:20
                          woczekiwaniufiaska napisał:

                          > coś żle przeczytałem?

                          tak.
                          prawdziwa cnota krytyk się nie boi, wiec związek, jako niepotrzebny należy
                          natychmiast rozwiązać, sztandar wyprowadzić.
                          na fiasko nie czekać, już przyszło.
    • Gość: bonzaj Re: Blondynka i samochód :-)))))) IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 10.10.03, 20:42
      heh dobre.Tylko baba potrafiła by cośtakiego wymyślić, już dawno mówiłęm żę
      powinien byćzakaz zbliżania siękobiet do samochodów ponieważstwarzajązagrożenie
      dla siebie i dla otoczenia.
      • Gość: mala bonzaj... wiecej nie napisze bo admin i tak IP: 81.21.197.* 10.10.03, 22:13
        wykasuje, ty...%$%#$@%&%$^%#
        • Gość: bonzaj Re: bonzaj... wiecej nie napisze bo admin i tak IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 11.10.03, 19:41
          Dziękuje,utwierdziłaś mnie tylko w przekonaniu żę mam całkowitą racje ;)
          • Gość: mala ciekawe co cie utwierdzilo? IP: 81.21.197.* 11.10.03, 21:46
            jak jezdze po naszym cudownym Krakowie to zastanawiam sie kto tym ludziom dal
            prawo jazdy... albo za ile je kupili
            niezaleznie od plci ci ludzie nie zauwazaja takich rzeczy jak ograniczenie
            predkosci, nie wiedza kto ma pierszenstwo, czesto o zgrozo nie zwazaja na to, ze
            pali sie juz czerwone swiatlo i wyprzedzaja na przejsciu dla pieszych!!!
            na 10 kierowcow 7 to mezczyzni z tych panstwa ktorych najchetniej wyslalabym za
            kratki, czesc to idioci, czesc zwykle chamy, a pozniej mijam takiego palanta
            ktory w koncu zaparkowal w tylku innego wozu...
            wogole nie wiem jak to jest mozliwe jesli stosujesz nie tylko kodeks drogowy ale
            tez zdrowy rozsadek tyle zderzen na skrzyzowaniu alei z ul. rejmonta??
            przez 3 lata mialam wyklady w tamtej okolicy i prawie codziennie byla stluczka
            ja jezdzilam na zajecia samochodem (na szczescie mi nie ukradli), i nie wiem jak
            mozna tam sie stuknac, ale mysle ze wielu mezczyzn mogloby mi to wytlumaczyc bo
            zwykle to oni albo wyklocali sie z soba, albo juz z policja
            • Gość: bonzaj Re: ciekawe co cie utwierdzilo? IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 12.10.03, 17:35
              Ano utwierdza mnie w przekonaniu to co widzę codziennie na krakowsikci i nie
              tylko ulicach.Żaden facet mając pustą drogę w dodatku prostą nie jedzie 60
              km/godz gdyżwie żę stwarza zagrożenie innym użytkownikom drogi.Jadąć 90 czy 100
              człowiek nie drażni drugiego który chce spokojnie i w miare jak najszybciej
              dojechać do domu.To że meżczyżni biorą udział w tylu wypadkach jest spowodowane
              przez kobiety które jeżdząć po mieśćie "zgodnie z przepisami" stwarzają
              zagrożęnie.Jak widze jak jeżdzą kobiety,jak drążcymi rękoma strają manewrowaćt
              ym jakżę trudnym do opanaowania urządzeniem jakim jest kierownica to poprostu
              zbiera mi się na śmiech.Nie będę się długo rozpisywał gdyż każdy facet który
              choć raz wyjechał na droge wie żę kobieta za kierwonicą to dodatkowe
              potencjalne zagrożęnie :) Ażtrudno uwierzyćżę władze nie wydały jeszcze zakazu
              kierwoania pojezdem dla kobiet.
              Pozdrawiam wszystkich kobiety ;)
              • jodis chlopcze a od czego masz lewy pas??? 13.10.03, 00:17
                ciekawe co myslisz o wyprzedzaniu na 3-go?
                ile osob juz zabiles?


                ooo kur.. drzacymi?

                za duzo myslisz o drżących ciałach...
                ty wogole masz prawko? pls blagam cie pojedz na wakacje samochodem do szwecji!!!
                zeby zaplacic za mandaty bedziesz musial sprzedac autko o ile masz...

                pozdrawiam cos...
                • Gość: bonzaj Re: chlopcze a od czego masz lewy pas??? IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 13.10.03, 14:25
                  Nikogo nie zabiłem i nie zabije. Jeżdżę bezpiecznie co nie znaczy żę nie łąmie
                  przepisów.Wszystko trzeba robić z głową,łąmać przepisy również.
                  A co do lewego pasa, to jest to ulubiony pas dla kobiet które wlokąc się6 0
                  km/godz prowopkują do niebezpiecznych zachowań.A wyprzedzając na trzeciego
                  wyprzedza się najczęśćiej kobiety które jadą tak wolno żę nie ma inego wyjśćia
                  jak ryzykować :)
                  Wnioskuje żę jesteś kobietą więc pozdrawiam ;)
    • petteen Ja miałem gorszy przypadek 13.10.03, 14:33
      Kiedyś się obudziłem schodzę przed dom, a tam nie ma w ogóle mojego samochodu.
      Zgłosiłem sprawę na policję, przyjechał radiowóz, ponad godzinę jeździliśmy w
      oklicach, gdzie mieszkam, i dopiero wtedy przypomniałem sobie, że ja nie
      dosć,że nie mam w ogóle samochodu, to prawo jazdy zamierzem robić dopiero za
      dwa lata jak skończę 50 - tkę !

      --

      www.kazimierz.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka