Dodaj do ulubionych

Nauczyciele uciekają na urlopy

28.10.08, 22:49
Ja znam inne obszary działania samorządu, które pochłaniają
proporcjonalnie wieksze pieniądze niż urlopy nauczycieli. I tym
trzeba się zająć!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: bogaty Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.biprocemwap.com.pl 29.10.08, 08:55
      1200000zł / ponad 300 (np.343) = 3500tys złotych brutto bez
      dodatków, goła pensja + wysługa.... CZY TO TAK MAŁO??? no pewnie,
      trzeba strajkować...!
    • Gość: judyta Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.autocom.pl 29.10.08, 09:39
      Znam osoby, które korzystały z takich urlopów i bynajmniej nie
      chodziło o błahe sprawy, tylko o poważne choroby.Kazdemu w takiej
      sytuacji przysługuje renta czasowa...
      • Gość: zxc Re: Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.chello.pl 29.10.08, 11:27
        A ja znam nauczycielkę, która ma już kilka lat do emerytury i która nigdy na
        takim urlopie nie była, ale uważa, że bardzo dobrze, że taka możliwość jest. To
        daje komfort psychiczny, bo niestety niektóre problemy zdrowotne uniemożliwiają
        wykonywanie zawodu, jak na przykład choroby strun głosowych. Poza tym, niekiedy
        nauczyciele "wysiadają" psychicznie i wtedy lepiej żeby się do dzieci nie
        zbliżali.
    • Gość: wert Jantosowa liczy pieniądze innym IP: *.ghnet.pl 29.10.08, 12:18
      A może by tak policzyć ile ona i jej klub kosztuje miasto.
    • ziemia8 Nauczyciele uciekają na urlopy 29.10.08, 12:30
      Szanowni Państwo
      Nie ma urlopów dla podratowania zdrowia dla pielęgniarek pracujących
      na oddziałach onkologicznych z małymi dźećmi, nie ma dla lekarzy,
      nie ma dla piekarzy, którzy wstają w nocy do pracy etc. Mozna
      wymieniać profesji bardzo wiele. Moja sąsiadka nauczycielka w
      technikum regularnie korzystała z wyjazdów do sanatoriów dla
      podratowania zdrowia, wzięła wszelkie możliwe urlopy. Pisała sobie w
      kalendarzu, kiedy zaczyna się okres, w który może się ubiegać o
      kolejne przywileje. No cóż, teraz jest zadbaną młodą emerytką
      (skorzystała oczywiście i z tej szansy, aby nią się stać).
      Naprzeciwko mieszka para małżeńska lekarzy, koleżanka i kolega ze
      szkoły naszej sąsiadki. I oni, widocznie mając mniej stresującą
      pracę, wychodzą rano, wracają wieczorem ...
      • Gość: wert Re: Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.ghnet.pl 29.10.08, 12:53
        Tak, tak ale można wskazać wiele profesji, które też mają tzw przywileje:
        kontrolerzy lotów, policjanci... radziłbym zapytać sąsiadkę (młodą, zadbaną
        emerytkę) jakie kolosalne pieniądze dostaje od ZUS za ten "przywilej" przejścia
        na emeryturę po 25 latach pracy. I jeszcze jedno, pani ziemio8 (a może pani
        redaktor?)-na podstawie inwigilacji trójki sąsiadów wydaje pani osąd o całej
        grupie zawodowej nauczycieli?
        • Gość: Ama Re: Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.eranet.pl 29.10.08, 14:51
          Po siedmiu latach pracy w gimnazjum i podstawówce mam guzki na strunach, a przemęczenie hałasem uszkodziło mi słuch. Zmieniłam pracę. Zarabiam lepiej i nie muszę się mordować w stresie, a społeczeństwo, które lubi belfrów jak psy dziada w ciemnej ulicy, nie musi już po mnie jeździć. Jak dobrze!!!
          W wielu krajach nauczyciel nie jest wychowawcą i przedmiotowcem w jednym, ma do 12 godzin dydaktycznych, płaci mu się godziwie i ma się szacunek do jego trudnej i odpowiedzialnej pracy. Niech Polacy tak dalej ryją pod belframi a będą sami swe dzieci uczyć... coraz mniej przychodzi do szkół dobrych nauczycieli, więcej zaś nierobów i nieuków i lepiej nie będzie: zabierzcie belfrom urlopy dla poratowania zdrowia, wakacje i szkolenia, dołóżcie więcej godzin w przepełnionych klasach. A potem nie miejcie pretensji do oświaty, że marna...
      • Gość: Inhka Re: Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 13:57
        Niestety, to prawda. Moja koleżanka, nauczycielka przedszkolna,
        obecnie korzysta z takiego urlopu, a w tym czasie pracuje dorywczo.
        wytłumaczyła to chęcią podreperowania budzetu domowego. Poza tym,
        dlaczego miałaby być frajerką, przecież wszystkim się to należy w/g
        karty nauczyciela.
        • Gość: Ama Re: Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.eranet.pl 29.10.08, 14:58
          Ile zarabia przedszkolanka? A ile ty, Inkho?
          Jej dzieci też chcą jeść i mieć nowe gacie na pupie. I kredyt sam się nie spłaci...
          Pamiętam, jak pracowałam na półtora etatu w szkole i pożyczałam po ludziach, bo woda lała mi się po ścianach i brakowało mi na fachowca. Po pracy korepetycje, żeby opłacić podyplomowe studia do awansu zawodowego, a dofinansowanie objęło tylko część kosztów. Skoro taka dobra praca w oświacie, to idźcie tam popracować, kochani.
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 09:45
        ziemia8 napisała:

        > Naprzeciwko mieszka para małżeńska lekarzy, koleżanka i kolega ze
        > szkoły naszej sąsiadki. I oni, widocznie mając mniej stresującą
        > pracę, wychodzą rano, wracają wieczorem ...

        A co im (i wszystkim pozostałym pomstującym) przeszkadza zostać belframi i
        korzystać z tych wszystkich "przywilejów" ???
    • Gość: crouch3r Rozwiazanie jest proste... IP: *.leed.adsl.virgin.net 29.10.08, 12:52
      ...wystarczy skierowac nauczycieli do ODPOWIEDNIEGO lekarza, a nie rodzinnego,
      ktory za "tanie wino" napisze Ci w zwolnieniu na co tylko masz ochote. Tyle, ze
      wtedy trzeba czekac na koniec korupcji w Polsce znowu. I w kolo Macieju ;0
    • Gość: nauczycielka Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:10
      w 50- osobowym gronie moich kolegów i koleżanek nikt nie przebywa na urlopie
      zdrowotnym. wbrew temu, co tutaj państwo piszecie, niewielu nauczycieli bierze
      taki urlop z wyrachowania. to poważna decyzja. niestety obecne warunki pracy
      będą nas zmuszały do coraz częstszego korzystania z urlopu, by ratować swoją
      psychikę.
    • Gość: krakus2 Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.centertel.pl 29.10.08, 18:29
      nauczyciel po stwiedzeniu przez komisję lekarską /nie jednoosobową/
      powinien mieć prawo do urlopu zdrowotnego, ale ksiądz który
      nauczycielem nie jest bo wiara nie jest nauką absolutnie nie
      powinien mieć do tego prawa, zwłaszcza, że miejsce lekcji religii
      jest w parafi a nie w szkole /konstytucyjny rozdział państwa i
      kościoła/
    • Gość: mmb Pani Ola znowu mąci... ;((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 09:43
      W kapitalistycznych USA urlop dla poratowania zdrowia przysługuje belfrowi po 5
      (słownie: PIĘCIU) latach i jest OBOWIĄZKOWY ! I tak co 5 lat. W porównaniu z tym
      3 urlopy przysługujace naszym nauczycielom w czasie CAŁEJ kariery zawodowej
      (czyli średnio co ok. 10 lat) nie są ŻADNYM przywilejem ! Media z GW na zcele
      nie od dziś robią ludziom wodę z mózgów i nastawiają przeciwko nauczycielom,
      przedstawiając ich jako nierobów (18 godzin tygodniowo leciutkiej pracy)
      korzystających z rozlicznych przywilejów niedostępnych dla innych ludzi, a
      zarabiających lepiej niż informatycy... ;))) Tylko dlaczego jakoś nie widać
      szturmu informatyków na szkoły ?...
    • makabi Nauczyciele uciekają na urlopy 30.10.08, 17:00
      Urlop na poratowanie zdrowia jest przywilejem naucyciela. A panów z urzędu
      miasta to tak bardzo boli, bo z budżetu Krakowa muszą na to dać pieniadze? A
      może trzeba policzyć ile kosztowałaby profilaktyka? regularne zajęcia
      rehabilitacyjne dla nauczycieli, ulgi w dostęie do sal gimanstycznych
      gabinetów ortopedyczno-rehabilitacyjnych, leczenie laryngologiczne, czasem
      psychoterapia. Na to miasto nawet nie chce mieć pieniędzy, bo to co jest
      niepotrsebne biurokracie z migiostratu to i naucycielowi nie jest potrzebne.
      Oczwiście zawsze bezie grupa osób, które urlop zdrowotny wykorzysta nie na
      leczenie ale na inne cele. ALe precież w innych dziedzinach życia wystarczy
      pójść na zwolnienie lekarskie i siedzieć na nim ile sie da. A mozę zamiast
      biadolić wystraczy okresowa kontrola urlopowiczów, może włąsnie rehabilitacja.
      Tylko do tego trzeba myśleć, a z tym biurokratom magistrackim nie bardzo po
      drodze. Za wiedzę trzeba płacić, za głupotę też i to znacznie więcej.

      Jako nauczyciel chetnie przyjąlbym propozycję zajęć rehabilitacyjnych
      ortopedycznych, ulgę na pływalnie albo możliwość skorzystania z konsultacji
      neurologa i laryngologa wcześniej niż po dwóćh miesiącach oczekiwania w
      kolejce. Urlop zdrotny może i jest wygodny,ale nie zawsze roziwązuje problem.

      NIech miasto poszuka oszcędności tam gdzie mogą być. Znowu winni są
      nauczyciele, bo to jest wygodny chłopiec do bicia nie wazne czy w
      ministerstwach czy w magistracie. Każdy nauczyciel w Krakowie ma wpajane od
      magistratu, że jest nic nie warty i tylko kosztuje. COnajmniej jakby nieudolni
      i przekupni urzędnicy magostratu i jego agendy nie byli tacy sami
    • Gość: ANNA Nauczyciele uciekają na urlopy IP: *.centertel.pl 09.11.08, 18:50

      Nie można twierdzic, że wszyscy nauczyciele przebywajacy na urlopach
      dla poratowania zdrowia są nieuczciwi, choc pewnie są i tacy.
      Większa część nauczycieli to ta wypalona zawodowo i przypłacająca tę
      prace swoim zdrowiem. Nauczyciel od zawsze najmniej zarabiał a z
      roku na rok rosły w stosunku do niego wymagania. Zmienia sie Świat i
      zmieniają się dzieci w szkołach. Może Ci, którym te urlopy stoja
      kością w oku spróbują popracować z młodzieżą? O tym jak jest to
      trudna i wyczerpująca psychicznie praca, wiemy MY NAUCZYCIELE!!!
    • Gość: eMP Nauczyciele uciekają na urlopy IP: 83.230.5.* 15.04.09, 19:20
      I słusznie, niech rośnie, może ktoś się wreszcie zastanowi
      dokładając kolejną godzinę do etatu, czy wydłużając lata pracy, że
      to nie będzie się opłacało w ogólnym rozrachunku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka