Gość: ja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.11.08, 23:24
To jest absurd. Mój dzieciak przywiózł wszy z koloni. Za moich czasów rutynowe
były kontrole w szkole jak i na takich wyjazdach, teraz nie i widać skutki. W
dodatku w Polsce choroba uchodzi za wstydliwą (kojarzy się z brudem, chociaż
nie ma nic z tym wspólnego, wszami może zarazić się największy czyścioch) i
nawet jak rodzic odkryje, to walczy z tym po cichu, zamiast poinformować
szkołę, żeby sprawdzić pozostałe dzieci. Dzięki temu dzieciak może dostać wszy
znów od kogoś wcześniej zarażonego i tak w kółko.