Dodaj do ulubionych

karmienie ptaków

22.11.08, 17:49
Zaczyna się zima i koniecznie należy pomagać zwierzęom przetrwać
najgorsze miesiące - mrozy, śnieg. Na wąku warszawskim pojawił się
problem niszczenia karmników prze zimą przez jedną ze Spółdzielni
Mieszakaniowej. Wiem, żę w Krakowie są administratorzy Spółdzieni
Mieszkaniowych całkowicie nieczuli na los ptaków, do nich należy Sp.
Mieszk. "Wspónota" Budynki Rozproszone, która nakazała zniszczyć
karmnik przez siebie wcześniej postawiony. Piękny, duży został
pocięty i wywieziony tuż przed zimą w październiku. Stało się to na
wyraźne życzenie zakonnic przechodzących przez nieswoje podwórko.
Ich klasztor mieści się za grubym murem,często się odgrażały, że
zgłoszą na policję fakt dokarmiania ptaków przez
mieszkańców.Obawiały się biedaczki o zdrowie swoich
kilkunastoletnich podopiecznych, żeby nie dostali "ptasiej grypy".
Spółdzielnia posłusznie spełniła "prośbę" osób, które do tego
podwórka nie miały prawa. Karmę ptakom wysypuje się teraz na ziemię,
zupełnie dzisiaj zniknęła w śniegu.Siostrzyczki dają przykład swoim
wychowankom jak należy wcielać w życie zasady Św. Franciszka z Asyżu.
Obserwuj wątek
    • zielonki Re: karmienie ptaków 22.11.08, 21:24
      A to pingwiny!
    • jagoda85 Re: karmienie ptaków 22.11.08, 22:15
      Szwedzi uważają dokarmianie dzikich zwierząt, w tym ptaków za
      niemoralne, ponieważ w ten sposób uzależnia się ptaki i inne
      zwierzęta od ludzi.
      • zielonki Re: karmienie ptaków 22.11.08, 22:21
        ...i dlatego maja tyle łosi.
        • superpavo11 Ausrotten !!! 22.11.08, 22:27
          Ptaki- wrrrrrr.. ausrotten - wytępić !!!!!!!!!!!!
          • hanka12345 Re: Ausrotten !!! 23.11.08, 20:13
            Człowieku, jeżeli tak cię mnożna nazwać po tej wypowiedzi. Gdyby nie
            ptaki, to zeżarłyby cię robaki. Chociażby z tak praktycznych
            względów szanuj to co śpiewa i fruwa.
            • stefan26 Re: Ausrotten !!! 23.11.08, 20:53
              wlasnie wysylam do Ciebie wszystki golebie siedzace na moim
              balkonie... enjoy!!
              • kocinos Re: Ausrotten !!! 24.11.08, 20:35
                Z tym "Ausrotten" w tym kontekście to (pomijając "miłe" acz znaczące skojarzenie
                z hitlerowszczyzną) trochę tak, jak z postulatem Kononowicza. Zrobić tak, żeby
                niczego nie było ...
    • superpavo11 Re: karmienie ptaków 25.11.08, 16:50
      Tfu ... no dobra Hanka przesadziłem nieco z tym ausrotten ale
      pogonić ptaszyska wstrętne to jak najbardziej,gruchające srające
      gołebie wszędzie w tym mieście doprowadzają mnie do szału wrrrr !!!!!
      • laenia Re: karmienie ptaków 25.11.08, 18:47
        No, ja też mam nadzieję, że trochę gołębi wyzdycha przez zimę.
        • kwakwarakwa Re: karmienie ptaków 25.11.08, 19:38
          laenia napisała:

          > No, ja też mam nadzieję, że trochę gołębi wyzdycha przez zimę.
          Za to przeżyją najsilniejsze osobniki. Czy o to chodzi?
          • kocinos Re: karmienie ptaków 25.11.08, 22:50
            W końcu tak ponoć działa "prawo naturalne", nie? Inna sprawa, że trochę się
            wp...przyliśmy w trybiki doboru naturalnego zabierając ptakom i innym zwierzakom
            przestrzeń, więc jakieś drobne "rekompensaty" były by na miejscu...
            A dość skutecznie przeciwdziała osr... balkonu założenie cienkiej siatki. Gołąb
            nie ma jak usiąść na barierce, a w locie nurkowym trudniej trafić ... i
            dyskomfort wypróżniania się w locie jakiś większy jest, jak się wydaje ... Choć
            tego ostatniego nie jestem pewien. Nigdy nie byłem gołębiem ...
        • hanka12345 Re: karmienie ptaków 26.11.08, 08:09
          Co z wami ludzie! Czy zastanowiłaś się co ty mówisz. Chcesz, żeby
          ptaki wyzdychały!! Nie masz serca, nie chciałabym na codzień mieć z
          wami do czynienia. Nie przeszkadza wam, że gołebie ulatują
          wypuszczane z rąk papieża i na " okoliczność" różnych imprez.
          Jestem pewna, że te ptaki od pokoleń żyjące w miastach przetrzymają
          wszystko, nawet nas- zarówno w Krakowie jak i w Wenecji, Asyżu w
          innych miastach Europy. Nie wyobrażam sobie was, napewno jesteście z
          pozoru mili i uroczy, ale trzymajcie się odemnie z daleka.
          • klaczkafiglaczka Re: karmienie ptaków 26.11.08, 11:02
            Odnosząc się do pierwszego wątku: przez zakonnice moja babcia dokonała aktu apostazji jako była wychowanka ichniej ochronki... do końca życia tytułowała je "wrony".
            Co do ptaków: rzeczywiście, gołębi jest w Krakowie za dużo, guano niszczy zabytkowe elewacje, przejdźcie się np. chodnikami Lenartowicza, Kochanowskiego i w pobliżu parków, wszystko jest gęsto optane przez sraki. Ekologicznym sposobem w wielu europejskich miastach jest wprowadzenie do miast drapieżników, które nieźle czują się w tym środowisku i regulują populację sraptaków i gryzoni.
            A teraz kwestia mądrego dokarmiania: pamiętajmy, że ptak błyskawicznie przyzwyczaja się do miejsc dokarmiania i jeśli nie dostaje tam pożywienia w zimowe dni, może zginąć. Tak więc dokarmiać - tak, ale konsekwentnie. Nie wyrzucajmy zimą ptakom namoczonego chleba, może on spowodować chorobę i śmierć skrzydlaka, podobnie jak zapleśniałe pieczywo. Można przewiesić przez barierkę balkonu wydrążone polano lub malutką doniczkę wypełnioną zakrzepniętym smalcem z dodatkiem płatków owsianych i różnych ziaren (karma dla papug ze sklepu zoolog.) dla malutkich owadożernych i wszystkożernych ptaszków. Dokarmianie sikorek, innych drobnych ptaków pomaga też uratować drzewa! Nasze polskie sikorki nauczyły się zjadać szkodniki, które niszczą kasztanowce a populacja tych drzew w Europie drastycznie maleje przez szrotówka odpornego na chemię ale nie na sikorki. :)
            • zielonki Re: karmienie ptaków 27.11.08, 23:50
              ładnie powiedziane.
              Mam na mysli ten ustęp:
              ...gęsto optane przez sraki
            • zaholec Ot, rozróżnić ptaki od sraków 28.11.08, 14:55
              Dokarmiać ptaszęta? Ależ oczywiście tak. Dokarmiać gołębie? Ależ
              brońcie mnie wszyscy Bogowie, bogowie i inni Święci garnki lepiący.
              Najlepszym przykładem dla mnie jest zachowanie sąsiadki. Dokarmia
              gołębie, pozwoliła im uwić gniazda na balkonie. Od kilku lat wszyscy
              pod nią mają zasrane balkony, smród w lecie i hałas od świtu do
              zmierzchu. Klępa, niestety, nie rozumie języka polskiego ani napisów
              na innych balkonach. Nie reaguje na nic. Zastrzelić sraki? No, niby,
              nie wolno. Zastrzelić sąsiadkę? No też nie wolno, a na dodatek nie
              zmieni to nic.
              Klaczka ma rację; dokarmiać rozsądnie. Małe, pożyteczne ptaki.
              Olewajmy skrzydlate szczury typu gołąb.


              pozdrawiam

              Żaholec
              • kwakwarakwa ciekawa hipoteza, godna polemiki ;-) 28.11.08, 17:39
                całość wypowiedzi generalnie logiczna, ale jedno małe "ale":

                > Klaczka ma rację; dokarmiać rozsądnie. Małe, pożyteczne ptaki.
                > Olewajmy skrzydlate szczury typu gołąb.
                o właśnie ad rem do wyżej wymienionego cytatu. Jakże sobie PT. Państwo
                wyobrażacie taki "rasizm zoologiczny", a może nawet ornitologiczny apartheid,
                ale w sensie logistyczno-technicznym?

                Karmić jedne ptaszyska, a inne przepędzać? czy karmnik z "fi" otworu mniejszym
                niż "fi" przeciętnego szczurołębia? Ech, jakoś kiepsko dziś u mnie z wyobraźnią ;-)

                Ukłony dla wrony a trąbka dla gołąbka ;)
                • zaholec Re: ciekawa hipoteza, godna polemiki ;-) 29.11.08, 10:41
                  kwakwarakwa napisał:

                  > czy karmnik z "fi" otworu mniejszym niż "fi" przeciętnego
                  szczurołębia?


                  Ot widzisz, kompinował, kompinował i wykompinował. Słoninka z
                  dostępem od dołu, karmnik z małą szczeliną czy jedzenie na
                  platformie "oprawionej" w osłonę z siatki. Małe wleci i podje, sraki
                  tylko się obliżą i polecą hen za góry, lasy szukać szczęścia w innej
                  krainie (mam nadzieję...)


                  pozdrawiam


                  Żaholec
              • hanka12345 Re: Ot, rozróżnić ptaki od sraków 28.11.08, 21:06
                Naprawdę, nie dajecie żyć gołębiom. Godne pochwały jest twoje
                poczucie estetyki. Nie przeszkadza ci pijak obsikujący bramy i
                klatki schodowe/ dzisiaj w nocy w moim domu np./, wrzeszczące w
                nocy matoły, ale przeszkadzają ci ptaki. Nie pochwalam absolutnie
                karmienia gołębi na balkonie, a także rzucanie im odpadków z okien.
                Jedzenie należy dawać w jednym, oddalonym od budynków miejscu. Po
                paru minutach nie ma śladu po ziarnie i ptakach. Odczepcie się
                wreszcie od gołębi, bądźcie ludźmi, jest zima!!!
                • totus.tytus dając żarcie ptakom 28.11.08, 22:12
                  wyrządzasz im krzywdę. Przyzwyczajają się do człowieka i do tego, że im ktoś
                  będzie dawał żarcie. A tymczasem Natura ma swoje prawa (o czym zapomnieliśmy
                  jako ludzie), zgodnie z którymi eliminuje się osobniki słabsze. I nie porównuj
                  ptaków do pijaków. Pijak to człowiek (choć trudno to sobie wyobrazić), i na
                  niego możesz napuścić policję, a na ptaki? Nie gadaj głupot, tylko łap się za
                  miotłę, szczotkę i zasuwaj do czyszczenia mojej klatki schodowej i chodników.
                  Odechce ci się wymądrzania.
                • zaholec Re: Ot, rozróżnić ptaki od sraków 29.11.08, 10:37
                  hanka12345 napisała:

                  > Naprawdę, nie dajecie żyć gołębiom. Godne pochwały jest twoje
                  > poczucie estetyki. Nie przeszkadza ci pijak obsikujący bramy i
                  > klatki schodowe/ dzisiaj w nocy w moim domu np./, wrzeszczące w
                  > nocy matoły, ale przeszkadzają ci ptaki.

                  Bzdurki wypisujesz Haneczko. Pijak obsikujący bramy jest mi równie
                  wredny jak wrzeszczące matoły. Zawsze reaguję (przeganiam, wzywam SM
                  lub Policję). Nie bierz przykładu z niektórych dziennikarzy i nie
                  dopisuj nikomu rzeczy niewypowiedzianych.

                  pozdrawiam

                  Żaholec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka