Dodaj do ulubionych

zwierzęta

03.01.09, 12:31
Wiem, że jestem nudna przypominając stale o zwierzętach, ale teraz
podczas mrozów potrzebują one ludzkiej pomocy. Te, kóre bytują w
Krakowie w miastach nie są już zwierzętami, które same się wyżywią,
bo niby gdzie? Nawet śmietniki są szczelnie zamknięte.Nie
przepędzjacie bezpańskich kotów, pamiętajcie,że są sprzymierzeńcami
człowieka,odstraszają gryzonie.Wygospodarujcie im jakieś
schronienie, przynajmniej w te mrozy. Nie wyrzucajcie jezenia do
śmietnika. Dajcie to zwierzętom. Odrobina karmy, chleba pozwoli
przetrwać im najgorsze. Na Wiśle są też łabędzie i kaczki, bardzo
głodne. Pomóżcie im. Najlepszym pokarmem dla nich jest owies, bo nie
tonie.
Obserwuj wątek
    • szuwary4 Re: zwierzęta 03.01.09, 15:14
      Przyłączam się do apelu i popieram go nie tylko słowami. Ponadto
      namawiam do sterylizacji podopiecznych kotów. Pozdrawiam
      • taim_terrae Re: zwierzęta 05.01.09, 09:46
        Nie mogę zrozumieć pewnej rzeczy....
        Dlaczego niszczenie gatunku poprzez pozbawianie gonad jest czymś chwalebnym ?
        Tym sposobem za jakiś czas nie pozostanie już żaden kot na ulicach? Powiecie "
        po co ma cierpieć" skoro może być w domu ,bądź może go nie być wcale ? Dla mnie
        jest ważniejsza walka z przyczyną bezduszności ludzi ,a nie likwidacja obiektu
        tejże bezduszności.
        Wychodząc z tego założenia zwierzęta nie mają juz prawa żyć na wolności i nie
        mają juz prawa nawet się rodzić ponieważ jest to dla ich dobra.
        • szuwary4 Re: zwierzęta 05.01.09, 14:05
          Zwierzeta żyjące na wolności, mają swojego zazwyczaj naturalnego
          wroga, który reguluje liczebność gatunku. W wypadku zwierząt
          domowych, wyjętych z naturalnego srodowiska i pozbawionych owego
          regulatora - robi to człowiek. Czasem robi to humanitarnie,
          usypiajac mioty, ale częściej wyglada to inaczej.Gdybyś wiedziała
          (ja to wiem dokarmiajac bezdomne koty) jaką nienawiśc i okrucieństwo
          potrafią w człowieku wyzwolić te zwierzęta gdy ludzie gdzies uznają,
          ze jest ich (tj, kotów)za dużo. Gdybyś widziała tę masakrę...może
          miałabyś mniej wątpliwosci. Niestety, nie wszyscy są tak szlachetni
          jak ty.
          • taim_terrae Re: zwierzęta 05.01.09, 17:44
            Masz rację ,ale kotów juz wcale nie ma tak wiele (tam gdzie ja mieszkam). Wiem
            ,że ludzie potrafią być okrutni... Niestety ,gdzie nie ma odpowiedniego prawa
            ,to z człowieka wychodzą najgorsze instynkty.
            p.s. jestem płci męskiej :)
        • hanka12345 Re: zwierzęta 05.01.09, 18:21
          Wiem, że to okrutnie wygląda, ale sterylizacja kotek i kastracja
          kocurów jest konieczna. Wyobraż sobie stada głodnych, chorych
          bezpańskich kotów na podwórkach i w piwnicach / kotki mogą mieć 4
          mioty w roku, przyrost następuje w postępie geometrycznym./ Wyobraż
          sobie jak są trute, przepędzane, tępione. Mam kontakt z instytucją,
          która nawet finansuje te zabiegi właścicielom zwierząt. Mam w domu
          kota wykastrowanego w domu, zabranego już w tym stanie ze
          schroniska. Miałam poprzednio też koty pozbawione gonad, jak to
          określiłeś. Zapewniam cię że były wesołymi, beztroskimi zwierzętami
          nie pozbawionymi instyktów męskich. Po prostu nie mogły być tylko
          reproduktorami.Wiele wolno żyjących kotów nie da się pochwycić, więc
          możesz być spokojny, napewno będzie ich dużo. tymi właśnie należy
          się zająć, dawać jedzenie i chronić przed ludzkim okrucieństwem. Za
          bestialskie traktowanie zwierząt grozi kara pozbawienia wolności do
          lat dwóch/ ustawa o ochronie zwierząt z sierpnia 1998 r./
      • hanka12345 Re: zwierzęta 06.01.09, 18:26
        Od jutra 7.01. można będzie w siedzibie Krak.Towarzystwa Opieki nad
        Zwierzętami Floriańska 53 brać owies dla łabędzi. Zapraszam
        wszystich mieszkających blisko Wisły.
        • bohemia1 Re: zwierzęta 06.01.09, 20:19
          SUPER informacja! Dzięki :-) A do kiedy trwa ta "akcja" rozdawania
          owsa?
    • szto_tawariszczi hmmmm biedne głodne kaczki i łabędzie :-) 05.01.09, 18:38
      Szanowne/ni miłośnicy zwierząt...

      zauważcie, że te biedne kaczki i biedne łabędzie

      są biedne i głodne przez Was miłośnicy właśnie

      dlatego że nauczyliście je dziadować
      i biedne ptaszki zamiast sobie odlecieć na południe zostały
      na proszonym chlebie pod Wawelem :-)gdzie akurat zrobiło się zimno...
      • kaczyjar Re: hmmmm biedne głodne kaczki i łabędzie :-) 05.01.09, 19:18
        Milośnicy zwierzat tak kochaja te ptaszki ze ciesza sie jak im lapeczki do lodu
        przymarzna bo wtedy ze swoimi dziecmi moga podejsc bardzo blisko .
        • hanka12345 Re: hmmmm biedne głodne kaczki i łabędzie :-) 06.01.09, 18:22
          Bardzo łatwo się wymądrzać i pouczać, przecież to nic nie kosztuje,
          żadnego wysiłku. To samo można powiedzieć o ludziach. Po co im
          pomagać, przyzwyczajać do proszenia. Dzieci i starzy ludzie powinni
          sobie radzić sami według ciebie. Jak już ptaki zostały na zimę, to
          trzeba je karmić, nikt ich w lecie na Wisłę nie zapraszał, bo po
          prostu ich nie było. Rusz się człowieku!
          • szto_tawariszczi Re: hmmmm biedne głodne kaczki i łabędzie :-) 07.01.09, 04:48
            "Jak już ptaki zostały na zimę, to
            > trzeba je karmić, nikt ich w lecie na Wisłę nie zapraszał, bo po
            > prostu ich nie było."

            :-) :-) :-)

            jeśli fakty nie odpowiadają teorii miłośnika/czki
            biada faktom :-) /cytat z klasyka/
          • przejezdny Nie przejmuj się Haniu,dzięki Tobie tej zimy 07.01.09, 06:32
            umrze napewno więcej bezdomnych niż kotów i łabędzi.
            • hanka12345 Re: Nie przejmuj się Haniu,dzięki Tobie tej zimy 07.01.09, 11:19
              Widać,że jesteś "przejezdny" i dobrze, że nie jesteś z Krakowa. Nikt
              z tego miasta nie mógłby napisać czegoś tak podłego i głupiego. Co
              ma wspólnego pomoc zamarzającym, głodnym zwierzętom, które same nie
              mogą sobie poradzić do bezdomnych, którym pomaga setka fundacji i
              stowarzyszeń. Jakże często bezdomni nie chcą iść do przytulisk, nie
              chcą opuścić swoich działek i innych miejsc.
              • szuwary4 Re: Nie przejmuj się Haniu,dzięki Tobie tej zimy 07.01.09, 12:34
                "...Haniu dzięki Tobie tej zimy umrze o wiele wiecej bezdomnych niz
                kotów i łabędzi". Więc opamiętaj się Haniu i przestań wytwarzać ten
                mróz!!!!
              • przejezdny Ale mnie Haniu rozbawiłaś,do łez."Nikt z tego 07.01.09, 12:39
                miasta nie mógłby napisać czegoś tak podłego głupiego"-zaręczam Ci,że
                mógłby.Nawet na tym elitarnym forum są przykłady totalnego chamstwa
                i głupoty.
            • gph o, humanista sie odezwał 07.01.09, 14:06
              przejezdny napisała:

              > umrze napewno więcej bezdomnych niż kotów i łabędzi.

              no to proszę, podziel sie z nami jak to wspomagasz bezdomnych...

              a jak nie masz co napisać to satosuj sie do sławetnych słów
              aktualnego prezydenta naszego kraju.
              • przejezdny Wcale nie wspomagam,sam jestem bezdomny. 07.01.09, 15:36
                • gph Re: Wcale nie wspomagam,sam jestem bezdomny. 07.01.09, 15:49
                  no to zamiast pierdzieć na forum bierz się za siebie i zmieniaj ten
                  stan.

                  swoją drogą to nie możesz narzekać na słabą ofertę skierowaną do
                  bezdomnych (którym się chce).

                  no, chyba że jesteś umysłowo bezdomny. czego nie wykluczam
                  • peteen Re: Wcale nie wspomagam,sam jestem bezdomny. 07.01.09, 15:53
                    zaręczam ci, że znasz tego palanta...
                    • gph Re: Wcale nie wspomagam,sam jestem bezdomny. 07.01.09, 16:21
                      peteen napisał:

                      > zaręczam ci, że znasz tego palanta...

                      zaręczony to ja nigdy nie byłem :D
    • jadwigaka Re: zwierzęta 07.01.09, 13:44
      Trzymam razem z Toba Haniu Tez dokarmiam bezdomne zwierzaki a bezdomni niech
      sobie radza Sa schroniska tylko warunek BEZ ALKOHOLU
    • koty_z_nowej_huty mamy się czego wstydzić 09.01.09, 14:01
      Pod Krakowem, w Olkuszu mamy prawdziwa jatkę :-( Tzw. "schronisko" jest
      umieralnią dla zabranych tam psów i kotów. Wegetują tam i umierają w koszmarnych
      warunkach, a prywatny właściciel trzepie kasę. Podaję link do forum, na którym
      trwa społeczna akcja przeciw temu procederowi:
      www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/
      (jeden z wątków głównych dotyczących tematu) oraz
      www.dogomania.pl/forum/f28/ofiary-schroniska-zywe-trupy-blagaja-o-pilne-wsparcie-127622/
      zdjęcia :-( sprawa dotyczy także kotów:
      forum.miau.pl/viewtopic.php?p=3911395&highlight=#3911395
      • hanka12345 Re: mamy się czego wstydzić 09.01.09, 16:13
        We wtorek ze "schroniska" w Olkuszu Krakowskie Towarzystwo Opieki
        nad Zwierzętami zabrało 25 psów i wszystkie koty. Są w Krakowie w
        domu zastępczym na koszt Towarzystwa. Jest wielkim problemem, że w
        całej Małopolsce są tylko 3 schroniska: w Krakowie, Olkuszu i Nowym
        Targu. Od wielu lat nie można zbudować schroniska dla bezdomnych
        zwierząt np. w Zakopanem. Gminy nie chcą schronisk i upychają swoje
        bezdomne psy w Olkuszu i Nowym Targu, bo schronisko w Krakowie ma
        kategoryczny zakaz przyjmowania zwierząt spoza gminy Kraków. KTOZ ma
        wielkie problemy finansowe, bo nie dostaje żadnej dotacji, a
        utrzymuje, leczy i sterylizuje zwierzęta na swój koszt.
        • taim_terrae Re: mamy się czego wstydzić 10.01.09, 01:58
          Zastanawia mnie taka rzecz.... w Polsce na nic nie ma pieniędzy... ani na
          dzieci(patologia w rodzinie , szpitale) , ani na zwierzęta których los zależy od
          ludzi. Państwo niezależnie od partii rządzącej żeruje na tym ,że jest WOŚP
          ,CARITAS , TOZ , AFN i inne fundacje i ludzie prywatni, ktorzy dają żeby pomóc
          ... kiedy to sie zmieni ? To jest CHORE !!!!
          no ,ale przecież Władza musi sie wozić w ekskluzywnych autach, musi balować itp
          itd... i idą na to dziesiątki milionów ,a czasem potrzeba 1mln zeby uratować
          życie dzieciom chorym na nowotwory...
          Jeśli nie mam racji ,to proszę o krytykę i pomysł na to ,żeby to zmienić.
          • hanka12345 Re: mamy się czego wstydzić 10.01.09, 18:07
            Masz rację. Setki organizacji, wolonrariuszy pracuje za państwo.
            Setki naburmuszonych urzędników nawet w części nie podjęłoby się
            tego, co robią ludzie, bezinteresownie pomagając innym. Wszystko
            jedno, czy pomagają ludziom, czy zwierzętom. Urząd Miasta w Krakowie
            przynajmniej utrzymuje schronisko dla bezdomnych zwierząt to jest
            dużo w porównaniu z tym co się dzieje w innych miastach.
            • szuwary4 Re: mamy się czego wstydzić 11.01.09, 09:44
              Masz 100 procent racji taim_terrae. Niestety istoty słabsze, ktorym
              wypadałoby pomóc - i to nie tylko zwierzętom (parę tygodni temu na
              forum "społeczenstwo", ktoś się bardzo oburzał, ze wspomaga sie
              przewlekle chore dzieci, zamiast te pieniądze dać zdrowszym, z
              których byłby wiekszy pozytek, a tak to zabiera się im szanse) - są
              dla wiekszości ludzi obojetne, albo je wręcz denerwują i wzbudzaja
              agresję. Bycie dobrym dla zwierząt (zwłaszcza nie własnych) jest
              postrzegane jako oszołomstwo. Rzecz, do której wstyd publicznie się
              przyznać. By nie być gołosłownym: kiedy bodajże 2 lata temu redakcja
              miesięcznika "Kocie sprawy" ogłosiła (głosowanie czytelników),
              aktualnego prezydenta naszego państwa Kociarzem Roku,byc moze
              sprawiła mu tym radość ale i postawiła w tak kłopotliwej sytuacji,
              że nie tylko sam nie przyszedł po odbiór tego tytułu ale i bał się
              tam posłać kogokolwiek w swoim zastępstwie. Ja nawet mu się nie
              dziwię, bo cokolwiek by potem zrobił czy nie zrobił, podjął czy nie
              podjął decyzje skutkujace jakimis negatywnymi zjawiskami, wszyscy by
              mu zarzucali, iż wszystko dzieje sie z tego powodu, że bardziej go
              interesują koty niz ludzie. Dopóki wiecej wyborców nie będzie
              wymagało od polityków, jakiegoś oficjalnego ustosunkowania się do
              spraw zwierząt - dopóty nic sie nie zmieni. Pozdrawiam
    • taim_terrae Re: zwierzęta 11.01.09, 11:42
      Niestety bycie człowiekiem wrażliwym ,na to co się dzieje wokół niego jest
      często bardzo obciążające. Nie wspomnę już o tym ,że człowiek jest postrzegany
      jako "inny" , "dziwny" ,"naiwny" itp. itd i to niestety w pejoratywnym
      wydźwięku. Ale jaka rada na to ? Trwać przy swoim i nie poddawać się. Być może
      ci ,którzy całe życie robią wszystko dla siebie zaczną robić coś dla innych ?
      Co z poczuciem wykorzystania ? Myślę ,że jeśli się robi coś od serca ,robi się
      to dla kogoś , to ważny jest efekt w postaci uśmiechu jakiegoś dziecka ,bądź
      zdrowia zwierzaka, a bywa ,że efektów nie widać ,to i tak zasiało się ziarno
      ,które nie umrze. Dlaczego człowiek musi się wstydzić tego że się komuś pomaga ?
      Dlatego ,że wszyscy harują starając się być nieco szczęśliwszymi, często
      pozbawiając innych tejże możliwości, poprzez "wyścig szczurów" ? A inni pomagają
      za darmo i to jest powodem do drwin ? Myślę ,że sprawa leży w poczuciu wolności
      ,której każdy stara się mieć jak najwięcej i zachłannie jej pożąda dla siebie ,
      a paradoks polega na tym ,że dawanie innym jest prawdziwą wolnością.
      • hanka12345 Re: zwierzęta 14.01.09, 17:26
        Twoja wypowiedź podrzymuje mnie na duchu i ogrzewa serce. Tak
        właśnie jest. Od lat pomagam zwierzętom, ale trzeba pamiętać że tu
        także są sytuacje, że konieczna jest pomoc ludziom, którzy często
        biedni, starzy, niezaradni mają ukochane zwierzątko, któremu nie
        mogą pomóc, chociażby ze względów finansowych. Często trzeba bronić
        takich ludzi, pomagającym bezdomnym zwierzęto przed napastliwością
        tych, którzy nienawidzą wszystko jedno co. Jak są koty to koty,
        ptaki to ptaki. Wyrzucają zwierzętom jedzenie, płoszą ptaki, bez
        przerwy tropią wszystkich. Są głusi na niedolę innych, oni wiedzą
        najlepiej jak żyć. Wczoraj na moim własnym podwórku, w miejscu
        odosobnionym, niewidocznym z okien wyrzuciłam garść pszenicy
        zmarzniętym ptakom. Nie wiadomo skąd zjawiła się tam pełna złości i
        agresji kobieta, która prawie rzuciła się na mnie wrzeszcząc
        histerycznie, że brudzę, szkodzę, zaczęła płoszyć gołębie, prawie po
        nich depcząc.Podobno pracuje w jakiejś instytucji kontrolnej, która
        mnje zniszczy / przedstawiłam się jej, ona nie miała odwagi podać
        swojego nazwiska/. Chyba trudno jej żyć z taką nienawiścią do
        wszystkiego.
        • szto_tawariszczi Re: zwierzęta 14.01.09, 19:57
          odżyło Towarzystwo Wzajemnej Adoracji ??? :-)
          • hanka12345 Re: zwierzęta 14.01.09, 21:49
            Dobrze czasem usłyszeć człowieka,po co kpiny? Czy zawsze mamy sobie
            dokopywać.
            • szuwary4 Re: zwierzęta 15.01.09, 10:28
              Jakoś wolimy to, niż Towarzystwo Wzajemnego się Opluwania. Ale
              jesli koniecznie chcesz?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka