Gość: sd IP: *.chello.pl 05.01.09, 21:37 Ruskie mają dość zapyziałego, odciętego od świata Zakopanego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: eeeee Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.ramtel.pl 06.01.09, 02:26 "Nawet zakopiański aquapark - ulubione miejsce rozrywki rosyjskojęzycznych turystów - nie pęka w szwach jak przed kilku laty." przed kilku laty? przeciez ten aquapark otwarto nieco ponad rok temu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ceper z Krakowa Re: Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 17:23 No nareszcie gorale naucza sie szanowac rodowitych ceprow!, bo to co ostatnio robili z cenami to bylo niezgodne z nauka katolicka i grzech maja ciezki za oszustwo rodowitych ceprow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Ceny z Zakopanym są OK IP: *.boanqu1.dynamic.dsl.tele.dk 06.01.09, 22:27 Ceny z Zakopanym są OK. W restauracji na Krupówkach zjesz taniej i lepiej niż w Łodzi na Piotrkowskiej albo w Manufakturze, co naprawdę mnie zdziwiło. Z resztą restauracje w Warszawie w centrum są tańsze niż w Łodzi. Dla informacji - byłem w Zakopanymw tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddt Re: Ceny z Zakopanym są OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 23:07 Możliwe, nie jadam w Mc Donaldzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uyr Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.netia.com.pl 06.01.09, 18:10 Wczoraj w "trójce" słyszałem audyscję przedstawiającą opinie Górali na temat euro na Słowacji. Najbardziej mnie rozbawiła Góralka, która narzekała, że ma już "dość tej drożyzny". He, he, he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z norwegii Re: Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.215.109.30.getinternet.no 06.01.09, 19:02 nie zaden kryzys na wschodzie bo w tym roku jest juz prawdziwy potop ruskich narciarzy, w ubieglych latach bylo ich tylko stosunkowo duzo. po prostu odkryli ze zakopane jest w sumie malo atrakcyjne a cenowo pewnie niewiele tansze od norweskich osrodkow zwlaszcza w hemsedal i trysilu Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur "odciętego od świata Zakopanego"? 06.01.09, 20:51 Wyobrażasz sobie, jaki byłby niesamowity tłok, gdyby do Zakopanego dało się dojechać wygodną i bezpieczną drogą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nazg [...] IP: *.chello.pl 06.01.09, 21:06 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdarowja żełajem! Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 21:07 Po 5 letniej przerwie pojechałem na 6 dni. Wcześniej niż za następne 5 lat te dziady mnie nie zobaczą,póki im nie zapomnę zniewagi. Może Ruscy lubią takie klimaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narciarz Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.range86-129.btcentralplus.com 06.01.09, 22:21 W tym roku byłem ostatni raz w polskich górach na nartach, warunki jak 200 lat temu, brak dróg, parkingów, restauracji (pomijam budy z kiełbasami i kaszanami z ognia), wyciągi z polski międzywojennej lub wczesnego PRL-u (tylko silnik zamiast konia ciągnie te talerzyki), ceny porównując do euro tak na poziomie 70-80% cen włoskich i austriackich (ski-rama 120E, Korbielów/Szczyrk karnet na cały dzień - nie do wykorzystania z powodu kolejek - około 400zł), tras nie ma a to co jest to aż wstyd opisywać. Na weekend opłaca się jechać do Czech lub na Słowację. Nie są to może jeszcze Alpy ale już XX wiek. O dojeździe ani powrocie z Zakopanego nawet nie wspominam, wie to każdy kto tam był samochodem. Co do cen i wciskania ciemnoty ludziom to górale przechodzą już samych siebie. Oczywiście nawet oscypek/cypek/scypek itd są owcze, mimo, że owce dają mleko tylko do września. Naprawdę nie popełnię już tego błędu i jak tylko mogę odradzam wszystkim znajomym wyjazd w polskie góry. Ludzie !,za mniejsze pieniążki spędzicie czas dużo taniej i przyjemniej we Francji, Włoszech, Austrii itd. Wystarczy spędzić w necie około godziny. Więc nie dziwmy się Rosjanom, że się w tym też połapali. Do tego kiedyś jechali tylko do Polski a teraz do Schengen i nie jest już żadnym problemem spędzić 2h więcej w Lexusie lub Land-cruserce jadąc do Czech lub 5h do Austrii (oczywiście normalnymi drogami). Pozdrawiam wszystkich (oprócz naszych górskich gazdów, gąsiennców i innego robactwa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Czepiasz się IP: *.boanqu1.dynamic.dsl.tele.dk 06.01.09, 22:24 Czepiasz się. Piszesz tak bo nigdy nie byłeś poza Tatrami na nartach. Jeśli chcesz luzu na stoku to musisz jechać do Szwecji, ale tam jest naprawdę zimno, dni są krótkie i życia nocnego w miejscowościach narciarskich prawnie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narciarz Re: Czepiasz się IP: *.range86-129.btcentralplus.com 06.01.09, 22:42 nie jeżdżę w jakieś wyszukane miejsca tylko tam, gdzie mogę spędzić cały dzień zjeżdżając a nie stojąc w kolejce na talerzyk (i to drugie dwuosobowe tylko określenia nie znam), byłem w Val di Fiemme, Chamonix i Tyrolu (Stubai-tal i Nordkette), nigdy nie byłem w Szwecji, Norwegi itd. Byłem też w Szwajcarii ale to jeszcze zanim byliśmy w eurolandzie i ceny było kosmiczne (zresztą nawet dla Niemców z DDRu - ossi) więc nie pojeździłem za wiele. Teraz czasy trochę się zmieniły, euro jest w akceptowalnym kursie (4zł a nie 5.8zł) zarobki wzrosły i naprawdę porównując oferty biur podróży do prywatnego wyjazdu w polskie góry wychodzi bardzo podobnie. A jeśli problemem jest czas, tzn mam tylko weekend to wolę spędzić go w Czechach lub na Słowacji. Oczywiście ilu narciarzy tyle punktów widzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swiss Re: Czepiasz się IP: 195.248.91.* 07.01.09, 17:50 Szwajcaria jest dla ludzi z kasa..mialem znajomych na sylwestra z niemiec...krecili tylko glowami na szwajcarskie ceny..a co dopiero polacy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkel [...] IP: 89.100.52.* 06.01.09, 22:50 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marc Re: Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.broker.com.pl 06.01.09, 22:57 Pleciesz głupoty. Jakie 400 złotych? Byłem tydzień temu w Wiśle (Soszów). Napadało 35 cm śniegu więc wszystkie trasy nie były czynne i było trochę lodu (nie mogło nie być skoro nie ma zimy) Wygodne krzesełko, w kolejce stałem max 5 min po przyjeździe (14:30). Po zmroku kolejek brak. Zjechałem ok 13 razy, więcej nie miałem siły. Koszt 4,5 x 13 = 63 złote. Trochę taniej niż tam gdzie Ty byłeś.... Pozdr M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narciarz Re: Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.range86-129.btcentralplus.com 06.01.09, 23:35 ok, trochę zaczyna mnie to nudzić bo mam jeszcze inne sprawy. Pisałem o karnecie tygodniowym. Pilsko/Szczyrk/Białka (na stronie kolejbaba.pl nie ma tygodniowego karnetu ale w budce go kupisz za 420 lub 470zł, nie pamiętam dokładnie). Zresztą u nas ceny karnetów są chyba ściśle tajne, a może góralom zależy na zrobieniu narciarzowi niespodzianki. Nie wiem, nie mogłem ich jakoś znaleźć ale to bez znaczenia. Pomnóż swoje 63zł razy 7 i przelicz na euro wyjdzie coś ponad 100E. Tyle co 3 dni Wahlskipass 2008/09 na wszystkie wyciągi w Tyrolu, 4 dni PREZZI SKIPASS SUPERSKIRAMA we Włoszech itd. To zawsze trzy dni ale pełne. Są też wersje na pół dnia a to już wyjdzie na to samo. Oczywiście to jest bez zniżek, często dostajesz zniżki jeśli wykupiłeś też hotel w tym rejonie, + zawsze transport (skibus za friko) a często niespodzianki jak darmowy basen, siłownia itd. W każdym z większych ośrodków mają też okres free-ski (z reguły koniec lub początek sezonu). Nie wierzysz to poszperaj w googlach. A i możesz zawsze liczyć na śnieg 150-200cm i prawie nigdy na muldy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 23:47 soszów chłopie o czym ty prawisz toz to jest lodowisko pełne muld hamska obsługa i straszliwa drożyzna karnet godzinny (rzecz na świecie nie znana) 15 zł parking 5 droga stroma nieodśniezona a porzadnego kibla to ze swieca trza szukać. Nie lepiej deseczki na samochód i do Austrii Francji czy włoch . zapłacisz niewiele wiecej ale będą cie traktować jak drogiego gościa a nie stonke jelenia frajera którego trzeba golić z dudtków Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Zakopane mniej rozgadane po rosyjsku 07.01.09, 01:50 jak widać są też biedni rosjanie (a do tego durni) Odpowiedz Link Zgłoś