Gość: doktorantka
IP: *.lebarts.com
13.01.09, 22:18
a co z panią dziekan J. Jaworek, która ponosi całkowitą
odpowiedzialność za tą skandaliczną sytuację. Bo to ona w walce o
stołek dziekanski ukryła fakt odebrania uprawnień do nadawania
tytułów. Dlaczego rektor Nowak, jeżeli jest faktycznie zatroskany o
sprawy uczelni, a nie o własne interesy nie wyciągnie konsekwencji
wobec pani dziekan, która naraziła uczelnie na kompromitację a
doktorantów na stratę czasu i pieniędzy? Przecież w kwietniu będzie
rok jak ta sprawa wyszła.