Gość: ruben ramirez IP: *.compower.pl 02.02.09, 21:16 Nie cierpie, jak ktos okrada mnie i moje miasto w tak bezczelny sposob. Z checia wprowadzilbym takie rozwiazanie, w niektorych miastach Europy Zachodniej stosowane od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krk Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:21 Już sobie wyobrażam jak to będzie wyglądało np u mnie pod szkołą pewnie ten przepis by wszedł na tej lini bo jeździ mało osób, ale pod szkołą wsiada nieraz 30 40 osób przeważnie dzieci. Widzę je wszystkie z biletami w rękach!!:) Jeśli przynoszą milionowe zyski miesięcznie to może lepiej zatrudnić jeszcze z 100 kontrolerów. Bo u mnie w autobusie kontrola jest przeważnie raz max 2 razy w roku wiec po co kupować bilet!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.ksknet.pl 03.02.09, 13:38 rowniez w stanach/chicago/dziala to od zawsze,rowniez w godzinach szczytu i kiedy mlodziez wychodzi ze szkoly.kierowca jest najwyzszym autorytetem i ostateczna instancja kontrolna/obecnie jest pod kamera i ma lacznosc z policja ale nie zawsze tak bylo/.o "kanarach" nie slyszeli najstarsi amerykanie.dawniej kierowca sprzedawal bilety,obecnie stoi kolo niego niewielki automat wydajacy bilety za odliczona gotowke i sprawdzajacy miesieczne oraz kasujacy czesc wielokrotnych.wszystko funkcjonuje sprawnie. P.S.normalny dorosly amerykanin uzywa wylacznie wlasnego samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowwwwr BRAWO IP: *.ists.pl 03.02.09, 15:54 genialny pomysl od lat funkcjonuje w londynie i innych duzych miastach, bez biletu sie nie przecisniesz, a ile sie oszczedza na zatrudnieniu kontrolerow, ktorzy sa tacy chamscy. to poprawi wizerunek MPK i kulture Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: BRAWO IP: 80.72.45.* 03.02.09, 17:35 Pomysł rewelacyjny! Nie taki też wyszukany, tak swoją drogą... W rozwiniętych cywilizacjach od dawien dawna tak to funkcjonuje. Ale tu jest dzicz. Każdego dnia Polak jest oszukiwany przez Polaka. Gapowicze okradają resztę społeczeństwa. Skala tego jest przerażająca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś w Paryżu jest dokładnie tak samo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 20:08 jw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kroliczek Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.rev.numericable.fr 03.02.09, 16:53 Szanowny Matt, z twojego postu wynika, ze normalny dorosly amerykanin to idiota... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.ksknet.pl 03.02.09, 17:52 opisuje fakty,ocene pozostawiam tobie.20 lat w stanach.z tego 19 za kierownica.komunikacji miejskiej uzywa mlodziez szkolna/mlodsza/,emeryci/ci najubozsi/,menele,swiry i podejrzani cudzoziemcy niedawno przybyli do ameryki/moj pierwszy rok/.tak to wlasnie wyglada.i nie mow mi o marginesowych wyjatkach typu;"znalem profesora,ktory nigdy nie prowadzil..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Do tego doprowadziły koncerny i głupia polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 20:20 każdemu auto. Ale to nie jest dobry wzór do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brak Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 07:59 no własnie i dlatego nie powinno być tak, bo póżniej zamiast autobusem to samochodem będzie jeżdzić całe społeczeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.ip.telfort.nl 02.02.09, 21:21 W Holandii to dziala nawet w duzych miastach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.09, 21:27 W Londynie tak jest zawsze i da sie... fakt cywilizacyjnie sporo nas dzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAX Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 02.02.09, 21:27 Tak, to ma sens ... Tak jak na Zachodzie ... Tylko, że tam autobusy jednej linii jeżdżą co 3min., a nie co 20min w godzinach szczytu :/ No i tam w autobusie (typu 502) jedzie liczba osób równa ilości miejsc siedzących plus 5-10 osób maksymalnie... A u nas jeździ 150 stojących plus te 30-40 siedzących, hahaha ... To tylko te takie małe różnice ... Innowacje nalezy wprowadzać z głową i w odpowiedniej kolejności, pamiętając o zależnościach między nimi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.xdsl.centertel.pl 02.02.09, 21:33 Właśnie w tym problem. Widziałem takie rozwiązanie w Sztokholmie - fajnie to działa, tyle że w takim przegubowcu jedzie góra 30 osób. Patrząc na przepełnienie w krakowskich autobusach skończyłoby się nie tylko strasznymi opóźnieniami, ale wręcz paraliżem miasta przez autobusy czekające w kolejce do wjazdu na przystanek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.cmbg.cable.ntl.com 02.02.09, 21:49 nie bedzie opoznien jesli na wzor londynski krakowska KKM bedzie przybijana do czytnika kolo kierowcy i migala kierowcy na zielono lub czerwono w zaleznosci od tego czy pasazer ma aktualny bilet badz nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikor Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.salbis.petroinform.com 03.02.09, 18:21 dzis na przystanku plac inwalidow czy agh wymiana pasazerów wszystkimi drzwiami trwa nieraz z 2 min. Nieraz naraz wsiada i wysiada z 70 osób. Jakoś tego nie widze ze 70 osob stoi przy pierwszych drzwiach i grzecznie stoi. Widac to jak bus podjezdza i stoi nieraz 5 min a wsiada z 15 osob... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale... Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.xdsl.centertel.pl 05.02.09, 20:15 ale przecież w godzinach szczytu i gdy pojawia się duży tłok, to ma być otwierane po staremu (tak w Katowicach jest), więc w czym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 23:46 widze ze chyba nie byles na zachodzie(no chyba ze POlski). sam mam doswiadczenia z Takich miast jak Sydney, Londyn, Tajpei, Berlin i innych i wiem ze tam system sie sprawdza i prosze mi uwierzyc, ze np w Sydney w godz szczytu autobus jest rownie pelny jak w krakowie i nikomu to nie przeszkadza, zeby pokazac bilet kierowcy albo wrzucic go do czytnika. poza tym jesli ludzie zaczna kupowac bilety i wplywy z tego tytulu sie zwieksza, to jednoczenie poziom uslug i niezawodnosc komunikacji wzrosna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASR Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: 83.142.184.* 03.02.09, 13:49 słusznie, celny komentarz, ale niestety czytając niektóre nawiedzone komentarze widzę, że większość osób nie ma kompletnie pojęcia o zasadach działania i realiach krakowskiego MPK... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:29 jak najbardziej za! w dubrovniku, masa turystow, sprawdza sie i jest wykonalne, to u nas tez da sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 02.02.09, 21:41 nie widzę tego u nas a przede wszystkim nie ma co porównywać terenu na jakim kursuję MPK do tego na którym operuje KZK GOP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaro Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: 194.42.110.* 02.02.09, 21:44 Czy, jeżeli z jednego przystanku odjeżdżają autobusy np. dziesięciu różnych linii, to będzie się ustawiać dziesięć kolejek? A jeśli chcę skorzystać z linii X i jestem pierwszy w kolejce i autobus X się opóźnia, a w tym czasie przyjeżdża autobus Y, który też dowiezie mnie na miejsce, to muszę iść na koniec kolejki Y, żeby skorzystać z autobusu Y? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macki Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: 93.159.132.* 02.02.09, 22:38 Dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.n4u.airbites.pl 03.02.09, 10:38 kolejkę się tworzy jak autobus podjeżdza na przystanek, nie ma co robić dziury w całym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.ksknet.pl 03.02.09, 13:43 to bardzo proste - przyklad japonski - autobusy/kolejki/metro - maja transmittery GPS i tablica na przystanku wyswietla czas przyjazdu konkretnej linii co do sekundy.../prawie.../ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 18:12 Podobnie jest w np. Rybniku, a KZK GOP pilotażowo chce wprowadzić system na kluczowych przystankach tramwajowych na linii Katowice - Chorzów - Bytom. Co zresztą dla kwestii kolejki jest nieistotne - ta formuje się dopiero po podjechaniu autobusu (w tramwajach system jednych drzwi nie obowiązuje). Elektroniczne bilety funkcjonują w autobusach z Jaworzna (jeżdża do Katowic, Mysłowic, Chrzanowa) i to w połączeniu z "jednymi drzwiami" powinien być system docelowy w każdej większej aglomeracji w Polsce. Wzorce są gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: De Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.devs.futuro.pl 02.02.09, 21:46 Czy kierowca będzie wyposażony w czytnik KKM i każdemu będzie przykładał? Jeśli tak, to życzę powodzenia, szczególnie na liniach kursujących z Ruczaju. Ten kto to wymyślił nie zna chyba krakowskich realiów jazdy autobusem, wsiadanie trwać będzie niebotycznie długo, a jeśli w jednych autobusach zasada będzie obowiązywać, w innych nie i to jeszcze w różnych godzinach to będzie fajny chaos :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzana Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 11:06 Mam wrazenie ze ludzie nie czytaja ze zrozumieniem Przeciez wyraznie jest napisane ze tylko na niektórych liniach i nie w godzinach szczytu kiedy sprwadzanie biletow mogloby spowodowac opoznienia. Jestem jak najbardziej za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusik Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.zax.pl 03.02.09, 11:16 No to konieczna będzie dodatkowa informacja do którego autobusu którymi drzwiami i dodatkowo w jakich godzinach. Kto to spamięta? paranoja ... Słyszałem, że w Porażu jeżdżą poprzeczne autobusy (szersze niż dłuższe), bo wszyscy chcą siedzieć koło kierowcy. I to jest pomysł na tę inicjatywę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-ce Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.c201.msk.pl 03.02.09, 19:37 Obowiązuje to tylko w tzw. krótkich autobusach, w przygubowcach jest "normalnie". Autobus ma oznakowane drzwi, więc wiadomo jak i gdzie wsiadać. Na początku było trochę zamieszania, nawet zabawnie jak w PKS-ie, ale teraz wszystko idzie sprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Pomysł 02.02.09, 21:47 Pomysł znany np. z Wielkiej Brytanii. W Belfaście sprawdza się znakomicie, bo autobusy wożą powietrze... Nie tylko wsiadanie ale i wysiadanie musi się odbywać jednymi drzwiami. Zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby wymyślić system oparty na fobach. KKM, o której tyle pisaliśmy byłaby rodzajem foba(klucza) wykrywanego przez wnętrze autobusu. Autobus zliczałby wsiadających i wysiadających. Autobus byłby też w stanie przekalkulować ilość kart znajdujących się na pokładzie. Do tej liczby dodawałby ilość skasowanych biletów. Po odjęciu tych dwóch danych od liczby pasażerów wychodziłoby mu czy ktoś jedzie na gapę. A wtedy kierowca miałby prawo nie ruszyć (zamknięte drzwi) i sprawdzić bilety. Obowiązek skasowania bioletu mógłby obowiązywać w czasie potrzebnym na dotarcie z przystanku do przystanku. Jeśli bilety w tym czasie nie zostałyby skasowane, na kolejnym przystanku kierowca blokowałby kasowniki i drzwi i zabierał się do kontroli. każdy pomysł ma pewnei swoje wady, ale ten byłby skuteczniejszy przy mniejszej czasochłonności Co myślicie o takim pomyśle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Pomysł IP: *.chello.pl 02.02.09, 21:56 Pomysł moim zdaniem bardzo dobry. Pytanie tylko o koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Re: Pomysł 02.02.09, 21:58 po przeliczeniu zysków na czasie i strat jakie podobno ponosi teraz komunikacja, taka jednorazowa inwestycja mogłaby się opłacić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusik Re: Pomysł IP: *.zax.pl 03.02.09, 11:05 Tu głównym kosztem bedzie Twój czas Maciusiu - zamiast 20 minut - godzina z dobrym "hakiem" Odpowiedz Link Zgłoś
stefankawalec Re: Pomysł 02.02.09, 22:07 Bardzo dobry. Myślałem kiedyś o podobnym rozwiązaniu z kartą zbliżeniową. Ale Twój jest dużo lepszy. Proponuję dopracować szczegóły techniczne, opatentować i walić do MPK-u i ZIKiT-u. A prawdą, niestety, jest, że pomysł z wsiadaniem tylko jednymi drzwiami nie ma szans. Naród raczej zrezygnuje z komunikacji miejskiej niż przyzwyczai się o kolejek (źle się kojarzą, to nie Anglia) i opóźnień. Poza tym obciąży to dodatkowo kierowców, a przecież zajęć przy prowadzeniu im nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Re: Pomysł 02.02.09, 22:19 oddaję jak zwykle wolontarilanie na dobre cele - jeśli tylko może się sprawdzić (bo w polskim systemie patentowym szkoda tracić nerwów, lepiej korzystać z profitów rozwiązań - jeśli ktoś jest je w stanie wprowadzić w życie) dodam jeszcze, że zliczanie pasażerów odbywałoby się na zasadzie bramek jak w hipermarkecie (pamiętam bramki, które wydawały charakterystyczny sygnał po przekroczeniu ich przez człowieka). Taki system mógłby oczywiście generować błędy (mogłyby go spowodować np. dwie osoby wsiadające jednocześnie) - albo być wrażliwy na żartownisów. Być może trzeba by było jakoś podzielić drzwi dla wsiadających i wysiadających. Drzwi mogłyby być np podzielone na dwie połowy - tak by dało się wsiadać i wysiadać tylko gęsiego. kartę kkm należałoby przyłożyć do czytnika kkm po wejściu do pojazdu bojęsię tylko, że pasażerowie mogiliby zlinczować tego kogoś, kto nie skasował biletu Odpowiedz Link Zgłoś
stefankawalec Re: Pomysł 02.02.09, 23:53 Problem odczytu danych z karty i ich liczenia można rozwiązać dzieląc cały proces na fazy: 1 - logowanie karty do systemu, autobus po prostu widzi pasażera (przy wysiadaniu - odwrotnie) 2- 10-15 sekundowa zwłoka 3 - ponowny kontakt systemu z kartą i "zaliczenie" pasażera lub nie (pasażer wysiadł). Jedziemy do następnego przystanku i jeśli system widzi gapowicza, sprawę przejmuje człowiek. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłyby karty, których nie trzeba do niczego zbliżać. Autobus byłby naszpikowany czujnikami. Kwestię "biletowcow" można rozwiązać wtapiając w bilet (nawet przez dodanie rozdrobnionego do papieru) materiał na który zareaguje czujka. I zdalne czujniki bicia serca do liczenia ludzi na pokładzie. Może byłoby to kosztowne, ale jeśli wyliczenia ze Śląska są prawdziwe, powinno się bardzo szybko zwrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: Pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 09:19 a jak komuś nie bije serce to go katapultuje autopilot Odpowiedz Link Zgłoś
gregry zaiste 03.02.09, 16:23 zaiste system nie byłby wolny od błędów, zwłaszcza w tak początkowej fazie jaką przedstawiłem. Myślałem nad tym może pół minuty po przeczytaniu artykułu - nie dziwcie się więc. Ale myślę, że w dzisiejszej dobie rozwoju techniki, gdyby zlecić opracowanie takiego systemu inżynierom i profesorom z AGH, za parę miesięcy mamy gotowy, opracowany wynalazek - wolny od błędów. Nie wiem na jakiej zasadzie odbywało się zliczanie ludzi w hipermarkecie o jakim wspominałem, ale za każdym razem kiedy ktoś przechodził przez bramkę wchodząc do sklepu, słychać było ciche "piknięcie". Domyślam się, że był to wykrywacz metalu. Taki system zliczania może generować błędy... bo wystarczy się cofnąć i wejść jeszcze raz i już system ma jedną osobę więcej na pokładzie. Że nie wspomnę o braku metalu (choć nadal nie wiem na co reagowała bramka) Błędy pojawiałyby się też podczas kasowania biletów. Jeśli kasownik zliczałby ilość skasowanych biletów, to równie dobrze można by było skasować papierek. Dlatego bilety musiałyby być wyposażone nie wiem - w kod kreskowy zczytywany przez kasownik? Kara za niezczytanie karty mogłaby być mniejsza niż "gapowiczowanie". Prowadzący pojazd nie zawsze musiałby dokonywać kontroli. Robiłby to według uznania. Jeśli uznałby, że warto zatrzymać się i przetrzepać pasażerów, to robiłby to bez namysłu. Jeśli miałby tylko jednego gapowicza, i pełny autobus ludzi... to nie zawsze musiałoby mu się to opłacać. Zatem błędy w zliczaniu też stawałyby się mniej istotne. Ale gapowiczowie i tak nigdy nie wiedzieliby ilu ich jest na pokładzie, i czy akurat kierowca nie dokona kontroli. Kolejny błąd systemu pojawiałby się w momencie, w którym kierujący pojazdem wiedząc o gapowiczu nie zdecydowałby się na kontrolę. Wtedy na kolejnym przystanku, po wymianie pasażerów system totalnie by głupiał, nie wiedząc czy gapowicz pozostał na pokładzie czy wysiadł. Dlatego musiałaby istnieć opcja zerowania stanu w przypadku zrezygnowania z kontroli. Dla wyeliminowania "ściemniaczy" którzy stoją przy automacie sprzedającym bilety i kupują je przez kilka przystanków czekając niby w kolejce, należałoby przenieść ów automat gdzieś w pobliże kierowcy, tak by miałby ich na oku. Innym rozwiązaniem, wzgledem aktualnie rozpatrywanego, mogłoby być zainstalowanie w drzwiach bramek spotykanych np. metrze. Wtedy kasowanie biletów odbywałoby się jeszcze przed wejściem do pojazdu. Tylko skasowanie biletu lub przyłożenie karty pozwalałoby na wejście na pokład. Ludzie, którzy chcieliby zakupić bilet musieliby się udać do pierwszych drzwi, do kierowcy - tam mogliby znaleźć automat biletowy. Wyjście odbywałoby się bez konieczności przykładania czegokolwiek do automatu bramki (w tą stronę obracałaby się bez blokady). Jeszcze innym rozwiązaniem (choć nie wiem na ile opłacalnym bo nie znam kwot jakie oszczędził Sosnowiec) byłoby zatrudnienie dodatkowych ludzi i posadzenie ich przy wszystkich drzwiach do autobusu - ich rola uzupełniałaby obowiązki kierowcy w sprzedaży i sprawdzaniu biletów. Im bardziej przepełniona linia, tym więcej sprawdzających jeździłoby wraz z kierowcą. Na mniej przepełnionych liniach kierowca otwierałby tylko niektóre drzwi, te, przy których znajdowałby się kontroler. Na nisko obłożonych liniach wystarczyłby pomysł z Sosnowca - czyli wsiadanie jednymi drzwiami. Być może najkorzystniejszym rozwiązaniem byłby mix (tak jak już ktoś wspomniał) pomysłu z Sosnowca i innych rozwiązań. Np. Tylne drzwi przeznaczone byłyby dla wiadajacych z kartami KKM i posiadaczy biletów (tu zainstalwoana byłaby bramka jak w metrze). Środkowe drzwi dla niepełnosprawnych i matek z wózkami. Przednie drzwi - dla ludzi kupujących bilety w automacie (zainstalowanym oczywiście z przodu). Na bardziej obłożonych liniach wejście "dla matek i inwalidów" mogłoby być obstawione przez kontrolera-sprzedawcę. no ale to co my teraz robimy to nic innego jak opracowywanie szczegółów systemu informatycznego. A zasada jest taka, że nie ma systemu, którego nie dałoby się dopracować - pozostaje tylko pytanie czy jest potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
gregry poprawka słowa... 03.02.09, 16:50 > szczegółów systemu informatycznego. A zasada jest taka, że miało być owczywiście: "systemu informacyjnego" Odpowiedz Link Zgłoś
bigos_kk Re: Pomysł 05.02.09, 20:39 stefankawalec napisał: > I zdalne czujniki bicia serca do liczenia ludzi na pokładzie. A jakby to zareagowało na kobietę w ciąży, dajmy na to bliźniaczej? Trzy osoby, więc 3 bilety? LOL :D Odpowiedz Link Zgłoś
madejp Re: Pomysł 02.02.09, 23:55 Wbrew temu co piszesz, nie da się policzyć automatycznie ludzi, przy poziomie błędu nie generującym dodatkowych problemów i w rozsądnych kosztach. Proponując pomysły polegające na zwężeniu przejścia do jednej osoby zapominasz o ludziach niepełnosprawnych, wózkach z dziećmi, ludzi z walizkami, itp. Problem widzę też z liczeniem KKM. Co z ludźmi, którzy sobie zapomnieli wyciągnąć kartę, albo mieli zajęte ręce. Autobus ma stać na przystanku i czekać, aż kierowca przeprowadzi dochodzenie, kto zapomniał podsunąć karty do czytnika? Inaczej mówiąc, Twój pomysł sprawdziłby się chyba tylko w połączeniu z pomysłem Ślązaków. No chyba, że uda się zrobić system odczytujący KKM na taką odległość, że nie będzie potrzeby akcji pasażera (no ale z kolei na to mogą protestować obrońcy swobód obywatelskich). Podsumowując, w Twoim pomyśle nie ma czego patentować. Na patent nadaje się pomysły pewnego zliczania pasażerów i biletów. A i wtedy nie angażowałby w rozwiązywanie problemów kierowców, a jedynie kontrolerów, którzy otrzymywali by informacje o podejrzanym autobusie w pobliżu (pozwoliłoby to akceptować dużo większe błędy w zliczaniu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Re: Pomysł IP: *.kolornet.pl 03.02.09, 01:52 nie wim jak długo nad tym myslales, ale stwierdzam, ze ten pomysł jest jak z kosmosu:/ a co z biletami np. godzinnymi, które kasujesz tylko raz i możesz sie przesiadać000000000? Odpowiedz Link Zgłoś
gregry Re: Pomysł 03.02.09, 16:35 > nie wim jak długo nad tym myslales, ale stwierdzam, ze ten pomysł jest jak z > kosmosu:/ a co z biletami np. godzinnymi, które kasujesz tylko raz i możesz sie > przesiadać000000000? rozwiązań może być pewnie masa - pierwsze z brzegu: kasownik z czytnikiem i drukarką kodów kreskowych ;) bilet zwykły posiadałby kody od razu, a na czasowych kod byłby drukowany, a później odczytywany w kolejnych autobusach (wstępnie istniałby inny kod identyfikujący bilet, jako bilet czasowy). Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Pomysł 03.02.09, 13:37 > Jeśli bilety w tym czasie nie zostałyby skasowane, na kolejnym > przystanku kierowca blokowałby kasowniki i drzwi i zabierał się > do kontroli. Tak szczerze, ile nad tym myślałeś? Wyobraź sobie sytuację, w której najzwyczajniej w świecie ktoś odmawia kupno biletu. I co wtedy? A co w sytuacji, kiedy zepsułaby się maszyneria i podawałaby kierowcy złe dane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja ja mam lepszy pomysl IP: *.chello.pl 03.02.09, 18:35 o wiele tanszy i bardziej skutezniejszy niz jakias tam maszyneria po prosstu w kazdym autobusie monitoring i kara za jazde bez bilrtu 2000 zlotych ja za mlodu sam jezdzilem bez biletu nie balem sie bo nawet jesli raz na jakis czas spotkam kanara to i tak mi sie oplaca przy 2000 pierwszy bym lecial bilet skasowac a niech taki kanar za kazdy mandat 500 zlotych prowizji taka suma za jednego gapowicza bardzo mobilizuje do pracy monitoring by rozwiazywal spory miedzy paazerem a kanarem Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: ja mam lepszy pomysl 03.02.09, 21:49 żul te 2000 wyciągnie ze skarpety ;-) nawet kanary ich nie sprawdzają bo szkoda czasu i nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
katia91 Re: Pomysł 05.02.09, 19:05 <hahaha> No świetny pomysł :P ;] Jak autobus miałby zliczyć dokładną ilość pasażerów; przecież fotokomórki zawodziłyby przy masowych wymianach pasażerów. Poza tym: kasować można nie tylko bilet! Wystarczyłoby włożyć kawałek papieru, by automat go policzył. Na dodatek istnieją jeszcze osoby jeżdżące bezpłatnie albo osoby które jeżdżą jako towarzyszący niepełnosprawnym i też nie muszą płacić. Jak sobie wyobrażasz takie sytuacje? A matki z wózkami? Aha... No i jak wyobrażasz sobie kierowcę wstającego zza kierownicy i pytającego się: "Kto tym razem nie skasował biletu?" i spisującego czyjeś dane osobowe... itd. A co mieliby robić ludzie, którzy chcą na danym przystanku wysiąść? Mieliby stać i czekać na nieuczciwego pasażera? No luuuudzie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Londyn IP: *.chello.pl 02.02.09, 21:54 Będąc w Londynie, który stosuje podobne metody, zastanawiałem się czy takie rozwiązanie przyjęło by się w Krakowie. Na myśl przychodziła mi tylko odpowiedź negatywna. Niestety u nas liczba osób korzystających z autobusów jest jednak w zdecydowanej większości kursów zbyt duża by wprowadzać takie rozwiązania. Spowodowało by to w ponad połowie przypadków gigantyczne kolejki przy wejściach, a jednocześnie opóznienia i całkowite odwrócenie się pasażerów od komunikacji. Wspomniany wcześniej Londyn widocznie też miał z tym problem, bo na najczęściej uczęszczanych trasach wprowadził przegubówki do których wchodzi sie w identyczny sposób, jak w Krakowie, tzn wszystkimi drzwiami :) Pozdrawiam i odradzam wprowadzenie opisanego pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AM Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.09, 21:57 Da się wprowadzić i prędzej czy później to nastąpi, na szczęście. Powodzenie akcji zależy tylko od dobrego wychowania pasażerów. Jakoś wierzę, że i pod tym względem w naszym kraju sytuacja poprawi się. Kiedy przebywałam w Dublinie bardzo podobał mi się zwyczaj dziękowania kierowcy podczas opuszczania pojazdu. Chociaż to było jedyne, co podobało mi się w tamtejszej komunikacji miejskiej :) Myślę, że każdy, kto tak narzeka na sytuację w Krakowie powinien pomieszkać parę miesięcy właśnie w Dublinie, bez dostępu do własnego środka transportu. Potrafi skutecznie zachęcić do powrotu do ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NH Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 02.02.09, 22:11 Tyle że w Dublinie budują metro, a u nas ciemnogród i rozbudowywyją zacofane tramwaje, które zostały wycofane z zachodznich miast w latach 70. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kroliczek Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.rev.numericable.fr 03.02.09, 17:05 Szanowny (a) NH, opowiadosz bzdury .Wszedzie wraca sie do tramwajow-np w Paryzu, gdzie maja takie wziecie, ze sie przedluza dopiero co otwarta linie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusik Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.zax.pl 03.02.09, 10:59 Proponuję jeszcze całowanie kierowcy na pożegnanie ( nie bedę sugerować w co ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 02.02.09, 22:11 Pomysł dobry, ale tylko w nocnych autobusach. W Dziennych lepiej zatrudnić więcej kanarów, przynajmniej by opóźnień nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRK Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.zax.pl 02.02.09, 22:19 Wzorem zachodnich miast to najpierw trzeba zbudować u nas metro, bo na Zachodzie autobusy nigdy nie są podstawowym środkiem transportu i nigdy nie ma takiego tłoku jak u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 02.02.09, 22:21 a tu już GW napisała w dodatku wrocławskim o tym pomyśle miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6226179,System__pierwszych_drzwi__na_Slasku_jest_fikcja.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Kierujący w ogóle nie powinni handlować blietami!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 22:51 Bo autobus to nie kiosk!! Co dopiero o kontrolach mówić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss85 Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.ds17.agh.edu.pl 02.02.09, 22:53 z tym systemem spotkałem się po raz pierwszy w Chorwacji, w Rijece i muszę przyznać, że działa fantastycznie... Po prostu wszyscy kupują bilety, a jak ktoś 'zapomni' to zaraz czuje na sobie 'wdzięczność' wszystkich, którzy muszą przez niego czekać na odjazd autobusu. Efekt murowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakusik Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.zax.pl 03.02.09, 11:23 Bardzo "wredny" pomysł, o ile znasz znaczenie tego słowa w języku chorwackim. U nas jednak to pomysł wybitnie wredny w polskim znaczeniu. Nasz naród jest wystarczająco skłócony i nie musimy tego dodatkowo generować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmmm Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 02.02.09, 23:20 Mnie kurna nie interesuje kolejka, która przepycha sie łokciami by wsiąźć do busów MPK. Mnie interesuje sytuacja, kiedy kupie ten zasrany bilet (jestem klientem) i chcę opuscic tego Busa MPK. Jakimi drzwiami opuszcze pojazd? I jeszcze jedno jeżeli przy kierowcy to po kiego h... miasto przez ostatnie kilkanaście lat kupowało pojazdy z 3 i wiecej drzwiami? Wyjscia awaryjne? I czy Trzmiel i jego protegowany JM będa stać w mega kolejce do 502 by wejść i potem w jeszcze więcej kolejce, by wydostać się z pudła przez jedno wejścio-wyjście? No chyba, że w teorii wchodzi się 1 wejściem, a wychodzi wszystkimi? Tylko wtedy po co ten artykuł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nola Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.02.09, 15:47 Nie trolluj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezesss Sosnowiec to nie Slask!!! IP: *.nawojka.ds.uj.edu.pl 02.02.09, 23:28 poza tym od poczatku glownie w malopolskiej czesci GOPu byl realizowany ten system, wiec to zaden Slask!! a co do pomyslu, to moze on na jakichs liniach podmiejskich sie sprawdzac, ale nie w miescie... do tego kzkgop jest najgorszym wzorem do nasladowania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: havi kanary to najlepszy sposob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.09, 00:34 kanary nie opozniaja przede wszystkim wymiany pasazerow, co takze skutecznie robi sprzedaz biletow przez kierowcow. nalezy zwiekszyc liczbe kulturalnych kanarow i podzielic miasto na strefy czyli np jeden obstawia np. ul bronowicka i kontroluje bilety w tramwajach jadacych ta ulica, wysiada pod biprostalem i wraca w kierunku pl. inwalidow, inny np jezdzi wielicka, inny al.pokoju itd. nastepnie zmienialiby rewiry. gwarantuje ze napotkanie kanara przez statystycznego pasazera czesciej niz dwa razy w miesiacu skutecznie odstraszyloby gapowiczow. Ciekawe, czy ktos wie jaki jest obecny system kontroli biletow w mpk ze kontrole statystycznie sa rzadkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.devs.futuro.pl 03.02.09, 00:26 a jesli chce kupic bilet w automacie w autobusie? mam powiedziec o tym kierowcy a potem przeciskac sie z powrotem do niego? a moze kolejka bedzie czekac na mnie?. a ci ktorzy biegna w ostatniej chwili beda sie musieli zawsze przeciskac do pierwszych drzwi? a tramwaje z dwoma wagonami - kazdy bedzie mial kierowce/kontlorera? pomysl wygodny dla mpk, nie dla ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q1000 Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 00:42 Widziałem to już dawno w Berlinie jeszcze wtedy Zachodnim. Tak jak pisali forumowicze,że w zachodnich miastach ten system się sprawdzał, tak też i w Berlinie. Z tym, że wtedy kierowca miał nawet datownik i kasował bilety przy wejściu obok swojej kabiny lub tylko sprawdzał czy są skasowane np. całodzienne, tygodniowe itd. Ale ludzi było o wiele mniej w autobusie, ale tez nie było pusto. W Krakowie trudno powiedzieć czy to by sie sprawdziło, przede wszystkim właśnie ze względu na ilość pasażerów i wątpliwe zdyscyplinowanie ich aby wsiadali tylko przednimi drzwiami. Co do zajęć kierowcy, to trzeba by dokładnie obliczyc ile czasu mu to zajmuje, ale myslę, że teraz o wiele większym kłopotem i czasochłonnym jest dla prowadzących pojazdy jest sprzedaż biletów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.chello.pl 03.02.09, 01:00 havi jak w kontrolerach , a tu jeszcze jeden przykład z śląska miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,6229415,Zwijaja_tory__po_ktorych_jezdzila__dwunastka_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4T4R! Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.zone8.bethere.co.uk 03.02.09, 02:04 Nie mówcie że w Krk jest za dużo ludzi bo w takim Londynie jest 12milionów ludzi i działa, z przegubowców sie wycofują. Tłumy też są i ludzie wiedzą że jak sie nie ustawią spokojnie w kolejce bez pchania sie,to kierowca nie odjedzie. Dla tych którym nie przychodzi do głowy jak wysiadać... wszyscy wysiadają 2 drzwiami,w i od razu widać że ktoś pod prąd, i tyle. A nadwyżki kasy można by wykorzystać na więcej autobusów - wiecej autobusów - mniej ludzi w pojazdach - szybsza obsługa..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.stanfords.co.uk 03.02.09, 15:21 Londyn ma przede wszystkim metro. Jedno z wiekszych. i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
pjck Wzorem pekaesu chyba 03.02.09, 02:02 Co to, wies, gdzie trzech rolnikow wsiada do pekaesu? Panie Jacku Bartlewiczu, jezdzil pan kiedys po Manchesterze np? Dwie godziny w jedna strone autobusem miejskim, bo nawet nie tak daleko, ale autobus na kazdym przystanku po pare minut stoi (a nie ma takiego tlumu czekajacych, jak u nas), bo pan kierownik handluje biletami. A z matematyka u niego roznie, maszynka sie zacina, drobnych brakuje itd. Porabany pomysl! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Wzorem pekaesu chyba IP: *.n4u.airbites.pl 03.02.09, 10:35 ja jeździłam autobusem po Manchesterze i kupowania biletów u kierowcy i wsiadanie i wysiadanie jednymi drzwiami szło bardzo sprawnie i wcale nie trwała długo jazda autobusem; po prostu ludzie są przyzwyczajeni do tego, mają przyszykowany bilet lub pieniądze, ustawiają się kulturalnie na przystanku w kolejce i wchodzą bardzo sprawnie - u nas tyle samo czasu zajmuje jak ludzie wszystkimi drzwiami wchodzą bo się wszyscy na wszystkich pchają, tłok się robi a czas na przystanku wydłuża; poza tym ja wolę chwilę dłużej postać na przystanku, ale żeby wszyscy za bilety płacili, bo wtedy na jakieś ulepszenia będą pieniądze, a nie tak jak teraz - że niby szybko do autobusu wsiądę ale za to płacę na 50% pasażerów co na gapę jeżdżą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Wzorem pekaesu chyba IP: *.autocom.pl 03.02.09, 22:15 Spróbuj się "kulturalnie ustawić w kolejce" np. na przystankach na Nowym Kleparzu (w kierunku mostu Dębnickiego), pod Bagatelą przy Plantach, na Lubicz, Basztowej...W sytuacji kiedy NA RAZ na jeden przystanek podjeżdża kilka autobusów (długich i krótkich) i tramwaj(e) taki system doprowadzi do totalnego zablokowania miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Wzorem pekaesu chyba 03.02.09, 16:44 A jeździłeś kiedyś autobusem po Liverpool'u? Bez problemu. W Menchesterze autobusy stoją w korkach bo układ komunikacyjny w centrum jest spieprzony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinek Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.net.autocom.pl 03.02.09, 03:38 To może działać, ale tylko na liniach podmiejskich i takich z cyklu 102, 154. Jak jedzie kilkoro pasażerów to równie dobrze mogą okazać kierowcy bilet. Na uczęszczanych trasach to wprowadziłoby wielki chaos. Poza tym tam gdzie jeździ dużo ludzi pojawiają się też kanary (w końcu płacą im od złapanego, a i łapówkami przecież nie gardzą - nie daję, ale wiele słyszałem), a na rzadziej uczęszczanych trasach pojawiają się bardzo rzadko (tylko gdy akurat dany kanar mieszka niedaleko), dlatego taki system objął by kontrolą również rzadziej sprawdzane linie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: 77.236.12.* 03.02.09, 05:30 jestem za ja lubię rozrywki... szczególnie wesoło by to wyglądało np na przystanku autobusowym Nowy Kleparz w kierunku wschodnim :-) chodniczek o szerokości metra a na nim 100 osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaczek Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 06:53 ale będzie ścisk w pierwszych drzwiach że ho ho. Przecież ludzie będą wysiadać na przystankach innymi drzwiami i wtedy będzie szturm i przepychanka do tych drzwi.A przez to autobusy będą stać dłużej na przystankach i rozkład jazdy będzie do niczego. A co z tymi co jeżdżą darmowo np. obsługa fizyczna wojska, straży i policji. Oni powinni kasować bilety bo to cywile i nie mają zniżki.!!!!!! powinni mieć miesięczne bilety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufo Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: 195.150.133.* 03.02.09, 07:59 Gdy autobus przyjedzie na przystanek i otworzy drzwi, by ludzie mogli wysiąść to i tak wiele osób, zamiast iść do przodu, będzie się starało wsiąść pozostałymi drzwiami. Nie dlatego, że nie maja biletu, że chcą kogoś oszukać, tylko dlatego, że to jest po prostu wygodniejsze. Taki system może się co najwyżej sprawdzić na pętli i to poza szczytem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomash Do autobusów tylko przednimi drzwiami? IP: *.ericpol.pl 03.02.09, 08:02 Jak najbardziej popieram. Bilety kupowane u kierowcy moga byc zwyklymi paragonami z kasy fiskalnej. Proponuje jeszcze przyjrzec sie rozwiazaniu z Jaworzna. Wprowadzono tam forme elektronicznego biletu i dzieki temu odpadlo zmudne kupowanie "papierkow". Oprocz tego przy wysiadaniu mozna odzyskac czesc zaplaconej kwoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damian Automaty biletowe IP: *.tpnet.pl 03.02.09, 08:29 A co jeśli planuję kupić bilet w automacie wewnątrz pojazdu??? A do tego wyobrażam sobie kolejkę do drzwi jeśli parę osób chce kupić bilet u kierowcy (trzeba podnieść cenę za taką "usługę", żeby zachęcić do kupowania w kioskach i automatach - czytaj "zniechęcić do kupowania u kierowcy") Odpowiedz Link Zgłoś