Dodaj do ulubionych

Psie kupy !!!

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 14:10
Nie wiem czy temat jest godny forum krakowskiego, w Warszawie o tym rozmawiają.
Dzisiaj jak rano wychodziłem z domu natknąłem się na wielką psią kupę tuż pod
moimi drzwiami od klatki na ładnej brukowanej kostce. Nie wiem co Wy o tym
sądzicie a oczywiście najbardziej interesuje mnie co o tym sądzą właściciele
czworonogów. Jak z dzieckiem poszedłem do piaskownicy była ogrodzona płotem
metalowym właśnie przed psami czy kotami.
Wiem że niektóre psy same decysują gdzie się załatwić, alemoże administratorzy
domów powinni mieć możliwość karania takich właścicieli mandatami za
zanieczyszczanie.
Obserwuj wątek
    • muzaaa Re: Psie kupy !!! 23.01.02, 14:29
      Zbigniew, czy ladna brukowana kostka czy nie, kup nie powinno byc na ulicy ani
      trawnikach. Oczywiscie fenomenem jest fakt, ze tylko wlasciciele psow takiego
      zdania nie popieraja. Maja rownie wielkie uwielbienie do odchodow jak i do
      swoich zwierzat. Dyskusja na ten temat prowadzona byla juz na forum DOM.
      Niestety tlumacznie dlaczego powinni sprzatac gowna po swoich pieskach to tak
      jak rzucac (nie powiem grochem) o sciane.
    • Gość: M Re: Psie kupy !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 14:30
      Nienawidzę roztopów, kiedy właśnie wyłażą na wierzch te wszystkie syfy. Po
      prostu rzygać mi się chce jak muszę iść chodnikiem.
    • mikolaj7 Re: Psie kupy !!! 23.01.02, 19:23
      To jest faktycznie jakas plaga. Jak szedlem w ostatni
      czwartek do szkoly przez Dunin-Wasowicza to myslalem, ze
      sie zabije po drodze, tyle tego syfu... nie sadzilem nawet,
      ze na takim malym terenie jest tyle psow. to co sie dzieje w
      tych okolicach to juz horror - jedna kupa przed drzwiami to
      nic!
      nalezy tez dodac, ze takie ciekawe rzeczy znalezc mozna
      nie tylko na ulicy - u mnie na klatce schodowej zdarzylo ise
      to kilkakrotnie, u mojego kumpla ktos (czyjs pies?)
      doslownie zasral (sorry za slowo, ale jak sobie przypomne
      to tylko takie jest adekwatne) cale polpietro na klatce...
    • Gość: Łysy Re: Psie kupy !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 21:13
      raz idac na uczelnie na ulicy szlak widzialem pania, ktora kupke swojego pupila
      zawinela, ze sie tak wyraze, do foliowego worka, ktory wziela ze soba...
      • muzaaa Re: Psie kupy !!! 23.01.02, 22:10
        Taka Pani to jak kropla w... (nie powiem morzu).
    • Gość: orka Re: Psie kupy !!! IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 09:36
      Znam problem z własnego terenu. Mieszkam w dzielnicy domków jednorodzinnych i
      sama mam psa. Mój pies ma do dyspozycji prywatny ogród, który jest czyszczony
      przez mnie kilkanaście razy do roku. Chodze też z moim psem na dłuższe
      spacery, które zaczynają się "przejazdem do lasku" samochodem.Byc może
      zaczynanie spaceru samochodem brzmi niedorzecznie, ale.. Robię to tylko
      dlatego, żeby mój pies w drodze do lasku nie podlewał "przedpłotowych" ogródków
      ( tak żałośnie wyglądają zółte iglaki)moich sąsiadów i nie załatwiał się przy
      ich płotach , kiedy docelowo zamierzamy przejśc nad wał nad Rudawą. Niestey nie
      robią tego moi sąsiedzi. Pani z suczką, któa mieszka dosłownie 2 domki dalej ma
      piękny wypielęgnowany ogród i dlatego psa wyprowadza na zewnątrz co ranek. Jej
      piesek regularnie siusia i kupka przed moim wjazdem do garażu. Pani na to do
      mnie z argumentem, że wjazd z ulicy na moją posesję, nie jest moją prywatna
      własnością - ulica jest wszytkich, moja posesja jest w środku płotu, a tam jej
      psinka nie siusia. Problem dotyka jednakże tylko mnie, bo to ja wjeżdżam
      w "bomby" i potem mam istna "aromoterapię" w garażu, bo resztki zostają na
      kołach i przez noc zapach tam się znacznie intensyfikuje.
      Nie mogę nic wskórac z sąsiadami. Wszyscy na pokaz budują piękne skalniaczki,
      oczka wodne w swoim ogrodzie, ale z pieskiem wychodzą na mało uczeszczaną
      uliczke równoległa do Królowej Jadwigi i spokojnie patrzą jak czworonogi
      dewastują wymyslne skrzynki na listy, latrnie i iglaki zamontowane przez
      właścicieli. Grabienie , wapnowanie i czyszczenie włąsnego ogrodu przecież
      kosztuje siły i środki, lepiej więc u siebie mieć czyściutko i robic grille, a
      pozwolić pieskowi kupkać przed drzwiami innych.
      Oczywiście, ze jeszcze gorzej jest w centrum. W betonowych uliczkach "bomb"
      jest co krok mnóstwo. Tam jednak pseudopsiarze czują się bezkarni, bo w każdej
      kamienicy jest przynajmniej kilka psów i nie można złapać winnego na gorącym
      uczynku. A jeśli nawet się go złapie, to zaraz ruszają argumenty typu:
      "wszyscy tu wychodzą z psami , wszyscy to robią i jedna kupa więcej bałąganu
      nie czyni" lub pytania typu "To gdzie ja mam w końcu w tym psem wychodzić?"
      Może zrobimy jakieś lobby, żeby straż miejska się tym zajęła?
    • Gość: Dora Re: Psie kupy !!! IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 24.01.02, 11:36
      alemoże administratorzy domów powinni mieć możliwość karania takich właścicieli
      mandatami
      Drogi Zbigniewie!
      na jakim świecie Ty żyjesz!w jakim kraju mieszkasz...administrator....
      co głównie robi administrator?płaci rachunki za lokatorów i zastanawia się skąd
      wziąść na nie pieniądze, jak mu komornego nie zapłacą w terminie lub nigdy.
      to on zapłaci mandat za kupę(nawet nie swoją)leżącą na chodniku przed
      domem,zapłaci za nieskuty lód, sople malowniczo zwisające. zapłaci ,bo np dozorca
      ma szewski poniedziałek, bo np nie ma pieniędzy nawet na tego dozorcę po
      zapłaceniu kwartalnego rachunku za wodę wszystkich lokatorów
      pamiętam Wiedeń....
      mimo wszystko serdecznie pozdrawiam
      • Gość: Zbigniew Re: Psie kupy !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 11:45
        Gość portalu: Dora napisał(a):

        > Drogi Zbigniewie!
        > na jakim świecie Ty żyjesz!w jakim kraju mieszkasz...administrator....
        > co głównie robi administrator?płaci rachunki za lokatorów i zastanawia się skąd
        >
        > wziąść na nie pieniądze, jak mu komornego nie zapłacą w terminie lub nigdy.
        > to on zapłaci mandat za kupę(nawet nie swoją)leżącą na chodniku przed
        > domem,zapłaci za nieskuty lód, sople malowniczo zwisające. zapłaci ,bo np dozor
        > ca
        > ma szewski poniedziałek, bo np nie ma pieniędzy nawet na tego dozorcę po
        > zapłaceniu kwartalnego rachunku za wodę wszystkich lokatorów
        > pamiętam Wiedeń....
        > mimo wszystko serdecznie pozdrawiam

        Tak się składa że jestem w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej i nasz administrator
        świetnie sobie radzi ze wszystkim poradziliśmy sobie z samochodami blokującym
        wjazd do garaży, poradzimy sobie z psimi kupami na chodniku.
        Ale wiem że większość administratorów (szczególnie w kamienicach) nie ma środków
        na podstawowe opłaty bo nie ma pieniędzy od lokatorów nie zawsze z powodu biedy i
        tu masz rację.

        Tylko dlaczego piszesz że mimo wszystko pozdrawiasz (czyżbym Cię obraził) a
        pozdrawiam ponad wszystko:)))
        • Gość: Dora Re: Psie kupy !!! IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 24.01.02, 11:53
          Zbigniewie, ale skąd!tylko podobało mi się w Wiedniu, chociaż Kraków jest dużo
          ładniejszy.Tam, przynajmniej w centrum, jest czysto.jest inaczej, nawet choniki
          są prostsze.tak bym chciała aby i u nas było tak ładnie
          serdecznie pozdrawiam
          • Gość: Zbigniew Re: Psie kupy !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 14:08
            Gość portalu: Dora napisał(a):

            > Zbigniewie, ale skąd!tylko podobało mi się w Wiedniu, chociaż Kraków jest dużo
            > ładniejszy.Tam, przynajmniej w centrum, jest czysto.jest inaczej, nawet choniki
            >
            > są prostsze.tak bym chciała aby i u nas było tak ładnie
            > serdecznie pozdrawiam

            Ja też chciałbym, żeby było ładnie u nas i nie tylko w centrum i chodniki proste
            i ulice bez dziur ech marzenia.
    • Gość: tEq Re: Psie kupy !!! IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 23:50
      Kiedyś pojechałem do koleżanki na Kurdwanów, a tak się składa że mieszka na 10
      piętrze i kiedy otworzyłem drzwi windy uderzył w mnie taki smród że pobiegłem
      na 10 piętro schodami. Uważam takie zachowanie właścieli czworonogów za zwykłą
      bezczelność i brak kultury! Posprzątnie po swoim pupilu uwłacza ich godności!
      • kloss76 Re: Psie kupy !!! 25.01.02, 09:27
        Nie wiem, czy ktoś już pisał o tym. Raz widziałem na Rynku staruszka z
        pieskiem. Piesek zrobił kupke, a dziadek wyciągnął z kieszeni woreczek, psi
        prezencik zawinął i wrzucił do kosza. To pozytywnym przykład.
        Na zachodzie są specjalne dystrybutiry z papierowymi workami na psie kupy. W
        Polsce jeszcze długo nie bedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka