25 lat za zabójstwo żony

19.11.03, 15:10
nie to wszystko staję się momentami tak śmieszne przez swoją
tragiczność!!! Wystarczy udać, że się jest niepoczytalnym i
można spokojnie znęcać się nad żoną. Jakim prawem sąd tak
spłycił wyrok. Przecież to była zbrodnia z okrutną premedytacją,
precyzyjnie zaplanowana, rozłożona w czasie. Gdzie do cholery
jest sąd, organa społeczne, które powinny chronić matkę dwojga
dzieci przed tym wyrzutkiem społecznym Dlaczego u nas zawsze
czeka się do ostatniej chwili z reakcją, czy nie można było
wcześniej zając się tym facetem musiał zabić swa żonę by
udowodnić jaki z niego chory człowiek. Niech teraz te
odpowiedzialne organa spojrzą w oczy najbliższym tej kobiety, to
jest wszystko tak tragiczne, że brak słów. Jak ją bił przez
lata, znęcał się to mało, dlaczego nikt wcześniej nie wysłał go
na badania, czy człowiek normalny tak się zachowuje w stosunku
do swych najbliższych, czy to nie dało nikomu nic do myślenia.
Ja nie wiem niech się w końcu to wszystko skończy niech będzie
bun i niech zacznie się wszystko od nowa bo to co się teraz
wyprawia, to jak postępują sądy, organizacje społeczne to
koszmar. To straszne kobieta tyle musiała wycierpieć, upokożeń,
bólu fizycznego i co Państwo to miało gdzie w ........ Uciekła i
co mogła by żyć w końcu spokojnie, anie nie nasze Państwo czeka
spokojnie na kolejny atak psychopaty
    • Gość: zez Kara smierci IP: *.miamfl.adelphia.net 19.11.03, 15:12
      a nie 25 lat
    • Gość: Jan Re: 25 lat za zabójstwo żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 15:53
      za zabójstwo powinna być zasądzana kara śmierci,a w
      ostateczności dożywocie,nikt nie ma prawa pozbawiać życia innych
      osób.Nie powinno się finansować życia morderców z kieszeni
      podatnka.
    • Gość: pig_letus sami zacznijcie zmiany IP: *.sympatico.ca 19.11.03, 17:38
      Wszyscy narzekaja jakie sady sa okropne i ja sie z tym zgadzam,
      sa. Ale polska biurokracja, opieszalosc w sadach i czesto
      zasadzana 'niska szkodliwosc spoleczna' w sprawach rodzinnych sa
      wynikiem chorego i bezkrytycznego przywiazania do katolicko-
      patriarchalnych 'wartosci'. Dopoki facet bijacy zone cieszy sie
      powazaniem sasiadow, kobiety w reklamach i serialach przescigaja
      sie w byciu coraz lepsza zona i matka to sie nie zmieni...
      Zacznijcie myslec i glosno krytykowac!
      • Gość: lolo Re: sami zacznijcie zmiany IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 19.11.03, 18:21
        Gość portalu: pig_letus napisał(a):

        > Wszyscy narzekaja jakie sady sa okropne i ja sie z tym zgadzam,
        > sa. Ale polska biurokracja, opieszalosc w sadach i czesto
        > zasadzana 'niska szkodliwosc spoleczna' w sprawach rodzinnych

        niska szkodliwość społeczna w sprawach rodzinnych? Co to takiego? O czym ty
        mówisz?
        • Gość: ich1 Re: sami zacznijcie zmiany IP: *.ists.pl / *.ists.pl 19.11.03, 19:49
          Gość portalu: lolo napisał(a):
          > niska szkodliwość społeczna w sprawach rodzinnych? Co to takiego? O czym ty
          > mówisz?

          Myślisz, że tu ktokolwiek wie o czym mówi?
          • Gość: lolo Re: sami zacznijcie zmiany IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 19.11.03, 19:59
            Gość portalu: ich1 napisał(a):

            > Gość portalu: lolo napisał(a):
            > > niska szkodliwość społeczna w sprawach rodzinnych? Co to takiego? O czym t
            > y
            > > mówisz?
            >
            > Myślisz, że tu ktokolwiek wie o czym mówi?

            Nie nie myślę. Dawno już zauważyłem, że poziom elementarnej wiedzy prawnej jest
            w Polsce żaden i tego się nie naprawi pisząc na forum. Staram się jednak
            przynajmniej prostowac najbardziej drastyczne idiotyzmy.

            • Gość: Bogda Re: sami zacznijcie zmiany IP: *.pt.lu 20.11.03, 11:27
              najpierw trzeba zmienić mentalność społeczeństwa, a to nie łatwo.
              Po dziesięciu latach maltretowania mnie przez męża, zdobyłam się
              na ucieczkę. Reakcja otoczenia :
              w stosunku do mnie : jak mogłaś, ślubowałaś na dobre i złe,
              trzeba wybaczać, co z tego że cię pobił, czy oblał wrzątkiem,
              inne są jeszcze gorzej traktowane, tylko k.. uciekają od mężów.
              Zacząto mnie unikać
              w stosunku do mojego męża : jaki on biedny, żona go zostawiła,
              co z tego że on pije, przecież wszyscy piją, agresywny?- co z
              tego, każdemu się zdarzy się stracić panowanie nad sobą...

              ktoś by pomyślał, że to małomiasteczkowe środowisko, ale to
              Kraków i środowisko uniwersyteckie. Znam też paru adwokatów,
              którzy nie lepiej postępują ze swoimi żonami.

              Aprobata otoczenia - dlatego oni czują się bezkarni.
              popatrzcie po rodzinie, znajomych. Też znajdziecie podobne
              przypadki. I jaka jest Wasza reakcja ?
              • Gość: pig_letus Re: sami zacznijcie zmiany IP: *.sympatico.ca 20.11.03, 20:34
                no i wlasnie, nie wiem czemu najwazniejsze okazuja sie byc
                terminy prawne. chodzilo mi o 'znikoma szkodliwosc' w sprawach
                karnych, ale nie zmienia to raczej sensu calosci mojej
                wypowiedzi, wiec sie prosze nie czepiajcie slowek tylko
                ustosunkujcie do tresci jak ta dzielna kobieta, ktora sie
                zdecydowala uciec od meza. W Krakowie spedzilem szesc lat na
                studiach i zawsze mnie denerwowala jego zasciankowosc. Jasne, ze
                sa tam swietne miejsca i ludzie, ale czesto sie spotyka
                koltunerie i ciemnogrod niestety....
                Kobiety nie dajcie sie! Mam zone i wiem, ze mozna zyc na
                partnerskich zasadach.
                • Gość: lolo Re: sami zacznijcie zmiany IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.11.03, 20:01
                  Gość portalu: pig_letus napisał(a):

                  > no i wlasnie, nie wiem czemu najwazniejsze okazuja sie byc
                  > terminy prawne. chodzilo mi o 'znikoma szkodliwosc' w sprawach
                  > karnych, ale nie zmienia to raczej sensu calosci mojej
                  > wypowiedzi,

                  .. którego nadal trudno się doszukać.
                  Co ma do rzeczy 'znikoma szkodliwość' w sprawach karnych z faktem zabójstwa
                  żony przez jakiegoś (...) ?

                  Co do zaściankowości Krakowa - święte słowa, nie tego się czepiam, tylko
                  związku początku z końcem w Twojej wypowiedzi.
Pełna wersja