cyberyusz
17.03.09, 22:02
Cóz za cud perspektywa... Tyle tylko, że dzisiaj w szkole specjalnej
w której pracuje moja żona nie ma na papier toaletowy dla uczniów.
Papier do ksero lub drukarki to prawie jak złoto wydzialane
osobiście przez dyrektorkę szkoły... Nie ma na pomoce naukowe, które
są bardzo ważne w edukacji osób niepełnosprawnych, nie ma pomoce
audio, komputery... jest na kredę do tych tradycyjnych tablic.
Zamiast więc fantazjowac, lub co gorsza, wydawac pieniądze na
tablice do których za chwilę nie będzie papieru lub innych
akcesorjów może lepiej kupic zwykłe pomoce potrzebne szkole? No
chyba, ze za sprzedaża tablic znowu stoi jakiś "Misiak"...