Dodaj do ulubionych

Narkotyki ukryte w bieliźnie

IP: *.234.241.83.in-addr.dgcsystems.net 20.03.09, 16:33
Noo, to jest przestepstwo ze ho ho!!
Obserwuj wątek
    • Gość: dama_ze_stolycy Narkotyki ukryte w bieliźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 17:16
      W bieliźnie? czyli w majtkach... zapewne chcieli zrobić wrażenie na
      panienkach...
    • Gość: lusia Re: Narkotyki ukryte w bieliźnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 17:33
      Ho Ho i jeszcze trochę!
      Sąd w Krzeszowicach zaocznie wyznaczy im kary grzywny...
      • Gość: krakus Re: Narkotyki ukryte w bieliźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 22:12
        No, niezupelnie. Jezdza te oszolomy chowajac ziolo w tubkach pasty i matkach
        jakby nie wiedzieli, ze pies wyweszy wszystko nawet w sladowych ilosciach. A
        potem placa tysiace dolarow grzywny. Ale glupote trzeba leczyc radykalnie.
        • Gość: cynik Re: Narkotyki ukryte w bieliźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 11:19
          Gość portalu: krakus napisał(a):

          > No, niezupelnie. Jezdza te oszolomy chowajac ziolo w tubkach pasty i matkach
          > jakby nie wiedzieli, ze pies wyweszy wszystko nawet w sladowych ilosciach. A
          > potem placa tysiace dolarow grzywny. Ale glupote trzeba leczyc
          > radykalnie.

          Polską głupotę. Na te prochy, szczególnie w takiej ilości nikt by nawet nie
          zwrócił uwagi w całej europie. Tylko Polska ma szajbę na punkcie narkotyków,
          zupełnie jak USA.

          Ale w USA można w wielu stanach legalnie hodować i posiadać marihuanę do celów
          leczniczych i nikt tam nie poluje na smart-shopy i head-shopy. Polska jest
          krajem histerycznym i zamordystycznym.

          Ta polityka wystraszy turystów i idę o zakład, że... położy Euro 2012 :-)
          • Gość: qwerty Lotnisko w Balicach nie lezy w USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 11:32
            A w których to stanach można legalnie?
            Podaj proszę.
            Pomyśl też sobie, czy można ją przewozić samolotem na liniach międzynarodowych. Do - i ze Stanów.
            Niebożątko.
            Jeśli kiedyś zechcesz odwiedzić Singapur (Malezję, Tajlandię), to możesz się tam dowiedzieć, co to znaczy policyjny kraj - w sprawie przemytu narkotyków. Nawet w MAŁEJ ILOŚCI.
            Druki wizowe wypenia się w samolocie. A na nich ciepły czerwony napisik, o powszechnie znanej treści. Rozpoczyna się: "death penalty for..." a dalej już leci: "...In Singapore drug laws mandate the death penalty for anyone who imports more than 15 grams of heroin, 30 grams of cocaine or 500 grams of cannabis."
            Proste i jasne.
            • Gość: legalize it qwerty, pisoska siroto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 15:08
              czytaj, myśl, a nie powtarzaj bzdury:

              wyborcza.pl/1,75248,2752596.html
              oczywiście azjatycki zamordyzm rodem z Korei Północnej, Chin czy Singapuru to
              wzorzec dla takch jak Ty!
              • Gość: qwerty Czy "pisoska" to jakaś roslina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 17:16
                Słuchaj no obwiesiu?
                Nie dość, że twój poprzednik nie potrafi podać, w których stanach taka hodowla jest lokalnie dozwolona (na własne potrzeby) - bo nie wie, tylko żre, co mu GW podsunie, to jeszcze mnie obrażasz, mimo, że się nie znamy.
                Jakiś frajer-półanalfabeta nie potrafi podać konkretnych stanów.
                Zero-jeden.
                Na dodatek w tekście, który bierzesz za prawdę objawioną napisane jest, że prawo federalne stanowi - i tak dalej. To o czym tu gadać?
                Ja rozumiem,że w gronie Twoich znajomych - wielbicieli trawy - takie zachowania są przyjęte jako norma, ale wśród moich - nie.
                Zadałem proste pytanie w jasnej sprawie:
                czy argument o hodowli w domu ma jakiś wpływ na obyczaje amerykańskie dot.podróży do innych krajów?

                Natomiast odpisywanie pajacowi, któremu Korea Północna myli się z Singapurem (bo daleko, to pewnie podobne) mi ubliża, i na tym protokół zakończono.
                Jesteś po prostu za smarkaty, by odpisywać komuś, kto przez parę lat pracował i w Stanach i w Singapurze. Wyszukiwarka nie zastąpi Ci ani wiedzy, ani doświadczenia.
                Zwyczajnie się zatkaj.
                Proste?
                Proste.
                Oczywiście teraz - jak każdy kogucik - się nie zatkasz, tylko mi odpiszesz. Tym samym zrobisz dokładnie to, czego ja sobie życzę, a nie to, czego sam byś chciał.
                • Gość: legalajzyt Re: Czy "pisoska" to jakaś roslina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 22:28
                  Gość portalu: qwerty napisał(a):

                  > Słuchaj no obwiesiu?
                  > Nie dość, że twój poprzednik nie potrafi podać, w których stanach > taka
                  hodowla jest lokalnie dozwolona (na własne potrzeby)

                  Albo jesteś tak głupi, że nie umiesz czytać, albo usiłujesz zrobić komuś wodę z
                  mózgu. Zostaw te zdolności swojej partii zamordystycznej znanej jako PiS.
                  Chodziło wyraźnie o MEDYCZNE użycie marihuany a nie "lokalne dozwolenie na
                  własne potrzeby".

                  A są to następujące stany:

                  Alaska, California, Colorado, Hawaii, Maine, Montana, Nevada, New Mexico,
                  Oregon, Rhode Island, Vermont, Washington.

                  > Jakiś frajer-półanalfabeta nie potrafi podać konkretnych stanów.

                  Jakiś kompletny faszysta analfabeta nie rozumie co to jest "marihuana do celów
                  leczniczych" bo jest tak ciemny jak Jarosław Kaczyński ("to marihuanę się robi z
                  konopii?").

                  > Na dodatek w tekście, który bierzesz za prawdę objawioną napisane > jest, że
                  prawo federalne stanowi - i tak dalej.

                  Nie wymagam, abyś to rozumiał.

                  > Jesteś po prostu za smarkaty, by odpisywać komuś, kto przez parę
                  > lat pracował i
                  > w Stanach i w Singapurze.

                  Chyba kible szorując.

                  A jak się obudziłeś, to byłeś cały zlany potem, braciszek chrapał w łóżku obok a
                  potem mama weszła i kazała wstawać do szkoły.
                  • Gość: qwerty Jak było do przewidzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:16
                    zrobiłeś to, co założyłem.
                    Przymusik szczekania - ponad wszystko.
                    Inni też Cię tak ogrywają, ale o tym nie wiesz. Podobnie jak nie wiesz, że z wielu kulturowych powodów nie mógłbym szorować kibli w Singapurze.
                    Obraziłeś oczywiście nie mnie, ale siebie.
                    Niestety nieprędko to pojmiesz, albowiem jesteś zwyczajnie niedojrzały.
                    Gó...arstwo to nie jest choroba tylko okres w rozwoju. Nie poddawaj się, już niedługo.
                    Ale czemu tu się dziwić, skoro już tylko 36% Polaków miało książkę w rękach w ubiegłym roku?
                • Gość: darnok Qwerty IP: 208.53.147.* 26.03.09, 10:55
                  Jaki olbrzymi poziom agresji i przemądrzałości! O braku dobrych
                  manier, nie wspominając.
                  Kto tak się od lat tu zachowywał? Kto sie wymądrzał, zawsze miał
                  rację, wyzywał innych, groził? No kto?
                  Pytanie do stałych bywalców forum: kto to jest "qwerty"?

                  PS
                  Nic mi nie wiadomo, żeby doktor_hiszpan albo helenka17 pracowali w
                  Singapurze. (c:
    • 3cik <-----------------------=--- 20.03.09, 17:41
      Wielki sukces Policki. Będą kwiaty i medale.
      • Gość: lusia Re: <-----------------------=--- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 18:10
        ORDERY, medale to plebs dostaje..
      • Gość: Policka Informuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 17:21
        , że pop...iła Ci się w główce ze strażą graniczą i służbą celną.
    • nononr1 Narkotyki .... 21.03.09, 11:50
      Niech tego pieska na rynku wypuszczą albo w akademiku... he he he
      • Gość: qwerty w akademiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 11:56
        - już nie raz wypuścili. teraz dzieciarnia ma kłopot, i rodzice też.
        A z czego się tak smiejesz?
        Z tego , że naćpanym bydłem wygodniej się steruje w skali makro, także na rynku pracy i przy oglądaniu TV( a głównie o to chodzi) ??
        Przecież to identyczna zabawa jak z kradzieżą aut.
        Producenci samochodów mogliby zapłacić za takie zabezpieczenia, że kradzieże spadłyby o 80%.
        Tylko rodzi się pytanie: kto wtedy kupi od nich te 60 tys nowych aut, nabywanych w miejsce ukradzionych?
        Martwię się, że śmiejesz się sam z siebie - troszkę (c:
        • Gość: legalize it Re: w akademiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 15:12
          Gość portalu: qwerty napisał(a):

          > - już nie raz wypuścili. teraz dzieciarnia ma kłopot, i rodzice też.
          > A z czego się tak smiejesz?
          > Z tego , że naćpanym bydłem wygodniej się steruje w skali makro,

          Pisoskim bydłem można sterować również zupełnie na trzeźwo.
          • Gość: qwerty Nie mów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 17:20
            To Tobą też sterowali?
            Jak na razie, to bez Twojej wiedzy sterują Tobą kolesie z Kolumbii, którzy mają
            na to parę złotych, bo ich obrót przewyższa wartość długu światowego.
            Nie za trudne?

            A może tak coś na temat?
            Hm?
      • Gość: Monika Re: Narkotyki .... IP: 83.1.176.* 07.04.09, 22:35
        w dupe mnie cmoknijcie ;P;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka