Dodaj do ulubionych

Nowe ceny biletów MPK od 01.01.2004

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 09:44
Inflacja średnioroczna 0,6 % a nam się proponuje podwyżkę cen biletów do 30
procent. Jednorazowy- 2,50 jednodniowy 10,00 2-dniowy 18,00 3-dniowy
24,00 miesięczny 100,00 złotych.
Ludzie opamiętajcie się.
Czy nie widzicie pauperyzacji społeczeństwa?
Może okazać się że będziecie wozić powietrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: mouset Precz z ulgami !!! IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.12.03, 10:23
      Tylko pod takim warunkiem można zaakceptoać zmiany cennika, nie płaci za
      przejazdy lub płaci połowę ponad polowa pasażerów
      • Gość: piter Re: Precz z ulgami !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 12:04
        1/ ulgi sa bez sensu
        2/ efekt bedzie taki ze naprawde juz dzis czasem bardziej oplaca sie jechac
        samochodem niz kasowac bilety - szcegolnie ja sie trzeba przesiadac
        przyklad - odemnie do r moich rodzicow ma 5 km ( tam i z powrotem 10 km) ale
        musze sie przesiadac czyli na przejazd tam i z powrotem wydam 10 zl - nie mam
        ulgi, a za 10 zl to moge kupic 3 litry benzyny co mi starczy w ruchu miejskim
        nawet na 40 km czyli cztery razy tyle - ale to w sytuacji gdy jade sam a jezeli
        jedzie ze mna kilka osob - auto miesci 5 to benzyna wyjdzie 20 razy taniej niz
        mpq - wiem ze auto kosztuje ale juz go i tak mam - a taksowka - wyjdzie 10 zl
        przejazd w jedna strone ale jezeli jada 2 osoby to juz jest to samo co mpq a
        jaka wygoda
        3/ kto pojedzie mpq - ci co nie maja samochodow czyli najbiedniejsi
        nie beda mieli na bilet to zlapia ich kanary - wyrok nakazowy-komornik- ale dla
        mpq niz z tego bo i tak okarze sie ze sa niesciagalni
        • Gość: mouset Re: Precz z ulgami !!! IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.12.03, 12:27
          Gość portalu: piter napisał(a):

          > 3/ kto pojedzie mpq - ci co nie maja samochodow czyli najbiedniejsi
          > nie beda mieli na bilet to zlapia ich kanary - wyrok nakazowy-komornik- ale
          dla
          > mpq niz z tego bo i tak okarze sie ze sa niesciagalni

          Mało że nieściągalni, Ci których stać to dadzą kanarom po piątce na głowę i
          wszyscy zarobia, oprocz MPQ i miasta które działa jak Janosik-schizofrenik
    • Gość: SW Re: Nowe ceny biletów MPK od 01.01.2004 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 13:09
      To jest narazie projekt, ktory wg mnie nie przejdzie. Jeszcze dowalili do tego
      rozroznienie na ulgi ustawowe i gminne.

      -bilet ulgowy prosze
      -ustawowy czy gminny?

      żenada.
      Jakiekolwiek pretensje to jedynie pod adresem Rady Miasta mozna zglaszac.

      Pozdrawiam
      SW
      • Gość: mouset gminne ulgi urojone IP: *.ghnet.pl 03.12.03, 22:30
        To zgniły kompromis: z jednej strony kiełnaskę wyborczą upiec, a z drugiej
        udawać że coś sie zarobi.
        Precz z ulgami!!!!
    • Gość: Michał Wojtaszek Re: Nowe ceny biletów MPK od 01.01.2004 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 16:00
      Niech podnoszą ceny, tylko żeby za tym poszła też w górę jakoś usług MPK, a
      więc przeznaczone na komunikację pieniądze.

      Michał Wojtaszek
    • Gość: bobo Re: Nowe ceny biletów MPK od 01.01.2004 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.03, 16:44
      W dzisiejszym Dzienniku pisze wyraźnie, jaki jest mechanizm podwyżek (jest to
      odpowiedź na pytanie dlaczego podwyżka?).

      Miasto MUSI!! wreszcie zrozumieć, że nie można ucierać d... szkłem tylko
      trzeba MPK dokapitalizować.

      Czy nie jest obłudą ze strony radnych rozpaczać nad podwyżkami, a zdrugiej
      strony pieniążków na komunikację nie chcą dać, przerzucając koszty na
      mieszkańców często tych biedniejszych i przy okazji mówiacych jakie to mpk
      jest pazerne i bezduszne.

      Na całym swiecie komunikacja zbiorowa jest dotowana i nigdzie nie jest to
      działka dochodowa.

      Na świecie gdzie realnie funkcjonuje rynek cena jednorazowego biletu odpowiada
      w przybliżeniu cenie 1 litra benzyny.

      Co do podniesienia jakosci usług to trzeba pierw stworzyć warunki ku takim
      wymogom. Np wyznaczone ciągi komunikacyjne.

      My popadamy z jednej skrajności w drugą.
      Za komuny pasażer przeżywał prawie orgazm kiedy pojawił się pojazd komunikacji
      miejskiej (przypomnę rozkłady opiewały tylko na pierwsze i ostatnie dwa lub
      trzy kursy w pozostałej części dnia autobusy kursowały z częstotliwością 15 do
      30 minut i nigdy nie wiedziałeś ile przyjdzie ci czekać).
      Dzisiaj dla odmiany jeżeli niezgodność z rozkładem wynosi np. 2 minuty to już
      jest SKANDAL.

      Czytając niektóre wypowiedzi zastanawiam się czy np. do kina na godzinę 18:oo
      (ci co tak krzyczą) przychodzą o godzinie 17:59:45, czy przynajmnie te 5 minut
      wcześniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka